REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.05.15, godz. 16:22, El Jarek / Onda Cero

Iniesta: Mieliśmy naprawdę brzydką epokę w Klasykach

Fot. Getty Images

Andrés Iniesta o północy udzielił wywiadu na żywo na Camp Nou rozgłośni Onda Cero. Kapitan Barcelony, który po sezonie wyjedzie z Hiszpanii grać do Chin lub Japonii, w rozmowie odnosił się między innymi do Realu Madryt. Przedstawiamy jego najważniejsze wypowiedzi dotyczące Klasyków.

– Zamieszania w tunelach? Teraz rozmawiamy w nich mniej, bo wszędzie są kamery. Zawsze jednak powiesz coś koledze, często też dochodzi do jakiegoś zamieszania. To normalne sprawy. Ja nigdy nie straciłem nerwów, chociaż czasami trochę się zagrzewasz. Staram się szukać równowagi w dobrych i złych momentach.

– Mieliśmy w Klasykach bardzo brzydką epokę, zgadza się. To była brzydka sytuacja i widzieli to wszyscy, nie tylko zawodnicy. Obrazki były naprawdę złe. Nie jest to najlepsza era Klasyków do wspominania. Klasyk zawsze ma swoje punkty napięcia czy starcia, co widzieliśmy nawet tutaj w tym ostatnim spotkaniu, ale to nie wychodzi poza murawę czy minimalnie dalej. W tamtym czasie jednak przeżywałem mecze czy finały Pucharu, w których czuło się, że ludzie przekraczają tę granicę rywalizacji. To było brzydkie. Dzięki Bogu mogliśmy wrócić na lepszą drogę, ale wtedy zawodziliśmy.

– Rozmowa z reprezentantami z Realu? Tak, rozmawialiśmy w tamtym czasie, spotkaliśmy się między sobą. Na końcu jedna sprawa to Real i Barcelona, a druga to reprezentacja. To, co wtedy przeżywaliśmy, nie miało żadnego sensu. W kadrze chcieliśmy wygrywać wszyscy i broniliśmy tych barw razem. Ciężko coś wygrać, gdy w grupie zawodników masz takie napięcia.

– Pokój po ostatnim Klasyku? Tak było od zawsze. Masz boisko, napięcie, akcje, walkę, ale gdy mecz się kończy, to się kończy. Jesteśmy rywalami, ale na końcu pozostajemy kolegami po fachu. To jest właśnie futbol i to jest piękno sportu.

– Mundial? Jesteśmy na innym etapie niż przed mundialem w Brazylii. Dzisiaj mamy w kadrze świetną mieszankę zawodników, wielką grupę. Jeśli będziemy dobrze rywalizować, powalczymy o tytuł. Faworyci? Widzę, że bardzo mocna jest Brazylia, to na pewno. Do tego te same ekipy, jakie walczą zawsze: Niemcy, Francja czy Argentyna.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2017/18

Komentarze

2018.05.15, godz. 19:43, Robi1983
Niby tak, ale z salcesonią inaczej się nie da bo to buraki są najzwyczajniej!
2018.05.15, godz. 17:09, koozzi
Jego się nie da nie szanować. W każdej kwestii wypowiada się z klasą.
2018.05.15, godz. 16:46, Piszczal98
no Argentyna to jedynie o nie ośmieszenie może powalczyć bo tylko to im raczej zostało

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama