REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2017.02.17, godz. 09:01, El Jarek / MARCA

Królewscy mogą odskoczyć w lidze

Fot. Getty Images

Po świetnym występie przeciwko Napoli trzeba szybko przestawić się na La Ligę, gdzie Królewskich czekają bardzo ważne dni. Drużyna ma uważać, że najbliższe 10 dni może być jednym z kluczowych okresów dla tych rozgrywek. Zespół Zidane'a rozegra w tym czasie trzy mecze, a najgroźniejsi rywale po dwa, ale z trudnymi przeciwnikami.

Jeśli chodzi o Real, jutro na Santiago Bernabéu pojawi się Espanyol, a w następnym tygodniu ekipa rozegra zaległe spotkanie z Valencią na Mestalla i uda się także na starcie z Villarrealem. Dziewięć punktów w tych trzech meczach pozwoli mocno wejść w marzec i spokojnie spojrzeć na sytuację w tabeli.

Ta może być doskonała, bo najgroźniejsi rywale nie będą mieć w najbliższych dniach łatwych zadań. Druga w tabeli Barcelona już za tydzień zmierzy się w hicie z Atlético. To kluczowe spotkanie nie tylko dla Katalończyków i Rojiblancos, ale także dla Królewskich. Ekipa Simeone jest w tabeli dużo niżej, więc wszyscy z Realu będą życzyć jej zwycięstwa, chociaż nikt nie obrazi się także na remis. Jeśli chodzi o Sevillę, najpierw podejmie ona u siebie z rewelacją rozgrywek Eibar, a następnie czekają ją derby Sewilli na boisku Betisu.

Dlatego Królewscy zmieniają chip i nastawiają się teraz maksymalnie na La Ligę. Dziewięć punktów w trzech najbliższych meczach może sprawić, że tabela po następnym weekendzie będzie wyglądać dla Realu Madryt lepiej niż bardzo dobrze.


Ligowy terminarz na najbliższe dni
KolejkaRywal RealuRywal BarcelonyRywal SevilliRywal Atlético
23.Espanyol (d)Leganés (d)Eibar (d)Sporting (w)
zaległe starcie Valencii z Realem Madryt
24.Villarreal (w)Atlético (w)Betis (w)Barcelona (d)



REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2016/17

Komentarze

2017.02.17, godz. 17:16, Nijakitaki
Chociaż Barcelona nie ma jaj bo to zła kobieta jest :-)
2017.02.17, godz. 17:13, Nijakitaki
Najlepiej jaja.
2017.02.17, godz. 17:05, Ronaldovva
Oby atletico u siebie coś Barcelonie urwało
2017.02.17, godz. 15:41, Peluquero
To nie tylko 10 dni, tak praktycznie wygląda z małymi wyjątkami cała końcówka biorąc pod uwagę że przejdziemy Napoli. to co sie stało Barcelonie, czy wcześniej Sevilli po trójmeczu z nami, to efekt meczy pucharowych, no nie da się rozegrać dwumeczu z Atlético, Barçą, Realem, czy Sevillą bez uszczerbku, najlepiej na papierze tym wyszło Atlético, bo LM grają dopiero za parę dni.
2017.02.17, godz. 15:04, VamosRM
W końcu jest szansa na odrobienie zaległości, dodatkowo rywale też nie mają najlepszego okresu. Real przeszedł już dołek formy, z kontuzjami też sytuacja się poprawiła. Biorąc pod uwagę te kilka aspektów może to być bardzo udane 10 dni.
2017.02.17, godz. 14:53, Nijakitaki
Szkoda że te zaległe mecze gramy na wyjeżdzie, u siebie było by raczej pewne 6 pkt. a tak będzie mega trudno. 4 pkt. też nie będzie żle.
2017.02.17, godz. 13:19, jagator
tylko 9pkt. patrzymy na siebie i jesli my wygramy 3 mecze to malo mnie interesuje czy barca czy sevilla zgubi punkty. to oni musza wygrac mecze i liczyc na nasze potkniecia!
2017.02.17, godz. 12:46, arek1997111
najgroźniejszy Villarreal, może być na prawdę ciężko, Valenci też bym nie skreślał, z najlepszymi oni na serio gryzą trawę, a jeszcze na Mestalla to już wgl
2017.02.17, godz. 10:49, vinoblanco
modric94,
w ciemno można brać tylko zwycięstwo. Zgadzam się.
2017.02.17, godz. 10:46, modric94
Co wy chrzanicie? 4pkt w ciemno? Wstyd mi za was. 9pkt to obowiazek. Moze zdarzyc sie wpadka, ale nic poza 9pkt nie wezme w ciemno.
2017.02.17, godz. 10:27, martial_arts
@Nurek83
redaktorowi tez zapewne chodzi o to, ze w koncu gramy mecz zalegly, wiec zakladajac nawet, ze wszyscy wygrywaja wszystko to odskakujemy:)
2017.02.17, godz. 10:08, memorix25
zizołuł

Nie liczyłbym, że Sevilla czy Barça potracą bo się nie liczy na innych tylko na siebie. Jeżeli chcemy mieć łatwiej w marcu to trzeba te 3 mecze wygrać.
Jeżeli ktoś sądzi, że Barça zagra drugi taki mecz jak z PSG to się myli. Myślę, że Barça teraz wskoczy na wyższy bieg w LL i nie będzie tak tracić głupi pkt jak do tej pory.

Wszystko tak naprawdę zależy od podejścia piłkarzy bo po meczu z Napoli wiemy, że potrafią zagrać mega mecz więc jeżeli będą grać tak jak z Osasuną to znaczy, że lekceważą mecz i chcą iść po najmniejszej lini oporu
2017.02.17, godz. 10:03, Nurek83
Rywale mają trudne mecze a my co? Panie redaktorze niech Pan zobaczy jeszcze raz z kim gra Sevilla a z kim my. Uważam że mamy najtrudniejszych przeciwników w przytaczanym okresie czasu. Faktycznie jeśli zdobędziemy 9 punktów będzie genialnie ale o to nie będzie łatwo.
2017.02.17, godz. 10:03, 19Ramos02
Litości... Sevilla nie liczy się w walce o mistrza. Mistrzem będzie Real, a ewentualnym zagrożeniem jest tylko i wyłącznie Barcelona.
2017.02.17, godz. 09:57, zizołuł
memorix25
chyba nie jesteś na bieżąco z naszą formą w tym sezonie - otóż jest ona totalnie nieobliczalna, jeśli ktoś myśli że po niezłym meczu w LM teraz Real złapie wiatr w żagle i będzie rozjeżdzał wszystkich po kolei to może się strasznie zawieść. Nawet w tej serii meczów bez porażki wiele razy dopisywało nam szczęście a to wiadomo że kiedyś musi się skończyć. Biorąc pod uwagę że te 2 wyjazdy zagramy bodaj w przeciągu 4 dni, że nie wszyscy są w 100% zdrowi lub dopiero wracają po kontuzjach, naprawdę 4 pkt to byłby dobry wynik szczególnie że Sevilla i Barça w tym czasie powinni potracić 1 czy 2 punkty
2017.02.17, godz. 09:50, memorix25
Valencia spina się z potentatami? Ona się spina w każdym meczu bo walczy o utrzymanie. Na dzień dzisiejszy to jest poziom Valencii. Teraz mają maga dół, i sytuację maja nie wesołą. Villarreal przeplata 1 mecz świetny z 2 przeciętnymi więc zależy jaki trafi się z nami. Prawda jest taka, że jeżeli zagramy chociaż na 80% tego co w środę to 9 pkt spokojnie powinno być nasze, ale znamy naszą grę w LL i wygląda całkiem inaczej niż w LM.
Moim zdaniem powinni teraz się spiąć i grac na wysokich obrotach żeby zgromadzić full pkt ponieważ mamy tą przewagę z Napoli i nie trzeba się bardzo spinać na ten mecz, a później będzie 1/4 (oczywiście jeżeli awansujemy) i wtedy potracimy dużo sił i pewnie też pkt w LL mając mecze z na san mames i u siebie z Atleti i Barça.
2017.02.17, godz. 09:43, zizu1342
RafalGT

Napisał wyraźnie " 4 punkty na tych wyjazdach". Naucz się czytać kolego zanim coś napiszesz.
2017.02.17, godz. 09:23, RafalGT
zizołuł

4 pkt ? Czyli wygrana remis i porażka :) Z Takim nastawieniem to czekałaby nas walka o utrzymanie...
2017.02.17, godz. 09:23, Uberaman
Komplet w zasięgu, no i oczywiście liczymy na zemstę materacy i lincz nad niepokalaną.
2017.02.17, godz. 09:19, Peluquero
Damy radę, oby tylko wszyscy byli zdrowi, szczególnie Carvajal i Marcelo.
2017.02.17, godz. 09:16, zizołuł
trzeba być strasznym optymistą żeby liczyć na 9 punktów w tych meczach. Oczywiście Espanyol pchniemy ale o zwycięstwa w Valencii i w Villarreal będzie ogromnie trudno. Valencia może być i na ostatnim miejscu w tabeli ale u siebie może wygrać z każdym, a szczególnie spręża się na mecze z potentatami. Z kolei Villa może i jest w dołku ale to wciąż zespół bardzo groźny ze świetnymi zawodnikami, top 4-5 ligi. Ja bym 4 punkty na tych wyjazdach brał w ciemno.
2017.02.17, godz. 09:08, Wojtek005
Nasi rywale słabi nie są, ale wygrać trzeba. Zwłaszcza że okoliczności są dla nas sprzyjające. Z Espanyolem u siebie w ostatnich latach dawaliśmy sobie radę. Valencia jest w strasznym dole, a Villarreal po zmianie nazwy stadiony przestał grać. Oczywiście nie należy lekceważyć żadnej z tych drużyn, ale mus jest pokonać wszystkich:)

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama