REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.12.05, godz. 15:25, Piwwwko / marca.com

Zero ryzyka z Marcelo

Fot. Getty Images

Real Madryt przygotowuje się w Valdebebas do dwóch spotkań, które czekają drużynę w tym tygodniu – jutro z Melillią w Pucharze Króla i w niedzielę z Huescą w La Lidze. Na wczorajszej sesji treningowej do pracy z grupą wrócił Marcelo, który przegapił ostatnie starcie z Valencią z powodu bólów mięśniowych. Klub nie opublikował żadnego komunikatu na temat stanu zdrowia Brazylijczyka i wszystko wskazuje na to, że to tylko przeciążenie, jednak Santiago Solari w żadnym wypadku nie zamierza ryzykować i nie powoła zawodnika na jutrzejszy mecz z Mellią. Jeśli Marcelo nie będzie w stu procentach gotowy do gry, to nie zagra również z Huescą.

Miejsce Marcelo na lewej stronie obrony może zająć Sergio Reguilón, ale mając na uwadze, że obecność Brazylijczyka w niedzielnym meczu ligowym stoi pod znakiem zapytania, to prawdopodobnie Solari na rewanż z Mellilą nie powoła również canterano. Reguilón bardzo dobrze wypełnia lukę po Marcelo, czego dowodem jest chociażby spotkanie z Valencią, ale argentyński szkoleniowiec chce go mieć do dyspozycji przede wszystkim na mecz z Huescą.

Na wczorajsze zajęcia Solari zaprosił kilku zawodników z rezerw. Z pierwszym zespołem trenował między innymi Frana García, lewy obrońca Castilli, który jutro może otrzymać szansę debiutu. Z pierwszą drużyną pracowali również Javi Sánchez i Fidalgo.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Copa del Rey 2018/19

Komentarze

2018.12.05, godz. 20:13, marfel
Nich wróci jak będzie gotowy. Marcelo w formie to dodatkowy plus dla drużyny. Reguilon już pokazał że daje radę.
A Marcelo to niech też schudnie bo widać u niego nadwagę. nawet na twarzy jakiś taki okrągły się zrobił.
Jeden z moich ulubionych zawodników ale aż mnie skręca patrząc na to jak potrafi przybrać na wadze. Do dziś jestem zdania że jakby przez ostatnie lata ważył mniej niż miał to byłby jeszcze lepszy- zyskałby na szybkości, zwinności a dodając do tego jego technikę to byłaby mieszanka wybuchowa.
2018.12.05, godz. 20:01, AprilSix
Nie dość, że u siebie, to jeszcze z taką zaliczką - sanchez i grana niech grają od początku.
2018.12.05, godz. 17:42, VamosRM
U Julena by grał.
Kolejny lewy obrońca, to może być ciekawe jak dostanie szanse na debiut.
2018.12.05, godz. 16:59, Tolek420
Prawidłowo niech wraca kiedy będzie gotów na 100%, uwielbiam oglądać go na boisku ale musi być w dobrej formie. Jak są w formie to razem z Carvajalem niszczą każdą drużynę.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama