REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.08.09, godz. 16:09, El Jarek / RealMadridTV

Courtois: Pocałowałem herb, bo czuję, że jestem, gdzie chcę być

Fot. RealMadrid TV

Thibaut Courtois po prezentacji w loży honorowej i na murawie Santiago Bernabéu pojawił się w sali prasowej, gdzie odpowiedział na pytania dziennikarzy. Towarzyszył mu dyrektor ds. relacji instytucjonalnych Emilio Butragueño. Przedstawiamy pełny zapis tego spotkania z dziennikarzami.

– Witam wszystkich, bardzo dziękuję za waszą obecność. To wielka przyjemność witać Thibaut Courtois w Realu Madryt. Drogi Thibaut, to twój nowy dom i zrobimy wszystko, żebyś razem z rodziną czuł się tutaj bardzo szczęśliwy. Przychodzisz do Realu Madryt już z wielką karierą. Zostałeś wybrany najlepszym bramkarzem mundialu w Rosji i jesteśmy przekonani, że twój etap w Realu także będzie pełny sukcesów. W imieniu wszystkich tworzących ten klub chcę życzyć ci wszystkiego najlepszego. Naprawdę bardzo cieszymy się, że jesteś z nami. Dużo szczęścia. Witaj! – w taki sposób konferencję rozpoczął Emilio Butragueño. Courtois podziękował za te słowa. Następnie wszystkie pytania skierowano już do zawodnika, który odpowiadał na nie głównie po hiszpańsku oraz do tego po angielsku i francusku.

[RMTV] Jakie masz odczucia po tej prezentacji w roli zawodnika Realu Madryt?
Mam wiele uczuć. Jestem bardzo dumny, że tutaj jestem, w najlepszym klubie na świecie. Podchodzę do tego wyzwania z wielkimi nadziejami. Dzisiaj po południu zaczynam już trenować i dawać z siebie maksa w tym sezonie.

[ABC] Wiem, że byłeś szczęśliwy w Chelsea i Atlético, ale podkreśliłeś, że jako dziecko najbardziej patrzyłeś na Real Madryt. Co widziałeś w Realu? Co przyciągało twoją uwagę?
Wszyscy wiemy, że gdy jest się dzieckiem, jakiś klub mocno przyciąga naszą uwagę. W moim przypadku było tak też z powodu bramkarza, jaki stał tu w bramce na Bernabéu – Ikera Casillasa. Moją uwagę zwracał jego wiek i to, że radzi sobie z tak wielkim wyzwaniem. W tamtych chwilach zawsze patrzyłem na Real. Miałem koszulkę Ikera, gdy Real grał w Lidze Mistrzów z Anderlechtem, to było chyba w 2002 roku, miałem wtedy 10 lat. Wtedy też kiedy ktoś jechał do Madrytu, przywoził mi jakiś prezent. Zawsze było tak, że Real zwracał moją uwagę.

[El Mundo] Wyobrażam sobie, że w tej sytuacji kontraktowej w ostatnich miesiącach dostałeś mnóstwo ofert. Kiedy pojawił się temat z Realem Madryt? Kto z tobą rozmawiał? Kiedy stało się jasne, że masz szansę na grę w Realu?
Uważam, że zawsze wiadomo, że jeśli będziesz grać dobrze, największy klub na świecie zwróci na ciebie swoją uwagę. Dobrze znacie moją sytuację z kontraktem i otrzymałem wiele ofert, także dużo lepszych finansowych, ale to nie było dla mnie najważniejsze. Chciałem przejść do najlepszego klubu i być blisko moich dzieci, które tu żyją. To też było dla mnie bardzo ważne. Kiedy też słyszysz, że zainteresowanie Realu Madryt jest konkretne, to nie masz wątpliwości co do tego, gdzie chcesz być. Chcesz być tutaj.

[Onda Cero] Keylor Navas był podstawowym bramkarzem Realu w ostatnich latach. Teraz będziesz jego kolegą. Jak przebiega rywalizacja między dwoma takimi bramkarzami? Czy od razu lepiej wskazać podstawowego golkipera?
Kiedy w 2014 roku przechodziłem do Chelsea, miałem zastąpić Petra Čecha i pojawiło się takie samo pytanie. Na końcu dzisiaj wciąż z nim rozmawiam i Petr Čech jest moim przyjacielem. Uważam, że bramkarze to oddzielna grupa przyjaciół w szatni. Bramkarze muszą trzymać się razem, to ważny aspekt codzienności. Nie mam żadnej wątpliwości, że zrobię wszystko, by mieć dobre stosunki w grupie, z bramkarzami i całą szatnią. Przychodzę przy tym rywalizować na maksa, jak zawsze to robiłem i jak robią wszyscy bramkarze. Będę pomagać Realowi wygrywać mecze i trofea.

[RTVE] Dobrze znasz miasto i rywalizację z Atlético. Los sprawia, że twój pierwszy oficjalny mecz zagracie na Atlético. Jesteś gotowy na takie spotkanie?
To po pierwsze temat dla trenera. Po drugie, dzisiaj odbędę pierwszy trening z ekipą i to mało dni, by zdążyć, ale jeśli będę musiał zagrać, jestem gotowy. W ostatnich dniach pracowałem też indywidualnie. Czuję się dobrze, nie miałem za wielu dni wolnych i wciąż czuję tę formę z mundialu w Rosji. Zobaczymy, to będzie piękny mecz. Mam maksymalny szacunek do Atlético, bo spędziłem tam piękny czas. Podobnie jest z Chelsea, mam wielki szacunek do wszystkich klubów, w jakich grałem. Teraz jestem szczęśliwy z rozpoczęcia tego wyzwania w Realu. Teraz to jest mój klub i mój dom.

[dziennikarz z Belgii] Czy wiesz już, jaki będziesz nosić numer? Czy numer jest dla ciebie ważny?
Nie, jeszcze nie. Klub zdecyduje o tym pod koniec miesiąca. Numer nie jest dla mnie najważniejszy. Najważniejsze jest granie i maksymalna pomoc drużynie w jak najlepszej rywalizacji.

[El País] Na co patrzyłeś u Ikera? Co ci się podobało w jego grze?
Na początku moją uwagę najbardziej zwracało to, że 18-letni golkiper radzi sobie z bramką na Bernabéu i całą tą presją. Musisz być mentalnie bardzo mocny. Zawsze o tym pamiętałem i to pomogło mi w debiucie w wieku 16 lat w Genku czy w wieku 19 lat w Atleti. To jest bardzo ważne. Poza tym uwagę przykuwały też umiejętności Ikera między słupkami, ten jego refleks.

[dziennikarz z Francji; pytanie po francusku] Czy rozmawiałeś z Edenem na temat swojego transferu? Co ci powiedział? Jakie są szanse na to, że jeszcze kiedyś znowu zagracie razem w klubie?
[uśmiech] Eden pogratulował mi transferu. Bardzo cieszy się, że mogłem tu przejść, bo on wie, że to było moje marzenie. Eden to wielki gracz i chciałbym zawsze z nim grać. Zobaczymy, co się wydarzy. To wielki zawodnik i jeśli kiedyś będzie mógł tu przyjść, będzie fantastycznie. Na razie po prostu życzę mu wszystkiego najlepszego.

[oficjalna strona] Jakie stawiasz sobie cele w Realu Madryt?
Przychodzę do klubu, który wygrał trzy Ligi Mistrzów z rzędu. Uważam, że bardzo ważne jest dopisywanie kolejnych trofeów do historii Realu Madryt. Myślę, że taki klub musi wygrywać wszystkie możliwe puchary w sezonie. Takie powinno być wyzwanie i takie jest też moje wyzwanie osobiste: muszę pomagać drużynie, dawać z siebie wszystko, by dalej wygrywać. Mamy superdobrą drużynę i mam nadzieję, że będę mógł pomóc w odnoszeniu kolejnych zwycięstw.

[dziennikarz z Belgii; pytanie po angielsku] Opublikowałeś przesłanie na Facebooku dla fanów Chelsea [ostatecznie usunięto je ze względu na dużą liczbę obelg ze strony komentujących]. Co możesz im powiedzieć na koniec tej przygody?
Mogę powiedzieć, że jestem wdzięczny za te ostatnie 4 lata. Grałem w wielkiej drużynie i wygranie z nią Premier League było dla mnie bardzo ważnym celem. Zdobyłem to mistrzostwo dwa razy, z czego jestem bardzo dumny. Po 4 latach mam nową szansę, którą muszę wykorzystać. W podjęciu decyzji ważne było też to, że żyje tu dwójka moich dzieci. Ostatnie lata pod tym względem nie były łatwe i to miało wielkie znaczenie. Chcę podziękować przy tym fanom za całe wsparcie. Wiem, że dzisiaj nie są szczęśliwi, ale mam nadzieję, że będą mnie dobrze wspominać. Życzę im wszystkiego najlepszego na ten sezon.

[La Sexta] Czy zaskakuje cię, że przy odejściach tego lata na razie wzmocniono jedynie bramkę i obronę oraz pozyskano młodego Vinícius?
Klub pracuje nad tym, co uznaje za potrzebne. Co do kadry Realu, uważam, że to bardzo, bardzo mocny skład. Nie sądzę też, że każdego lata koniecznie trzeba sprowadzać nowych ludzi.

[COPE] Chciałeś wrócić do Madrytu. Czy było ci wszystko jedno, czy dołączysz do Realu czy Atlético?
Nie, moim celem było przyjście tutaj. To było oczywiste, wszyscy o tym wiedzieli, ale cóż, nie mogłem mówić o tym w mediach [śmiech]. Dzisiaj jestem bardzo szczęśliwy i dumny, że tutaj jestem.

[SER] Jak myślisz, co kibice Atlético poczują po tym, jak pocałowałeś herb Realu? Jakiego przyjęcia z ich strony się spodziewasz?
Będzie takie, jakie otrzymuje każdy grający w Realu. Nie sądzę, że będzie jakaś zmiana. Jak mówiłem wcześniej, mam maksymalny szacunek do Atleti. Oni postawili na moje wypożyczenie, sprowadzili tutaj, dali szansę na grę, wygraliśmy wiele pięknych rzeczy. Myślę, że zdobyłem szacunek tych ludzi. Jednak byłem wypożyczony, było inaczej. Teraz przychodzę do klubu, w którym zawsze chciałem być. Nigdy nie całuję herbu, a dzisiaj to zrobiłem, bo czuję, że jestem, gdzie chcę być. Chcę walczyć tu przez wiele lat, by wygrać wiele tytułów.

[Cuatro] Grałeś przeciwko Keylorowi, teraz będzie twoim kolegą. Jaką jest osobą? I przede wszystkim, jakim jest bramkarzem?
Znam go tylko z wymienienia kilka razy jakichś słów. Jednak z tego, co wiem i co mi mówiono, jest to świetna osoba. Myślę, że wszyscy bramkarze to świetni ludzie. Jako profesjonalista także jest wielkim bramkarzem, który pomagał Realowi w zdobywaniu trofeów, które wygrano w ostatnich latach. Dlatego przychodzę tutaj z maksymalnym szacunkiem dla tej grupy bramkarzy. Będę rywalizować na maksa i pomagać, gdy będę dostawać szanse.

[Fox Sports] Mógłbyś opisać Keylora jako bramkarza? Co innego możesz wnieść do drużyny niż Keylor?
Trudno jest opisywać bramkarza. Jak mówiłem, uważam, że to wielki golkiper. Ja przychodzę wypełniać moją rolę i pomagać, jak potrafię. Myślę, że też mam dobry refleks, dobrze czuję się w powietrzu i również dobrze chronię moje pole karne. To są moje najważniejsze cechy. Co do Keylora, to świetny bramkarz, ale raczej nie do mnie powinno należeć opisywanie jego mocnych punktów.

[AS] Czy przed podpisaniem umowy klub zapewnił cię, że będziesz grać w pierwszym składzie?
Nie i nikt nie musi tego robić. To byłby błąd, najpierw musisz pokazać swoje na treningach i udowodnić, że jesteś najlepszym wyborem. Tak musi być. Nigdzie nie mówiono mi, że mam pewne miejsce w składzie. Przechodziłem do Chelsea z Petrem Čechem bez gwarancji na grę i na końcu grałem. Tu przychodzę rywalizować na maksa i pokazać, kim jestem, a wyboru jak zawsze dokona trener.

[dziennikarz z Belgii] Jakie będą twoje pierwsze słowa do Sergio Ramosa, którego gol zabrał ci Puchar Europy?
[śmiech] Taki jest futbol. Ja wygrałem z nimi na przykład w Pucharze Króla. Myślę, że nie ma żadnego problemu. Powiem mu, że teraz wygramy Ligę Mistrzów razem. To oczywiście jedno z moich największych marzeń.

[Antena3] Od ogłoszenia transferu portale społecznościowe są rozgrzane od filmiku z 2013 roku, kiedy przy świętowaniu Pucharu Króla z Atlético obrażałeś kibiców Realu. Jak uważasz, jak może to wpłynąć na twoje stosunki z nimi?
Myślę, że byłem wtedy bardzo młody i dałem się ponieść chwili. Wtedy za to przeprosiłem i robię to samo teraz. Uważam, że to była sprawa z młodości, a nie coś, co mnie cechuje. Teraz kibice zobaczą, że będę dawać z siebie wszystko dla herbu Realu i by wygrywać.

[OkDiario] Czy po twoim przyjściu i obecności Keylora można powiedzieć, że Real ma najlepiej obsadzoną bramkę na świecie?
[śmiech] Chciałbym powiedzieć, że tak, ale chyba nie do mnie należą takie oceny. Uważam jednak, że jestem świetnym bramkarzem tak samo, jak Keylor, także Kiko Casilla oraz z tego co widziałem, również [Luca] Zidane. Dlatego tutaj bramka jest świetnie pokryta.

[Radio MARCA] Znamy cię tutaj dobrze z pobytu w Atlético. W czym stałeś się lepszy, czego się nauczyłeś przez te 4 lata w Anglii?
Myślę, że kiedy grałem tutaj przez 3 lata, byłem bardziej dzieckiem. Uważam, że w Anglii zyskałem też dużo fizycznie, dużo mięśni [śmiech]. Jestem dojrzalszy, jestem starszy, mam więcej doświadczenia. Cztery lata w Premier League wiele daje. To bardzo ciężka liga i walka w niej do ostatniego meczu o wygranie dwóch mistrzostw to bardzo cenne doświadczenie, które przywozisz ze sobą. Myślę, że bardzo się poprawiłem, a najlepsze lata przede mną. Przychodzę tutaj być lepszym niż jestem. Każdy może się zawsze poprawić i to chcę robić.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Transfery 2018

Komentarze

2018.08.10, godz. 06:53, zidaunbpe
Juanfran to nasz wychowanek
2018.08.09, godz. 22:52, RMadridEver
Ttpowa polska mentalność . „Nic nam nie pasuje”
Zawsze wam będzie zle , ktokolwiek nie przyjdzie , ktokolwiek odejdzie, zaesze znajda się osoby które będą jęczeć ze zle . Porażka
2018.08.09, godz. 21:46, Klingon
Ani słowa od Andriju (Łuninie) - wymienił wszystkich oprócz niego.
Mega "wtopa" i obciach!

Moje wspomnienia z Courtois to bedzie zawsze minuta novemta y Ramos!!!!
Ciekawi mnie bardzo ich (Ramosa i Thibaut) rozmowa na ten temat :)

Anyway, welcome Thibaut! Hala Madrid!!!
2018.08.09, godz. 17:38, Robsontr
Nie mowie, ze nie byl wielkim bramkarzem, ale jako do czlowieka nie mam do niego szacunku.
La Quinta cos tam
Cos jeszcze chcesz powiedziec trollu?
2018.08.09, godz. 17:18, karmis3
Spoko wywiad,widać że nie ucieka od pytań tylko mówi co czuje.
2018.08.09, godz. 17:16, La Quinta del Buitre
Robsontr sam jesteś szczurem.
2018.08.09, godz. 17:15, jarek3882
szkoda.... wole Navasa bo jest lepszy
2018.08.09, godz. 17:11, MrKrzysiek97
Raczej zostanie z nami na długo i dobrze bo to solidny bramkarz.
2018.08.09, godz. 17:11, 19robertocarlos94
Tibo chce, żeby Real kupił Hazarda, podoba mi się to :)
2018.08.09, godz. 16:58, japeno98
Robsontr nie ośmieszaj się nikt nie udowodnił Casillasowi że był kretem Mourinho w każdym klubie widzi spiski Casillas to jeden z najbardziej utytułowanych bramkarzy w historii piłki nożnej ma największą ilość rozegranych meczy w Realu zaraz po Raúlu jest legendą tego klubu,jako człowiek Casillas dla mnie nie jest wzorem,często milczał gdy powinien jako kapitan coś powiedzieć bronić się przed oskarżeniami,nie podobało mnie się to że Iker chciał żeby Real dopłacał mu do pensji w Porto, ale dalej jest to jeden z najlepszych piłkarzy jacy grali w ostatnich latach w Realu nikt 15 lat nie grał by w tym klubie nie będąc wielkim piłkarzem
2018.08.09, godz. 16:53, GrubyBKS
Biedny... jeszcze nie wie... ze era Realu dobiegła konca :) ale w sumie.. w Chelsea tez by nic nie ugral wiec :)
2018.08.09, godz. 16:52, Bigosmistrz
.08.09, godz. 16:41, Robson
Dokladnie warto dodac tez ze nie chcial przez 2 sezony odejsc z Realu mimo iz ci chcieli to on nie bo kasa. Nadodstek real placil m7 cala pensje w porto tylko poto aby sie go pozbyc podobny przypadek u np kaki. Casillas to legenda ale tak jak ktos tu wspomnial pod wzgledem charakteru itd to moj szscunek stracil dawno temu.
2018.08.09, godz. 16:45, Realista22
Casillas jest zlozona postacia.Wielki bramkarz ktory Realowi i Hiszpanii dal bardzo duzo,ale rownoczesnie maly czlowiek.
2018.08.09, godz. 16:41, Robsontr
szlawi
Widzę, że nie znasz historii Ikera, jak sprzedawał swojej dziewczynie informacje z szatni, a ona puszczała to w gazetach, albo jak przeciwnicy na kilka godzin przed meczem znali wyjściowy skład, bo Iker to szczur.
2018.08.09, godz. 16:40, marcinnello
creativeopinion

Daj się pocieszyć transferem. Możliwe, że już nie będziemy mieli okazji do radości w tym roku ;-)
2018.08.09, godz. 16:40, Krychs7iano
A gdzie słynne zdanie "To spełnienie marzeń" ? :D
2018.08.09, godz. 16:37, szlawi
Robson A Ty to cymbal
2018.08.09, godz. 16:33, Robsontr
Szlawi - Iker to szczur
2018.08.09, godz. 16:30, creativeopinion
Nie wiem czy tez wiecie ale tak samo jak w normalnych umowach o prace jest zapis ze masz dbac o wizerunek klubu/firmy a nawet go promowac wiec moga go pytac o co chca a i tak powie ze zawsze chcial tu byc, jest pieknie i przeprasza.
2018.08.09, godz. 16:28, creativeopinion
Nie ma sie czym podniecac. Wiekszosc pilkarzy to zwykli najemnicy i zmieniaja kluby jak rekawiczki. Byl w Atlético obrazal Real. Gdyby dzis do nas przyszedl Juanfran tez by sie tlumaczyl i mowil ze teraz bedzie kochal Real.

Nie twierdze, ze Courtois nie chcial tu grac i to nie jego marzenie ale uwazam ze kibice za bardzo przywiazuja uwage do takich rzeczy.
2018.08.09, godz. 16:21, marcinnello
Fajnie, że nie uciekał od trudnych pytań. Powiedział jak było i mi pasuje.
Pamiętam jak mu Ronaldo ładował mu hat tricka w lidze to nie zdawałem sobie sprawy, że on był wtedy taki młody :o
2018.08.09, godz. 16:20, szlawi
wypowiedzi calkiem ok, widac szacunek dla Keylora, tylko troszke slaba wymowka odnosnie wyzwisk kibiców ale spoko, oni tez beda go wyzywac jak bedzie mial slabszy okres, oni kazdego wyzywaja i na kazdego gwzidza nawet na legendy jak CR, Zidane, Casillas , taki - tego klubu
2018.08.09, godz. 16:17, TheMugShot
"Nie sądzę też, że każdego lata koniecznie trzeba sprowadzać nowych ludzi." Powiedział nowosprowadzony bramkarz :)
2018.08.09, godz. 16:13, Edward
Jedynie fragment z Keylorem taki... dziwny. Reszta wypowiedzi, bardzo ok!

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama