REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.06.13, godz. 09:22, Kristobal / marca.com

Zaskoczenie w szatni, czy dla wszystkich?

Fot. Getty Images

Już od kilku dni Sergio Ramos wiedział z pierwszej ręki, że Julen Lopetegui stał się faworytem do zastąpienia Zinédine'a Zidane'a na stanowisku szkoleniowca Realu Madryt. Opinia kapitana Królewskich jest bardzo ważna przy Concha Espina i po usłyszeniu od niego samych superlatywów na temat obecnego selekcjonera, zdecydowano, że to właśnie Lopetegui poprowadzi Los Blancos.

Działacze przekonywali się do tego jednak krok po kroku. Jednak to, co komentowano z uśmiechem na pokładzie samolotu, zmierzającego do Krasnodaru, pokątnie mogło okazać się prawdą. Zawodnicy Realu Madryt obecni na zgrupowaniu, a zatem Ramos, Isco, Lucas, Nacho, Carvajal, Vallejo i Asensio, zaczynali rozumieć, że ich współpraca z Lopeteguim może przeciągnąć się dalej, niż za turniej w Rosji.

Jednak nie wszyscy wiedzieli, co się święci. Około godziny 17:25, kiedy to reprezentanci Hiszpanii mieli spotkać się przed kolacją całą drużyną, Lopetegui za zamkniętymi drzwiami poinformował ich o tym, co za niedługo miało stać się faktem. Twarze wielu z nich miały okazywać wielkie zdziwienie. W końcu ta bomba spadała na nich zaledwie 72 godziny przed startem zmagań na mundialu. Selekcjoner jednak miał spokojnie wyjaśnić motywy swojej decyzji, a zawodnicy w pełni go zrozumieć.

Lopetegui chciał uniknąć tego, by zawodnicy, którzy mieli za nim stać murem podczas Mistrzostw Świata w Rosji, zaczęli go wypytywać, czy naprawdę ma zostać następcą Zidane'a. Z uwagi na ostatnią burzę medialną i niemalże codziennie pojawiające się nowe nazwiska, trzeba przyznać mu rację. Hiszpan wyprzedził wydarzenia i szybko uciął spekulacje, chcąc, by piłkarze mogli skoncentrować się na turnieju. Pomimo tego, co się mówi, priorytetem jest mundial. To było kluczowe dla nowego trenera Królewskich, który uspokoił swoich podopiecznych. Wciąż jednak jasne jest, że kilku z nich nadal nie wierzy w to, co się wydarzyło.

Logiczne jest, że o niczym innym się nie rozmawia od momentu ogłoszenia przez Real Madryt, że to Lopetegui będzie nowym trenerem. On ma jednak w tym momencie wraz ze swoimi zawodnikami inne problemy na głowie, a ta sytuacja sprawi, że bardzo trudno będzie mu wrócić do rozmów o Portugalii.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Zmiana trenera 2018

Komentarze

2018.06.13, godz. 11:54, polniak52
Gazetki i ich podle redaktorki to pewnie malo wylewu nie dostali ze nawet w najmniejszej plotce o nim nie pisal,i a tu booom wyszlo ile te ich rewelacje i karuzele nazwisk sa warte. Pewnie ich to teraz niezle zabolalo to wiadomo ze sie beda musieli wyzyc na sprawcach ich upokorzenia.
2018.06.13, godz. 11:32, Powerlifter
arkadius9318

Na prawdę wierzysz, ze to by nie wyszlo? Zazdroszczę zycia w Utopii. Lepiej, że to my to ogłosilismy, a nie pismaki w trakcie Mistrzostw.
2018.06.13, godz. 11:18, arkadius9318
Mogli klepnac to po cichu i ogłosić po mundialu, ewentualnie po odpadnieciu Hiszpanii.
2018.06.13, godz. 10:42, ptych
19Ramos02
nie bierz tego tak do siebie ;) znam twoje poglady i wiem jak bardzo chciales Pochettino

trzymaj dystans chlopie ;)
2018.06.13, godz. 10:41, 19Ramos02
Jaka rozpacz bajkopisarzu? Pisałem po ogłoszeniu, ze dla mnie jest spoko. Rozpacz to by była jakby jakiegoś włoskiej murarza autobusiarza nam zatrudnili. Jak gowno wiesz to po co się udzielasz?
2018.06.13, godz. 10:35, Uberaman
creativeopinion dla lwiej części reprezentacji Hiszpanii to osttani mundial. Zwłaszcza dla liderów. Wielu młodych Hiszpanów dostało też największy prezent piłkarskiego Świata - reprezentanie kraju na mundialu. I co? Teraz jak Julen po turnieju zmienia robote wszystko legnie? Chyba ty nigdy nie byłes w takiej sytuacji a nie ja.
2018.06.13, godz. 10:32, ptych
jak dla mnie robicie awanti o nic, obudzila sie w was hiszpanska natura albo daliscie sie zmanipulowac hiszpanskim mediom bo tylko one robia gownoburze, w przypadku ramosa jest jeszcze 3 opcja, ze to rozpacz ze nie zatrudnilismy Pochettino

nie widze problemu, na takim turnieju jak mundial w zaden sposob nie wplynie to na motywacje zawodnikow, zagraja swoje i mamy dobrego trenera, powinnismy byc zadowoleni ze w koncu wiemy na czym stoimi i ten grunt wydaje sie byc stabilny

oby przyszedl jak Mistrz Swiata, ewentualnie po przegranym finale z Polakami :)
2018.06.13, godz. 10:31, creativeopinion
Uberaman

Ty chyba nigdy nie byles w podobnych sytuacjach. To ma znaczenie. Kadra sie koncentruje na czyms, stresuje, stara przygotowac plan a tu BOOM - czesc chlopaki odchodze po mundialu. To tak jakby ZZ w tunelu przeszedl obok pilkarzy Realu w finale LM i powiedzial glosno ze po sezonie odchodzi.

Tak jak mowie. Ja nie obwiniam tutaj Realu i szczerze uwazam ze to bylo nie do zmenedzowania :). Jezeli na kilka dni przed mundialem interesujesz sie i chcesz zakonbtraktowac selekcjonera reprezetacji Hiszpanii to wiadomo ze ta informacje wyjdzie. Juz chyba lepiej ze wyszla teraz a nie np w przerwie meczu Portugalia vs Hiszpania.
2018.06.13, godz. 10:26, Uberaman
creativeopinion, ale nikt nikogo nikomu "nie podpieprzył"..
Informacja została podana ale nie wpływa na mundial. Julen Hiszpanie poprowadzi, wygra/odpadnie i odejdzie.

To, że klub ogłosił nazwisko nowego trenera (musiał to zrobić) jest informacją obowiązującą dopiero od momentu zakończenia przygody Hiszpanii w Rosji - nie wcześniej! Nie ma to wpływu na Hiszpanię, która pod wodzą Julena wywalczyła sobie awans i z Julenem powalczy o tytuł.

Kolejna sprawa, 2 dni przed Mundialem? Nie gadaj bzdur. Równie dobrze Floren mógł 12 dni temu pytać Hiszpana o trenerkę Królewskich. Równie dobrze mogł mysleć/kontaktowac sie w Julenem jak ZZ przewalał ligę w grudniu i nie było wiadomo jak pograją w LM. Chyba nie wierzysz, że Florek w ostatnie 2-3 dni wpadł na pomysł - bierzemy selekcjonera Hiszpanów! Albo, że Lopetegui przedwczoraj dowiedział się "o Real-w życiu się nie spodziewałem, biere!"
2018.06.13, godz. 10:12, marcus22
Lopetegui musi gadać o Portugalii bo przecież po meczu z nimi musi wziąść na stronę Ronaldo i pogadać :)
Ale będą jaja po meczu jak zobaczą CR7 i trenera jak rozmawiają :)
Wszystkie media zwariuja od mniemanych plotek.....
2018.06.13, godz. 10:06, creativeopinion
Uberaman

Widzisz. To inna sprawa kiedy sam trener podejmuje taka decyzje a inna kiedy ktos trzeci podpieprza Ci trenera 2 dni przed mundialem i jeszcze smie wypuscic oficjalke. W ogole dla mnie takich rzeczy nie powinno oglaszac sie przed turniejem nawet jezeli sam trener konczy dobrowolnie to powinien poinformowac o tym po odpadnieciu, wygraniu turnieju. Nie wczesniej.

Oczywiscie tutaj ja i tak bede bronil Realu. Nie mogli czekac miesiac na to ogloszenie. Gdyby nie zadziali przed mundialem to w trakcie trwania juz by nie mogli a wtedy mineloby zbyt duzo czasu. I tak udalo im sie utrzymac to dlugo w tajemnicy no ale wiadomo ze skoro pilkarze Realu wiedzieli to w koncu gdzies tam pojawia sie plotki, dlatego Real zachowal sie jak zachowal i wypuscili oficjalke bo nie chcieli zeby mowiono o tym caly mundial chociaz i tak pewnie bedzie sie mowic.
2018.06.13, godz. 10:02, Uberaman
Ciekawe to co piszecie. A jaka jest różnica pomiędzy kolejnościa wydarze ws Lopeteguiego a trenerów, którzy przed mundialem zapowiedzieli, że po turnieju kończą swoja przygodę z kadra? Też zapowiedzieli, że po MS/ME ktos inny przejmie kadrę. I co? Druzyna walczyła mniej przez to? Pewnie, że nie. A tu jest Real Madryt, tu trzeba gnój uprawiać. -_-
2018.06.13, godz. 09:47, creativeopinion
19Ramos02

No przeciez pisano juz ze plotki pojawily na treningu reprezentacji i nie wszyscy wiedzieli w zwiazku z czym Real i federacja wspolnie z trenerem podjeli decyzje zeby juz teraz wypuscic oficjalke aby nie destabilizowac atmosfery w trakcie mundialu co oczywiscie jest gowno prawda bo i tak to wplynie na gre Hiszpanii.

Co wiecej moga byc wieksze jajca jak za chwile na konferencji zwolnia Julena.
2018.06.13, godz. 09:42, 19Ramos02
Dla mnie ogłoszenie tego teraz to była głupota. Skoro udało się same negocjacje utrzymać w sekrecie, a hiszpańscy piłkarze Realu już wiedzieli to po to robić teraz?
Znowu dajemy miejsce do polemiki, a co gorsza robimy na złość federacji. A potem zdziwienie, ze sędziowie w lidze gwiżdżą przeciwko nam i wszyscy są anty-Real.

I tak swoja droga to klub był zły (słusznie) na zachowanie Cristiano od razu po finale, a sam zrobił prawie to samo...

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama