REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2017.05.19, godz. 05:15, El Jarek / MARCA

„Jeszcze niczego nie wygraliśmy”

Fot. Getty Images

Zinédine Zidane naciska na jedno przesłanie, niezależnie od odbiorcy. Za każdym razem to samo: „Ciągle niczego nie wygraliśmy”. Może nie przekonał tym wszystkich kibiców Królewskich, ale ta wiadomość dotarła z wyraźnym skutkiem do szatni Realu Madryt, gdzie nie ma miejsca na jakiekolwiek inne myślenie.

Najlepszym przykładem był mecz z Celtą. Po takim zwycięstwie można było spodziewać się wielkiego świętowania w szatni, ale piłkarze byli spokojni. Za największe wydarzenie można uznać gratulacje ze strony prezesa dla wszystkich graczy, ale to wszystko też obyło się bez zbędnej radości. Dało się słyszeć za to jasne sygnały: „Jeden krok, jeszcze jeden kroczek… i wtedy będziemy świętować”.

Trener zaczął używać zwrotu o braku trofeów od lutego i skutecznie wpoił takie nastawienie szatni. Zidane nie chce żadnej euforii, a radość odkłada na faktyczne zdobycie jakiegokolwiek trofeum. Dobrym przykładem był pierwszy półfinałowy mecz z Atleti. Po wielkiej wygranej 3:0 nikt nie zamieszczał żadnych zdjęć z szatni i nie celebrował tak wielkiej wygranej. Wszyscy czekali spokojnie na rewanż, jak teraz czekają na wielki finał. Na Calderón pojawiły się już zdjęcia, ale ciągle z jasnym przesłaniem: „Jeszcze niczego nie wygraliśmy”.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2016/17

Komentarze

2017.05.19, godz. 14:56, Blacks
https://youtu.be/nwcn2QS95z8?t=16m24s ;)
2017.05.19, godz. 14:40, PanParuwka
A co to jest 75 mln za Mbappe? Jak chcieli kupić Asensio to krzyczeliście 200 mln... Myślę, że 120 mln warto za niego dać, oczywiście, jeżeli Monaco się zgodzi.
2017.05.19, godz. 14:32, Daniello11
Najsmieszniejszy scenariusz: Barcelona remisuje, Real przegrywa. Mimo naszej porażki o ktora się modlą i tak zostaliby z niczym 😂
2017.05.19, godz. 14:27, Clapek
podobno Monaco odrzucilo oferte Liverpoolu za Mbappe (75mln)
2017.05.19, godz. 10:53, matrixzma97
I takie podejście lubię, jestem spokojniejszy bo wiem że w ostatniej kolejce Real wyjdzie zmotywowany i zrobi wszystko by odnieść sukces w lidze :) Ja na L4 także liczę że w niedzielę długo nje zasnę ;) I będę się cieszył ze zdobytego mistrzostwa razem z piłkarzami i resztą madridismo :)
2017.05.19, godz. 09:41, Robbinho
Madridista
Podejrzewam, że kibice będą czekać nawet do 3/4 rano aby przywitać mistrzów ;)
2017.05.19, godz. 08:23, Madridista4everr
wiecei może czy to od razu po meczu w niedziele rano w poniedziałek będzie Cibeles?
2017.05.19, godz. 07:18, Wojtas1964
zastanawiam się czy nie brać urlopu na poniedziałek.

bo mogę trochę przegiąć :)
2017.05.19, godz. 07:04, pyjter1902
Fran10
... będzie dla Nas " :)
Musi być !!!!!!!!
2017.05.19, godz. 07:02, michaleo3
Bo to prawda. "Jeszcze niczego nie wygraliśmy" Jasne że będę się denerwował w niedzielę (oby wyjątkowo nie przez naszą grę) bo w pamięci ciągle gdzieś siedzi Teneryfa. Szkoda el clásico bo już byśmy świętowali. Oczywiście szkoda tak jednego jak i drugiego. Liga ustawiona pod Real... Sędziowie pomagają Realowi... Szkoda że w klasykach jakoś było w drugą stronę ale i tak wszyscy rzucają w nas błotem. Wyjść w niedzielę i wygrać!
2017.05.19, godz. 06:57, Fran10
Ale za to niedziela...!!!✌

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama