REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.12.05, godz. 18:44, Banan / marca.com

Łunin bohaterem Leganés mimo swojej skomplikowanej sytuacji

Fot. Getty Images

Andrij Łunin, który przebywa obecnie na wypożyczeniu w Leganés pokazał we wczorajszym meczu Pucharu Króla przeciwko Rayo swoje największe zalety: pewność siebie, refleks i spokój. Wisienką na torcie był obroniony rzut karny strzelany przez Bebé, po którym ekipa z Vallecas mogła wyrównać stan meczu. Ponadto pod koniec spotkania Ukrainiec popisał się fantastyczną paradą po uderzeniu Sergio Moreno. Wtorkowy występ nie miał nic wspólnego z nieprzekonującym debiutem przeciwko Alavés, gdy Łunin podejmował błędne decyzje i wyglądał na wyraźnie podenerwowanego.

Dalsze koleje losu młodego golkipera wciąż wydają się mimo wszystko skomplikowane. Choć Copa Del Rey pozostaje jego terytorium, niekwestionowane miejsce między słupkami w lidze ma Pichu Cuéllar. Rywalizacja i niewielka liczba minut doprowadziła nawet do tego, że Królewscy poważnie zastanawia się, czy nie ściągnąć zimą Łunina z powrotem. Co prawda w umowie między Leganés i Realem Madryt widnieje zapis obligujący Ogórki do zapłacenia konkretnej kwoty, jeśli Andrij nie zanotuje wystarczającej liczby minut. Nawet to jednak nie jest w stanie w żaden sposób zachwiać pozycją Cuéllara.

Nie oznacza to jednak, że bramkarz jest na Butarque niedoceniany. Przeciwnie – nikt nie wątpił w jego jakość nawet po słabym debiucie. Choć o grę w meczach pucharowych Łunin walczy także z innym bohaterem Leganés, Jonem Anderem Serantesem, to jednak Pellegrino nie ma wątpliwości co do tego, kto w rzeczywistości jest drugim golkiperem. Jeśli zabraknie Cuéllara, między słupki wchodzi Andrij. Wczoraj były zawodnik Zorii Ługańsk udowodnił, że Leganés nie będzie łatwym rywalem w wyścigu po Puchar Króla.

W zeszłym sezonie Los Pepineros zaszli do półfinału, a awanse wyszarpywali w spotkaniach wyjazdowych. Leganés wyeliminował Villarreal na Estadio de la Cerámica oraz Real Madryt na Bernabéu. Do listy dopisać trzeba teraz również Vallecas. Dzięki Łuninowi ekipa z przedmieść stolicy Hiszpanii może dalej marzyć o czymś wielkim. Na Butarque głęboko wierzą w to, że marzenia się spełniają.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2018/19

Komentarze

2018.12.05, godz. 19:37, kermit2289
Dzięki za info. Pozdrawiam.
2018.12.05, godz. 19:15, Guti1990
Ponoć w Polsce nie ma transmisji. Trzeba się posilać się strimami z różnych stron internetowych.
2018.12.05, godz. 18:52, Sqorpio
Jest młody. Na pewno to wielki talent. Ciężka praca i pokora. I za kilka lat wróci do Realu :)
2018.12.05, godz. 18:46, kermit2289
Będzie gdzieś transmisja na żywo w tv pucharu króla?

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama