REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2017.10.13, godz. 03:19, El Jarek

Dzisiejsze okładki

Fot. RealMadryt.pl

Sto meczów Zidane'a na ławce Realu oraz wywiady z Iniestą to główne tematy na piątkowych okładkach najpopularniejszych dzienników sportowych w Hiszpanii.

MARCA

„ZZ100” – MARCA przekazuje, że Zidane zaliczy jutro 100. mecz w roli szkoleniowca Realu Madryt. Florentino Pérez napisał z tej okazji tekst dla dziennika: „Jego pasja pomoże nam w dalszym spełnianiu naszych marzeń”.

Na górze starcie Atleti z Barceloną: Torres może zagrać 300. mecz w La Lidze; Godín i Giménez wrócili z reprezentacji wczoraj, ale mają zagrać w pierwszym składzie; Messi był koszmarem Calderón i teraz po raz pierwszy zagra na Metropolitano; Iniesta jest już zdrowy i trenuje.

Poza tym na dole: wielki Dončić dał Realowi wygraną w Eurolidze; inne wyniki z tych rozgrywek; prezes PSG podejrzany o przekupienie byłego sekretarza FIFA w sprawie pozyskania praw telewizyjnych do dwóch mundiali; Hiszpanie chcą dzisiaj awansować do 1/8 mundialu U-17; Espanyol podejmuje dzisiaj Levante.

AS

„Setny Zidane” – AS także informuje, że jutro w Getafe Francuz poprowadzi Real Madryt po raz setny. W tym czasie zanotował 7 tytułów i ma 74,7% zwycięstw.

Na górze: Francisco López z Madrytu twierdzi, że to on wynalazł VAR i jako pierwszy go zarejestrował; Messi wrócił do Barcelony, ale zdąży odbyć jeden trening z ekipą; Simeone pracował ze wszystkimi dostępnymi. Poza tym na dole: trener Espanyolu skarży się, że jego ekipa musi grać w piątki; recital Dončicia w Eurolidze; wyniki z tych rozgrywek; prawie perfekcyjny Nadal zniszczył Fogniniego; Joan Mir może w ten weekend zostać mistrzem w kategorii Moto3.

Mundo Deportivo

„Kapitan Barça” – Mundo Deportivo przedstawia reportaż z Iniestą, który ocenił swoją przeszłość, teraźniejszość i przyszłość w Barcelonie. Hiszpan mówi na okładce, że dał klubowi maksimum i może dalej to robić.

Poza tym na dole: szwajcarski wymiar sprawiedliwości łączy Al-Khelaïfiego z nieprawidłowym pozyskaniem praw telewizyjnych do mundiali; Coutinho bliżej Barcelony przez sytuację Liverpoolu; Quique nie podoba się granie w piątek; Barcelona rozpoczyna grę w Eurolidze od starcia ze swoim byłym trenerem.

Sport

„Nigdy nie oszukałbym Barçy” – Sport zapowiada wywiad z Iniestą. Wypowiedzi z okładki: „Rozmowa z prezesem miała swoją wartość, dialogiem rozwiązuje się nieporozumienia”; „Są szanse na to, że mundial w Rosji będzie moim ostatnim wyjazdem na kadrę”.

Poza tym na dole: Valverde nie będzie oszczędzać zawodników w starciu z Atleti; wygrana Barcelony w piłce halowej; Blaugrana zaczyna grę w Eurolidze.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Przegląd prasy

Komentarze

2017.10.13, godz. 13:27, VamosRealMadrid
Chociaż w sumie Zizou był właśnie w takim wieku, jak przechodził do nas :D
2017.10.13, godz. 13:24, VamosRealMadrid
lodyga
Bayern był świeżo po wygraniu potrójnej korony, i dwóch finałach LM z rzedu pewnie dlatego. No i tez na pewno bał się, że zostanie tylko rezerwowym.
Myślę że jego zrozumienie z CR byłoby kluczowe, jesli chodzi o sukces w Realu. Szkoda, że Lewy nie jest chociaż te 3 lata młodszy.
Ciekawa jestem czy ta plota, że uczy się hiszpańskiego to prawda, bo jeśli tak to znaczy, że coś się szykuje.Cięzko mi uwierzyć że Lewy po prostu chce powiększyć ilość języów które umie, albo tak bardzo mu się hiszpański podoba haha
2017.10.13, godz. 13:19, lodyga
Vamos

Nie wiem czemu wtedy wybral Bayern. Bal sie czegos czy co?
Benzema jest nie do rusZenia.
2017.10.13, godz. 12:47, VamosRealMadrid
lodyga
Prawda jest taka, że jakby Lewy miał trochę szczęścia i trafił na lepszy okres Bayernu to wyglądałoby to zupełnie inaczej. Zamiast do Bayernu mógł iść od razu do nas a nie czekać na niewiadomo co, jasne że wtedy Bayern wyglądał na lepszą opcję, ale widac jak się skończyło. Bez tytułów z klubem, Lewy nie ma co liczyć na dobre miejsce w tym plebitycie.
Dla mnie już jest trochę za późno na Lewego, biorąc pod uwagę że Benzema ma bardzo pewne miejsce w składzie. Robert musiałby udowodnić, że jest naprawdę wielkim piłkarzem, żeby mógł zająć jego miejsce a na to już zywczajnie nie ma czasu.
2017.10.13, godz. 12:42, Ronaldovva
Ja nie wiem o co wy się burzycie, Dissblaster na kanale sport.pl nagrał ostatnio filmiki czemu Lewy jest lepszy od Ronaldo i Messiego, całe 10 powodów na jednego i drugiego! Mały spojler: najważniejszy powód, to to że jest Polakiem. Jakbym komuś np. w Hiszpanii powiedziała, że Lewy jest na poziomie Ronaldo to zostałabym wyśmiana. Lewy jest świetnym zawodnikiem, ale porównania z Messim i Ronaldo to jednak nie ten poziom no chyba że w Polsce.
2017.10.13, godz. 12:36, lodyga
Malo tego Bayern przez najblizsze 5 lat nie zdobedzie z tymi pilkarzami LM.

Ale jak wiadomo caly czas widze Roberta w bieli ;)
2017.10.13, godz. 12:33, lodyga
Niestety ale Vamos ma racje. Lewy zawsze bedzie za Messim i Cr.
Co nie oznacza ze teraz idzie mu lepiej ale kto wie co bedzie za miesiac.
2017.10.13, godz. 12:20, VamosRealMadrid
Lewy zdobył jakiś pseudo tytuł króla strzelców eliminacji, który wymyślili sobie Polacy i już wszyscy mówią ze jest na poziomie Ronaldo? Nie był i nigdy nie będzie, jego tytułu świadczą o tym najlepiej. Skoro Lewy jest w każdej ZP na tak odległym miejscu to chyba znaczy, ze jednak nie robi nic tak wielkiego jak się niektórym wydaje. A to ze sobie wygrał
Bundeslige? No proszę was...
Waszym rozumowaniem to Lewy jest lata świetlne nad Messim, bo przecież on się nawet nie bił z Robertem o ten "tytuł" króla eliminacji.
Ja doceniam bardzo Lewego jako naszego reprezentanta i trzeba sobie jasno powiedzieć, ze prawdopodobnie gdyby nie on, nie bylibyśmy tu gdzie jesteśmy. Niestety jednak Robert Lewandowski w klubie to zwyczajnie dobry napastnik i tyle, dlatego nie ma podejścia nawet do 3 w LM... takie moje zdanie :)
2017.10.13, godz. 12:16, Drombo
DjAngo
Ronaldo perfekcyjnie układa nogę przy dośrodkowaniu i strzela nie ważne z jakiego kąta. Lewy tego nie potrafi i musi stać na wprost bramki. Obecnie Ronaldo jest chyba najlepszym graczem jeśli chodzi o strzały głową. Lewandowski przeważa w skuteczności bo nie potrzebuje 10 strzałów żeby zdobyć bramkę jak Ronaldo.
Lewy wskoczył na bardzo wysoki poziom 3-4 lata temu a Ronaldo gra na nim od 8-10 lat.
Gdyby Lewy od razu trafił do Bayernu a nie do Borussi może przewaga Ronaldo nad Lewym byłaby minimalna ale póki co to Ronaldo jest jednym z najlepszych a Lewy jest jednym z wielu bardzo dobrych piłkarzy.
Buk oczywiście jest wg mnie najlepszy :) ale Cr depcze mu po piętach...
2017.10.13, godz. 10:11, django
Patrząc na całą karierę Lewy nie ma startu do CR7. Taki Ronaldo z 2013 był we wszystkim lepszy od obecnego Lewego.

Jednak w tej chwili Lewandowski niczym nie ustępuje CR7.

Ronaldo stracił mocno na dynamice, drybling nie istnieje, pojawia się coraz więcej błędów w technice i podaniach. Tak naprawdę został mu instynkt w polu karnym, gra głową oraz zazwyczaj dobre wykończenie. Jednak aby to wykorzystać potrzebuje dobrych podań, wtedy robi co do niego należy (patrz LM od 1/4). Z Bayernem na SB cały mecz się kopał po czole, ale w końcówce dostał kilka dobrych piłek i strzelił.

Jednak uważam, że w danym warunkach Lewandowski byłby w stanie zrobić to samo, jako że w swoich zaletach obecnie Ronaldo nie ustępuje. Drybling i szybkość są, o ile w ogóle, na nieznacznie mniejszym poziomie, wykończenie i gra głową podobnie, wolne i karne obecnie lepsze. A co Lewy robi, jak dostanie dobre piłki to pokazał chociażby w 2013 w meczu z Realem.

Obecnie oboje są egzekutorami z podobnymi warunkami.

Jedyna różnica jest taka, że obecnie Ronaldo ma lepszych piłkarzy za sobą, którzy mu lepsze okazje stwarzają. Wsadźcie CR7 do obecnego Bayernu a Lewego do Realu i jestem przekonany, że Lewy wcale nie będzie strzelał mniej, niż obecnie CR7.
2017.10.13, godz. 10:01, maciek90ldz
Przecież Ronaldo to wogóle jest kaleka i po co ta dyskusja skoro my kibice Realu nie mamy racji... Ronaldo jest najwyżej w top 1000 a Messi i teraz modny Lewandowski bo strzelił jedną bramkę więcej są duży lepsi.
2017.10.13, godz. 09:58, Realista22
Cristiano Ronaldo 77
Tekstu o wciaganiu Ronaldo nawet nie skomentuje bo brak slow.Robert jest prawdopodobnie naszym najlepszym pilkarzem w historii,ale do duetu CR-Messi mu jeszcze sporo brakuje.Mozna go postawic na jednej polce z Neymarem czy Suárezem,ale nie z duetem gigantow.
Co do EURO ciagle zaluje ze Nawalka nie powtorzyl manewru van Gaala z MS i nie zmienil Fabianskiego na Boruca.Fabian totalnie nie umie bronic karnych,a Artur moglby cos wyciagnac.
2017.10.13, godz. 09:47, Amigo_BIanco
Ronaldo aktualnie nie jest najlepszy nawet w swojej drużynie. Taki Isco go Zjada . Podczas gdy Isco genialnie rozprowadza piłkę, drybluje strzela gole , Ronaldo symuluje faule i macha łapkami. Co mecz teraz kopie się po czole . Dramat z tym CRem jest teraz. Nic nie gra
2017.10.13, godz. 09:44, Cristiano RonaIdo 77
Lewandowski wciąga dupą Ronaldo. Cris jest kompletnie bez formy i potrzebuje 50 sytuacji by strzelić gola. Lewandowski to klasa sama w sobie, dał awans reprezentacji na mundial bajeczna gra. W Bundeslidze aktualnie mimo problemów klubu 7 meczów 8 goli. Król
2017.10.13, godz. 07:36, lodyga
*więc
2017.10.13, godz. 07:23, lodyga
Cr7

A my akurat nie lubiny pryszczatych gimnazjalistow wiedz idz dziecko z tej strony.
2017.10.13, godz. 07:17, Mar854
dragao
Zapomniałeś o jednej bardzo ważnej rzeczy. Były to pierwsze mistrzostwa gdzie zagrały 24 zespoły. W starym formacie nie zagrałoby 8 drużyn i tylko 2 wychodziły z grupy. Proponuję porównać jakie wspaniałe były pojedynki na tych mistrzostwach i jakie drużyny tam grały. Tacy Węgrzy, Turcy czy Ukraina nigdy by do tych Mistrzostw nie awansowały na starych zasadach bo zajęły 3 miejsca w eliminacjach. Widać po eliminacjach do MŚ jaka jest różnica i mam nadzieje że nie będzie to zmierzać w kierunku powiększenia. Gdzie te czasy i takie piękne mecze w fazie grupowej jak Portugalia-Anglia, Holandia-Czechy czy Francja-Anglia gdzie Zidane strzela 2 bramki w 90 min.?
2017.10.13, godz. 07:01, yacol
dragao

To jak to jest, dalibysmy rade Walli , czy moze bysmy ich zjedli ? Bo tak pisales w pierwszym komentarzu, a widze ze troche zmieniasz odpowiedzi :-) Jak dla mnie "zjedzenie" drugiego zespolu, to gladka wygrana, ze spora dominacja na boisku. Chyba nie musze pisac, ze dla Polakow byloby to niewykonalne.
Co do Portugalii, to sporo przesadzasz. Ograli Chorwacje, ograli Walie, ograli Polske, ograli tez Francuzow. Slaba faza grupa nie zmienia faktu, ze od nas Polakow byli i sa lepsi. Jest bardzo duza szansa ze z ZADNA z wywzej wymienionych ekip Polska nie miala by duzych szans. Wiec tak, jak to w pilce, potrzeba troche szczescia i my je mielismy :-) dlatego tez zaszlismy az tak wysoko jak na nas.
A zamiast Twojej zasady o ostatnim meczu, raczej sugerowalbym ze jestes tak dobry, jak Twoje osiagniecia, ktore zarazem sa tego potwierdzeniem. Tutaj Lewy nigdy nie mial i nie bedzie juz mial nic do powiedzenia. Nie umniejszajac mu, bo jest naprawde swietnym graczem i nasza duma.
A zamiast wiary, lepszy jest obiektywizm :-)
2017.10.13, godz. 06:54, dragao
W mysl zasady "jestes tak dobry jak Twoj ostatni mecz" to Lewy moze i jest lepszy od Ronaldo, ale nikt o zdrowych zmyslach nie bedzie patrzyl na Ronaldo przez pryzmat slabego meczu ze Szwajcaria czy nienajlepszych oststnich meczow w lidze. Dla znakomitej wiekszosci swiata prawdziwy Ronaldo to ten z fazy pucharowej LM i koncowki ligi. Skuteczny lider, ktory jest tam gdzie trzeba i ktory bez wahania wykonuje wyroki ku rozpaczy druzyn przeciwko, ktorym gra.

Robert jest swietny i regularny, ale Ronaldo to Ronaldo. Wiecej pisac chyba nie trzeba.
2017.10.13, godz. 06:46, dragao
erabei

Argumentacja jednowymiarowa i niesprawiedliwa.

Ledwo? Fartem? Jesli my do karnych z Portugalia doszlismy ledwo i fartem to co powiedziec o mistrzach Europy na calych mistrzostwach?

Przypominam, ze mistrzowie nie potrafili wygrac do polfinalu meczu w regulaminowym czasie gry. Ja sie ich absolutnie nie czepiam, a jedynie zwracam uwage na podwojne standardy. Portugalia farcila i dala rade Walijczykom i uwazam, ze my tez bysmy im rali rade. Dalsza argumentacja jest zbedna, bo tak czy siak nie da sie tego zweryfikowac.

My na tych mistrzostwach przez nawet minutke nie przegrywalismy, ale dla niektorych "potezna" Walia to byloby dla naszych za duzo... Troche wiary Panowie.


yacol

Nie to nie zart. Sadze, ze dalibysmy rade Walijczykom i jak juz napisalem powyzej argumentowanie tego nie ma sensu. Po prostu tak mi sie wydaje i tyle.
2017.10.13, godz. 06:08, Daniello11
Co ma do tego egoista Robben? Skoro Lewy jest lepszy od Ronaldo to powinien wziac piłkę i sam przeprowadzić akcje i strzelić. Oj ktos tu sie chyba gubi w swoim prowokowaniu :(
2017.10.13, godz. 05:32, yacol
O, jest i psychofan Lewego i Polski :-) zero obiektywizmu.

A pisanie ze Lewy jest tej samej klasy co Cris, to już objaw braku wiedzy pilkarskiej, choć mocno wierzę że pozna/wczesna pora robi swoje, stąd takie bzdury. No i pokonanie przez nas Walii - jak mawia Hajto, wisienka na torcie :-) Ja również jestem Polakiem i kibicuje biało czerwonym, ale więcej obiektywizmu. Fajnie ze mamy Roberta, fajnie że zaszliśmy w miarę wysoko, ale pewne rzeczy i pewien poziom jest nie do przeskoczenia.
2017.10.13, godz. 05:27, 19robertocarlos94
Daniello11

Przypomnę tylko, że Roberta nie było w pierwszym ćwierćfinale, a gdy już grał to było widać ile on znaczy dla zespołu, niestety lub stety mając w zespole takiego egoistę i dziadka jak Robben, to naprawdę ciężko coś było zrobić Lewemu, ale gola strzelił :) ;)
2017.10.13, godz. 05:23, 19robertocarlos94
Erabei

Polacy na Euro grali skutecznie, Niemcy też jakoś specjalnie w naszej grupie nie błyszczeli, tylko tyle że strzelili jednego gola więcej niż my, dlatego byli pierwsi w grupie. Gdyby nie strzały życia Shakiriego i Sanchesa, to nie byłoby mowy o karnych, w obu przypadkach Fabiański był bez szans, bo piłki leciały przy słupkach. Gdybyśmy weszli do półfinału, to byśmy przeszli Wakijczyków, bo jedynie kogo można było się obawiać to Bale'a i Ramseya, reszta to noname'y z drugiej ligi angielskiej. Być może, poleglibyśmy w finale, a może nie. Niestety tego się nie dowiemy :'(
2017.10.13, godz. 05:22, Daniello11
Dwumecz Realu z Bayernem ci pokazał kto jest lepszy trollu :)
2017.10.13, godz. 05:15, 19robertocarlos94
CR7TheBest4Ever

Powiedz mi dokładnie, w czym lepszy jest Ronaldo od Roberta? Gra głową? No nie sądzę. Prawa i lewa noga? Też nie. Rzuty wolne? W tym aspekcie lepszy jest Robert, a na pewno bardziej regularny. Karne? Najpierw trzeba je wywalczyć i zazwyczaj są one dyktowane na kolagach Roberta, bo Lewego ciężko obalić, a z Ronaldo jest tak, że przwraca się po byle powiewie wiatru. Gra tyłem do bramki? Lewy jest w tym bardzo mocn,Ronaldo od razu się kładzie. Obu gości piłka szuka w polu karnym, z tym że Lewandowski gra bardziej altruistycznie i jeśli widzi lepiej ustawionego kolegę to mu poda. Szybkościowo, Ronaldo może być troszkę szybszy, ale nie oznacza że lepszy. I ta truskawka na torcie, a mianowicie reakcja Roberta na gole kolegów, a reakcja Ronaldo z wiecznym grymasem niezadowolenia. Jak widzisz, obaj piłkarze są tej samej klasy, więc nie masz powodów, żeby obrażać Nasz skarb narodowy.
2017.10.13, godz. 04:48, yacol
dragao

To nie my zagraliśmy swietne mistrzostwa, tylko nasi rywale, delikatnie mówiąc - przeciętnie. I powinniśmy się cieszyć że z Portugalia jakoś udało się doczekać do karnych, które przegraliśmy. O zjedzeniu Walii nawet nie komentuje, to raczej taki nocny żart z Twojej strony :-) mam nadzieję.
Nie rozumiem czemu z Polskiej reprezentacji robi się niewiadomo jak dobry zespół. Gdyby nie Lewy (dzięki Bogu mamy takiego gracza u nas), to byśmy byli w czarnej dupie. Analogicznie sytuacja dotyczy również Portugalii. Gdyby nie CR7 to zarówno na Euro (o ile by się tam znaleźli) jak i teraz w eliminacjach, byliby również w dupie jak Polska.
2017.10.13, godz. 04:40, Daniello11
Pomijając juz ze ten na samym dole to bordowy troll to trzeba docenić i Lewego i CR, bo ciągną za uszy co najwyżej średnie reprezentacje. Ja przypomnę, ze Portugalia bez Ronaldo w składzie przegrala ze Szwajcaria i Albania, oraz remisowala z Andora, co jest dramatem. To tak dla przypomnienia, ze to niby koledzy wygrywają CRowi puchary.
2017.10.13, godz. 04:11, erabei
dragao

Oczywiście, że byśmy zjedli Walię. Ledwo przepchaliśmy Irlandię 1:0, ledwo przepchaliśmy Ukrainę 1:0. Po wyjściu z grupy tylko fartem przepchaliśmy po karnych Szwajcarię, a potem już nie udało się przepchać w karnych Portugalii. W każdym meczu liczba strzelonych bramek to oszałamiające JEDEN.

Łoooo panie, ale byśmy zjedli tę Walię, omomom, pyszna Walia, dawać, powtarzamy półfinały bo przekąska czeka heh
2017.10.13, godz. 03:47, dragao
CR7TheBest4ever

Przeczytaj swoj nick po czym przeczytaj swoj komentarz. Jesli nie zauwazysz pewnego paradoksu to jeszcze raz przeczytaj swoj nick, a pozniej komentarz. I tak az do skutku.

Co do Lewego to powinnismy sie cieszyc, ze polska ziemia wydala na swiat takiego wirtuoza pilki jakim bez watpienia jest Robert. Mam nadzieje, ze trafi z forma na mundial, bo po tych karnych z Portugalia mam OGROMNY niedosyt. Przy odrobinie szczescia w tych karniakach bylby absolutnie historyczny finak jak nic (Walie bysmy zjedli) i kto wie co w nim...?

Pozdrawiam.
2017.10.13, godz. 03:42, dragao
Z jednej strony to juz 100 meczow, ale jak sie spojrzy na gablote z trofeami to po prostu trzeba zapytac: jak to? Dopiero 100 meczow? Niesamowite!

Przyznam sie bez bicia, ze przez pryzmat wynikow Castilli wlasciwie nie spodziewalem sie po nim za wiele i moze nawet nie bylem zwolennikiem jego zatrudnienia (wlasciwie to szczerze mowiac nie pamietam dokladnie mojego stosunku do ZZ jako trenera). Z pewnoscia byla jakas nadzieja na dobre wyniki i gre, bo z natury jestem optymista. Wynikala ona jednak z poboznych zyczen i uczuc, ktorymi darze Real Madryt, a nie z zelaznej logiki i kalkulacji.

Zizou jest wyjatkowy i to nie podlega dyskusji. Co by sie nie dzialo w przyszlosci to ten gosc bedzie w moich oczach na zawsze debesciakiem.

Tylko zeby jeszcze byl bardziej skory do ulepszania tego co juz zbudowal. W ostatnim okienku po prostu trzeba bylo kupic wielkiego cracka do ataku. Za to duzy minus. Niby decyduje Pérez, ale jestem pewny, ze po takim sezonie Floro spelnilby doslownie kazda zachcianke trenera (no moze poza Neymarem).

Ten sezon poki co jest sredni, ale caly czas uwazam, ze obronimy w tym sezonie LL. Z LM to bedzie kryminal, jesli znowu nam sie uda. Mimo, ze wspomnialem, iz jestem optymista to 3cia LM z rzedu pozostaje w sferze marzen, a nie celow. Przynajmniej poki co :)
2017.10.13, godz. 03:38, CR7TheBest4ever
Nie wiem jak wy ale przez ostatnie dni miałem niezłą bekę z polskich mediów, bo nie mogłem uwierzyć jak bardzo te cebulackie media się podniecały tym tytułem króla strzelców eliminacji penaldowskiego skoro ponad połowa bramek była z karnego i jakiś dobitek na pustą przeciwko ogórom, no sorry ale ja akurat nie lubię takiego czegoś, nie wspominając o tym, że jego druga bramka z Armenią nie powinna być przypisana na jego konto bo to był samobój obrońcy.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama