REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.05.18, godz. 11:28, Leszczu / MARCA

Między 70 a 90

Fot. Getty Images

Cristiano Ronaldo zagra jutro z Villarrealem i nie będzie oszczędzany przed finałem Ligi Mistrzów. W spotkaniu na Estadio de la Cerámica Portugalczyk pojawi się na murawie po raz pierwszy od 6 maja, kiedy Królewscy mierzyli się z Barceloną na Camp Nou. Zawodnik, jego zespół współpracowników i Zinédine Zidane postanowili, że najlepszym podejściem jest gra i powrót do rytmu meczowego, co ma pozwolić na osiągnięcie optymalnej dyspozycji na finał w Kijowie.

Cristiano wrócił do treningów z drużyną i po jego urazie kostki nie ma śladu. Wejście Gerarda Piqué przy trafieniu na 1:1 nie spowoduje więc absencji w najważniejszym momencie sezonu. Występ Ronaldo 26 maja tak naprawdę nigdy nie był zagrożony. Rozważano jedynie różne możliwości w sprawie gry z Villarrealem. Teraz nie ma jednak żadnych wątpliwości. Portugalczyk jest gotowy do gry przez 90 minut, ale możliwe, że Zizou ściągnie go z boiska nieco wcześniej.

Spotkanie z Villarrealem będzie jednym z tych o pietruszkę. Gospodarze mają już zapewniony udział w Lidze Europy, goście natomiast walczą jedynie o drugie miejsce w tabeli. Żeby to było możliwe, Królewscy potrzebują porażki Atlético. Najważniejszym celem drużyny Zidane'a będzie zachowanie rytmu meczowego i brak kontuzji. Trzeba po prostu powtórzyć plan, który udał się w ubiegłym tygodniu z Celtą Vigo. Wszystko po to, by na mecz sezonu w Kijowie dotrzeć w pełnym składzie i z odpowiednią pewnością siebie.

Cristiano jest gotowy. Z jego kostką wszystko jest w porządku, a on sam nie może doczekać się rywalizacji. Wie, że w Kijowie może napisać dalszą część swojej przepięknej historii. Tam czeka na niego piąty Puchar Europy, a czwarty w barwach Los Blancos. I tak jak cały klub, Ronaldo myśli tylko o 26 maja.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2017/18

Komentarze

2018.05.18, godz. 15:31, kamilmeczynski
rbxrbxyo

Jesteś prowokatorem z kuatalonii. Mam nadzieje, ze dlugo tu nie zabawisz.
2018.05.18, godz. 12:59, MrKrzysiek97
Ronaldo jest w formie on może grać spokojnie jeszcze dwa sezony albo i dłużej ja bym chciał żeby u nas zakończył karierę.
2018.05.18, godz. 12:45, markus123
Leszczu
Dzięki za wyjaśnienie
2018.05.18, godz. 12:36, Dircos
rbxrbxyo

Mam nadzieję, że przywitasz sie w końcu z rozumem.
2018.05.18, godz. 12:22, Leszczu
markus123, nie jest tak, LM lub LE musiałaby wygrać drużyna np. z 5. miejsca, żeby kraj mógł mieć więcej miejsc w tych rozgrywkach. W takim wypadku przechodzi po prostu miejsce na kolejną federację.
2018.05.18, godz. 12:06, rbxrbxyo
Mam nadzieje ze pożegnamy tego pana po sezonie wraz z calym pakietem BBC
2018.05.18, godz. 12:00, markus123
A jak to jest z kwalifikacją do LM? Wydaje mi się że było tak że jeśli przy zwycięstwie w LM drużyny z danego kraju to kolejny zespół w lidze ma kwalifikacje do LM? Wtedy dla Villarreal byłby to bardzo ważny mecz
2018.05.18, godz. 11:52, marmax94
Leszczu
Ok, dzięki.
2018.05.18, godz. 11:47, Leszczu
Mylisz. W lidze nie liczą się gole strzelone na wyjeździe. Przy takim samym bilansie punktowym i bramkowym (po 2 punkty, gole 1:1) liczy się różnica bramek. A tę Real ma dużo lepszą.
2018.05.18, godz. 11:37, marmax94
Może mi ktoś wyjaśnić jak to możliwe, że mamy szansę na 2 miejsce? Przecież na SB był remis 1;1, a na wyjeździe 0;0. Przy równej liczbie punktów Atleti powinno być drugie, bo strzeliło na wyjeździe, czy coś mylę?

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama