REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2002.05.16, godz. 13:53, Blanco

Real Madryt - Bayer Leverkusen 2 : 1

Faworytem meczu na Hampden Park Glasgow był z kilku powodów Real. Za Królewskimi przemawiała lepsza kadra, doświadczenie, a także to, iż mieli 1 dzień więcej na odpoczynek - Real grał w piątek w rezerwowym składzie z Deportivo, a Bayer w sobotę przegrał mecz o Puchar Niemiec z Schalke (Klaus Toppmoeller nie oszczędzał najlepszych graczy); poza tym blancos mieli wystąpić w najsilniejszym składzie, podczas gdy w Bayerze nie mogli grac z powodu kartek i kontuzji Brazylijczyk Ze Roberto (już jest, podobnie jak Michael Ballack, piłkarzem Bayernu Monachium) i Jens Nowotny. Na trybunie widzieliśmy wielu wspaniałych gości (m.in. byli gracze Realu i były trener Fabio Capello). Zanim sędzia, Urs Meier, rozpoczął mecz uczczono chwila ciszy pamięć zmarłego wybitnego ukraińskiego trenera, Walerego ?obanowskiego. Potem już zaczęło się wielkie, dramatyczne widowisko.

Najlepszym piłkarzem na boisku w pierwszych minutach meczu był rekonwalescent Claude Makelele - piłkarz po prostu doskonały w destrukcji. Niech sobie Vieira zostanie w Arsenalu... W 9. minucie było już 1:0 dla Realu: Butt wybił piłkę na aut; Roberto Carlos kilkudziesięciometrowym wyrzutem obsłużył Raula, a ten technicznie strzelił obok dość dziwnie interweniującego bramkarza reprezentacji Niemiec. Zaczęło się pięknie... Jednak piłkarze Bayeru nie załamali się i niedługo było 1:1! Berndt Schneider (świetny mecz Niemca) dośrodkował na głowę być może przyszłego gracza Królewskich, Brazylijczyka Lucio (chyba jest on lepszy w ofensywie niż w destrukcji...) i mieliśmy remis. Później oglądaliśmy wyrównane spotkanie i szanse obydwu drużyn na zmianę rezultatu (najlepszą zmarnował Brdaric zmieniony zresztą już w 1. połowie przez Bułgara Berbatowa). Kiedy wydawało się już, że 1. cześć meczu zakończy się remisem, mieliśmy okazję obejrzeć akcję mogącą się równać z tą sprzed 2 lat z meczu Manchester Utd. - Real (pamiętacie Redondo?): Solari (kolejny doskonały mecz Argentyńczyka, który... nie pojedzie na Mistrzostwa Świata) wspaniale podaje do Roberto Carlosa (kto mógłby go zastąpić w Realu?!), ten dośrodkowuje do Zinedine'a Zidane'a, który genialnym strzałem z woleja daje nam prowadzenie. 2:1 dla nas po strzale wielkiego Zizou! Potem jeszcze Michel Salgado (też nie jedzie na mistrzostwa, bo Camacho woli Puyola i Curro Torresa...) dostaje żółtą kartkę i p. Frisk kończy 1. połowę.

Zanim sędzia rozpoczął 2. połowę niekompletnie ubrany facet w spódniczce w szkocką kratę umieścił piłkę w bramce Hansa-Jorga Butta. Niestety świetnie sędziujący mecz arbiter ze Szwajcarii nie uznał tej bramki... W 2. połowie Niemcy dążyli do wyrównania, a Królewscy kontrowali (najładniejszą akcję przeprowadził Solari). W 61. minucie McManaman zmienia przeciętnie grającego Figo, a 7 minut później kontuzji w starciu z Lucio doznaje Cesar, którego zastępuje Iker Casillas i to on zostanie bohaterem meczu (sam Lucio też odniósł później kontuzję). W 73. minucie Vicente Del Bosque dokonuje ostatniej zmiany: będącego nie w pełni sił Makelele zastępuje Flavio Conceicao. Właściwie do 90. minuty Real bez większych problemów rozbijał ataki Niemców (na boisku pojawił się kolejny napastnik - kończący karierę Ulf Kirsten); jednak sędzia przedłużył mecz aż o 7 minut i wtedy zaczęło się najlepsze... Najpierw groźnie strzelił Turek Basturk, lecz Iker świetnie obronił jego strzał. Potem 2 piłkarzy zaczęło rywalizować o miano bohatera ostatnich 2 minut: Berbatow 2 razy z bliskiej odległości strzelał na bramkę Casillasa, a wychowanek Realu 2 razy genialnie (nogami!) obronił. Ufff... Sędzia Frisk wreszcie zagwizdał i po chwili można było cieszyć się z 9. Pucharu Europy. Najpierw medale otrzymali pokonani (mieli szansę na 3 trofea, nie zdobyli żadnego..), potem sędziowie (brawo dla nich), a na końcu piłkarze i trenerzy Realu. A następnie jako pierwszy wzniósł do góry puchar kapitan Realu, Fernando Hierro (być może skończy karierę po turnieju w Japonii i Korei...) i mogliśmy oglądać wielką radość piłkarzy Realu (m.in. łzy szczęścia Casillasa). Szkoda tylko, że zarówno Polsat, jak i RTL musiały w tym czasie puścić reklamy; była to przy okazji antyreklama tych stacji...

Podsumowując, Królewscy zagrali, nie będąc w wielkiej formie, świetny mecz (najlepszym aktorem tego widowiska wybrano Zidane'a); szkoda tylko, iż w końcówce dopuścili do tak groźnych sytuacji pod swoją bramką... Real Madryt (po drodze wyeliminował m.in. Barcelonę i Bayern Monachium) po raz kolejny najlepszą drużyną w Europie!

REKLAMA

Komentarze

2018.07.05, godz. 12:45, Paweł93
2018 - 13 tytuł !
2017.06.17, godz. 14:26, paflok8
2017-12 tytuł!
2017.02.10, godz. 12:25, Deiv1337
2016 - 11 tytuł, w 2017 lecimy po następny :)
2014.09.02, godz. 21:40, fifi005
2014 - 10 tytuł!
2014.02.14, godz. 20:55, Pasio97
Heh 12 lat
:Cb
2013.05.22, godz. 16:44, JMC8
Poczekamy do 2014 XD
2013.03.02, godz. 00:28, OmarRM
No i 2013 rok. Może w tym roku wygramy? :)
2012.01.01, godz. 23:43, Bad15
Rok 2012 i wciąż czekamy na 10 tytuł. W tym roku minie już 10 lat... CHYBA, ŻE WYGRAMY:)
2011.06.29, godz. 00:46, Patrick92
Pamiętam tamten mecz. Gol Zidane'a i legendarne 62 sekundy Ikera.
HALA MADRID !
2011.01.04, godz. 18:43, raul_gonzales7
wielki REAL MADRYT
2010.03.18, godz. 20:53, Karager
ahh.. pamiętam ten mecz.. szkoda że to przeszłość :(
2010.01.04, godz. 19:03, Casillas02
Hala Madrid! Teraz czekamy na 10 puchar europy!
2009.10.14, godz. 13:35, Stoperooo
2009 rok i znowu odniesiemy kolejny triumf w Lidze Mistrzów! Jeszcze wspomni moje słowa!
2009.09.21, godz. 01:27, Morgan
Zizou najlepszy
2009.08.25, godz. 17:33, nilto
Piękne wspomnienia i piękny gol Zidanea
2009.08.04, godz. 13:08, 7_RAUL_7
HALLA MADRID !!!! Mam nadzieje ze maj2010 bedzie nasz :D
2009.07.11, godz. 19:16, Fisiek.
pamietam ten mecz ;)
2009.07.05, godz. 11:41, nilto
Piękne wspomnienia..
2009.07.04, godz. 23:06, wikikarp
To sa wspomnienia:)
2009.06.01, godz. 13:15, Joteste
Ludzie wtedy chyba komentowali ale ich komentarze się nie zachowały... Chciałbym powrotu tych czasów.
2009.05.17, godz. 23:20, rgonzalez
Ile ja bym dał, żeby te czasy powróciły... Zaczekam, jestem cierpliwy.

Hala Madrid !
2008.06.03, godz. 21:09, smoqu
niesamowite że kiedyś ta stronka była bez zycia. teraz CR beknie i jest post i ok. 300 komentów do tego xD
2008.04.14, godz. 23:22, raul321
Ale wtedy dużo ludu komentowało... ;p Rozwinęła sie stronka nie ma co
2008.01.25, godz. 15:22, FiguS_MadriSTa
Wielki Real. Real, który był postrachem każdego zespołu na Świecie. Figo, Makelele, Hierro, Roberto Carlos, no i w końcu Zizou... To już nie wróci, tak jak nie wróci już nigdy tak piękny gol. Gol, który jest kwintesencją piłkarskiego rzemiosła. To po prostu nie jest piłka, to już jest sztuka...
2007.12.17, godz. 19:46, pablinho
Teraz czekamy na maj 2008 i równie emocjonyjący mecz
2007.04.30, godz. 08:06, mateusz99999
LUIS FIGO SUPER STAR zgadzam się ale dodam że był del bosqe.
2007.03.21, godz. 21:26, Real rulez
bardzo fajne wspomnienia....ah...
2007.02.08, godz. 22:21, BigDaddy.
*że to może się jeszcze długo nie zdarzyć - sorki
2007.02.08, godz. 22:20, BigDaddy.
Szkoda, że to nie może się jeszcze długo nie zdarzyć...
"Roberto Carlosa (kto mógłby go zastąpić w Realu?!)" - no właśnie, a teraz chcą go wyrzucić, Zizou nie ma, Solariego nie ma, Hierro nie ma, Makelele nie ma, Conceicao nie ma, Cesara nie ma... No i Redondo też... szkoda gadać...

Hala Madrid... A ten Capello oglądał ten mecz... ciekawe, jaki teraz jest zadowolony z tego, że zepsuł Real...
2006.11.15, godz. 14:34, Sizzla
ale to było. ale Real powraca, dobry Real powraca
2006.11.09, godz. 20:57, Robinho1702
To były czasy! Miejmy nadzieje że już niedługo w finale CHL też pokażemy klase!
2006.10.11, godz. 11:06, heyah-men
real wtedy dawa? czadu
2006.06.06, godz. 20:47, El Goral
Ech i po co komu beckham. Jak kiedyś było pięknie
2006.04.21, godz. 14:56, polonista15
Ach fanie tak sobie powspominac !!
2006.04.02, godz. 13:26, ravmadryt
ten mecz zapamiętam na zawsze bo on zapoczątkował moją miłośc do realu
2006.02.25, godz. 12:15, love_zidane&raul
normalnie nie moge co sie z tym realem dzieje .... moze po tym meczu z arsenalem na highbury cos pokaza
2006.02.05, godz. 10:44, JanuszMar
szkoda że odszedł makalele i del Bosque bo jest tera kicha
2006.02.01, godz. 18:42, Reul
Ale one mam nadzieję, że wrócą niedługo...
2006.02.01, godz. 18:40, Reul
Tamte czasy...to było coś...
2006.01.30, godz. 21:58, El-Moro
to nie beckham to brak makelele!!!!!!!!!!!!!
HALLA MAKELELE!!!!!!!
2006.01.24, godz. 21:20, morfeus7
tak to był mecz...
ale Real wróci jeszcze kiedyś na szczyt!!!!!!!!!!
2006.01.24, godz. 20:44, qbas_14
Ech... kiedyś to oni grali...
2006.01.11, godz. 09:18, wieczor99
zaj**iście grali
2006.01.07, godz. 20:59, kamil raul
EH,łezka w oku się kręci.................. pamiętam ten mecz............. jako małolat siedziałem i patrzyłem na galácticos z otwartymi ustami............
2006.01.07, godz. 20:58, kamil raul
A teraz mogę tylko powspominać stare dobre czasy...................
2006.01.07, godz. 20:58, kamil raul
EH,łezka w oku się kręci.................. pamiętam ten mecz............. jako małolat siedziałem i patrzyłem na galácticos z otwartymi ustami............
2006.01.07, godz. 18:49, Zycia
pamiętam ten mecz do dzisiaj. zgadzam sie ze to była drużyna!!!!!!!!!?????????? z reszta nadal jest nejlepsza na świecie, ale bez backhama było lepiej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! real rządzi, beckham do angli (tylko kto go będzie tam chciał) hmmmm
kocham real!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
2005.12.12, godz. 10:55, pan_galica
bez bechama bylo duzo lepjej ale wtety zidane byl jeszcze tym ktotrgo wszyscy podziwiali
2005.10.31, godz. 21:24, LUIS FIGO SUPER STAR
Real wygrywal bo nie bylo Beckhama tego ostatniego frajera i parowe
2005.10.31, godz. 19:19, kemotek
zajefajnie Real rządzi

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama