REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.04.15, godz. 22:35, Leszczu

32. kolejka: Królewscy wyprzedzają Valencię

Fot. Getty Images

W lidze hiszpańskiej coraz więcej kwestii jest już jasnych, choć teraz najczęściej powtarzanym sformułowaniem jest „matematyczne szanse”. Barcelona nie zapewniła sobie bowiem mistrzostwa, tak jak nawet drużyny z ostatnich miejsc tabeli mogą jeszcze marzyć o utrzymaniu. Udział w fazie grupowej Ligi Mistrzów w kolejnym sezonie zapewniło sobie za to Atlético, dla którego liga i tak ma już jednak drugorzędne znaczenie.

Ciekawie miało być już w piątek, ponieważ Betis mierzył się z Gironą. Spotkanie ostatecznie nie zachwyciło, ale biało-zielona część Sewilli może być zadowolona. Po kapitalnej akcji 36-letniego Joaquína Verdiblancos ograli Katalończyków 1:0 i odnieśli piąte zwycięstwo z rzędu. Zupełnie inne nastroje panują natomiast po drugiej stronie stolicy Andaluzji. Sevilla w bardzo ważnym meczu z Villarrealem zaledwie zremisowała 2:2, choć przebieg meczu pokazuje, że rozczarowanie jednak nie powinno mieć miejsca. Do 78. minuty gospodarze przegrywali na Sánchez Pizjuán 0:2, ale dzięki bramkom Nolito i N'Zonziego ugrali jeden punkt.

Barcelona nie zachwyciła, ale znów zgarnęła komplet oczek. Valencia nie zagrała złego meczu, stworzyła sporo sytuacji pod bramką Ter Stegena, ale ostatecznie brakowało jej skuteczności i szczęścia. Po dwóch asystach Philippe Coutinho i bramkach Luisa Suáreza oraz Samuela Umtitiego lider utrzymał przewagę nad drugim Atleti. Drużyna Diego Simeone zaklepała sobie udział w kolejnym sezonie w Lidze Mistrzów dzięki wygranej u siebie z Levante 3:0. Taki wynik oczywiście nikogo nie powinien dziwić, lecz wydarzeniem meczu był gol Fernando Torresa, dla którego jest to ostatni sezon w barwach Colchoneros. Dziś w Hiszpanii obchodzono bowiem Dzień Dziecka (dziecko – el niño; przydomek Torresa to El Niño).

Swoje zrobił też Real Madryt. W Andaluzji poradził sobie z Málagą i po golach Isco oraz Casemiro zapewnił sobie trzy oczka, dzięki którym wyprzedził Valencię i skończył tę serię gier na trzeciej pozycji w tabeli. Następna kolejka rozpocznie się już w najbliższy wtorek. Królewscy podejmą Athletic Bilbao, gracze Barcelony udadzą się do Vigo, Atlético zagra na Anoecie z Realem Sociedad, Valencia natomiast zmierzy się u siebie z Getafe.

Wybrane mecze 33. kolejki:
17 kwietnia, wtorek, 21:00 – Celta vs Barcelona
18 kwietnia, środa, 19:30 – Valencia vs Getafe
18 kwietnia, środa, 21:30 – Real Madryt vs Athletic
19 kwietnia, czwartek, 19:30 – Real Sociedad vs Atlético

MiejsceDrużynaMeczeBramkiPunkty
1.FC Barcelona3281:1782
2.Atlético3254:1571
3.Real Madryt3279:3567
4.Valencia3260:3365
5.Real Betis3253:5352
6.Villarreal3243:3948
7.Sevilla3241:5247
8.Girona3244:4944



REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2017/18

Komentarze

2018.04.15, godz. 23:32, piotrykenos
35 wpuszczonych bramek robi wrazenie
2018.04.15, godz. 22:38, Yerlod
Chyba nikt by przed sezonem nie uwierzył, że w 32 drugiej kolejce Real będzie się bił o trzecie miejsce.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama