REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.02.13, godz. 18:32, El Jarek / sofoot.com

Di María: Nie miałbym problemu z grą dla Barçy, przeciwnie

Fot. Getty Images

Ángel Di María udzielił wywiadu portali So Foot. Przedstawiamy najważniejsze fragmenty tej rozmowy z Argentyńczykiem dotyczące starcia z Realem Madryt.

Jaka jest atmosfera w szatni PSG, jeśli znajdują się w niej sami światowej klasy zawodnicy?
Staramy dobrze się rozumieć. Wiemy, że zjednoczenie szatni jest ważne, by osiągnąć wielkie rzeczy. Zdajemy sobie też sprawę, że przed nami są wielkie cele i jesteśmy w stanie je osiągnąć.

Co w PSG zmienił Emery?
To bardzo intensywny trener, wybredny i nakierowany na zawodników. On przygotowuje mecze, by je wygrać i zawsze przejmować inicjatywę.

Był bardzo krytykowany za 1:6 z Barceloną.
Taki wynik nie zdarza się za często, ale może ci się przytrafić. To po prostu było coś dziwnego. W pierwszym meczu zapewniliśmy sobie wysoką przewagę i w żadnym momencie nie pomyśleliśmy, że to nie wystarczy… Barcelona osiągnęła wielką rzecz i odrobiła straty na Camp Nou. To nie jest przypadkowa drużyna, mają samych cracków i pokazali, że w piłce wszystko jest możliwe. Dla nas to był bardzo ciężki moment, ale to już stara historia. Życie poszło dalej, a ty zawsze musisz patrzeć przed siebie. To zrobiliśmy i dzisiaj czujemy się dobrze.

Jak przyjęliście Neymara i jak poradził on sobie z różnicami, jakie miał z Cavanim odnośnie do karnych?
Nie będę wracać do tematu karnych. Nie ma sensu rozgrzebywanie tej sprawy. Mogę tylko powiedzieć, że Neymar został świetnie przyjęty w Paryżu, bo po prostu to jeden z najlepszych zawodników na świecie.

[…]

Z tym składem jesteście uważani za faworytów Ligi Mistrzów.
Jesteśmy świadomi, że mamy wszystko, by wygrać te rozgrywki i takie są nasze zamiary, ale nie jesteśmy tam sami… Istnieje elita złożona z kilku drużyn, które chcą podnieść to trofeum. Poważne granie zaczyna się od 1/8 finału. Od tego momentu zaczniemy widzieć rzeczy wyraźniej.

Jak zakończył się twój związek z Realem? Niektórzy ostatnio łączyli cię z Barceloną…
Moje relacje z Realem są zakończone, bo mój cykl w tym miejscu skończył się dawno temu. Nie miałbym problemu z grą dla Barçy, przeciwnie. Nie mógłbym nigdy przejść jedynie do Newell's Old Boys, bo jestem fanem Rosario Central.

Opowiadałeś, że Real Madryt wysłał list zakazujący ci wystąpienia w finale mundialu.
Dostałem ten list od Realu w dniu samego finału w 2014 roku. Ciężko mi było to czytać, na końcu go porwałem. List mówił o tym, że to federacja będzie musiała zająć się moim urazem, jeśli coś mi się stanie [Di María doznał kontuzji w ćwierćfinale i nie zagrał w półfinale]. Cóż, tak zachował się mój były klub, ale nie potrzebuję tego wspomnienia, by być zmotywowanym na starcie z nimi. Gra z Realem to motywacja sama w sobie.

[…]

Dzielisz szatnię z Messim i Neymarem, grałeś też z Cristiano. Kto jest najlepszy z tej trójki i z kim najlepiej czujesz się na boisku?
To trzej wielcy zawodnicy i to zaszczyt, że mogłem grać u ich boku. Niewielu zawodników ma szczęście przebywania na boisku z trzema najlepszymi zawodnikami na świecie. Kiedy będę już stary, będę mógł opowiadać o tym ze sporą nostalgią [śmiech].

[…]

W tym sezonie korzystałeś z pomocy psychologa. Pomógł ci?
Minęły cztery miesiące, od kiedy zacząłem z nim pracować. On pomaga mi radzić sobie z urazami, a nawet im zapobiegać. Pomaga mi zmniejszać napięcie i być bardziej zrelaksowanym. Mocno pracuję, żeby unikać urazów, które biorą się właśnie ze zbyt dużego obciążenia psychologicznego.

Pomoc psychologa przestaje być tematem tabu w piłce?
Powoli tak. Ja podjąłem taką decyzję po rozmowach z lekarzami kadry i PSG. Oni mi to doradzili. Dzisiaj we Francji wiele klubów ma już swojego psychologa w sztabie, tak jest też w PSG. Wiem też, że wielu graczy z reprezentacji Argentyny korzysta z takich usług, bo nie mamy nikogo takiego w sztabie.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Liga Mistrzów 2017/18

Komentarze

2018.02.14, godz. 17:07, fanatyk lbl
ciuus
"Nie kazdy gra dla Realu z milosci do klubu. "

Dla Barcelony tak samo. Neymar wybral Barce zamiast Realu z powodu kasy, dano mu wiecej to sie zgodzil. Teraz poszedl do Paryza i jeszcze sie z Barça prawuje o zalegle pieniadze.

Wasz idol Messi tez gra w Barcie dla kasy, bo jakby tak nie bylo to nie wydoilby klubu na tak duza sume w nowym kontrakcie. Ktos kto kocha klub odpuscilby czesc z tych milionow, a i tak mial ich w uj.

Dla graczy wazne jest czy w danym klubie mozna osiagnac sukcesy druzynowe i indywidualne ale kasa tez musi sie zgadzac.
2018.02.14, godz. 16:30, ciuus
Ale ryk...
Nie kazdy gra dla Realu z milosci do klubu. Widocznie Di María tqkim zawodnikiem nie byl.
W dzisiejszych czasach gdzie rzadzi pieniądz nie ma znaczeniq z kim sympatyzujesz. Grasz tam gdzie Ci placa najwiecej.

Przyklad z ostatnich tygodni. Giroud. Taki gracz, tyle lat w Arsenalu, zawsze wierny bez wzgledu czy odpadali w 1/8 i znowu mieli 4 miejsce. Jak kupili lepszego napastnika od niego zawinal sie do Chelsea.

Dzis juz nie ma sentymentow. Zwlaszcza ze Di Maira odchodzil w nie najlepszych stpsunkach z Realem to i teraz bedzie gadal takie p***ly.
2018.02.14, godz. 14:20, fanatyk lbl
2018.02.14, godz. 00:55, J0hnny
Dobrze napisane :)
2018.02.14, godz. 10:45, RivaldoFCB
@J0hnny
To chyba raczej Ramos pokazał stan umysłu, a raczej jego brak. Kto normalny przy wyniku 5:0 w pysk tak się zachowuje i naraża klub na osłabienie w kolejnych spotkaniach? Już nie wspomnę o tym, że zachowywać się tak w stosunku do kolegów z reprezentacji to dopiero słabe...
2018.02.14, godz. 09:07, art fan królewskich
Byłem jego fanem. Jeździłem po Pérezie na tej stronie za sprzedanie.

Ale widze, że byłem w błędzie.

Angel - ch...j Ci w d...e!!!!
2018.02.14, godz. 07:03, MyslacySercem
Zwyczajny szmaciasz, byłem jego fanem. Dużo stracił w moich oczach takimi słowami, mam nadzieje ze go Santiago „należycie przywita”. Dziwka, zwyczajna sprzedajna dziwka. Kto da więcej tam pójdę. Jakiś honor i szacunek ?!
2018.02.14, godz. 00:55, J0hnny
Fanatyk
A ktora z tych malych katalonskich c**t mialaby cos ramosowi zrobic? Szczekac to pptrafia i tyle, zwykle bagno i stan umyslu, co cech*je wiekszosc zj**anych kibicow mniej/wiecej niz klubu
2018.02.13, godz. 23:50, sixaxis
fanatyk torbo, raczej nikt nie jest tak głupi jak ramos, żeby prać się po pyskach, bo za to są kartki. Jak ci sie to podoba przerzuć sie na boks.
2018.02.13, godz. 22:54, fanatyk lbl
2018.02.13, godz. 20:40, toom29

No raczej ta sytuacja im sie nie podobala, bo widac bylo zlosc na trubunach jak Ramos sprzedawal liscie Puyolowi i Xaviemu i nie bylo odwaznego w druzynie Barçy, aby mu oddac.
2018.02.13, godz. 21:14, genius36
marco9512
Twoja odpowiedz ma tyle samo sensu co policja w Kolumbii wiec po prostu życzę Ci udanego wieczoru. Pozdrawiam.
2018.02.13, godz. 20:52, yacol
Kmfip

Jesli Real bedzie kupowal kogos z gornej polki (najwyzszej) to i zarobki takie dostanie. To raczej oczywiste. Przykladowo - gdyby wzieli tego Kane'a to nie dostalby napewno 6 czy 8 czy nawet 10 mln.
Gdyby w lato przyszedl do nas Neymar (przyklad), to rowniez z miejsca dostaje kupe kasy.
Wydaje mi sie ze w Realu poprostu funkcjonuje taka zasada ze tzw 'galaktyczne' transfery sa poza drabinka placowa, a reszta to juz normalnie.
Dlatego czesto pensja zalezy od nazwiska.
2018.02.13, godz. 20:40, Kmfip
yacol
Sluchaj zawodnik jest warty tyle ile sa w stanie mu zaoferowac Ja rozumiem ze kluby zawsze beda kusic zarobkami zawodnikow, dlatego Real powinien proponowac stawki konkurencyjne bo jak klub oferuje 8 mln i miejsce w skladzie to chyba to jest lepiej niz 6 mln i lawka ? Bylo minelo, ale patrz teraz ze Real nie kupi nikogo dobrego jak nie bedzie proponowal zarobkow w miare zblizonych, przykladem Mbappe i tak bedzie tez z innymi zawodnikami.
2018.02.13, godz. 20:40, toom29
fanatyk lbl

A wyobraź sobie jak się to podobało kibicom Barçy jak przy wyniku 5:0 widzieli tak zagotowanego i sfrustrowanego Ramosa ;)
2018.02.13, godz. 20:33, Kmfip
Backy
I o to w tym chodzi Real stawia na marketing, a nie na zawodnikow ktorzy sa po prostu lepsi.
2018.02.13, godz. 20:33, yacol
Kmfip

Kwestie zarobkow to nie nasza sprawa, tylko wewnatrz klubowa. Wiadomo, ze Gareth przychodzil jako mega gwiazdor , nastepca CR, stad i jego pensja. A to, ze okazalo sie ze nie wypalil tak jak wszyscy chcieli - to juz osobna kwestia. Nie zmniejsza mu przeciez kasy przez to :-)
A czas Di Maríi w Realu poprostu minal. Nawet gdyby przyjal podwyzke ktora mu oferowano, zapewne pogralby jeszcze sezon, max dwa i odszedl gdzie indziej. Gdzies, gdzie zarobilby jeszcze wiecej.
2018.02.13, godz. 20:31, fanatyk lbl
królewski11

Wiadomo, chwalebne to nie bylo. Tak nie mozna itd, ale szczerze?
Mnie to sie bardzo podobalo, a wiesz czemu?

Pilkarze Barçy zawsze leca stadem do sedziego do pilkarza rywali i tak gromadka kicaja do okola jak zajace , pluja sie mimo malego wzrostu patrz Alba..... ale tym razem trafili na Ramosa co ich po pysku wychlastal. Widok zniewazonego Xaviego byl piekny.
2018.02.13, godz. 20:30, El Jarek
  Lord__Vader - BAN (znawca ekspert koneser)   bezterminowy
2018.02.13, godz. 20:29, Kmfip
yacol
To widzisz poziom podobny, a gosc zarabia ile ? juz nie bede wspominal ze pol sezonu nie mozna z niego korzystac, a na boisku sterczy na ataku gdzie Di María konstruuje akcje!
2018.02.13, godz. 20:24, Backy
Pamiętajcie, że dobra pensja nie składa się wyłącznie z gry. Kluby od dawna mają modele finansowe jak przedsiębiorstwa, bo, żeby dominować to trzeba mieć fundusze. A skoro tak to trzeba mieć drużynę, na której się zarabia. Można się sprzeczać, czy lepszy był James, czy Di María (chociaż jak dla mnie jednak James), ale prawda taka, że James miał dużą zaletę - zdecydowanie większe możliwości marketingowe. Zupełnie inny rynek (wiadomo, że w Argentynie Real nie zdobędzie na tę chwilę takiego rynku jak w Kolumbii), ładna twarz, dobry PR, sława po mundialu. To mimo wszystko zupełnie inna wartość wizerunkowo-marketingowa niż Di María. Po prostu James był w stanie bardziej zapracować na swoją pensję niż Di María, nawet, jeśli siedziałby na ławce.
2018.02.13, godz. 20:24, yacol
Kmfip

Jak juz porownujesz go do Bale'a to dlaczego zapominasz wspomniec o ilosci rozegranych minut ? ;-) Bo gdyby i to wziasc pod uwage, to statystyki Di Maríi sa raptem troche lepsze, a przy rozegranych minutach - nawet powiedzialbym ze dzialaja na korzysc Bale'a.
Gdyby Bale gral caly czas, bez kontuzji, to nie ma w ogole porownania bo Di María to minimum poziom nizej, jak nie dwa. Niestety nigdy tak nie bedzie, bo wiadomo jak to jest z kontuzjami Bale'a ;-)
2018.02.13, godz. 20:19, Kmfip
emdiczek
Przeanalizuj statystyki Di Maríi i Ozila moge sie z toba zalozyc ze zaden zawodnik z obecnej kadry ich nie pobije! nadal tego nie rozumiesz ;) Bale moze pobic jak bedzie gral na pozycji srodkowego napastnika zamiast Benzemy xD oczywiscie o ile nie bedzie kontuzjowany ;)
2018.02.13, godz. 20:16, Kmfip
yacol
No tak lepiej placic szklanemu Bale`owi juz sam nie wiem ile napewno nie mniej jak 12 mln, niz 8 mln Di Maríi ktory nawet teraz ma lepsze statystyki ;)
2018.02.13, godz. 20:14, emdiczek
Nigdy nie byłem jego fanem. Nawet jego "genialny" 2014 sezon był w sumie słaby. Jeszcze w lutym większość kibiców wywalało go z klubu. Odpalił w kwietniu i nagle stał się Bogiem.

Problem w tym, że okresów gry miał bardzo mało. Jego problemem jest to, ze łapie formę na krótkie okresy.

Zresztą wystarczy spojrzeć na jego dalsze poczynania. W United miał status największej gwiazdy. Totalna klapa. Po roku odszedł.

W PSG również tylko przebłyski. Zdecydowanie bez fajerwerków i teraz raczej ławka niż 1 skład.

Dobrze, że odszedł. Tak samo Ozil.
2018.02.13, godz. 20:13, yacol
Kmfip

O ile dobrze pamietam to Pérez oferowal mu podwyzke, jednak Di María chcial jeszcze wiecej :-)
Poprostu za duzo, jak na jego umiejetnosci. Byl dobry, ale bez przesady. Nie stracilismy nic na jakosci po jego odejsciu, a nawet odwrotnie.
2018.02.13, godz. 20:09, Kmfip
yacol
Di María musial to zrobic bo nie mogl grac za 4 czy 5 mln ciagle nie rozumiesz ze z roku na rok, coraz blizej do konca kariery ? real by mu nie dal tyle ile chcial, bo poczatkowe zarobki mial niskie. Czasami jedyna mozliwosc to opuszczenie klubu i to jest wina Realu. gdyby Di María gral w innym klubie i Real by go chcial to dostalby tyle ile by chcial. Przyklad Jamesa czy Bale po prostu zawodnik bedacy w klubie nigdy nie bedzie mial pensji takiej jak ci co przychodza, a Di María przyszedl z mala pensja i to bylo jedyne wyjscie.
2018.02.13, godz. 20:07, królewski11
fanatyk Ibi
Obicie po pysku Xaviego i Puyola , to naprawdę chwalebny czyn , co za wielki Madridista z Sergio !
2018.02.13, godz. 20:05, Mensch
Ozzz

Florentino dawał 6, z tego co pamiętam nawet 7. Di María uparł się na 8. Przy jego poprzedniej pensji 3,5 byłaby to podwyżka o 126%. Czy zasługiwał to kwestia indywidualnej oceny, moim zdaniem nie bardzo. Wyciągnięcie 75 baniek za tak chimerycznego zawodnika to majstersztyk

I szkoda, że nie pamiętasz, jaki syf dookoła niego był jeszcze w grudniu i styczniu, jak grał słabo, jęczał o kontrakt i w którymś meczu, z Celtą bodajże, złapał się za wacka po zmianie. Kwestia wysokości podwyżki wisiała w powietrzu i było jasne, że temat prędzej czy później eksploduje, tym bardziej że złapał formę w połowie wiosny. Florentino mógł w takiej sytuacji ulec albo sprzedać, a uleganie nie jest w jego stylu :>
2018.02.13, godz. 20:05, fanatyk lbl
SZUMI
Jakby to byl maly uraz to pewnie Angel we finale by zagral tak jak piszesz.
Ja nie mam kompleksu Messiego, Ja po prostu bardzo go 'lubie".
Messi ma kompleks braku sukcesu z kadra. Poczytaj jego wywiady nt. MS 2014 czy nadchodzacych MS 2018. Czytaj miedzy wierszami.
2018.02.13, godz. 20:04, Mermor
Kmfip

Po pierwsze - ligi, nie lig, bo Real za czasu pobytu Angela wygrał tylko jedną ligę. Po drugie -co to znaczy, że przyczynił się bardziej niż inni zawodnicy? A Benzema się wtedy nie przysłużył? Callejon? Higuain? Ozil?

Statystyki potrafią bardzo dobrze przekłamać rzeczywistość i często można dojść do mylnych wniosków.
2018.02.13, godz. 20:03, toom29
Patrzę wielu tutaj "zasadowców" :) ale Neymara który grał w Barcelonie to w większości chętnie byście przyjęli ;)
2018.02.13, godz. 20:03, chlebekf1
Lord__Vader


a chyba Cię powaliło. takim wpisem pokazujesz jakim marnym fanem jesteś. Szczerze to w dupie mam to że grałbym tam z Messim i uj wie kim jeszcze, nigdy bym nie przeszedł do tej lepszej zmiany.
2018.02.13, godz. 20:01, yacol
Kmfip

Do barcy raczej mu sie nie oplaca isc, tam rowniez robi sie ciasno, szczegolnie teraz. No i pilkarsko raczej nie lapalby sie na pierwszy sklad, mimo wszystko jego 'lata swietnosci' juz minely :-)
I przestan pisac bzdury o byciu liderem, bo gdyby PSG nie dalo mu pensji takiej jakiej ma, to zapewne by sie nie zdecydowal na transfer. Osobna sprawa jest fakt, ze z PSG jeszcze nic nie osiagnal. Moze dojsc do paradoksalnej sytuacji w ktorej Neymar lideruje w klubie z ktorym nie osiaga nic, no moze poza mistrzostwem kraju, czy pucharem.
2018.02.13, godz. 20:01, Kmfip
Mermor
Zawodnik ma swoj czas i przychodzi taki moment gdzie jest w najlepszej formie, wtedy byl taki czas i nie nalezalo go sprzedawac bo ciagnal gre Realu. Co do lig napewno przyczynil sie bardziej niz inni zawodnicy co widac po jego statystykach, niestety Real gral w takim okresie ze na Barce nie bylo mocnych.
2018.02.13, godz. 19:56, Kmfip
yacol
Tak dostanie propozycje z Barçy 2x lepsza ;)
Nie widzisz ze w Psg robi sie ciasno ? i musi grac Neymar czy Mbappe ? moze to jest powod bo chce wiecej grac. Co do kasy jeszcze tego nie rozumiesz, ale Neymar chcialbyc liderem a nie byc w cieniu. A nawet jesli wybral kase to i tak ma poziom myslisz ze real stac na omijanie takich graczy jak Neymar czy inni ? na razie stac bo jest Ronaldo, ale nie dlugo tacy gracze beda tworzyc inne druzyny i ci zawodnicy beda mieli poziom, a myslisz ze Psg obchodzi to ze Realu nie stac na jakas tam pensje, albo ze zawodnik ma wymagania finansowe ?. Kluby beda sie zbroic Psg juz i tak ma jaka pake, a moze kusic innych zawodnikow tez.
2018.02.13, godz. 19:56, SZUMI
fanatyk lbl

Jakby to był mały uraz ,ale taki który dawał by mu grę w finale Mundialu to by zagrał i wcale nie przejmowałby się listem Realu, bo MŚ są raz na 4 lata, więc to na pewno nie było przeszkodą...a kompleks to Ty chyba masz z Messim, a nie on że z kadrą nic nie osiągnął.
2018.02.13, godz. 19:53, MadridistaNaZawsze98
Mam nadzieję, że jutro każde jego dotknięcie piłki będzie nagradzane przeraźliwymi gwizdami. Pluję na tego zdrajcę.
2018.02.13, godz. 19:52, królewski11
ozzz
Niestety było jak mówisz , wszystko układa się w logiczną konsekwencją . Dziwiłem się ludziom , że wierzyli , że chodzi o finanse , jeśli i tak danie mu 6mln było oszczędnościa porównując z pensja Jamesa (7/8mln) .
Jednak James nie był " chłoptasiem po dwóch fajnych zagraniach na mundialu " , był już wtedy bardzo dobry , ale paradoksalnie nieznany .
2018.02.13, godz. 19:50, fanatyk lbl
, ozzz
Masz sporo racji co do Péreza i tego ze Di María odszedl. Tyle ze w 2014 r te 4,5 mln na sezon to byla spora suma, bo wtedy nikt tak nie placil jak obecnie graczom pokroju Di Maríi.

Spoko Angel ma prawa miec zlosc do prezesa itd, ale jak gosc calowal koszulke Realu i opowiadal o milosci do tego klubu , a teraz ostentacyjnie mowi ze z checia poszedlby do Barçy to dla mnie jest dupkiem.
Tym bardziej , ze jak mial pewne miejsce w Psg to mial stonowane wypowiedzi, a teraz chce odejsc bo jest rezerwowym , wiec sie Barcie przymila.
Ciekawe czy tez byl taki otwarty na gre w Barcelonie jak uciszal kibicow na Camp Nou rok temu po golu Cavaniego?

2018.02.13, godz. 19:48, Mermor
Kmfip

Ile lig wygrał Real z Di Maríą w składzie?
2018.02.13, godz. 19:48, yacol
Di María jak Neymar - kasa, kasa, kasa.

Jestem pewien, ze gdyby tylko dostal lukratywna propozycje z innego klubu (obojetnie jakiegos) - dlugo by sie nie zastanawial. Szkoda takiego podejscia, bo pilkarzem jest dobrym i ma umiejetnosci.

Real na jego odejsciu akurat wiele nie stracil, ale milo wspominam jego pobyt w Madrycie.
2018.02.13, godz. 19:47, Kmfip
ozzz
Dobrze piszesz, teraz cisna go a na boisku nie ma komu d*py ruszyc. Di María zawsze byc w czubie pod wzgledem kilometrow. Ale z tego co widac chyba wszystkim podoba sie taka gra jak teraz ;)
2018.02.13, godz. 19:44, ozzz
edit:

Chodziło o to, że ADM nikt nie wyrzucał tak po prostu z powodów sportowych czy osobistych. Było ciśnienie na Jamesa i to był powód.
2018.02.13, godz. 19:41, ozzz
Najemnik? Pie*dolicie Hipolicie.

Szkoda, że niektórzy mają tak krótką pamięć. Di Maríi nikt nie wyrzucał, sam też nie chciał odejść. Gość, który jest wymarzony z przodu na lewej u nas, robił najwięcej wiatru i w bardzo dużym stopniu odpowiada za zdobycie Décimy został wyj*bany na zbity ryj bo prezio wymarzył sobie kolumbijskiego chłoptasia, który nagle został sławny w mediach po dwóch fajnych zagraniach na Mundialu.

Pretekstem rzekomo były wymagania finansowe - wiecie ile zarabiał? 4,5 bańki:( To strzał w twarz wobec rzucania kwotami z kosmosu dla Jamesa czy Bale nie mówiąc o FCB czy Premiership. Pérez jakby chciał to by rzucił 6 i po sprawie. Ale on miał już plan i Di María był w tym planie śmieciem do wyrzucenia.

Nie dziwię się jego wypowiedziom nt Realu, podobnie jak Del Bosque i wielu innym- zawsze jest jakaś szpilka. "Fajnie" musiał ich Pérez pożegnać.
2018.02.13, godz. 19:38, Kula70
Mnie tym tekstem nie zaskoczył.
2018.02.13, godz. 19:37, fanatyk lbl
kurtisw

Ramos w Barcelonie. Taa chyba po to, aby obic po pysku Piqué i Suáreza tak jak kiedys Puyola i Xaviego:)
2018.02.13, godz. 19:35, Kmfip
Mermor
Real poradzil sobie ? teraz tak, ale po odejsciu Di Maríi stracil dwa sezony na dojsciu do siebie, fakt LM udalo sie wygrac, ale LaLigi nie. Co do kasy zarabia 2x tyle i jakos mu sie nalezy statystyki ma leopsze niz nasi zawodnicy, wiec nie wiem czy oplacalo sie to Realowi ;)
2018.02.13, godz. 19:33, fanatyk lbl
I bardzo dobrze ze Real nie pozwolil mu zagrac we finale. Sie okazalo ze to byla dobra decyzja:)

Kontuzje by poglebil, a za chorego United 75 baniek by nie dali to raz.
Dwa, ze jeszcze Di María strzelilby gola i Argentyna zostalaby mistrzem swiata i Messiego obwolaliby najlepszym w historii, a tak atomowy knypek ma wielki kompleks braku sukcesu w kadrze. I tak ma byc :)

Na poczatku zalowalem ze Di María odszedl z Realu, ale skoro teraz on wygaduje takie rzeczy to juz nie zaluje.

Gostek jest hipokryta, bo rok temu uciszal Camp Nou wku*wiajac trybuny po golu Cavaniego, a teraz jak jest rezerwowym w Psg to chce do Barçy i Messiego uwielbia.

Mam nadzieje, ze Real ich rozp***li.
2018.02.13, godz. 19:20, Mermor
Aczkolwiek nadmienię jedną rzecz o której nie wspomniałem: ja bardzo chciałem by został i by Klub dał mu podwyżkę. Nie jednak podwojenie zarobków, bo pamiętałem jak wyglądał choćby tamten sezon w jego wykonaniu: końcówka genialna, ale przez dłuuugi okres mega chimeryczny. Szkoda, że nie został, ale jak historia pokazała - Real sobie jakoś poradził.
2018.02.13, godz. 19:19, Mermor
Di Moneya zawsze był łasy na kasę, za nią poleciał do MU (choć wcześniej chciał do Paryża), rok pograł, potraktował tak wielki klub jako przystanek i poszedł do szejków, bo lepiej płacą.

Mówcie co chcecie, że został wypchnięty, że był źle traktowany - bullshit. Chyba nie pamiętacie jak cholernie chimeryczny był to zawodnik - potrafił zagrać genialnie, by kopać się później mocno po czole.

Sprawę z listem i jego wściekłość rozumiem, ale Klub myślał o swoim dobru, więc to jest dość jasne. Wypowiedzią nt. przejścia do Barcelony, jeśli wcześniej mówiło się o miłości do Realu i pokazywało, że klub ma się w sercu (https://i.pinimg.com/736x/51/8c/6e/518c6e73a9c26c50bccc28e2a9ef4c98--real-madrid.jpg) pokazuje tylko małość jako człowieka.


Bez Ozila Real wygrał 3 kolejne LM, bez Angela 2. Jak widać Klub się nie rozpadł.
2018.02.13, godz. 19:09, Mantolas


A co jest złego w wypowiedzi Angela? Dlaczego niby ma być przywiązany do Realu? Byli wielu graczy którzy grali w obu tych klubach jak choćby Figo.


2018.02.13, godz. 19:09, kurtisw
ImageX7

wystep na mundialu, do tego chyba zostal tez troche wypchniety z klubu.

dlaczwego ma byc wiec jakos wybitnie wdzieczny realowi. za to ze real na niego spojrzal i go do siebie wzial? no wzial... i co? pracodawca jak kazdy inny. dopoki placil to di maria byl wierny klubowi. teraz jest wierny PSG a za rok kto wie... moze bedzie wierny barcelonie...

to jest zawod... ludzie zrozumcie to... i nawet zaden ramos by nie mial litosci zeby przejsc do barcy gdyby real go wypchnal...
2018.02.13, godz. 19:08, marco9512
Genius36

Nie porównuj gościa co ze wszystkich kontraktów zarobi 20 milionów rocznie do nas gdzie większośc żyje od 10 do 10. Jak błyszczysz tak inteligencją to chyba Ty nawet nie pracujesz..

Wielka różnica dla goscia czy dostanie 20 milionów czy 21 ;)
2018.02.13, godz. 19:06, Chudy8
Sezonowiec na kasę ?
2018.02.13, godz. 19:02, królewski11
Z tego fragmentu płynie wniosek , że Do Maria już , nie jest kibicem Realu . Szkoda lubiłem gościa
2018.02.13, godz. 19:01, michal21052001
Tylko ze di maria nie ma żalu o kase tylko chodzi o mundial 2014 i finał w którym real mu zakazał wystąpić najpierw przeczytajcie do końca wywiad a potem mówcie ma prawo byc wściekły bo klub powinien wspierac zawodnika a nie pisac listy ze nie moze zagrac w najwazniejszym spotkaniu
2018.02.13, godz. 18:55, genius36
Sami byście dla ciapy poprzechodzili gdzie tylko byście mogli a przywiązani i oddani i wielce lojalni jesteście na swoich smartfonach :ddd piłka nożna to już dawno tylko biznes dzieciaczki :d czasy przywiązania już dawno minęły.
2018.02.13, godz. 18:54, Ronaldovva
Nie ukrywam, że dla mnie wprowadzał niesamowitą jakość na boisku, ale w tamtym okienku transferowym jednak odejście Xabiego było smutniejsze. Nie każdy piłkarz, musi grać z miłości do klubu, jest masa zawodników, dla których to jest praca i główną motywacją są pieniądze.
2018.02.13, godz. 18:52, PatrykPe
ja nie zalowalem jego odejscia tak samo jak ozila tak samo jak gdyby wtedy ramos odszedl za kasa i tak samo nie bede załował absolutnie nikogo kto postąpi w taki sposób
2018.02.13, godz. 18:51, 19Ramos02
Tfu. Pomyśleć, ze szkoda mi było jego odejścia i do lutego 2018 chciałem żeby tu wrócił.

Koszulka dla niego: https://images.google.pl/imgres?imgurl=https%3A%2F%2Ff4.bcbits.com%2Fimg%2F0010534970_10.jpg&imgrefurl=https%3A%2F%2Fcluerecords.bandcamp.com%2Falbum%2Ftrash&docid=soOnH1wmhDLMiM&tbnid=2tutFN32GpixoM%3A&vet=1&w=1200&h=1200&hl=pl-pl&source=sh%2Fx%2Fim
2018.02.13, godz. 18:49, madridista555
Tylko kasa w głowie
2018.02.13, godz. 18:48, madrytM
szon...
2018.02.13, godz. 18:47, gardinia
trochę wkarwiony za ten list, ciekawe czy było coś na rzeczy, czy sobie to wszystko wymyślił. Oby się przemotywował i pudłował na potęge - jak zagra :)
2018.02.13, godz. 18:40, katan14
Zwykły najemnik który gdyby mógł co mecz by zmieniał klub, aby więcej kasy zarobić
2018.02.13, godz. 18:40, Zinedine Zidane +10
Zgadzam sie z ImageX7....wcale po nim nie płakałem i jak pokazuje historia bez niego radziliśmy sobie jeszcze lepiej...
2018.02.13, godz. 18:38, ImageX7
A wy chcieliście żeby został, a jaki był płacz jak odchodził... Jak on nie widzi problemów w przejściu do Barcelony grając wcześniej w Realu to aż szkoda to komentować.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama