REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.09.15, godz. 23:22, El Jarek / RealMadridTV

Lopetegui: Nie odczytaliśmy dobrze pierwszej połowy

Fot. Getty Images

Julen Lopetegui pojawił się na konferencji prasowej po meczu z Athletikiem. Przedstawiamy zapis tego spotkania trenera Realu Madryt z dziennikarzami na San Mamés.

[ABC] Czego zabrakło dzisiaj Realowi Madryt, by wygrać?
Zabrakło nam gola więcej od rywala. To utarty slogan, coś ewidentnego, ale tak dzisiaj było. Mieliśmy wiele sytuacji, uderzaliśmy na bramkę rywala 17 razy, dwa razy więcej niż przeciwnik. Rywal rozegrał dobry mecz, ale takiego się spodziewaliśmy. Oczekiwaliśmy bardzo intensywnego starcia z kryciem każdy swego, co zmienia trochę kwestie taktyczne. Pierwszej połowy nie odczytaliśmy dobrze, w drugiej było już lepiej i stworzyliśmy wiele okazji, by wygrać. Nie byliśmy skuteczni w finalnych sytuacjach. W tym bardzo intensywnym i atletycznym spotkaniu potrafiliśmy radzić sobie z opadającą energię i tworzyć sytuacje. Zdobyliśmy jednak tyle bramek co oni i wyjeżdżamy z punktem.

[Onda Cero] Dla wyjaśnienia: gdy rozmawiał pan z Isco o zmianie, przygotowywał pan do wejścia za Bale'a? Czy nagle coś się zmieniło i zdjął pan Modricia?
Nie, przeprowadziliśmy zmianę, jaką mieliśmy przygotowaną. Nie muszę mówić, o czym rozmawialiśmy czy nie rozmawialiśmy…
Ale wydawało mi się, że miał zejść Bale.
Przeprowadziliśmy zmianę, jaką mieliśmy przygotowaną.
Dobrze, więc pytanie: czy mieliście jednak bardziej problem z grą niż strzelecki?
Bardziej z grą niż ze strzałami? Uważam, że stworzyliśmy wiele okazji. Jak mówiłem, w pierwszej połowie weszliśmy w dynamikę, jaką oni proponują, czyli krycie każdy swego. Było dużo miejsca, ale chcieliśmy to wykorzystywać za szybko. To tworzyło straty, które oni wykorzystywali. Nawet pomimo tego mieliśmy swoje sytuacje. W drugiej połowie zmieniliśmy pewne rzeczy i udało nam się być lepszymi od nich, tworząc okazje i zdobywając bramkę. Mogło być ich więcej, ale zabrakło tego ostatecznego wykończenia. Na końcu wyjeżdżamy stąd z punktem.

[SER] Czy na jedenastkę wpłynęły powroty graczy ze zgrupowania reprezentacji? Chodzi tu głównie o Casemiro. Czy można stwierdzić, że zostaliście ukarani za występy waszych piłkarzy w reprezentacjach?
Po przerwie na kadry musisz przeanalizować dyspozycję każdego zawodnika: w jakim stanie wrócił, ile grał, jak się czuje, kiedy wrócił. To zawsze naznacza skład, oczywiście. My analizujemy wszystkie okoliczności i wystawiamy skład, który uznajemy za najlepszy.

[Cuatro] Wydawało się, że pozyskiwaliście Mariano, by rozstrzygał takie mecze na styku. Takie mieli wrażenie fani i dziennikarze. Dlaczego dzisiaj pan z niego nie korzystał?
Tak, mógł być taką opcją, oczywiście. Dlaczego nie? Uznaliśmy jednak, że trzeba zmienić Garetha na tym skrzydle, gdzie potrzeba było dużej energii i Lucas nam to dał. Moim zdaniem świetnie wszedł w mecz. To była ostatnia zmiana i postawiliśmy na Lucasa, bo uznaliśmy, że musimy utrzymać energię na tej flance. Myślę, że tworzyliśmy tam spore zagrożenie do samego końca.

[COPE] Isco był zmiennikiem przed przerwą na kadry i dzisiaj także zaczął na ławce. Czy widzi pan u niego dołek formy?
Nie. Nie, nie, to nie ma z tym nic wspólnego. My w pełni w niego wierzymy i w całą kadrę, o czym zawsze mówię. Nie będę tu dzisiaj opowiadać, co myślę o Isco, bo nic się nie zmieniło, wręcz przeciwnie.

[Radio MARCA] Chcę zapytać o Modricia. Czy kosztuje go dużo dojście na odpowiedni poziom fizyczny? Czy on męczy się w czasie spotkań z powodu braku topowej dyspozycji i czy Real to odczuwa, bo to dla niego tak ważny piłkarz?
Cóż, Luka miał złożone lato z wielu powodów, ale od długiego czasu trenuje i gra mecze, pokazując bardzo dobry poziom. Już wrócił, inaczej byśmy go nie wystawiali. Luka jest przygotowany, by rozegrać wielki sezon, nie mam co do tego wątpliwości, chociaż w trakcie lata otaczało go wiele różnych okoliczności.

[MARCA] Przed meczem wiele razy podkreślał pan intensywność, z jaką zagra Athletic. Czy nie uważa pan, że zespół nie dostosował się w pierwszej połowie do pańskiego ostrzeżenia?
Nie, to nie była kwestia intensywności. Moim zdaniem to była kwestia tego, że nie byliśmy dokładni w sytuacjach opartych na tym, co oni proponują. To nie jest łatwy rywal, to złożony przeciwnik defensywnie i ofensywnie, a także z powodu intensywności oraz poziomu zawodników. To ciężki teren. W drugiej połowie chłopcy byli już dokładniejsi i lepiej potrafiliśmy czytać te sytuacje. Efektem tego było doprowadzenie do remisu i stworzenie wielu sytuacji, które mogły dać nam zwycięstwo.

[AP] Kroos zagrał w pierwszej połowie przed stoperami, gdzie wyglądało na to, że nie czuł się komfortowo. Po wejściu Casemiro wrócił na swoją pozycję, gdzie wyglądał lepiej. Jak ocenia pan jego występ i te dwie połowy?
Toni wiele razy grał na tej pozycji tutaj i w kadrze. Uważam, że on dostosowuje się perfekcyjnie do pozycji „6” czy „8” zależnie od meczu i okoliczności. Na pewno dzisiaj trzeba docenić pressingu Athleticu, który był dobry i w pierwszej połowie nie pozwolił nam na taką grę, jakiej chcieliśmy.

[Guardian] Powiedział pan, że Athletic krył każdy swojego. Ramos w pierwszej połowie kilka razy wychodził z piłką na połowę rywala, doprowadzając do chaosu w szeregach rywala. Czy waszym celem przy tym zabiegu było właśnie rozerwanie tej sieci kryjących graczy?
Cóż, jest wiele sposobów na jej rozerwanie. Wielkim problemem nie jest jej rozerwanie, ale wykorzystanie wolnego miejsca już tak. To chyba kosztowało nas najwięcej. Mieliśmy wiele takich rozerwań, ale notowaliśmy przy nich straty. Podkreślam, że w drugiej połowie drużyna grała w tym względzie dużo lepiej i efektem tego były stworzone sytuacje i mało problemów w defensywie.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2018/19

Komentarze

2018.09.16, godz. 15:04, Domio
Ciuus: Ty jesteś durniem czy udajesz? Sam Ronaldo miał sprawić że 9 kolegów grając piach on miał wygrywać mecze w pojedynke po 3:0? To sport drużynowy i nigdy nie było piłkarza ponad to.
2018.09.16, godz. 12:13, RM_Bari
Kurde gościu bo miarka się przebrała. Jak nie odczytaliśmy pierwszej połowy ? Nie wyciągnąłeś wniosków że wystawiając takie ustawienie jak z Atlético przy stanie 2:1 z żółwiem wyglądamy ja Leganes ? Chłopie ogarnij się bo napiszę maila do Péreza żeby cię wyj**ał w trybie przyśpieszonym ! Człowieku bierz przykład z mistrza Zizu. On żółwia nie wystawiaj bo wiedział że jest rzadki i nie jest to gracz Realu Madryt, tylko on się nadaje do Castilli.
2018.09.16, godz. 11:43, 1ronaldo777
Ten gość na pierwszy poważny mecz w sezonie, nie wystawił jedynego defensywnego pomocnika w kadrze.
Zidane mu zostawił samograja w obronie i pomocy, ma jedyne zadanie ustawić atak i zastąpić Ronaldo, to mu się zachciało przemeblowywać najlepszą pomoc na świecie.
Jeśli tego nie ogarnie, to lepiej żeby skończył jak Benitez.
#Zizou wróc
2018.09.16, godz. 10:24, ciuus
lukaszw85
Wcześniej CR coś tam strzelił gdy nie szło?

Gdy nam nie szło na początku poprzedniego sezonu CR do grudnia miał 4 gole.
Jak nam nie szło to CR grał piach i w niczym to nie pomagało.
A jak oddzyskaliśmy formę na wiosnę to "nagle" Ronaldo zaczął strzelać.
2018.09.16, godz. 09:33, bale1945
Fransis
Tak teraz to czemu Isco w pierwszej 11 nie dał a dwa dni temu było od holowników wyzywanie
2018.09.16, godz. 09:27, lukaszw85
spoko Julek, do grudnia, bedziesz 1 trenerem a potem bo wiadomo że jestes trener ktory byl 5 na liście to sie ciebie zastapi kimś kto ma pojęcie, tylko pytanie kim, bo na rynku to nie ma za wielu ktorzy beda cheicli pracowc z Floro, bo wiadomo jaki to prezes,
dopóki Pérez bedzie ustał kto ma grać to tak to będzie wygladało, wcześniej CR cós tam strzelił jak nie szło, teraz go zabrakło i zaczęły się pierwsze straty punktów, ten sezon można spic na straty,
Marcelo chyba robi wszystko zeby po sezonie odejsc, bo jako obronca to gra fatalnie, biorac pod uwage to ze nie mam drugiego nominalnego lewgo obroncy to będzie to wygladalo strasznie,
2018.09.16, godz. 09:23, Taiczo
Fakty sa takie,że 1 poważny przeciwnik w lidze i od razu gong.
2018.09.16, godz. 01:12, Mat Hew
Bigosmistrz
Co ty za głupoty gadasz... Więcej posiadania Real miał, więcej strzałów, a ty gadasz o tragicznej obronie, prócz jednej szczęśliwej akcji, która zakończyła się bramką, Bilbao 3/4 strzałów oddawała zza pola karnego, gdyż nie mogli się przebić w pole karne. Po drugie Benzema był osamotniony w ataku, Asensio jeszcze w miarę się podłączał, tak Walijczyk zupełnie zniknął. Poza asystą do Isco, ten mecz Gareth powinien szybko wymazać z głowy i poprawić się na następny. Po trzecie cierpliwości, Julen wprowadza swój styl gry, więc zawodnicy też potrzebują czasu.
Błąd kadry jest, że oprócz Llorente, nie ma rywala/zmiennika, który mógłby z powodzeniem zastąpić Casemiro. W meczu z Athletic, Mateo byłby świetnym rozwiązaniem. Aczkolwiek Julen powinien też bardziej zaufać Llorente i wystawiać go nawet ze słabszymi rywalami aby się ogrywał. Drugi minus, to zła zmiana, gdyż Lucas tak naprawdę nic nie wniósł do gry. Dlatego bardziej potrzeba było dynamicznego i nieprzewidywalnego Mariano.
2018.09.16, godz. 00:45, przeciezwiem
On mnie tak irytuje, mniej niż Benitez ale jednak :D Z drugiej strony to jest trener 5 wyboru, nie można od niego wiele oczekiwać (chyba) dodatkowo, to on nim jest a nie ja czy ktokolwiek z reszty piszących komentarze, teoretycznie zna się lepiej i niech tak zostanie
2018.09.16, godz. 00:45, miXUE
Macie kochani użytkownicy tego swojego "powolnego", "beznadziejnego", "surowego" Casemiro. Gościa, który jak wszedł do składu - okazał się być kluczem do każdej z trzech LM, które zdobyliśmy.

Tak, to nie jest Xabi Alonso, to nie jest Sergio Busquets, to nie jest gość od rozgrywania akcji i pewnie też z nim gra nigdy nie będzie wyglądała jak festiwal ofensywy (co jest nieprawdą, vide druga połowa 16/17 CKMI), ale jest kluczowy i istotny.

A z Llorente sprawa jest prosta - jeśli jest tak słaby, że Zidane na niego nie stawia i Lopetegui - to znaczy, że to goście, którzy wiedzą i widzą lepiej niż my, niezaleznie od naszego preferowania takiego typu zawodnika. W takiej sytuacji - out i należy ściągnąć dobrego, rezerwowego, pewnego DMa.
2018.09.16, godz. 00:35, Bigosmistrz
2018.09.15, godz. 23:45, slawomikus
Pierwszy rem?
Bilans realu z 4 meczow:
2 wygrane (z ogorkami i getafe)
1 remis z bilbao
1 przegrana z atletico
Wiec proszw nie zaklamywac. Ja tutaj pisalem ze poki co lejemy ogorkow a co 2 dni pojawiaky sie zenujace artykuly ooo Real najleoszy od 100 lat oo benzema nowy Ronalso itd rzygac sie tym chcialo. Mowilem ze zremisujemy z bilbao gdzie jest zielony kolo isco82 i danielo11 ktorzy sie z tego smiali gdzie jestescie hejterzy?
Prawda jest taka ze nie zasluzylismy na Remis na pochwale zasluguje cala nasza obrona bo to ile razy varan i ramos uratowali nam du** to jesr nsprawde poezja bo powinno byc conajmiej 5-1.
2018.09.16, godz. 00:11, Danioo
Wy w ogole chyba Braillem czytacie...
2018.09.15, godz. 23:51, Fransis
Widzę julen ze powoli szykujesz się do zwolnienia, które pewnie nastąpi po odpadnięciu w 1/8 albo ćwierćfinale lm.
Jak można Dać krossa na cofniętego?
Isco na ławie? Jeden z bardziej kreatywnych zawodników?
Mariano na ławie?

Ale jak widać filozofia klubu ta sama. Benzema w pierwszej.
Szkoda bo mieliśmy naprawdę fajna drużyna. Ale perez wszystko potrafi spier***. Teraz julen dołoży swoją cegiełkę i będzie 3 miejsce w lidze.
2018.09.15, godz. 23:45, slawomikus
Jaaaasne. Pierwszy remi i już zaczynajcie krytykować. ale jak tylko tyle się umie.
2018.09.15, godz. 23:40, mivipi
Benitez to przy nim maestro.
2018.09.15, godz. 23:36, christo_ks
Sorry, ale tej wypowiedzi nie da się czytać. Lucas dobrze wszedł w mecz ? 1 połowa zawiodła? To jasno wskazuje na bledy w podstawowej 11...
Zaczyna się kolejne pier.... na konferencji

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama