REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.12.06, godz. 07:30, Leszczu / realmadrid.com

Puchar Króla – rozgrywki Marcosa Llorente

Fot. Getty Images

Marcos Llorente przeżywa obecnie najlepsze chwile od powrotu do Realu Madryt. W dwóch poprzednich spotkaniach – w Lidze Mistrzów z Romą i w Primera División z Valencią – zagrał od pierwszej minuty. Dobra passa może zostać dziś przedłużona. Królewscy zmierzą się z Melillą w Pucharze Króla. W tych rozgrywkach pomocnik może pochwalić się serią siedmiu występów od początku z rzędu. Żaden zawodnik pierwszego zespołu nie może pochwalić się takim rezultatem.

W zeszłym sezonie w Copa del Rey Hiszpan rozpoczął spotkania z Fuenlabradą, Numancią i Leganés, a w bieżących rozgrywkach zanotował cały mecz z Melillą. W pięciu z siedmiu meczów rozegrał po 90 minut. Najbliżej podobnego wyniku byli Marco Asensio i Lucas Vázquez. Na nich trenerzy stawiali w poprzednich pięciu potyczkach Pucharu Króla.

Przed powrotem do Realu Madryt latem 2017 roku Marcos spędził na wypożyczeniu w Deportivo Alavés. W barwach zespołu z Kraju Basków grał przez jeden sezon i bardzo dobrze wspomina przede wszystkim właśnie rozgrywki o Puchar Króla. Był kluczowym zawodnikiem w składzie Mauricio Pellegrino, który poprowadził zespół do pierwszego finału w historii klubu.

Oficjalna strona internetowa Królewskich przygotowała krótki film z najlepszymi zagraniami Marcosa w Pucharze Króla. Możecie go zobaczyć poniżej.


REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Copa del Rey 2018/19

Komentarze

2018.12.06, godz. 09:53, zizołuł
marfel
marzy mi się posadzenie Kroosa na ławce kosztem Marcosa. Pewnie Niemiec w formie jest lepszy piłkarsko od Llorente ale fajnie byłoby gdyby Toni zrozumiał że nie jest świętą krową która zawsze ma pewnie miejsce w jedenastce. Gdyby trener miał jaja to mógłby poeksperymentować z ustawieniem, np. z 2 pivotami Casi Llorente, przed nimi Isco-Asensio-Modric, na szpicy Bale lub Benz, podobnie gra BVB i ma świetne wyniki. Tyle tylko że tak się nie stanie, CKM forever
2018.12.06, godz. 09:38, marfel
Jedno trzeba Llorente oddać. Wiadomo co było wcześniej, grał mało, więcej czasu spędzał na trybunach ale teraz wie że to jego 5 minut i gra na maxa bo chce wykorzystać swój czas. Mam nadzieję że Solari zauważył jego postawę i z miejsca go nie odstawi od drużyny. Jeśli ktoś się stara więcej niż inni to powinno się go docenić a nie podcinać skrzydła.
2018.12.06, godz. 08:18, zizołuł
brawo LLorente, oby tak dalej, jego ewentualne odejście/wypożyczenie zimą to byłby strzał w kolano bo zostalibyśmy z 1 def. pomocnikiem w kadrze, w przypadku absencji Case na jego pozycji grałby Ceballos i mielibyśmy chaos w środku pola jak z Eibar albo Pan Piłkarz Kroos który "nie jest Casemiro". Pisałem wiele razy żeby dawać szansę Llorente, ok może nie jest jeszcze gotowy na bycie pewniakiem w 1 składzie ale w LaLiga jest mnóstwo średnich drużyn przeciwko którym Marcos może grać i da radę, to nieśmiertelne CKM też trzeba rotować...
2018.12.06, godz. 08:03, MrKrzysiek97
Dobrze że wychowanek dostaje szanse zawsze to cieszy.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama