REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.05.16, godz. 09:22, El Jarek / MARCA

Wielkie kluby znowu chcą mieć pełną kontrolę

Fot. Getty Images

Poparcie największych klubów w Europie dla idei nowego klubowego mundialu to początek małej rewolucji i powrotu do korzeni. MARCA podaje, że Real, Barcelona, United, City, PSG, Bayern czy Juventus, które w ostatnich tygodniach miały eksluzywny dostęp do prezesa FIFA w temacie nowego turnieju, chcą odejścia od reprezentowania ich interesów przez Stowarzyszenie Europejskich Klubów i myślą o powrocie do bycia zrzeszonymi w ramach G-14.

W tym sezonie do ECA należy 230 klubów z całego kontynentu, które wspólnie pracowały na przykład nad reformą Ligi Mistrzów czy prowadziły różne rozmowy z UEFA. Wielkie kluby ostatecznie osiągnęły swoje, bo w najlepszych ligach przez następne 3 lata awans do Ligi Mistrzów będą uzyskiwać po 4 najlepsze zespoły bez konieczności rozgrywania jakichkolwiek faz eliminacji przez żadną z nich. Giganci chcą jednak powrotu do mocniejszego reprezentowania tylko swoich interesów. Swego czasu G-14 tworzyły następujące kluby: Real, Barcelona, United, Liverpool, Inter, Juventus, Milan, Marsylia, PSG, Bayern, Dortmund, Ajax, PSV i Porto oraz potem Arsenal, Bayer, Lyon i Valencia. Te organizacje ustalały własną strategię i zabezpieczały swoje interesy, nie patrząc na średniaków i najmniejszych.

Wielkie kluby oczywiście w obecnych czasach będą wręcz zmuszone wciąż patrzeć na mniejszych, ale czują, że ich potencjał nie jest teraz wykorzystywany. Władzę w Stowarzyszeniu przejęły raczej średnie organizacje, a ostatni prezesi UEFA – Platini i Čeferin – także skupiają się na futbolu u podstaw i pomocy skromniejszym federacjom i organizacjom. Ten drugi, który obecnie steruje Federacją, ma ogromne zastrzeżenia do nowego klubowego mundialu i sposobu dyskutowania na temat jego wprowadzenia, ale giganci zobaczyli, że gdy sami dbają o swoje interesy, osiągają wielkie korzyści.

Infantino obiecuje, że każdy klub, który wystartuje w nowym turnieju, z tytułu podstawowej zapłaty otrzyma 20 milionów euro, a za osiągnięcia sportowe będzie mógł zarobić kolejne miliony. Obecnie jeden europejski klub za udział w corocznych zimowych rozgrywkach zgarnia maksymalnie 2 miliony euro. W sumie nowe rozgrywki mają generować co 4 lata po 3 miliardy euro przychodów, które mają zostać rozdysponowane dla wszystkich. Najwięksi uznają jednak, że należy im się więcej i widzą, że działając razem mogą osiągać swoje cele.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2017/18

Komentarze

2018.05.16, godz. 11:54, Xaoo
Przecież to jest oczywiste. Największe kluby chcą najwięcej, bo to one przyciągają fanów piłki nożnej. Nikt tego turnieju by nie oglądał, gdyby grały tam średnie drużyny - nikt mam na myśli, że mało.
2018.05.16, godz. 11:19, RoyalBlood
@tunux
o ile pierwsza czesc Twojego komentarza to wolna opinia o tyle drugiej czesci wypowiedzi nie rozumiem? Jak zarobki uwarunkowuja wklad w spoleczenstwo?
2018.05.16, godz. 10:45, zelu_83
Tylko że połowa tych klubów do wielkich nie należy. Może pod względem ekonomicznym niektóre tak ale sportowym to już nie.
2018.05.16, godz. 10:28, tunux
oczywiście że ci dużi mają za dużo a mali za mało - jak w społczeństwie. Zarobki nie proporcjonalne do wkładu w społeczeńśtwo.
2018.05.16, godz. 09:24, Kacper2302
szkoda, bylo do przewidzenia.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama