REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2017.05.18, godz. 21:28, Piwwwko / MARCA

Znowu rozstrzygnie ostatnia kolejka

Fot. Getty Images

Wszystko ma swój początek i koniec. La Liga, która rozpoczęła się 19 sierpnia ubiegłego roku od zwycięstwa Barcelony z Betisem 6:2 i Realu Madryt z Realem Sociedad 3:0, po 275 dniach kończy rozgrywki. W niedzielę o godzinie 20:00 38. kolejka rozstrzygnie o wszystkim. Ostatnia w sezonie. Ta, która od wielu lat przykuwa przed telewizory kibiców, nerwowo przełączających kanały, by sprawdzać wyniki korespondujących spotkań. Wyniki czasami spodziewane, czasami zaskakujące. Sytuacja, w której kilka zespołów miało szansę na tytuł mistrzowski przed rozegraniem ostatniej kolejki, w Hiszpanii zdarzała się już 35-krotnie. W niedzielę odsłona numer 36.

Nie trzeba cofać się pamięcią zbyt daleko. Przed ostatnim spotkaniem ubiegłego sezonu Barcelona i Real miały szanse na tytuł. W przeciwieństwie jednak do tego roku, podopieczni Lusia Enrique przewodzili ligowej tabeli z 88 punktami, podczas gdy ekipa Zinédine’a Zidane’a miała na koncie 87 oczek. Wszystko potoczyło się jednak zgodnie z przewidywaniami – Barça wygrała 3:0 na wyjeździe z Granadą i nawet zwycięstwo Królewskich z Deportivo (2:0) nie pozwoliło na remontadę.

Gorąco było w sezonie 2013/2014. W ostatniej kolejce Atlético broniło fotelu lidera na Camp Nou. Po nieco ponad pół godzinie gry mistrzami mogli czuć się gospodarze, którzy prowadzili po bramce Alexisa. Tuż po przerwie wyrównał Diego Godín. Ten rezultat zadowalał Atleti i choć Blaugrana próbowała do końca zdobyć „mistrzowskiego” gola, to z tytułu cieszyła się drużyna Diego Simeone.

W sezonie 2009/2010 Barcelona pod wodzą Pepa Guardioli przystępowała do ostatniej kolejki z 96 punktami. Jeden mniej miał Real prowadzony przez Manuela Pellegriniego. Katalończycy bez problemów poradzili sobie z presją i przejechali się w ostatniej kolejce po Valladolidzie (4:0), podczas gdy Los Blancos zaledwie zremisowali 1:1 z Málagą. Trzeba cofnąć się aż o 10 lat, by przypomnieć sobie o ostatniej lidze, którą Real wygrał w ostatniej kolejce. Wówczas Real i Barca miały na koncie 73 punkty, jednak dzięki lepszemu bilansowi meczów bezpośrednich tabeli przewodzili Królewscy. W 38. kolejce drużyna Fabio Capello pokonała 3:1 Mallorcę i po jednym z najpiękniejszych i najbardziej emocjonujących wieczorów w historii Estadio Santiago Bernabéu, Real mógł świętować mistrzostwo. W kampanii 2002/2003 Królewscy rywalizowali o mistrzostwo z Realem Sociedad. Rezultat był taki sam, jak cztery sezony później. W ostatniej serii gier Los Blancos pokonali 3:1 Athletic Bilbao i dołożyli do swojego dorobku 29. tytuł mistrzów Hiszpanii.

Sześć razy w historii Real Madryt wygrywał La Ligę w ostatniej kolejce, mając równocześnie szanse na przegranie tytułu. We wszystkich przypadkach Królewscy byli liderami. Trzykrotnie Real przegrywał rozgrywki, kiedy przewodził tabeli przed ostatnim meczem sezonu. Do czarnej historii klubu przeszły spotkania na Teneryfie w sezonach 1991/1992 oraz 1992/1993. W obu kampaniach w ostatniej kolejce madrytczycy jechali na Wyspy Kanaryjskie jako liderzy. I w obu przypadkach przegrywali, co pozwoliło zdobyć mistrzowskie tytuły Barcelonie. W sezonie 1982/1983 Królewscy przegrali w ostatniej kolejce z Valencią, co wykorzystał Athletic Bilbao, który sięgnął po siódme mistrzostwo kraju.

W tym sezonie historia powtórzy się po raz 36. Przed nami 38. kolejka, która ponownie zadecyduje o wszystkim. Liderem jest Real z 90 punktami. Za jego plecami Barcelona z trzema punktami straty, ale lepszym bilansem spotkań bezpośrednich. By zdobyć 33. mistrzostwo w historii klubu, ekipie Zizou wystarczy remis w wyjazdowym starciu z Málagą...

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2016/17

Komentarze

2017.05.19, godz. 17:13, LaLigaPL
Tyle gadania że PL lepsze, no ale w której lidze co roku trwa walko o mistrzostwo do ostatniej kolejki? :D
2017.05.19, godz. 09:11, johanslick
Bez względu na wynik z Malagą kibice Barcelony zdobyli w tym sezonie tryplet za:
1. Narzekanie na Ronaldo - nic nie gra tyko strzela gole - wszystkie farciarskie albo z karnego ;)
2. Hipokryzję - krytykowanie sędziów - pomyłki tylko na korzyść Realu (patrz reomntada z PSG)
3. Teorie spiskowe - Pérez zapłacił za wszystko w tym sezonie. W sumie zabrakło tylko teorii ze Pérez zapłacił też za transfer Andre Gomesa.
2017.05.19, godz. 07:11, pyjter1902
Potem LM :):):)
2017.05.19, godz. 07:10, pyjter1902
Fajnie jakby Real prowadził (2-0) w Maladze już po 45 minutach.
Przynajmniej mniej nerwów, z drugiej strony tyle wytrzymałem w tym sezonie to i ostatni mecz dam radę :):):):):):)
2017.05.19, godz. 01:03, POPAJ83
Syntia

Dokładnie. Potrzebny Nam zawodnik z szybkością ale i techniką na najwyższym poziomie. I do kontr i do ataku pozycyjnego.
Hazard byłby idealny.
2017.05.19, godz. 00:57, Syntia
Potrzebny jest nam gracz typu Hazard ,Mbappe,Neymar i tym podobne dzieciaki xd
2017.05.19, godz. 00:55, Syntia
Jeżeli florek ściągnie Kane to będzie identycznie jak z Księżniczką Bale :D

Nie wiem czemu ściągamy do ligi Hiszpańskiej na siłę piłkarzy stworzonych do ligi Angielskiej czyli takich którzy muszą mieć miejsce żeby błyszczeć bez dobrej techniki grania w tłoku jeden na jeden typu Bale'a a teraz znowu nie daj boże Kena .
2017.05.19, godz. 00:05, Roxx100
@GrubyBKS

Też czytałem że jest przywiązany do Spurs także transfer do Chelsea lub któregoś z Manchesterów odpada. W Ligue 1 czy Serie A też go nie widzę a wątpie aby całą kariere spędził w Tottenhamie...Cóż nigdy nie wiadomo co przyjdzie Florkowi do głowy.
2017.05.18, godz. 23:59, Roxx100
@Tengu

Mam nadzieje że najpierw obejrzy się za Mbappe :D Kane jest świetny ale nie wydaje mi się żeby zrobił karierę po za Premier League.
2017.05.18, godz. 23:58, GrubyBKS
@Tengu

On ma inne atuty. To jest napastnik, po co mu technika?! Masz Benzeme który podobno jest boski technicznie.
Kane jest silny, dobrze gra ciałem, zastawia sie i przepycha. Dobrze gra w powietrzu. Ma silny strzał co za tym idzie dobre uderzenie z dystansu. Dobrze wykańcza akcje. Czego chcieć wiecej od napastnika? Myslisz, że Lewy to jest cud techniki? No proszę Cię.

Taki Raúl, nigdy nie był super technicznie porównując go do Zidane, Figo czy Ronaldo. A bramki ładował. Napastnik ma to do siebie by strzelał bramki a gość jest skuteczny i regularny.

@Roxx100

Kane jest raczej nie do wyciagnięcia niestety. Kwota to jedno ale z tego co wiem, to jest to jeden z tych zawodników co jest przywiązany do barw klubowych. Mówił, że kocha Tottenham i chce tam zostać. Ale... rozne czynniki mają wpływ na zmiane decyzji. Zobaczymy co bedzie za 2/3 lata.

Ma 23 lata a już 72 gole w samej PL. Lewandowski w tym wieku to dopiero startował w BVB :)
Jesczze bedzie o Nim głoścno.
2017.05.18, godz. 23:56, Tengu
Jak w przyszłym sezonie Kane wystrzeli z formą w LM to pewnie Pérez się za nim obejrzy :)
2017.05.18, godz. 23:51, SochoMadridistaaa
Dajcie spokój z tym Kanem to dobry piłkarz, ale bez przesady. Idealny piłkarz do takiego Tottenhamu.
2017.05.18, godz. 23:42, Roxx100
GrubyBKS

Tottenham krzyknie za niego około 100mln i jeszcze nie daj Bóg skończyło by się jak z księciem Walii.
2017.05.18, godz. 23:25, Tengu
@GrubyBKS

Technicznie Kane nie dałby sobie rady w La Liga.
2017.05.18, godz. 23:16, GrubyBKS
Chciałbym Kane w Realu :) Co gosc jest snajperem to jest niemozliwe :)

I nie pisze tego tylko dlatego bo dzis strzeolił 4 gole :)
Chłop ma 23 lata a 3 sezon z rzędu strzela w lidze ponad 20 goli... i to w tak wymagajacej lidze jak angielska :) Pamietam jak tutaj ludzie pisali po sezonie 14/15, że to sezonowiec. W 15/16 potwierdził swoją klasę, w tym sezonie kolejny raz, progres.

14/15- 21 goli
15/16-25 goli
16/17-26 goli i jeden mecz do rozegrania a warto dodac, ze był kontuzjowany przez dłuższy czas.

113 meczów i 72 gole. Gdyby chodziło o Ronaldo czy Messiego, nie byłbym zdziwiony. Ale jak na zawodnika 23 letniego o którym stosunkowo nieduzo sie gada poza Anglią, wykręcającego takie liczby to naprawde szacun sie należy.
2017.05.18, godz. 23:06, Tengu
Ja rozumiem różne lęki, ale weźcie pod uwagę, kto trenuje Malagę... no nie ma szans, że to przegramy :P
2017.05.18, godz. 23:04, Za
Trzeba byc ostroznym w przewidywaniach, przeciez nikt z nas nie wie, co sie wydarzy. Mozna udawac jasnowidzow, trafic ze swoim typem, a potem pisac "a nie mowilem" i chelpic sie tym, ale w rzeczywistosci wszyscy mamy ten dreszczyk niepewnosci, bo moze zdarzyc sie wszystko. Na pewno tuz przed meczem beda wielkie nerwy, a pozniej - jak to mawia Zizou - "ten mecz trzeba rozegrac". Ten mecz, tak jak wszystkie spotkania od GD, to tzw. mecz-klucz do sezonu. Magines bledu jest minimalny.

Mnie najbardziej martwi, ze to bedzie 3 powazny mecz pod duza presja w ciagu 8 dni, chlopaki moga byc zmeczeni mentalnie i fizycznie. Malaga odpoczywala caly tydzien, poza tym w ostatnich tygodniach prezentuje sie bardzo korzystnie i moze zechciec ladnie zakonczyc sezon przed swoimi kibicami.

Jednak stawka spotkania powinna pomoc nam wydobyc rezerwy, jesli w ogole zajdzie taka potrzeba.

Oby wszystko przebiegalo konsekwentnie pod nasze dyktando - tak jak to chlopaki grali juz w tym sezonie w tych najtrudniejszych meczach - koncentracja, zelazna konsekwencja, egzekucja.
2017.05.18, godz. 22:44, memorix25
edzik1313

Chyba tak muszę zrobić :)
2017.05.18, godz. 22:40, SR4_
Arbiter
Wy też całkiem ładnie oddaliście nam ligę w meczu na CN ze swoim rywalem zza miedzy:
https://www.youtube.com/watch?v=rWZXqu8JDkQ
Potem był mały horror z Mallorcą na SB i kolejne mistrzostwo do kolekcji.
Najlepsze są miny kibiców i loży vip z panem Laportą na czele.
#MuchasGraciasRaúlTamudo
2017.05.18, godz. 22:32, Zielonykolo
Wygramy 0:3 CR7 wyjaśni. Hala Madrid :)
2017.05.18, godz. 22:29, edzik1313
do memorix25 to było ...
2017.05.18, godz. 22:28, edzik1313
marcus22

dla tego wziąłem wolne w poniedziałek:)
2017.05.18, godz. 22:15, VamosRealMadrid
Arbiter
Ja myślałam że ty jesteś tutaj tylko po to żeby objaśniać nam decyzje sędziowskie a nie jako historyk również ! Jaki ty jesteś różnorodnie utalentowany! Podziwiam!
2017.05.18, godz. 22:14, marcus22
No ten mecz z Mallorca pamiętam jak nigdy to były jeszcze większe nerwy niż Décima ;)) No byłem w takim szoku jak nam strzelili i nie szło ale później pokazaliśmy moc i mogliśmy świętować tytuł no masakra ;))
2017.05.18, godz. 22:14, memorix25
Najgorsze to, że mecz w niedziele i nie ma jak za bardzo świętować Mistrzostwa jak je zdobędziemy....
2017.05.18, godz. 22:05, Anaa97
Arbiter, nie bój się, w niedzielę tego nie powtórzą.
2017.05.18, godz. 22:03, Pan_Franciszek
Ale na la rambli mają ból tyłka, próbują się pocieszyć i dowartościować przerobionymi obrazkami gdzie np. wszyscy piłkarze Realu są w stroju sędziego :D Jak zwykle wina sędziego i reklamówek od Péreza xDDD
2017.05.18, godz. 22:01, Arbiter
pięknie to Real oddał w 92 xD

youtube.com/watch?v=dJEHcuuCxpc
2017.05.18, godz. 22:01, Vazquez
SochoMadridistaaa

mam pokore kiedy trzeba tylko nie jestem hipokryta

nie ukrywam ze mam wielka wiare w ten zespol pewien rodzaj pewnosci ktory nie bierze sie z niczego
jestesmy mocni psychicznie fizycznie kadrowo
malaga nic nie musi

nie mowie ze juz jestesmy mistrzem ale ten zespol juz wiele razy udowodnil ze potrafi grac mecze pod presja
byc moze jestesmy nasilniejszym Realem od czasow galactico wiec malaga nie moze byc przeszkoda nie do pokonania
2017.05.18, godz. 22:00, Peluquero
Wystarczy spojrzeć na mecze Malagi u siebie kiedy strzelają gole, w końcówkach meczy przy bezpiecznych wynikach, to troszeczkę podpowiada z kim mamy do czynienia. Oczywiście kluczem do wygranej będzie przejęcie środka boiska, jestem bardzo ciekawy tego meczu bo determinację oni maja zupełnie odmienną od Celty sezonu tez nie mieli tak przeladowanego
2017.05.18, godz. 21:52, SochoMadridistaaa
Vazquez
Człowieku trochę pokory, wkurzają mnie takie wpisy. Malaga to silny zespół i napewno d*py nie nadstawi. Mistrzostwo można by było wieszczyc jak byśmy grali z Granada u siebie, także poczekajmy z radością do niedzieli i wtedy nią eksplodujmy.
2017.05.18, godz. 21:50, cube304
Żeby tylko nie było paraliżu w nogach! Nie grać na remis tylko od razu cisnąć na szybkie 2-0 dla Realu.
2017.05.18, godz. 21:44, tOmEk3
Nieprawdopodobne jak bardzo w Hiszpanii zmieniła się piłka przez ostatnie 10 lat. Teraz wygranie ligi z 76 punktami jest kompletnie nierealne.
2017.05.18, godz. 21:40, Gosia96
Tylko zwycięstwo. Pięknie by było jeśli Barcelona by tylko zremisowała.
2017.05.18, godz. 21:33, Vazquez
moze to zabrzmi jak kozaczenie ale nie badzmy przesadnie skromni

nie chce mi sie wierzyc ze nie zdobedziemy chocby 1 pkt

nie z tam zespolem i nie z taka kadra
do tego malaga grajaca o nic...

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama