REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.11.20, godz. 21:53, El Jarek

Trzydzieści cztery minuty Bale'a w Albanii

Fot. Getty Images

Gareth Bale rozegrał 34 minuty w sparingowym meczu swojej kadry w Albanii. Walijczyk pojawił się na boisku tuż po tym, jak gospodarze wyszli na prowadzenie po skutecznie wykonanym rzucie karnym przez Bekima Balaja w 59. minucie spotkania. Atakujący Królewskich zajął na murawie pozycję drugiego napastnika łącząc ją momentami z obowiązkami mediapunty oraz prawoskrzydłowego. Ostatecznie jego ekipa, w której Ryan Giggs postawił na wielu młodych piłkarzy, przegrała właśnie 0:1.

Przypomnijmy, że w poprzednią niedzielę Bale w meczu z Celtą w pierwszej połowie został brutalnie kopnięty przez Hugo Mallo. Chociaż kostka Walijczyka mocno napuchła, ten pozostał na boisku, by nie osłabiać opcji ekipy, która wcześniej w ciągu pierwszych 45 minut wykorzystała już dwie zmiany. Ostatecznie atakujący po ostatnim gwizdku schodził z murawy wyraźnie kulejąc, ale klub od razu przekazał, że chodzi jedynie o mocne stłuczenie i puścił piłkarza na zgrupowanie reprezentacji Walii. Tam zawodnik dwa dni pracował z fizjoterapeutami i ostatecznie rozegrał pełne starcie Ligi Narodów z Danią. Następnie udał się także na sparing do Albanii, gdzie wszedł w drugiej połowie.

W tym spotkaniu Bale raczej głównie wspomagał rozegranie swojej ekipy, nie odnajdując za wielu szans na oddanie uderzenia. W swojej najlepszej sytuacji nie dał rady dwóm rywalom w przepychance w okolicach piątego metra od bramki rywali. Poza tym wykreował dosyć dobrą sytuację Aaronowi Ramseyowi, ale ten oddał zły strzał. Do tego w 84. minucie Gareth zarobił żółtą kartkę za przerwanie wyjścia rywala do kontry. W ostatniej akcji meczu gracz Królewskich wykonywał jeszcze rzut wolny z lewej strony pola karnego, ale trafił jedynie w mur.

Ostatecznie atakujący pomimo problemów po meczu z Celtą rozegrał ponad 120 minut w reprezentacji. Na treningu w Valdebebas należy spodziewać się go dopiero w czwartek, czyli na dwa dni przed meczem z Eibarem. Być może fakt odbycia długiej podróży i późniejszy powrót sprawią, że Walijczyka zabraknie w podstawowej jedenastce na sobotni mecz ligowy. Warto przypomnieć, że przed przerwą na kadry atakujący rozegrał dwa pełne starcia z Celtą i Pilznem oraz 70 minut w spotkaniu z Valladolidem.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Mecze reprezentacyjne

Komentarze

2018.11.21, godz. 08:19, zizołuł
na 100% w sobotę wychodzi od 1 minuty i na 100% przejdzie obok gry. Tłumaczenie po meczu? "odczuwałem zmęczenie po reprezentacji" ;))
2018.11.21, godz. 07:58, Uberaman
No i pięknie, zagrał, bez urazu. Wszystko w porządku.
2018.11.20, godz. 22:29, Zelgadispl
A Polacy dno :-)
2018.11.20, godz. 22:18, Kracy1992opole
Sprzedac
2018.11.20, godz. 22:12, bartek191
Zdecydowanie ławka w kolejnym meczu. Grał sporo, a nie jest niezbędnym zawodnikiem w 11 na ten moment.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama