REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.02.12, godz. 17:27, Klatus / rfef.es

Oficjalnie: Finał Pucharu Króla na Wanda Metropolitano

Fot. Getty Images

Hiszpańska Federacja Piłkarska poinformowała w oficjalnym komunikacie, że finał Pucharu Króla między Sevillą a Barceloną zostanie rozegrany na Wanda Metropolitano. Zarząd federacji spotkał się dzisiaj w Las Rozas, gdzie ustalono, że oba kluby zmierzą się 21 kwietnia na stadionie Atlético Madryt, który może pomieścić 67 829 fanów. Tym samym ostatecznie dobiega końca coroczna debata dotycząca tego, czy Real Madryt udostępni Barcelonie i jej kibicom Santiago Bernabéu.

Wanda Metropolitano od początku było głównym faworytem do rozegrania ostatniego starcia w tegorocznym Copa del Rey. Problem stanowił jednak terminarz rozgrywek, ale ostatecznie udało się to pogodzić. Finał zostanie więc rozegrany po raz drugi z rzędu w stolicy Hiszpanii i na stadionie Atleti, ponieważ przed rokiem obie drużyny ugoszczono na Vicente Calderón, gdzie Barcelona pokonała Deportivo Alavés.

Po wyłonieniu obu finalistów kolejny raz pojawiły się pewne wątpliwości, ponieważ Barça z wiadomych względów chciała grać na Bernabéu. Katalońskie media już kilka minut po zakończeniu półfinałów naciskały, by mecz został rozegrany na stadionie Królewskich. Jednak już przed rokiem madryckie media poinformowały, że Los Blancos nie zamierzają już organizować żadnego finału ze względu na coroczne prowokacje ze strony Barcelony i pamięć o wydarzeniach z przeszłości, gdy fani Dumy Katalonii zdemolowali stadion Realu.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Copa del Rey 2017/18

Komentarze

2018.02.13, godz. 11:13, adsz731
Barça, która pluje na Hiszpanię i króla, w ogóle nie powinna być dopuszczona do tych rozgrywek...
2018.02.12, godz. 22:45, ozzz
Kitz

Między "była mowa" a szantażem całego sportowego świata i wylewaniem pomyj na Real Madryt jest OGROMNA RÓŻNICA. To był finał z Atleti i nikt poważnie nie podchodził do propozycji CampNou, bo i po co? Marca pieprznęła tytuł i tyle.

Od 2014 do teraz cała katalońska trzoda tylko czeka na odpadnięcie naszych z CdR i 5 sekund później jest pier*lenie jaki to Madryt zły bo im nie dał stadionu. Mundo Dep. L'Esportiu, Sport i cała reszta to rozpoczynają swoje eksplozje zwieraczy. A w tym roku szczególnie po wydarzeniach w Katalonii propozycja zagrania na Santiago musiała wywołać chyba salwy śmiechu.

fanatyk lbl

Dokładnie. Ale jak by losowali stadiony to proszę bardzo- niech spełniają swoje "marzenie". Na większe i tak ich nie stać.
2018.02.12, godz. 20:34, fanatyk lbl
kamilmeczynski
Jezeli stadion ( czy tez 1 z kilku do wyboru) na final wybrany bylby przed rozpoczeciem rozgrywek to byloby duze prawdopodobienstwo , ze Barça spelni swe marzenie i wygra po latach puchar na SB.

Ja tego bardzo bym nie chcal. Po za tym nie mozna zmuszac klubu , aby udostepnil stadion ktorego jest wlascicielem. Stadion to dom danego klubu i wola tego klubu jest udostepnianie go innym badz nie
2018.02.12, godz. 20:08, kamilmeczynski
Powinny być przed rozpoczęciem rozgrywek wyznaczone 3 stadiony, powiedzmy nasz, Barçy i AM. A przed fianałem z tych 3 stadionów byłby wybrany neutralny. Czyli np Real i Barça awansowałyby do finału to grają na stadionie AM, jeśli Barça i AM w finale to na Bernabéu. Wcześniej wszyystko byłoby wyjaśnione i nie byłoby żadnych spin.
2018.02.12, godz. 19:39, Kitz
@ozzz

No jak nie było, jeśli nie pamiętasz, to wystarczyło 5 minut posprawdzać. Poszukaj sobie newsów Marci i asa z ostatniego finału CdR, gdzie nie było Barcelony, czyli 2013 rok. Pamiętam doskonale, że była mowa o Camp Nou i Barça odmówiła.
2018.02.12, godz. 19:19, qwerty07
wiadomo w takim razie kiedy będzie ten mecz Atleti?
2018.02.12, godz. 18:23, patryk300392
od tego zacznijmy, że my nie gramy w finałach, dlatego nie ma dlaczego nie gramy na Camp nou
2018.02.12, godz. 18:07, ozzz
Przepraszam, ale jakie "...albo zagrajmy na Camp Nou" ?!

Tu tylko jedna strona od początku powstania klubu ma bordowy kij w d*pie, próbuje szantażować cały świat pseudoreferendami i uważa że każdy stadion, rozgrywki i terminarz może sobie ustawiać pod siebie. Na szczęście lizanie Ovrebo, Aytekina, Villara czy Blattera to nie wszystko.
2018.02.12, godz. 17:59, kamcio819
Mam takie pytanie...dlaczego zawsze w kontekście informacji o meczu finałowym Pucharu Króla musi znaleźć się wstawka o tym całym cyrku "Zagrajmy na Bernabéu" albo "Zagrajmy na Camp Nou" z obu stron? Nie wydaje się wam to trochę dziecinne? Co roku to samo.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama