REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.01.24, godz. 23:25, Klatus

Sevilla, Valencia i Leganés w półfinałach Pucharu Króla

Fot. Getty Images

W najbliższy piątek po godzinie 13:00 dowiemy się, kto zagra z kim w półfinale Pucharu Króla. Właśnie o tej porze rozpocznie się losowanie w siedzibie Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej w Las Rozas. Wezmą w nim udział cztery zespoły, które przeszły do kolejnej fazy. Dzisiaj awans zapewnił sobie Leganés, które wygrało na stadionie Realu.

Wczoraj do półfinałów awansowała Sevilla, która na własnym boisku nie pozostawiła żadnych złudzeń Atlético. Andaluzyjczycy prowadzili już po kilku sekundach za sprawą Sergio Escudero. Ratować sytuację próbował jeszcze Antoine Griezmann, ale po przerwie do siatki trafili Éver Banega i Pablo Sarabia. Ekipa Vincenzo Montelli wygrała 3:1 i została pierwszym półfinalistą tegorocznej edycji Copa del Rey.

Dzisiaj poza spotkaniem Realu z Leganés rozegrano też mecz między Deportivo Alavés a Valencią. Po 90 minutach wynik brzmiał 2:1 dla gospodarzy i byliśmy świadkami dogrywki, która nie przyniosła żadnych rozstrzygnięć. W konkursie rzutów karnych lepsi okazali się być jednak Nietoperze, ponieważ Baskowie przestrzelili aż trzy jedenastki. Ostatniego półfinalistę poznamy jutro. Barcelona podejmie na własnym boisku Espanyol i będzie musiała odrobić jednobramkową stratę z pierwszego starcia.

Ćwierćfinały Pucharu Króla:
Sevilla – Atlético Madryt 5:2 (2:1 i 3:1)
Deportivo Alavés – Valencia 3:3 (1:2 i 2:1)
Real Madryt – Leganés 2:2 (1:0 i 1:2)
FC Barcelona – Espanyol 0:1 (0:1 i ?:?)

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Copa del Rey 2017/18

Komentarze

2018.01.25, godz. 10:23, MrKrzysiek97
Trochę słabo że przegraliśmy z dużo mniejszym klubem.
2018.01.25, godz. 09:28, raulgonzo
Zwłaszcza Sevilla zasłużyła, która mając dobry wynik z pierwszego meczu nie zaczęła defensywnie, tylko poszła ostro od samego początku na Atlético. Klimat na stadionie i drużyna z pełnym zaangażowaniem, możemy zazdrościć.

Walencja już gorzej, Alaves było bardzo blisko.
2018.01.25, godz. 08:23, Uberaman
Gratulacje dla zespołów z awansem. Awansem wywalczonym pracą, ambicją, zaangażowaniem i skutecznością.
2018.01.25, godz. 07:01, engization
ale te zmiany to nie będą drobne zmiany. Tutaj musi wejść zmiana za Cristiano (choć tutaj może być różnie) ale Bale i Benzema, środek pola, bramka. żeby to wszystko zagrało ze sobą w nowym sezonie, patrząc że w Realu może być i Lewy i inni skrzydłowi, to też nie będzie takie łatwe. Zgra się to ze sobą, albo i nie, a jak zgra to będzie trzeba na to czekać bo od razu taki kolektyw i symbioza się nie pojawi, jak sezon czy dwa sezony temu. Najbliższe kilkanaście miesięcy to ciekawy i ciężki okres.
2018.01.25, godz. 05:50, KarwaszBarabasz
Przecież Real nigdy nie wygrał wszystkiego... Zawsze zabrakło do trypletu jednych rozgrywek.
2018.01.25, godz. 00:15, BlancoSince1997
Nie mozna co roku wygrywac wszystkiego, zycie... przyda sie zimny prysznic i zmiany :)
2018.01.24, godz. 23:33, REALcampeón
Znamy juź zwycięzce pucharu króla - jest nim barcelona.
Konkurencja sama się wycięła :/

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama