REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2017.10.12, godz. 10:01, El Jarek / MARCA

Real Madryt nastawia się na pozyskanie Kepy

Fot. Getty Images

Kepa Arrizabalaga ma być faworytem Realu Madryt do wzmocnienia pozycji bramkarza w letnim okienku transferowym. W ostatnim czasie zaczęły mnożyć się informacje dotyczące takiej operacji i jak podaje MARCA, to 23-latek ma być wybrańcem Królewskich.

Kontrakt Hiszpana wygasa po tym sezonie i właśnie z tego powodu stał się on priorytetowym celem Realu Madryt. Działacze mają nadzieję, że wytrzyma on presję ze strony Basków i nie podpisze nowej umowy. Obie strony negocjują to porozumienie od kilku miesięcy i na dzisiaj nie można powiedzieć, że sytuacja zbliża się do końca. W ostatnich rozmowach Athletic zaproponował bramkarzowi niecałe 3 miliony euro netto pensji, ale także najwyższą w zespole 75-milionową klauzulę odejścia. Dla porównania, Laporte i Williams zarabiają po 5 milionów euro netto rocznie, a mają niższe sumy odstępnego. Te fakty i zainteresowanie Królewskich sprawiły, że ciągle nie znaleziono porozumienia.

W Madrycie już ustalono, że nadszedł czas na pozyskanie bramkarza, który będzie rywalizować o pierwszy skład z Keylorem Navasem. Zidane jest zadowolony z obecnego stanu posiadania, ale także miał uznać, iż nadchodzi czas na odnowienie sytuacji na tej pozycji. Kostarykanin i Casilla skończą sezon mając po 31 lat i chociaż w przypadku bramkarzy wiele to nie znaczy, to możliwość darmowego pozyskania 23-latka z już takim doświadczeniem i statusem przemawia do wszystkich. Co ciekawe, Real ma być nawet gotowy wpłacić za niego symboliczną kwotę, by nie niszczyć sobie stosunków z klubem z Bilbao.

Po przyjściu Kepy największym poszkodowanym byłby raczej Casilla, który już ostatniego lata był kuszony przez średnie kluby z Anglii, w tym Newcastle Beníteza. Navas nastawia się na pozostanie w Madrycie i jest otwarty na rywalizację dosłownie z każdym. Sam klub ma uznawać, że Kepa w przeciwieństwie do przypadku De Gei nie miałby zapewnionego miejsca w składzie i musiałby zapracować na uznanie Zidane'a oraz Luisa Llopisa, który pracował z nim przez pewien czas w Athleticu. Ta dwójka trenerów zapewniłaby obu golkiperom równą rywalizację. Z drugiej strony, transfer Arrizabalagi niewątpliwie pozwoliłby znowu na długi czas zapomnieć o temacie bramkarza, a przy tym uszanować status, jaki w zespole uzyskał Kostarykanin. Dzisiaj już nikt nie mówi o wypychaniu go z klubu, a raczej o wypełnieniu obowiązującej do 2020 roku umowy. W końcowej fazie tego kontraktu zależnie od chęci zawodnika, jego dyspozycji oraz ocen trenerów porozumienie mogłoby być przedłużane z roku na rok.

MARCA podkreśla jednak, że aby ten scenariusz mógł zostać wprowadzony w życie, Kepa nie może podpisać nowej umowy. Od 1 stycznia Hiszpan będzie mógł rozmawiać z każdym i Królewscy chcą to wykorzystać. Jeśli 23-latek złoży podpis na umowie przed tym dniem, to temat na pewno zostanie zamknięty, bo Baskowie nie negocjują w sprawie swoich najlepszych piłkarzy, a Real Madryt nie ma w planach wpłacania za bramkarza nowej klauzuli, która zapewne zostanie ustalona w granicach 65-75 milionów euro.

Co ciekawe, dziennik dodaje, że Kepa został ostatecznie wybrany także z powodu swojego statusu w reprezentacji Hiszpanii. Florentino Pérez po odejściu Ikera Casillasa miał wyznaczyć sobie za cel pozyskanie bramkarza La Rojy. Początkowo Królewscy rzucili się na Davida De Geę, ale różne wydarzenia i trudności sprawiły, że dzisiaj interesują się już w tej chwili trzecim golkiperem Lopteguiego za bramkarzem United i Pepe Reiną. Przyszłość w kadrze niewątpliwie należy do Kepy, co tylko zachęca Florentino i Real do sprowadzenia go do Madrytu.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Transfery 2017

Komentarze

2017.10.12, godz. 20:05, Error2017
Jak przyjdzie za darmo to spoko , zaoszczędzimy w ten sposób kasę na inne wzmocnienia .
Może wejść w miejsce Kiko Casilli i pełnić rolę rezerwowego w pierwszym sezonie - grał by w CDR i niektórych meczach LM i La Liga .
Póżniej mógł by wskoczyć w miejsce Keylora a Kostarykanin został by rezerwowym .
2017.10.12, godz. 18:07, Saimaro
Kecaj1603
Pérez pewnie się teraz pali że wstydu w swoim gabinecie, że mógł posłuchać Cię dwa lata temu i kupić Kepe :D
2017.10.12, godz. 16:28, Kecaj1603
Osobiście mówie o tym od 2 lat ale nikt mnie nie słucha ;)
To jest przyszłość bramki w reprezentacji i być może też u nas. Naprawdę lubię Navasa ale od zeszłego roku jest z nim coś nie tak. Nadal to klasowy bramkarz ale czuć po nim że nie ma tej pewności siebie co kiedyś. To też wpływa na defensywę. Kiedyś czytałem artykuł (chyba na whoscorred) gdzie statystyki pokazują jasno że jak bramkarz popełnia błędy i jest niepewny w swojej grze to obrona też popełnia tych błędów więcej. To było odczuwalne u nas w końcowym etapie Ikera i teraz przy Navasie.
2017.10.12, godz. 16:24, La Tomas
marfel

Thibaut Courtois ma ważny kontrakt do końca przyszłego sezonu czyli dokładnie 30.06.2019 podobnie jak DDG, także trzeba będzie jeszcze poczekać przynajmniej do stycznia 2019. Wtedy będzie można legalnie z nimi negocjować.
2017.10.12, godz. 14:38, marfel
Kepa to wychowanek Bilbao i wątpię by nie przedłużył z nimi kontraktu by odejść za mniejszą cenę. Akurat Bilbao to potrafi się dogadać ze swoimi najlepszymi graczami i przeważnie pozwala im odejść ale za kwotę odstępnego. Na dziś obstawiam że on już niedługo przedłuży kontrakt z Bilbao i zostanie mu wpisana jakaś kwota wykupu.
Co do De Gei to ja uważam że Mourinho spokojnie by mu pozwolił na transfer do Realu gdyby David tego chciał. José to taki trener który chce mieć wokół siebie piłkarzy którzy pójdą za nim w ogień i myślą tylko o obecnym klubie. Ale musi być też spełniony inny warunek- MU musi być pewne pozyskania innego, wielkiego bramkarza. Ja uważam że jeśli by mieli możliwość kupienia takiego np. Oblaka to by puścili De Geę jeśli by on tego chciał. Do tego w tym przypadku musi w grę wchodzić wielka kasa bo za pieniądze od nas oni by chcieli kupić sobie właśnie tego nowego bramkarza( czyli jak takie Atlético krzyknie za Oblaka z 80 mln to jestem pewien że co najmniej tyle od nas zażyczy sobie MU za DDG).
Courtois to najbardziej intrygujący temat. Sprawa jego nowego kontraktu ciągnie się dosyć długo i już w zimie mógłby związać się z nowym klubem bo ma umowę tylko do końca tego sezonu. Czyżby rzeczywiście Thibaut tak marzył o powrocie do Hiszpanii że wszystko mocno wstrzymuje czy po prostu do końca walczy o lepszy kontrakt. No i czy to w ogóle możliwe by Romek sobie pozwolił na to by jeden z najlepszych zawodników odszedł za grosze bo nie chce przedłużyć umowy? Trzeba poczekać na dalszy rozwój sytuacji.
Sam nie wiem kogo bym wygrał jeśli bym miał wybierać z pary DDG a Courtois. David to spryt i reflekt a Courtois to jeden z pewniejszych bramkarzy który prawie w ogóle nie robi głupich błędów( myślę że w tym jest nawet najlepszy).
No i jeszcze muszę dodać że jestem też zwolennikiem Navasa bo on broni dobrze lub nawet bardzo dobrze( poza paroma wyjątkami). Ale nie miałbym nic przeciwko gdyby była już rywalizacja między nim a kimś młodszym( a jeszcze jak by był to Courtois za darmo to już marzenie).
Zobaczymy czy do zimy nikt z tych którym się kończą kontrakty nie podpisze nowej umowy wtedy będzie dużo ciekawiej). A w lato to najpierw trzeba będzie pomyśleć o zmianach w ataku a dopiero potem o bramkarzu( no chyba że któryś nic nie podpisze i przejdzie do nas za darmo co jest jednak mało realne).
2017.10.12, godz. 14:10, pixi
"Oboje" to są takie instrumenty dęte...
DDG i Courtois to "obaj" lub "obydwaj".

2017.10.12, godz. 12:51, La Tomas
De Gea i Courtois w takiej kolejności ale oboje powinni być priorytetem Realu. Za rok a nawet jeśli będzie trzeba to warto na nich poczekać do 2019 o ile nie przedłuża kontraktów. Co do Kepy to zdania nie mam bo nie widziałem go w akcji. Jeśli faktycznie trzyma jakiś poziom i miałby przejść za darmo, zgadzajac się na status 2 bramkarza, to czemu nie? Mimo wszystko liczę, że De Gea trafi do nas w 2019.
2017.10.12, godz. 12:51, maravilla77
Po co Nam Kepa skoro jesli juz tak chca bramkarza mozna sprowadzic Courtu lub DDG. Oboje to scisly top i zawodnicy na dlugie lata. Kepa DDG jeszcze dlugo nie wygryzie a gdyby przyszedl to Navas spokojnie jeszcze na swym poziomie pobroni z 3-4 sezony. Mlody iszpan musi grac miec ciaglosc gry a nie siedziec na lawce bo to go nie rozwinie.
2017.10.12, godz. 12:49, Mateo Kovacic
2017.10.12, godz. 11:39, real23madryt
Courtois i DdG od kilku lat utrzymują się na topie i jeszcze pewnie przez kolejne 6-8 tak będzie wiek dla bramkarza nie ma większego znaczenia ( patrz Casillas, Sar, Buffon )
2017.10.12, godz. 11:53, zizołuł
real23madryt
nie wiedziałem że jesteś wybitnym trenerem bramkarzy do tego jasnowidzem i wiesz że Kepa będzie lepszy... rzeczywiście dla bramkarza 27-28 lat to już emerytura hahaha, czeka ich wtedy co najmniej 7-8 lat gry na najwyższym poziomie, po co kupować Courtoisa? przecież będzie bez kontraktu w 2019 i wtedy podpisze z Realem, nie wierzę że w 2018 Chelsea będzie mu robiło problemy że nie chce przedłużać, to nie jest gracz do Ligi Kokosa
2017.10.12, godz. 11:49, Mermor
De Gea i Cortouis to piłkarze stylem i ogólnie fizjonomią podobni do Buffona i Van Der Saara. Ci grali/grają do 40 wciąż zachwycając. Sądzę,że z Hiszpanem i Belgiem będzie podobnie. :)
2017.10.12, godz. 11:46, wladca14
Dobry młody bramkarz, już teraz lepszy niż Casilla, a pewnie jeszcze się mocno rozwinie
2017.10.12, godz. 11:39, real23madryt
De Gea i Courtuis w 2019 beda mieli już swoje lata (27-28)
My potrzebujemy bramkarza na lata (patrz ter stegen barcelona). Kepa jest młodszy i w przyszłości będzie jeszcze lepszy od nich. Poza tym Kepe z ważnym kontraktem kupimy za mniejszą kasę niż De Gee i Belga z konczącym się.
2017.10.12, godz. 10:43, jimbravura
adaamos94
noooo... dokładnie. a jak przychodzi koncówjka sezonu to nam nie raz uratuje tyłki, po co taki bramkarz.
2017.10.12, godz. 10:28, divad
zizolul

DDG też kończy sie kontrakt w 2019. Czyli spokojnie można ich będzie wyciągnąc latem: nie będzie problemu, że nie będą grali przed ważnym turniejem i ich kluby nie będą mogły żądać ogromnej kasy
2017.10.12, godz. 10:24, zizołuł
nie brałbym. W 2019 Courtuisowi kończy się kontrakt, trzeba go namówić o nieprzedłużanie i mielibyśmy bramkarza z top5 na świecie, tym bardziej że chętnie wróciłby do Madrytu, a tak kupimy gościa który MOŻE będzie świetny bo póki co to jest obiecujący
2017.10.12, godz. 10:08, adaamos94
oby, bo na tego Navasa to już patrzeć nie można, niepewny w walce o górne piłki słabo gra nogami. jak ręcznik.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama