REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.06.12, godz. 12:59, Leszczu / as.com

Próżnia

Fot. Getty Images

12 dni. Od odejścia Zinédine'a Zidane'a minęły już prawie dwa tygodnie, a w Realu Madryt nic się nie dzieje. Wszyscy czekają na zatrudnienie nowego szkoleniowca, a cała reszta na razie jest wstrzymana. Przez media przewijają się kolejne nazwiska, ale jak trenera nie było, tak nie ma. Królewscy pozostają bez opiekuna, a pracy jest całkiem sporo. W drużynie panuje próżnia. Nie ma decyzyjnej osoby, dlatego nowy trener już na dzień dobry otrzyma kilka trudnych wyzwań.

Zdaniem Zizou Real Madryt nie potrzebował nowego bramkarza, dlatego jednym z najbardziej poszkodowanych po jego odejściu może być Keylor Navas. Reprezentant Kostaryki jest uwielbiany w szatni i zawsze mógł liczyć na wsparcie liderów – Sergio Ramosa, Luki Modricia czy Cristiano Ronaldo. Trener chronił swojego podopiecznego, ale Królewscy dalej rozglądają się za nowym portero. Wiele mówi się o Courtoisie, którego kontrakt z Chelsea wygasa w 2019 roku, a nie milkną też plotki o innych golkiperach. W grze mają być Oblak, De Gea czy Alisson. Pod znakiem zapytania stanęła też przyszłość trzeciego bramkarza Los Blancos, Luki Zidane'a. Tata chciał mieć syna w kadrze, ale nowy szkoleniowiec może mieć inne zdanie.

Cristiano Ronaldo stał się legendą Realu Madryt, więc nie ma nic dziwnego w tym, że każdy trener chciałby go w swojej drużynie. Nie wszystko będzie jednak zależało od szkoleniowca. Sytuacja Portugalczyka w dalszym ciągu nie została wyjaśniona i nie wydaje się, by w najbliższych tygodniach cokolwiek się zmieniło. Napastnik skupia się na mundialu. Przyszłość Cristiano jest wielkim znakiem zapytania, po którym pojawia się kolejna kwestia do przedyskutowania – Neymar…

Po finale Ligi Mistrzów nie tylko Ronaldo wzbudził ogromne wątpliwości wokół swojej przyszłości. Gareth Bale powiedział w pomeczowym wywiadzie, że nie wie, czy w kolejnym sezonie pozostanie zawodnikiem Realu Madryt. Walijczykowi bardziej niż na milionach zależy na częstszej grze. Zidane nie zawsze stawiał na byłego gracza Tottenhamu, który teraz będzie mógł liczyć na wsparcie Florentino Péreza. To jednak kolejny trener będzie tym, który zdecyduje, czy nie lepiej będzie zgodzić się na transfer Bale'a do Premier League.

Borja Mayoral, Jesús Vallejo, Achraf Hakimi, Marcos Llorente, Theo Hernández i Dani Ceballos nie otrzymywali tylu szans, ile chcieli. Grali rzadko, a lista chętnych do wypożyczenia któregoś z nich jest bardzo długa. Nowy szkoleniowiec nie będzie miał łatwego zadania. Będzie trzeba zdecydować też o najbliższej przyszłości tych, którzy wracają. Na decyzję czekają Omar Mascarell, Raúl de Tomás, Federico Valverde i Martin Ødegaard

Pomijając okienko transferowe, w dalszym ciągu nie zostało potwierdzone to, jak będzie wyglądać pretemporada w wykonaniu Królewskich. Real Madryt chce jednak uszanować to, co zaplanował Zidane. Zawodnicy, którzy nie pojadą na mundial, wrócą do Valdebebas 17 lipca, po 52 dniach wakacji. Klub może zrezygnować z długiego zgrupowania w Montrealu i rozpocząć pracę przed kolejnym sezonem w Madrycie, a dopiero później uda się za ocean. Real zagra w Stanach Zjednoczonych z Manchesterem United (1 sierpnia, 2:00), Juventusem (5 sierpnia, 0:00) i Romą (8 sierpnia, 2:00). W pierwszym oficjalnym meczu Królewscy zmierzą się z Atlético, a stawką będzie Superpuchar Europy.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Zmiana trenera 2018

Komentarze

2018.06.13, godz. 06:10, aniolbezskrzydel
@ryba229
Pewnie nie chciał podzielić losu swoich poprzedników, którzy mimo sukcesów zostali zwolnieni (Capello, Del Bosque). Problem wakatu został rozwiązany, ale ci którzy są w goracej wodzie kąpani zdążyli go rozdmuchać ;)
2018.06.12, godz. 18:54, a sen sio
* albo nad Lopeteguim ;)
2018.06.12, godz. 17:06, a sen sio
To będzie jakieś duże nazwisko, jakby miał być np. Guti to już dawno by był. Myślę, że klub pracuje nad Pochettino
2018.06.12, godz. 16:38, Stark
Brukowce tak bardzo nic nie wiedzą, że codziennie będą nas raczyć takimi biedaartykułami bez konkretów, z jakimiś pseudoprzemyśleniami i codziennym przypominaniem ile to już dni nie minęło od odejścia Zidane'a. Real nie ma trenera przez dwa-trzy tygodnie, trzęsę się ze strachu co to będzie, naprawdę.
2018.06.12, godz. 15:06, ryba229
aniolbezskrzydel

Bo nie dajac znac wczesniej, ze odchodzi postawil klub w bardzo zlej sytuacji nie rozumiesz tego? Gdyby wczesniej powiedzial, to juz dawno bysmy mieli zaklepanego nowego trenera,a teraz Ci ktorych chcemy sa zajeci
2018.06.12, godz. 15:05, aniolbezskrzydel
@ryba229
Bo RM jest klubem kibiców sukcesu i zawsze mniejsza lub większa cześć będzie niezadowolona mimo sukcesów. Niby czemu powinien skoro nie jest tym zaintersowany. Pamiętaj, że ZZ przyszedł jako trener tymczasowy, wygrał LM, wiec został na dłużej i odszedł bo widocznie uznał, że osiągnął wszystko co mógł i nie ma tego dalej sensu na siłę ciągnąć.
2018.06.12, godz. 14:50, aniolbezskrzydel
@marfel
Ja mam wrażenie, że żadne z trenerów z górnej półki nie chce pracować w RM, ze względu na atmosferę wokół klubie, gdzie każde potknęcie będzie wyolbrzymione, a sukcesy nie będą należycie docenione.
2018.06.12, godz. 14:47, ryba229
aniolbezskrzyde

Ale co Ty tutaj gdybasz, nie ma zadnej potrojnej korony. Jest LM i super, ale nie mozna zapomniec o tym, ze przegralismy lige w grudniu, ze pilkarze zaczeli sobie wybierac mecze w ktorych chce im sie grac, a w ktorych nie. Ten projekt sie wypalil i Zizou powinien byc na jego czele i rozpoczac nowy. Zabraklo mu odwagi zeby wyrzucac graczy z ktorymi sie zakumplowal.
2018.06.12, godz. 14:41, marfel
Ja wcale się nie przejmuję że nie mamy trenera bo Pérez jest od tego by znaleźć rozwiązanie. A skoro nie bierze bezrobotnych trenerów lub tych których łatwiej sprowadzić to znaczy że cały czas walczy o kogoś z najwyższej półki. Ja uważam że o Pochettino który będzie mu w tym pomagał bo to dla niego szansa życia.
O transfery też się nie martwię bo Pérez trzyma rękę na pulsie i o "swoje" cele transferowe na pewno będzie walczył. Barça chciała sobie zaklepać Rodrygo a w ostatniej chwili im go wyrwaliśmy. Nie potrzeba było do tego trenera bo Pérez sam podjął decyzję. I podejmie kolejną,nawet bez trenera,jeśli będzie chciał jakiegoś piłkarza.
2018.06.12, godz. 14:35, aniolbezskrzydel
@ryba229
Dokładnie o tego typu fanach piszę. Gdyby RM sięgnął po potrójną koronę pewni by się znaleźli tacy co by marudzili, że to za mało bo za mało goli strzelili, za dużo puścili i ogólnie kiepski styl. Sezonowi kibice sukcesu.

@Fan5656
Jest - ZZ osiągnął wszystko co sie dało z RM i odszedł w chwale, ku rozpaczy hala-dzieci, które jeszcze kika miesięcy wcześniej wylewały na niego kubeł pomyj.
2018.06.12, godz. 14:24, ryba229
aniolbezskrzydel

A co Ty myslisz, ze Real Madryt to jakis maly klubik ktory sie zadowoli sama LM? Walic puchar krola, ale liga nie moze byc przegrana w grudniu i to na rzecz Barcelony
2018.06.12, godz. 14:09, Fan5656
@aniolbezskrzydel
czy w tej opowieści są jeszcze smoki? Piłkarz/trener ma doczynienia ze stresem na codzień i to jest dla nich rutyna więc taki komentarz jest nie na miejscu. ZZ dobrze wie, że najlepiej zejść ze sceny kiedy jeszcze coś wygrywasz niż jesteś drugim Arsènem Wengerem ;)
2018.06.12, godz. 13:54, ulek3376
ryba229
Zizu wiedział co robi. Wiedział,że realizując program Péreza może pójść na dno. A tak to za chwile będzie trenerem rozchwytywanym. W Realu od wielu lat rządzi Pérez. Przekonało się o tym wielu wybitnych trenerów. Każdy z nich miał swoja wizje drużyny, która na jakimś etapie kariery była rozbieżna z oczekiwaniami personalnymi Péreza. Życie...
2018.06.12, godz. 13:52, koneser_futbolu
Real ma czas z trenerem do końca czerwca. Kto by nie przyszedł to wie kto gra w Realu. To nie drużyna z piątej ligi. Żaden piłkarz grający na Mś nie będzie negocjować z innym klubem. Najgorsze może być to że żaden topowy trener może nie będzie chciał przyjść i wybiorą kogoś słabego.
2018.06.12, godz. 13:52, aniolbezskrzydel
@ ryba229
zaistniały stan rzeczy źle świadczy o ZZ, tylko o klubie, kibicach i prasie, która pół roku temu nakręcała spiralę hejtu wokół Francuza, gdy jeszcze przed swiętami LL była przegrana. ZZ wygrał po raz 3 LM, osiągnął z RM wszystko, więc nie dziwię się, że odszedł przed hejtującymi hala-dziećmi i brukowcami. Teraz "płaczo bo zydan se poszedl", a pół roku temu: "klasyk przegrany, liga przegrana hurr-durr wywiesc zabojada na taczce".
2018.06.12, godz. 13:34, ryba229
To co zrobil Zizou naprawde nie swiadczy o nim dobrze. Skoro tak kocha Real, to sie mowi wczesniej o zamiarach, bo teraz jestesmy w dupie.
2018.06.12, godz. 13:31, Uberaman
"Próznia"...MEDIALNA.

Pérez swoje robi, on ba Ibizie nie pije drinków od 12 dni.
2018.06.12, godz. 13:27, marcus22
ulek3376
Też tak myślę..... Poszło o to że BBC miało całe odejść kupić Neya napastnika i bramkarza..... Mega rewolucję a Zizu chciał "kosmetyczne" poprawki czyli solidny zamiennik Coco i lepsza ławkę.... Na bank tak było.


A tero Zizu się opala a my walimy głową w mur....
BLANC!!! Gdzie ty siedzisz?
2018.06.12, godz. 13:19, ulek3376
W mojej ocenie pomiędzy Zizu a Pérezem doszło do niezłego rozłamu skoro Zidane zrezygnował. Niestety czas nie jest naszym sprzymierzeńcem. Zapewne Pérezowi chodzi o trenera, który będzie realizował jego wizje drużyny. Będzie ciężko...
2018.06.12, godz. 13:16, Vazquez
i nie bedzie niczego...





2018.06.12, godz. 13:15, ramos20
Ehhhhh ja to już mam w nosie, niech przychodzi Guti, Wenger, KTOKOLWIEK. Póki co to stoimy w miejscu i drapiemy się po głowie, a czas gra na naszą niekorzyść. Im bardziej będziemy zwlekać tym gorzej..
2018.06.12, godz. 13:09, ImageX7
Trener będzie miał dużo roboty jak przyjdzie, w sumie to czas gra na niekorzyść trenera jak i klubu. Trener musi przygotować wszystko na nowy sezon, musi zadecydować kto zostaje, a kto odchodzi i kto ma przyjść, a klub musi przygotować grunt pod danych piłkarzy których będą chcieli sprowadzić do klubu.
Inne kluby mogą nam zwinąć sprzed nosa niektórych piłkarzy jak będzie tak się ociągać ze wszystkim.
2018.06.12, godz. 13:09, keane
"iał", "undial" - chyba powinineś przyjrzeć się swojej klawiaturze Leszczu, a konkretnie literce "m" - chyba się zacina co jakiś czas ;)
2018.06.12, godz. 13:06, DEP
Wiele mowie sie Courtoisie? Chyba jednak o Courtois, skoro czytamy to nazwisko „kurtuła”, to nie powiemy nagle „kurtułasie”. Co smieszniejsze ten dziwny twor (courtoisie) znaczy po francusku kurtuazja.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama