REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.01.13, godz. 11:30, Kristobal

Wrócić na zwycięski szlak

Fot. Getty Images

Spokój i pewne zwycięstwo. To chyba jedyne, czego chcą w dniu dzisiejszym kibice Realu Madryt. Po bardzo słabych tygodniach w wykonaniu podopiecznych Zidane'a wszyscy liczą, że nareszcie nastąpi przełamanie. Miała nim być efektowna wygrana z Sevillą, ale nie zmieniła ona sytuacji Królewskich. Dziś, miejmy nadzieję, mistrzowie Europy i Hiszpanii uderzą pięścią w stół. Chociaż może lepiej powiedzieć „w Żółtą Łódź Podwodną”. Na Bernabéu przyjeżdża Villarreal.

W środku tygodnia nie było się czym zachwycać. Bezbarwny remis z Numancią, uraz Marcosa Llorente i kolejny mecz bez gola Asensio. Butelka z ketchupem się jeszcze nie odetkała, a szkoda, bo ten fakt zdecydowanie oddala go od wyjściowego składu. Pocieszenia można szukać w dyspozycji Bale'a, u którego nie widać już ani śladu kontuzji. Walijczyk gra szybko, odważnie i może być dużym wzmocnieniem Realu Madryt, jeśli tylko utrzyma formę i ominą go kolejne urazy. Dziś najprawdopodobniej wystąpi wraz z Cristiano jako para napastników. Pozostaje wyczekiwać przełamania Portugalczyka.

Powiedzieliśmy, że kibice Królewskich nie mieli się czym zachwycać. Nie trzeba więc chyba zaznaczać, co czują sympatycy Villarrealu. Ostatni tydzień z pewnością nie zapisze się złotymi głoskami w historii klubu. Najpierw remis u siebie z Deportivo La Coruña, później remis z Leganés i odpadnięcie z Pucharu Króla. Dodatkowo na wylocie jest Cédric Bakambu, a jak ważny jest to dla Amarillos zawodnik nie trzeba udowadniać. Nadzieję mogą upatrywać jednak w tym, że i Real Madryt nie jest w najlepszej dyspozycji, a przecież wywiezienie punktów z Bernabéu to nie lada motywacja. Przekonaliśmy się o tym już niejednokrotnie w tym sezonie, prawda?

Moglibyśmy was w tym momencie zarzucić wyświechtanymi frazesami. Moglibyśmy napisać, jaka to wielka szansa stoi przed rezerwowymi, w jakiej to formie nie jest Gareth Bale i jak to my zmieciemy dziś Villarreal. Nie zrobimy tego jednak. Chcemy jedynie spokojnego, pewnego zwycięstwa. Nie oczekujmy Realu z finału Ligi Mistrzów w Cardiff, ani tego z początku sezonu. Spokojna wygrana to cel na dzisiejsze popołudnie. Zgarnąć trzy punkty i czekać na potknięcie Barcelony, a są na to pewne szanse. Katalończycy zmierzą się bowiem na Estadio Anoeta z Realem Sociedad, a wszyscy wiemy, jak niewygodnie im się tam gra. Od czegoś odrabianie straty trzeba zacząć.

Nie jest to być może najbardziej optymistyczna zapowiedź meczu, jaką przeczytaliście w życiu. Prawda jest jednak taka, że obecnie być optymistą jest po prostu trudno. Oczywiście, dziś szanse na zwycięstwo mamy całkiem spore. Niewątpliwie również niedługo czeka nas już odmiana losu, bo taki jest futbol. Najwyższa zresztą pora, bo już niedługo dwumecz z PSG. Zacznijmy zatem budowanie formy, którą straszyliśmy całą piłkarską Europę, od zatopienia Żółtej Łodzi Podwodnej. Tak na dobry początek.

Początek meczu o godzinie 16:15. Można go obejrzeć na Eleven Sports 1 w player.pl.

REKLAMA


REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2017/18

Komentarze

2018.01.13, godz. 15:44, MrKrzysiek97
Nie ma innej możliwości tylko zwycięstwo i komplet punktów.
2018.01.13, godz. 14:46, rafal1987
ale Girona gniecie Las Palmas 6:0 !
2018.01.13, godz. 14:41, domelel91
villareal zaplaci dzis rachunek
2018.01.13, godz. 14:40, rafal1987
a co myślicie o Martialu jako zastępstwie dla Benzemy?
2018.01.13, godz. 14:32, rafal1987
MANCHESTER UNITED are reportedly ready to rival Real Madrid in the pursuit of Neymar with a stunning €500m battle.

a szejk się wkurzy i powie spadać na drzewo, Neymar jest nie na sprzedaż :D
2018.01.13, godz. 14:13, kondzio159
proponuje od tej pory za każdy niewygrany mecz kazać płacić zawodnikom kary finansowe to może wtedy pokażą na co ich stać a nie tylko myślą o kasie, w jakich korkach wyjść na boisko , jaka fryzurę zrobić i jaka ciszynke zaprezentować po golu .

niech im się zacznie chcieć grać to wrócimy na właściwe tory
2018.01.13, godz. 13:58, pyjter1902
Chyba pierwszy raz odkąd kibicuję Królewskim ( a to już 20 rok ) porażka lub remis nie będzie bolał a wręcz przeciwnie może wyjdzie wszystkim na dobre i skończy się ta patologia ZZ w tym sezonie, że grają jedni i ci sami ( od 4 miesięcy a poprawy nie widać) Liga jest przegrana i żadne obiecanki piłkarzy tego nie zmienią. Czemu Ceballos po strzeleniu dwóch bramek w lidze w jednym spotkaniu siedzi albo na ławce albo na trybunach a Kroos i Benzema spacerują po boisku a i tak są pierwszy m wyborem. Pozbyliśmy się Moraty, Jamesa , Mariano bo pupile trenera muszą grać zawsze. Dziękujemy za trofea ale mamy kolejny sezon i na razie jesteśmy pośmiewiskiem skoro drugo i trzecioligowcy na Santiago grają jak równi z równym choć akurat do zmienników nie ma co mieć pretensji skoro nie otrzymują wiele szans na zgranie i złapanie rytmu więc to jest tylko i wyłącznie wina trenera i jego " jestem zadowolony, Karim jest najlepszy" itp. Dosyć tego kółka wzajemnej adoracji !!!!!!
2018.01.13, godz. 13:57, Bartr22
Dzisiaj coś czuję 3 lub 2 punkty w plecy :)
2018.01.13, godz. 13:17, raito
skoro puchar graja w czwartek, zaloze sie, ze pilkarze w nagrode za super postawe dostana jutro wolne :-) w porownaniu do poprzedniego sezonu, duzo wiecej maja wolnego... mogliby sie chociaz spotkac by przeanalizowac materialy wideo z meczow i wspolnie przedyskutowac
2018.01.13, godz. 13:02, AdebayorCR7
Jedynie możemy rotować składem, ale bez skomplikowanych ustawień formacji, bo wtedy to będzie śmiech.
2018.01.13, godz. 13:01, AdebayorCR7
tobi08 nie ma miejsca na testowanie różnych ustawień, ponieważ jeszcze bardziej możemy się pogrążyć w lidze i w konieczności będziemy grać w LE. Takie sytuacje mają miejsce, gdy się wysoko punktuje nad innymi rywalami w lidze i miejsce w lidze nie jest zagrożone. Dlatego Barcelona może sobie pozwolić na takie rzeczy, ale nie my.
2018.01.13, godz. 12:33, tobi08
Wiadomo, ze liga jest stracona więc dlaczego nie testować nowych ustawień np 4-2-3-1 czy 3-4-3, albo stawiac na mlodych zeby sie pokazali. Z drugiej jednak strony, to moze spowodować spadek poniżej 4 miejsca i brak formy na LM czy CdR, chociaz czy oni w ogóle maja forme? Boli trochę schematyczność Zidane`a, w zeszłym sezonie wyglądało to z gola gola inaczej.. ale to chyba tylko status i medialność rezerwowych czy liczne kontuzje sprawialy, ze bylo tyle rotacji, a nie wiara i kreatywność Zidane`a. Szkoda, że tak to wyglada, trener byłby idealny, byla gwiazda, znajaca klub i kibiców.. ale jak zawsze czegoś brakuje. Czy to winna trenera, zarządu czy składu? Barcelona ma kiepski zarząd, nie tak medialnych trenerów, a mimo wszystko odnosi ogromne sukcesy.. trochę to boli, bo my męczymy tą lige raz na 7 lat a oni stojąc zdobywaja ja co roku. Te 3 LM w 4 lata przykrywają obraz drużyny, ktora potrzebuje zmian i w końcu wyprowadzenia jednego stylu pod który wszystko byloby budowane. Tego wlasnie mozna sie nauczyć od Barçy. Mają swój styl, lekko go zmieniając, sa to jednak zmiany kosmetyczne, trzon sie nie zmienia. Pod tiki take kupuja pilkarzy, sciagaja trenerów i szkoła młodzież.. my zmieniany trenerów, zmieniamy pilkarzy, ale najgorsze, ze zmieniamy również styl. Najważniejsza jest systematyczność.
Wierzę, ze doczekam tego, iz Real Madryt bedzie mial swoj styl i zdominuje nim piłkę nożną na lata.
Hala Madrid!
2018.01.13, godz. 12:24, kinio1313
I tak co mecz, nadzieję każdy ma :-D
2018.01.13, godz. 12:04, ahmed123
teraz az z zaciekawieniem ogladam ecze realu bo chce zobaczyc jak wyjda z tego kryzysu i miejmy nadzieje pokaza jaja w LM :D

oby cos sie ruszylo chociaz na to licze od remisu z valencia 2;2 we wrzesniu xdddd cr 4 gole w lidze ??? jakby mi to ktos powiedzial rok temu to bym nigdy nie uwierzyl
2018.01.13, godz. 11:44, kz955
Trzy punkty,stopniowo budowac forme pod LM i zdobywac regulanie pkt w LaZabawie

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama