REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2015.04.15, godz. 21:35, Banan / RealMadryt.pl

Bananowy Madryt: Nareszcie wolny od Calderón

Fot. RealMadryt.pl

Trzy mecze na Vicente Calderón, żadnego zwycięstwa, zero bramek po naszej stronie. Rozumiem entuzjaztów nałożenia na mnie zakazu stadionowego z powodu przynoszenia naszym zawodnikom pecha, jednak muszę was uspokoić, że na obiekt Atlético, przynajmniej w najbliższym czasie, już się nie wybieram. Szczerze mówiąc jakoś nie rozpaczam, gdyż być może już nigdy nie będę musiał stresować się tym, że za chwilę pod skaczącym tłumem zawalą się trybuny. Tak czy inaczej, przeżycia z wczorajszego starcia w Lidze Mistrzów były naprawdę przednie.

Atmosfera piłkarskiego święta w centrum miasta w ogólnym rozrachunku może nie była jakoś bardzo odczuwalna, jednak osób przywdzianych w klubowe barwy było znacznie więcej niż w dni meczów którejś z madryckich drużyn z jakąś mniej renomowaną drużyną, która przyjechała do stolicy po tak zwany oklep. Co ciekawe, dość częsty był widok fanów gospodarzy chodzących po ulicach w towarzystwie kibiców Realu. Na Plaza Mayor już na ponad dwie godziny przed meczem zaczęli zbierać się miłośnicy Królewskich, by wspólnie trochę nastroić głosy i zdezynfekować gardła przed pojedynkiem ze znienawidzonym przeciwnikiem. Stamtąd madridistas mieli rozpocząć pochód w kierunku obiektu naszego rywala zza miedzy. Jako człowiek interesów pozostający w stałych kontaktach z różnymi osobistościami nie udałem się jednak na Vicente Calderón z resztą kibiców Królewskich. Zdecydowanie bardziej niż z podpitymi Hiszpanami wolałem zejść w stronę rzeki z trójką rodaków, którzy również postanowili z wysokości trybun obejrzeć wczorajszy spektakl. Oni jednak, w przeciwieństwie do mnie, wejściówki mieli na sektor gospodarzy. Tak czy inaczej – z tego co mi wiadomo – żyją i mają się dobrze.

Dezynfekcja gardeł na Plaza Mayor

Droga na stadion była ciekawym przeżyciem. Nazwijcie mnie masochistą, ale przebijanie się przez tłumy fanów rojiblancos przywdzianym w barwy Realu Madryt było mimo wszystko dość przyjemnym doświadczeniem. Z pięściami do nas nikt nie wyskakiwał, jednak nie brakowało osób, które wyzywały nas od potomstwa kobiet odstępujących na określony czas swego ciała w celach komercyjnych. Było mi bardzo smutno, czułem się przytłoczony i załamany. Przez głowę przechodziły mi różne myśli. Dlaczego ja? Co ja im zrobiłem? Całe życie przecież starałem się być dobrym człowiekiem... No dobra, trochę przesadzam. Spływało to po mnie jak pot po Ryszardzie Kaliszu w trakcie meczu polityków przeciwko gwiazdom TVN-u. Jednym z mniej kulturalnych (bo byli również kulturalni!) kibiców odparłem, że dziś dostaną od nas baty, a na Bernabéu ich zespół przyjedzie co najwyżej w celach turystycznych. Nawet wówczas nikt nie postanowił na mnie podnieść ręki.

Kto wyzywa, ten sam się tak nazywa

Pod stadionem rozstałem się z towarzyszami niedoli i mąk i udałem się pod wejście na squat stadion Atlético. O kolejce na trybunę gości można powiedzieć wszystko oprócz tego, że szła sprawnie. Dwa rzędy madridistas ochoczo wyzywały się ze stojącymi parę metrów dalej rojiblancos, którzy również oczekiwali na to, by w końcu dostać się do środka. Ślamazarnie idąca kolejka była bardzo łakomym kąskiem dla mediów, które ochoczo filmowały zniecierpliwione tłumy. Całe życie w świetle reflektorów.

Swoje miejsce na sektorze zająłem na około kwadrans przed pierwszym gwizdkiem arbitra. Trybuna przeznaczona dla kibiców Los Blancos zapełniła się bardzo szczelnie. Za bilet zapłaciłem 90 jednostek twardej europejskiej waluty. Drogo? Być może, ale pamiętajmy, że chodziło o ćwierćfinał Ligi Mistrzów. To, że rozgrywano go w budynku przeznaczonym do rozbiórki, to już zupełnie inna kwestia. Infrastruktura stadionu trochę kontrastowała z faktem, że niektórzy fani Królewskich na sektor przychodzili w garniturach.

Samo spotkanie było dla mnie tak stresujące, że z nerwów nawet nie otworzyłem zakupionego słonecznika. To już nie był paintball z Granadą czy Piknik pod Wiszącą Skałą z Eibarem. Takie potyczki jak wczorajsza wzbudzają we mnie emocje, które odczuwałem za dzieciaka, gdy moja wiedza o futbolu opierała się na tym, co wyczytałem w Bravo Sport. Choć moja zdolność analizowania piłki nożnej wciąż prowokuje sytuacje, w których dużo ludzi stwierdza, że chyba oglądaliśmy różne mecze, muszę się pochwalić, że czynię postępy. Wczorajsze starcie mimo braku bramek wydawało mi się naprawdę interesujące. Wracam do domu, czytam analizy i – rzeczywiście – w internecie piszą, że pojedynek był bardzo dobry. Punkt dla mnie. Moralne zwycięstwo. Jeszcze trochę i będę wrzucał zdjęcia z analizami w stylu Jacka Gmocha.

Wolny po raz kolejny w światło bramki

Ostatni gwizdek nie oznaczał końca imprezy. Ze względów bezpieczeństwa przetrzymano nas jeszcze na sektorze około czterdziestu minut. Na Vicente Calderón zadbano jednak o nas po królewsku i umilono nam oczekiwanie puszczając muzykę. Kilka hiszpańskich piosenek i song o kobiecie śpiewającej coś o tym, że jest albatrosem sprawiły, że czas leciał trochę szybciej. Po tym jak już udało się opuścić stadion policja eskortowała nas wzdłuż rzeki. Gdy każdy zaczął się rozchodzić w swoją stronę byłem jeszcze świadkiem dość dziwnej sytuacji. Po raz pierwszy w życiu prawie widziałem bójkę między kibicami. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że był to… wewnętrzny konflikt. Grupa naszych fanów na oko podchodzących pod czterdziestkę na trzy raty starała się dogonić innych kibiców przynależących do Ultras Sur (sam już się gubię czy oni w końcu oficjalnie jeszcze w jakikolwiek sposób funkcjonują. Ich powiązanie z US było jednak wnioskując z kontekstu oczywiste). Ostatecznie jednak siła młodości zwyciężyła, zaś grupa pościgowa musiała odłożyć w czasie marzenia o spuszczenia komuś lania.

Idźcie do domu, my nie powiemy nikomu. Chętnie posłuchamy o albatrosach

Na dziś to wszystko. Widzimy się już w sobotę przy okazji przedostatniego spotkania madryckiego maratonu. Potyczka z dobrze spisującą się w tym sezonie Málagą będzie dobrą przystawką przed rewanżem w Lidze Mistrzów na Bernabéu. Do następnego!


REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Bananowy Madryt

Komentarze

2015.04.16, godz. 16:09, LordRabarbar
Daniello11
A jednak co roku w LM w fazach pucharowych najwięcej drużyn jest własnie z Bundesligi :)
2015.04.16, godz. 04:53, kukułeczka
Nie oglądałem meczu PSG-Barça, wybrałem Porto-Bayern. Chyba wybór był właściwy. Bayern będzie miał problem jeśli w rewanżu nie odzyskają podstawowych zawodników (choć części). Wynik Barçy z PSG nie jest zaskoczeniem, Francuzi ufarcili w 1/8 i na tym szczęścia koniec.
2015.04.16, godz. 04:32, Daniello11
Serio kogoś dziwi wynik Porto Bayern? Bayern to pompowany balonik w lidze Niemieckiej, gdzie 95% drużyn to poziom Getafe. Porto gra kapitalną piłkę i jeśli ktoś twierdzi, że Bayern ma szansę to się myli...drzewa będą płonąć w Monachium, skąd to znamy...

PSG też nie ma zbyt wielu szans, ale PSG jest nieobliczalne, a Barça uzależniona od Messiego i Neymara, więc mam nadzieję na chociaż dobre emocje.
2015.04.16, godz. 02:15, KrukPL
Król CR7
No z Ciebie też niezły "ekspert" same głupoty.
2015.04.16, godz. 01:20, SochoMadridistaaa
Tittez89

Zapamietam;]
2015.04.16, godz. 00:58, Król CR7
Witam wszystkich.
Jak czytam tu niektórych to po prostu zastanawiam się do czego dąży ten świat, że takie dzieciaki od 1 klasy szkoły podstawowej mają już dostęp do internetu i siedzą tutaj tylko po to by zaśmiecać stronkę i udawać, jacy to oni znawcy piłki nożnej.
Co do pierwszych meczy 1/4.
Zacznę może od meczu naszego z Atlético. Remis w tym spotkaniu to dobry wynik tylko dla naszych przeciwników. Tyle mieć okazji w meczu, dominować nad rywalem i nie strzelić ani jednego gola?
Prosimy się sami o to by w rewanżu na naszym stadionie Atlético strzeliło nam bramkę z niczego i wyrzuciło nas z ligi mistrzów na własne życzenie.
Wraz z naszym odpadnięciem Ancelotti będzie mógł prowadzić bardziej intensywniejsze rozmowy z City.
Następca już jest znany. Właśnie ogłosił dziś, że po zakonczeniu sezonu odchodzi z Borussii. Jeżeli nie awansujemy do 1/2 to będzie to najgorsza kompromitacja Realu od 2010 roku. Wtedy tylko nasz trener i zawodnicy będą to wiedzieć jak stłamsić przeciwnika, być od niego lepszym o klasę i odpaść.
Co do meczu Juventus z Monaco to tak jak stawiałem po losowaniu, że awansuje ekipa z Włoch.
Jeśli chodzi o mecze dzisiejsze to zacznę od niespodzianki.
Nie wiem, ile ekspertów wytypowało wynik 3:1 dla Porto. Brawo tutaj dla trenera Jagiellonii Białystok Michała Probierza, który przed meczem taki wynik obstawiał. Jednak nie jest to taka dramatyczna sytuacja by Bayern już był za burtą ligi mistrzów. Sytuacja jest bardzo trudna, jednak nie beznadziejna.
Ostatni z ćwierćfinałów był ogromnym rozczarowaniem takim jak się spodziewałem zresztą. Już przed meczem było wiadome, że PSG bez swoich najważniejszych czterech ogniw nie ma czego szukać w meczu z Barceloną. Śmiejecie się tutaj, że Barcelona grała słabo, bramki padają na farcie a PSG im ułatwiało zadanie.
Po części z tym się zgadzam. Wszystkie bramki jakie strzelili goście padły tak naprawdę po kryminalnych błędach obrony gospodarzy. Jednak oni są przeciwienstwem naszych zawodników i wykorzystują swoje okazję z zimną krwią. Piszecie też, że Barcelona nie stworzyła sobie dużo okazji. Pytam się po co miała tworzyć?
W meczu nie liczą się okazje i styl, tylko to co wyląduje w sieci. Oni wbili 3 gwoździe do trumny dla Francuzów. Piszę do trumny, ponieważ ten kto myśli, iż Barcelony zabraknie w 1/2, ma jakieś kompleksy na punkcie dzisiejszych gości albo piszą to dzieciaki, które może dopiero uczą się co to jest spalony.
Co z tego, że my stworzyliśmy multum okazji? Bramki nie było z nich ani jednej. Kto będzie o nich pamiętał, jeśli Atlético przyjedzie, strzeli nam farfocla i wyeliminuje nas z ligi mistrzów?
Od razu do tych, co zaraz pomyślą, że jestem kibicem Barcelony. Otóż wyprowadzam was z błędu. Życzę temu klubowi jak najgorzej i bardzo mnie cieszą ich porażki. Jednak zachowajmy wszyscy jakiś poziom i piszcie jak jest, a nie zakłamujecie rzeczywistość.
Jestem wiernym kibicem Realu Madryt od 2002 roku, jednak pewne fakty należy nazwać po imieniu i krytykować to wszystko co na krytykę zasługuje.
Ten kto przeczyta moje podsumowanie od początku do konca to serdecznie dziękuje.
Mam nadzieję, że dotrze coś do was.
Pozdrawiam.
2015.04.16, godz. 00:36, Banan
Damian(RealFAN)

Nie martw się, na razie w sprzedaży są wyłącznie bilety dla vipów. Do otwartej sprzedaży ruszą na tydzień przed meczem.
2015.04.16, godz. 00:33, Banan
jrosikon

Nie, sprawdzałem, bo też miałem wątpliwości.

arek1997000

To teraz na polski się pisze felietony? :O
2015.04.16, godz. 00:33, czendo
A ja myślę,że będzie kompromitacja i przegramy 0-7 . i po sezonie kupimy Neuera,który nie dostaje czerwonych kartek za faule w polu karnym.Dobranoc.
2015.04.16, godz. 00:29, MyEyesHurts
Barka ma to,czego nie ma Real. Ataku i wykończenia. Atak Barki>atak Realu.
2015.04.16, godz. 00:25, Tomcio12
czendo
no to chyba jasne, że tym razem nas nie poniżyli :)
byliśmy lepsi i tyle w temacie. na sb będziemy nimi zamiatać murawę
2015.04.16, godz. 00:23, RFan
Banan to chyba Twój najlepszy odcinek :P
2015.04.16, godz. 00:22, czendo
Tomcio,czym różnił się ostatni mecz Atlético z Realem od tego wtorkowego?
2015.04.16, godz. 00:20, czendo
Nawet 4 :)
2015.04.16, godz. 00:20, Tomcio12
czendo
widziałem wszystkie przyjacielu i tak jak mówiłeś 11 LM jest już nasza!
2015.04.16, godz. 00:19, czendo
No jak, Bayern bez 3 podstawowych piłkarzy???
2015.04.16, godz. 00:19, hendrix 99
H4\ hmadyt
pisałem z telefonu hala gimbie.
2015.04.16, godz. 00:16, SochoMadridistaaa
czendo
Ja sie kompletnie nie spodziewalem zwyciestwa Porto. Stawialem na 3:0 dla Bayernu.
2015.04.16, godz. 00:16, czendo
Tomcio wyluzuj.Oglądałeś ostatnie pojedynki Realu z Atlético?
2015.04.16, godz. 00:13, czendo
Przyznajcie się,kto był tak naiwny,że Bayern nie przegra w Porto?
2015.04.16, godz. 00:13, Tomcio12
czendo
wciągneli nosem tak Atlético, że chodzą pogłoski, że prawdopodobnie odwołają rewanż na SB, bo na Calderón Real pozamiatał i awans jest już pewny
2015.04.16, godz. 00:11, h4l4madytt
Hendix czemu piszesz Barça z duzej a Real z malej? Troche to dziwne nie visca łeb..
2015.04.16, godz. 00:11, Madridista_1996
Musimy wygrać u siebie :)
2015.04.16, godz. 00:11, czendo
Człowieku Atlético się ZESRA :) widziałem Barcelonę na CN z Realem ha ha .
2015.04.16, godz. 00:11, Tomcio12
h4l4madytt
z Monaco też by mieli ogromne problemy
2015.04.16, godz. 00:10, ImageX7
Dziwne te LM w tym roku, możliwe, że Juve i Porto przejdzie dalej. Ale będą jajca jak Juve lub Porto wygrają LM :D.
2015.04.16, godz. 00:09, hendrix 99
Skończcie p***lić bo nie da się tego słuchać! Macie ból d*py bo Barça wygrała? ku*wa ludzie ogarnięcie się real tylko zremisował a Barça wygrała 3:1 więc o czym mowa? W ogóle real nie wygrał w tym roku żadnego meczu z dobrym klubem więc będzie meeega trudno z Atlético.
2015.04.16, godz. 00:06, czendo
Ludzie to było do przewidzenia,że Real w pełnym składzie wciąga nosem inne zespoły z LM w tym Altetico Madryt.Jeśli gra Luka i Isco siedzi na ławce wszystko jest proste jak drut.Nie ma drużyny w tym sezonie,która jest w stanie zagrozić Realowi Madryt.11 LM :)
2015.04.16, godz. 00:06, h4l4madytt
Dokladnie czendo. Real byl w mega kryzysie i gdyby lepiej nasi wykorzystuwali sytuacje to wygrana na CN by byla w zasiegu. Barka troche siadla, widac ze tez dopada ich dolek, Messi gra tylko przecietnie + kompletny brak pomocy. Powtarzam maja szczescie ze trafili na oslabione PsG bo z wszystkimi innymi druzynami moze pozs Monaco tak latwo by im nie poszlo
2015.04.16, godz. 00:04, Tomcio12
h4l4madytt
hahaha no chyba ty idz po słownik kolego i popraw 'swoia" pisowanie hahaha
2015.04.16, godz. 00:02, czendo
Dokładnie,jeden płółfinalista jest znany.Oczywiście Real :) Kocham :P
2015.04.16, godz. 00:01, Diabolix
Czendo

dorze ze Real gra super pilke o gdyby nie fart z Shalke juz by dawno sie pozegnali z LM, to samo wczoraj juz Atetico moglo by wyic z glowy Realowi polfinal gdyy lepiej zagrali i sytuacje ktore stwarzali byly rowniez po bledach obrony Atlético
2015.04.16, godz. 00:00, maka111
Bartr22 Atlético to jest najperfidniejsza drużyna do grania. Mam do nich szacunek, bo maja jaja, ale to jest antyfoodball.
2015.04.15, godz. 23:59, h4l4madytt
Tomcio idz trolowac na swoia bordowo strone
2015.04.15, godz. 23:59, Diabolix
h4

czy ty sobie jaj robisz takie Porto , Juve,Monaco by conamniej z 4 goli w pierwszej polowie schodzilo to zaden przeciwnik dla Barçy zmiotli by ich szyciej niz PSG
2015.04.15, godz. 23:58, czendo
Barcelona gra mega padakę.Z Realem w mega kryzysie jest słabsze u SIEBIE.Atlético by im 5 wrzuciło.Barça? No proszę Was ha ha.
2015.04.15, godz. 23:57, Tomcio12
h4l4madytt
haha dokładnie! grali z jakimiś drugoligowcami. wgl nawet nazwisk tych z psg nie kojarzyłem
2015.04.15, godz. 23:56, razorblade
jajo90
Wynik 3-0, albo 4-1 a nawet 3-1 i dogrywka w Katalonii to science fiction. W pełnym czy też niepełnym składzie PSG nie ma szans. Ze mną się zgadzać nie musisz, zaraz zobaczysz jakie szanse dla PSG dają bukmacherzy, a oni z racji wykonywanej profesji nie mogą się często mylić. Dobra Barça przeważnie ma piłkę, ale rzadko się zdarza, że drużyna przeciwna nie potrafi rozegrać kilku podań bez pomocy losu, czy też przez kilka minut gania za piłką jak na treningu. Zgodzę się z tym, że Barça nie zagrała perfekcyjnie,
wg mnie zagrali właśnie na 70-80 % swojego potencjału i to dzięki chwilowym rozluźnieniom Barçy Paryż zawdzięczał te niby wybitne sytuacje strzeleckie.
Brak Motty i Verrattiego zabiła PSG, oni grali jak kompletni amatorzy i tylko kupie szczęścia zawdzięczają honorowe trafienie.
W jednym się przyznam do błędu, fakt klarownych sytuacji dla Barçy było "jednynie" kilka. Podsumowując i biorąc pod uwagę całokształt Barça zniszczyła PSG u nich w domu i była o dwie klasy lepsza.
2015.04.15, godz. 23:56, h4l4madytt
Zobaczymy czy beda tacy cwani jak Psg wyjdzie w mocniejszym skladzie. To ze objechali drugi sklad to zaden wyczyn. Jakby trafili na inny zespol typu Porto, Atleti czy Juve to niebyloby co zbierac po nich
2015.04.15, godz. 23:55, Tomcio12
czendo
dokładnie, real to krule footbollu - nikt ich nie powstrzyma
2015.04.15, godz. 23:53, czendo
Zdecydowanie Real najlepszy w pierwszych ćwierćfinałach. To,że Bayern i PSG nie da rady w tych składach to było pewne.Powtarzam 11 LM wygra Real Madryt.
2015.04.15, godz. 23:47, Tomcio12
jajo90
zgadzam się, barcelona to zera. psg ze zlatanem ich objedzie na campusie
2015.04.15, godz. 23:37, jajo90
razorblade
Czy ja cokolwiek napisałem o grze Barçy? Że była słaba? Nie. Po prostu nie potrafili stworzyć sytuacji podbramkowych, mieli słupek bo strzale Messiego i tyle, resztę zamienili na bramki gdzie przy pierwszej bramce Ney dostał czerwony dywan, a przy następnych David dostał więcej siat niż młody rybak na 18ste urodziny. Zobacz ile sytuacji miało PSG. Bramkę strzelili z przypadku a mogli inaczej podchodzić do rewanżu. To że Barcelona utrzymuje się przy piłce to nie żaden wyznacznik. Zadecydowały detale i błędy PSG bo bramki strzelali po głupich błędach. Nadal twierdzę że przystępując do rewanżu w pełnym składzie wynik dwumeczu jest otwarty. Barcelona nie gra tego co grała 3 lata temu, ich obrona często się gubi i jeśli sądzisz że ze mną coś est nie tak to masz coś z głową. Barcelona nie zagrała kapitalnego spotkania, w obronie zagrali źle i mogą się cieszyć że w Paryżu grają tacy nieudacznicy z gorąca głową. Pzdr.
2015.04.15, godz. 23:36, arek1997000
Banan napiszesz mi felieton na polaka?
2015.04.15, godz. 23:34, Bartr22
Maka11
No dokładnie, bo my trafialiśmy przez całą ligę mistrzów na prawdziwie "mistrzowskie" zespoły. Basel, Schalke, Ludogorec to przecież są potęgi światowego futbolu :)
2015.04.15, godz. 23:31, Tomcio12
oczywiście
2015.04.15, godz. 23:31, Tomcio12
EdensLuisCR
i Lord Bendtner oczy
2015.04.15, godz. 23:30, SochoMadridistaaa
maka111

Wyjdz z tad czlowieku i osczędz nam swoich wywodow. Nie obrazaj normalnych kibicow.
2015.04.15, godz. 23:28, Twistowy
EdensLuisCR,dodaj,ze Messi jest szczebel wyzej nad całą trójką,którą wymieniłes.
2015.04.15, godz. 23:25, EdensLuisCR
Suárez jest genialny.dla niego rok temu ogladalem kazde spotkanie Liverpoolu.Dla mnie pod wzgledem czystych umiejetnosci to od 2 lat najlepszy pilkarz na swiecie.Jedynie Cris i Hazard maja do niego start.Noi zaniedlugo James najbardziej niedoceniany chyba obecnie pilkarz swiata :)
2015.04.15, godz. 23:22, maka111
Losowanie jest pod Barcelonę, to jest oczywiste.
2015.04.15, godz. 23:21, littleboy
Chciałbym przypomnieć 1/8 finału z lyonem w 2011. Wynik pierwszego meczu 1:1. Wiadomo jaka była wtedy nasza passa w meczach z Francuzami i wiadomo jak wtedy skończył się rewanż. Tez wiele osób się martwiło o wynik. Sytuacja jest teraz bardzo podobna. Także nie ma co się na zapas stresować. Będzie dobrze. Za tydzień o tej porze to my będziemy w półfinale :) to my jesteśmy Real Madryt oni to Atlético. Nie ma odwrót. Pozdrawiam wszystkich sympatyków ;)
2015.04.15, godz. 23:21, razorblade
jajo90
Ty chłopie poważnie piszesz czy piwa się opiłeś i to ono przemawia? Barça nie stwarzała okazji oprócz tych po których padły bramki? Barça nie dominowała? Barça nie ma awansu? No daj spokój. Barça dziś zgwałciła PSG, których zupełnie nie tłumaczy sytuacja kadrowa. Zobacz sobie statystyki. Oni grali na 70-80 % i tak ich ogrywali jak chcieli.
Wiem, że Barcelony można nie lubić, ale prawda jest taka, że Barça grając na nie pełnym gazie rozmazała PSG i jest już praktycznie w półfinale.
2015.04.15, godz. 23:21, nani007
Śmiech na sali większość komentarzy. Na początku miało być Atlético, po wygranej 3 razy okazało się słabe. Potem City, które miało zlać Barce też było słabe. Nadeszło PSG. Tym razem większość była pewna, ze wyrzuca Barce, ale po pierwszym meczu również okazało się słabe. A wszystkie bramki były fartem.
2015.04.15, godz. 23:14, Za
Jesli nie zepniemy sie w La Liga, to czuje ze bedzie triplete dla farsy. W LM nie widze dla nich rywala, chyba, ze w koncu pokonamy materace, ale tu mamy wielki problem przez to wyjazdowe 0-0. W Lidze tracimy 2 punkty, a przed nami wcale nie latwiejszy kalendarz - Malaga, ktora pokazala sile z Atleti, Valencia, Sevilla na wyjezdzie, ktora jeszcze w tym sezonie u siebie nie przegrala, Celta na wyjezdzie.
2015.04.15, godz. 23:14, pattiunek
Suárez pokazał dzisiaj jak się wykańcza akcję 1na1 z bramkarzem gdy masz trochę wolnego miejsca =)
2015.04.15, godz. 23:11, Diabolix
Bartr

skad sie tacy ludize biora, jesli Real i Bayern odpadna to Barça juz takiego losowania wiecej nie trafi i takiej duzej okzji nie beda miec do zdobycia LM bo ciezko mi uwierzyc ze takie Porto,Monaco,Juve,czy Atlético bedzie potrafilo wygrac z Barça jak ta przycisnie
2015.04.15, godz. 23:09, Pierre van Hooijdonk
@Tomcio12

Chyba żartujesz. Strzał o którym piszesz to oddał Balotelli z Niemcami na euro to był strzał na pałę podbiciem ..Suárez strzelił technicznie.
2015.04.15, godz. 23:09, jajo90
PSG słabe? Jako jedyna drużyna grają niekonwencjonalny football. Czy Barça dzisiaj miała sytuacje bramkowe poza tymi w których strzelali bramki? Nie za bardzo. Ich bramki padły po indywidualnych błędach rywali, nie po składnych akcjach. PSG sytuacje które stworzyli to kwintesencja piłki, szybkie wyjście na pozycje, kilka zagrań i sytuacja bramkowa. Nie da się wygrać meczu w którym zawodnik z 10 metra kopie sobie w nogę, gdzie Cavani mając przed sobą leżącego Gabriela wbiega w Niego i się wywraca, czy przy dobitce, wszyscy się rzucają a ten zamiast zrobić wajchę i wjechać do pustej to ładuje w ten kocioł. PSG jest nieobliczalne i nie sądzę że wynik Barçy daje im pewny awans. Chyba że znowu Luis z Cavanim zrobią sobie indywidualny konkurs na najgorszego patałacha w spotkaniu. Barcelona nie pokazała jakiegoś wielkiej piłki, Luis swoją indywidualnością przesądził o wyniku spotkania, przy czym obrona PSG przy KAŻDEJ bramce zachowywała się karygodnie.
2015.04.15, godz. 23:07, Bartr22
Diabolix
Spokojnie, on tak zawsze :)
2015.04.15, godz. 23:07, burcioszka
fartem to się urodziliscie.. nawet z tak słabym Atlético real nie potrafił wygrać, ale Barça jak zwykle na farcie, beka z gimbow
2015.04.15, godz. 23:06, Diabolix
Kali

czy ty sieie slyszysz? jaki pogrom czlowieku to LM najpierw niech przejda Atlético potem dopiero jak trafia na Barce to bedzie zupelnie inny mecz niz w lidze Real zagra dobre 45 min i potem kupa przez reszte czasu ,siądą fizycznie jak Barça za Martino
2015.04.15, godz. 23:05, SochoMadridistaaa
KaliBVB

Liczysz ze ten amator Carlo wygra z Atlético. Raczej nie zagraja z nami bo my lecimy w cwiercfinale.
2015.04.15, godz. 23:05, Bartr22
Tomcio12
Nie mam pytań co do Twojego sposobu myślenia...
2015.04.15, godz. 23:05, Jawor86
Bale niech się uczy od Quaresmy, jak wykorzystywać prezenty od rywali. Robi ogromne wrażenie gra szczególnie w 2 połowie spotkania, kiedy grali bardzo wysoko pressingiem.
2015.04.15, godz. 23:03, KaliBVB
Nie jest najgorzej bo Messi nie strzelił bramki a to może się liczyć w kontekście złotej piłki.PSG cieńcie jak barszcz, Barça jak zwykle na farcie.W półfinale trafią na Real i będzie pogrom.
2015.04.15, godz. 23:02, Tomcio12
b4rt3k12
ten strzał Suáreza to był strzał fart, raz w życiu się takie bramki trafiają
2015.04.15, godz. 23:02, modzelewskiartur47
A co nieprawda!!
2015.04.15, godz. 22:59, cyprok
Swoją drogą to trzeba w końcu rozdupić Atleti na Bernabéu. Oni naprawdę nic wielkiego nie grają, a jeżeli odpadniemy, to będzie to już kompromitacja.
2015.04.15, godz. 22:58, b4rt3k12
Bramka Suáreza na 3:0 to był strzał obok bramkarza a nie to co zrobił Bale.
2015.04.15, godz. 22:58, dexterro
madridistaMB

Alex Sandro chyba też nie zagra.
2015.04.15, godz. 22:58, jrosikon
"Pod stadionem rozstałem się z towarzyszami niedoli i mąk", nie powinno być "męk" ?

@Banan
2015.04.15, godz. 22:58, jrosikon
"Pod stadionem rozstałem się z towarzyszami niedoli i mąk", nie powinno być "męk" ?

@Banan
2015.04.15, godz. 22:56, al Fayed
KrukPL

"nigdy nie pojadą Atleti" haha, przecież Atlético "istnieje" od 3 sezonów na poważnie. Przyszedł Simeone i nauczył chłopaków jak ogrywać Królewskich. PSG nawet w optymalnym składzie ogląda plecy Barçy, Realu czy przeciętnego dzisiaj Bayernu. Z takim hajsem jaki mają, to powinni meldować się w 1/4 LM non stop
2015.04.15, godz. 22:56, KrukPL
modzelewskiartur47
Idź już na swoją strone, bo to widać, że jesteś z Barcelony.
2015.04.15, godz. 22:56, dzumandzi98
Ptych

zaraz będą chcieli go do Realu :D
2015.04.15, godz. 22:56, Niepojęty
, modzelewskiartur47 walnij się w głowe....
2015.04.15, godz. 22:56, Yerlod
saymen

Atleti to bardzo dobry klub, to oni Barcę wyeliminowali w poprzednim sezonie. Poza tym oczywiście, że Messi pomógł. Zaliczył asystę przy bramce Neymara. Nawet jak Real i Bayern nie awansują (a wydaje mi się, że któraś z nich albo nawet dwie przejdą dalej) to nie ma, po prostu nie ma czegoś takiego jak pewna LM. Takie coś nie istnieje.

Poczekajcie jeszcze na rewanże, bo jedynie jeden półfinalista jest znany.
2015.04.15, godz. 22:55, cyprok
Jaki ten Cavani jest irytujący. Gość czego się dotknie, to popsuje.
2015.04.15, godz. 22:55, modzelewskiartur47
Szkoda ze nie kupiliśmy suáreza w tamtym sezonie bo jest 100 razy lepszy od benzemy ale Pérez jak zawsze robi nietrafione transfery
2015.04.15, godz. 22:54, ptych
Klopp odchodzi z BVB
2015.04.15, godz. 22:52, Zamora94
Szkoda, że PSG grało bez 3 a po zejściu Silvy 4 podstawowych piłkarzy. Ktoś tu pisze, że PSG to poziom Atlético. Zgodzę się z tą tezą, w momencie gdy oba zespoły mają do dyspozycji wszystkich zawodników. PSG bez Ibry, Motty, Verrattiego i Silvy traci 50% swojej wartości.
2015.04.15, godz. 22:52, Yerlod
madridistaMB

Na pewno Danilo, reszty nie pamiętam.

al Fayed

Jaki Luiz? On miał jeszcze niedawno kontuzję.Grał tylko przez kontuzję podczas meczu Silvy. Poza tym to nigdy nie był światowy top, nawet bez kontuzji. Nie wiem jak on się znalazł w jedenastce roku.

Co do sytuacji PSG dobrze, że ich nie wykorzystali, bo najzwyczajniej w świecie nie zasłużyli na lepszy wynik, Barça jest od nich o dwie klasy lepsza. Najsmutniejsze jest to, że to kolejny zespół po City, który im nawet nie stawiał czoła. Nie da się wygrać z Barçą bez walki.
2015.04.15, godz. 22:52, alexis21
PSG zagrało dzisiaj fatalnie. Na pewno jedną z przyczyn były braki kadrowe (Ibra, Verratti, Motta), później szybko boisko z powodu urazu opuścił Silva, a jego miejsce zajął Luiz, który zagrał prawdopodobnie najgorsze spotkanie w karierze, pomijając blamaż Brazylii z Niemcami na ubiegłorocznym Mundialu. Do tego doszła niedokładność w kluczowych zagraniach i brak kontroli w środku boiska. Po tym meczu widać jak wiele dla zespołu Paryżan znaczy Marco Verratti. Zabrakło zawodnika, który wiedziałby kiedy zwolnić a kiedy przyspieszyć akcję. Z całym szacunkiem dla Rabiot i przede wszystkim Cabaye, ale oni zdecydowanie nie sprostali zadaniu. No nic. Barça jest już praktycznie w półfinale, bo tylko kataklizm jest w stanie przeszkodzić im w awansie. A Real musi w środę zagrać wielki mecz i przede wszystkim zagrać na 0 z tyłu, żeby przejść do kolejnej rundy. Mam nadzieję, że tak się stanie.
Cieszy natomiast wygrana FC Porto nad Bayernem. Powiem szczerze, że się tego nie spodziewałem. :)
2015.04.15, godz. 22:51, KrukPL
kenshi
PSG jest słabe od zawsze. Może i pojadą Chelsea, bo Mou nigdy nie znajdzie taktyk na LM, może i pojadą Man City albo coś w pokroju Arsenal, ale nigdy nie pojadą Atleti, Realu, Bayernu i Barcelony. Przede wszystkim dlatego, że nie mają obrony i to pisałem od wczoraj już.
2015.04.15, godz. 22:50, norbert26
Niech bale zobaczy jak sie strzela bramki w sytuacji sam na sam
2015.04.15, godz. 22:49, kukułeczka
Dzisiejsze wyniki potwierdzają jedno, jeśli na tym etapie LM nie dysponujesz pełnym-pierwszym składem to odpadasz.
2015.04.15, godz. 22:49, saymen
Jestem w szoku panowie. Barça pyknela PSG bez pomocy MESSIEGO. Ten wyjątek zdarza się chyba raz na 100 lat i więcej sie pewnie nie powtórzy. Oczywiście możemy mówić ze Luiz wypiał dupsko suárezowi i dał im 2 bramy, ale trzeba podkreślić klase urugwajczyka w tych zagraniach. Spodziewałem się 1;1, jest 3;1 dla Barki i mają pewny półfinał, bo chyba nikt nie wierzy, że PSG ogra Barke w nocniku.

Porto dziś za to wyjaśniło Bayern, który przetrzebiony kontuzjami bez Robbena gra piach. Jeżeli nie przejdziemy Atleti to Barça ma raczej pewną LM, bo Porto, Atleti i Juve to nie są przeciwnicy na jej poziomie. Ja natomiast jestem pełen optymizmu że uda nam się wywalczyć korzystny rezultat, a w półfinale pykniemy bordowych aż miło.
2015.04.15, godz. 22:48, Yerlod
PSG grało bez połowy składu. To obecnie drużyna poziomu City, a szkoda, bo myślałem, że stać ich na więcej. Tak na prawdę PSG z Chelsea też nie zagrało w Londynie legendarnego meczu. Mourinho powinien pluć sobie w brodę za to co zrobił w pierwszym meczu, bo to była kpina.

Co do Bayernu. On jeszcze nie odpadł. Ten mecz w przeciwieństwie do PSG grali na wyjeździe, co daje im możliwość odrobienia strat. Sytuację mają trudną, ale nie niemożliwą. Teraz możemy zobaczyć jaką klasą dysponuje Bayern.
2015.04.15, godz. 22:47, madridistaMB
kto w rewanżu Porto-Bayern będzie zawieszony za kartki ?
2015.04.15, godz. 22:46, kenshi
Haha teraz PSG słabe bo Barça ich pojechała jak juniorów. Gratuluję myślenia tym co tak twierdzą
2015.04.15, godz. 22:46, Pierre van Hooijdonk
Oczywiście wszystkie drużyny są słabe tylko Real i jego przeciwnicy są mocni;) hue hue.hue. Ja myślę jednak że to Real jest słaby i tyle ..
2015.04.15, godz. 22:45, al Fayed
Skuteczność PSG? A skuteczność Realu? Ten sam poziom, wczoraj powinien wszystko wyjaśnić, a nie potrafili strzelić średniemu Atleti. W meczu Barçy głównym winowajcą jest Luiz, Suáreza forma idzie do góry
2015.04.15, godz. 22:45, Diabolix
Danio

gdyby naprawde taki Real by byl dobry to slabe Atlético by przeszlo a tu psikus remis sluszny bo Materace swoje okazje mieli nie wiem kto znajdzie sie w finale, ciezko powiedziec Real gra tak jak za Martino Barcelona ten sam sklad od poczatku sezonu i widzimy skutki przemęczenia zawodnikow ktorzy nie potrafia ugrac wiecej niz 45 min
2015.04.15, godz. 22:44, dexterro
PS. Brawo dla Porto, wystarczy odpowiednio ustawić zespół i cała tiki-sraka bierze w łeb. W Bundeslidze mogą sobie dominować, bo miażdżą wszystkich kadrowo.
2015.04.15, godz. 22:44, KrukPL
Diabolix
Atleti na poziomie PSG :D Padłem. PSG nigdy nie doszłoby do finału LM i nigdy nie będzie na poziomie Atleti nawet w składzie bez kontuzji.
2015.04.15, godz. 22:43, lukexpl
Diabolix

Pomyliłeś strony kolego. Wracaj na swoją stronę.

Bayern jest słaby, Juve się męczy z Monaco, PSG dzisiaj było osłabione kontuzjami i zawieszeniami. Porto to czarny koń LM, ale też byliby do przejścia. Za to Atlético nawet jak jest bez formy to na mecze Realu dają z siebie wszystko o czym świadczy to, że ani razu z nimi nie wygraliśmy w tym sezonie, a na VC nie potrafimy strzelić bramki.
2015.04.15, godz. 22:43, dexterro
FanRealu1902

A my wczoraj nie marnowaliśmy? Skończcie już stękać, bo materace ostatnio wcale wybitnej piłki nie grają, więc jak czytam te posty ile byśmy nie pocisnęli PSG to śmiać mi się chce.
2015.04.15, godz. 22:42, rmtp
Barça już w półfinale, Porto jedną nogą
2015.04.15, godz. 22:41, BenekCristiano

ci ludzie nie powinni być w ogóle w ósemce. każdy sie jarał ich grą w Londynie, a dziś wyszli sie wypiąć. David Luiz, Cavani, Pastore trójka pachołków, która stoi i czeka na petrodolary, które spadną z nieba. jak dobrze, ze nie wzielismy Cavaniego po Neapolu.
2015.04.15, godz. 22:41, SochoMadridistaaa
wes_man

Wlasnie mialem to napisac haaha. Z pewnoscia Xd
2015.04.15, godz. 22:41, Bernabeu7
ISCO_Real

Muller i Goetze to niby gorsi gracze? Chociaz Robben by pewnie zagral.
2015.04.15, godz. 22:41, Danioo
Diabolix

Atlético > PSG
tyle mam Ci do powiedzienia
2015.04.15, godz. 22:40, Diabolix
luke

najmocniejszy rywal haahha smieszny jestes Atleti na poziomie PSG jest wiec prosze Cie skoncz mowic ze to najlepszy przeciwnik bo Real ma tylko paliwa na 45 min potem gra kupe i watpie czy znajdzie sie w finale
2015.04.15, godz. 22:40, wes_man
W Monachium za tydzień znów będą płonąć drzewa hahah
2015.04.15, godz. 22:39, Danioo
Jackson Martinez cały mecz a na koniec zero potu na nim ;O
2015.04.15, godz. 22:38, lukexpl
Już nie gdybajcie. Trafiliśmy na Atlético i trzeba ich przejść. Dalej już powinno być łatwiej.
2015.04.15, godz. 22:37, ptych
Jak PSG marnuje takie sytuacje to nie ma sie co dziwic, ze przegrywaga.
2015.04.15, godz. 22:36, SochoMadridistaaa
To co zrobilo teraz PSG wola o pomste do nieba. Nie wykorzystuja wiecej niz my wczoraj. Cavani drewno a potem typ nie trafia w pilke to bylo 200%. Zalosne.
2015.04.15, godz. 22:36, FanRealu1902
Ale to PSG marnuje, mogliby z 3 gole spokojnie dziś strzelić... Gdybyśmy grali z PSG jak wczoraj z Atlético pewnie też byśmy tyle wygrali.
2015.04.15, godz. 22:35, Danioo
PSG jest tragiczne...
2015.04.15, godz. 22:32, Koniaks
nawet nie wiesz jak zaluje, ze nie moglem wyskoczyc z radosci wsrod kibicow Atleti i uciszyc ich niczym Raúl :) ciekawe jakbym wtedy skonczyl hehe
2015.04.15, godz. 22:31, SochoMadridistaaa
Rudy w lm a Rudy w la liga to dwaj inni zawodnicy;D
2015.04.15, godz. 22:30, madridista 23
Kurde, to MSN to jak BBC w tamtym roku.
2015.04.15, godz. 22:30, lukexpl
Miejmy nadzieję, że awansujemy do półfinału. Trafiliśmy na najtrudniejszego rywala ze wszystkich. Barce sobie zostawmy na finał.
2015.04.15, godz. 22:29, KrukPL
ryba229
XD fajny troll.
2015.04.15, godz. 22:29, Hubertus401
Hmmm... PSG z CFC starali się jak mogli. Choć grali w 10 to się nie poddawali.

PSG z Barçą (co prawda bez Motty i Verrattiego) wygląda jakby przegrali na starcie.
2015.04.15, godz. 22:29, SochoMadridistaaa
Hahah Rudy 102 Xd
2015.04.15, godz. 22:28, reMix71
ISCO_Real

To nie jest kwestia formy. Oni się gubią w mocnymi rywalami w europie , bo w Bundeslidze grają z samymi ogórami :)
2015.04.15, godz. 22:28, Danioo
Rudy z Barçy :D
2015.04.15, godz. 22:28, Joker7777
Dalej ludzie stąd śmieją się z Suáreza? Prawda jest taka, że on zawsze naszego Benza zjadał na śniadanie.
2015.04.15, godz. 22:28, ptych
Luiz poziom ekstraklasy
2015.04.15, godz. 22:27, disneyintro
Barcelona - Witamy w półfinale.

Teraz pytanie - jaka druga drużyna z Hiszpanii w nim będzie?
2015.04.15, godz. 22:27, ryba229
I co dalej ktos uwaza ze Benzema jest lepszy od Suáreza? Mamy pseudonapastnika w ataku.
2015.04.15, godz. 22:27, KrukPL
PSG jest słabe i już wczoraj to pisałem to ktoś mi pisał, że chyba się na piłce nie znam. :D
2015.04.15, godz. 22:27, madrytM
Dziś real grajac z psg barca porto czy bayernem miało by zdecydowanie łatwiej z taka grą jak wczoraj! Atleti znalazło na nasz klub sposób grania ... walimy głowa w mur a nie wykorzystane sytuacje czytać Bale zemszczą się nie miłosiernie! Pozostaje wieżyc i liczyć na więcej szczęścia w rewanżu .. :/
2015.04.15, godz. 22:27, FanRealu1902
Benzema przy tych 2 akcjach, co Suárez poszedł szukałby Ronaldo.
2015.04.15, godz. 22:26, SochoMadridistaaa
Ale Suárez dziobnal. 2 siateczka. Barça w polfinale.
2015.04.15, godz. 22:26, ISCO_Real
Zobacz Jak Ci Obroncy Grali kilka Miesiecy temu Nie maja teraz formy...Formy ostatnio nie mial tez nasz Real i tyle...
2015.04.15, godz. 22:26, fifi005
Kurde, jeszcze taki amator jak Enrique wygra potrójną koronę w pierwszym sezonie w Barcelonie....
2015.04.15, godz. 22:25, Danioo
PSG opór stawia jak cuj...
2015.04.15, godz. 22:25, reMix71
ISCO_Real

Tu nie potrzeba Robbena czy Riberiego tylko dobrych obrońców ;)
2015.04.15, godz. 22:23, ISCO_Real
Bernabéu7
TA?? a Robben albo ribery to co??
2015.04.15, godz. 22:23, Sebbar4800
Banan:
Nie będę Cię chwalił :) sam sobie zaczynasz wyznaczać standardy !
O kurczę, jednak pochwaliłem !
Piknie !
2015.04.15, godz. 22:22, MrAdam
Benzema niech patrzy na mArtineza i wyciągnie wnioski. On jest wszędzie
2015.04.15, godz. 22:20, Diabolix
hmm to zmienia postac ; D
2015.04.15, godz. 22:19, Bernabeu7
Diabolix

Przecież grają prawie podstawowym skladem, nei ma tylko Alaby czy ewentualnie Schweinsteigera. ;p
2015.04.15, godz. 22:19, KrukPL
Niech się Bale uczy od Martineza z Porto jak się trafia 1v1 ;)
2015.04.15, godz. 22:18, Wierzba1910
SochoMadridistaaa
teoretycznie nie, a praktycznie kto wie co by było gdyby na miejscu Pastore stanął Ibra. Ale nie ma co gdybać, ja się tego spodziewałem.
2015.04.15, godz. 22:18, Bernabeu7
Nikt poważny kalibru Lacazette, Martinez nie przyjdzie - drugi napastnik chocby na treningu strzelal bramki na glowie, Carlo i tak będzie uparcie stawial na Benzeme.
2015.04.15, godz. 22:16, Diabolix
gdyby Bayern mial swoj podstawowy sklad to Porto z wlasnej polowy by nie wyszlo
2015.04.15, godz. 22:16, stmadrid
Kto ogląda bay-por to widzi że Jackson Martinez to byłby dobry konkurent dla benzemy.
2015.04.15, godz. 22:16, SochoMadridistaaa
Wierzba1910

To absensje usprawiedliwiaja ich ze psuja kazda akcje, a w szczegolnosci kontre? Albo ze Pastore majac patelnie nie trafia w pilke?To nie ma nic do rzeczy.
2015.04.15, godz. 22:13, Wierzba1910
a czego Wy sie spodziewaliście po PSG przy tylu absencjach ? to jest tak jak mecz Realu z Atlético jak nas pokonali 4:0.
2015.04.15, godz. 22:13, 19MaTeUsZ94
Super się to czyta oby tak dalej :)
2015.04.15, godz. 22:12, past7th
PSG beznadziejne, wszystkie akcje co mieli zmarnowali. Albo idą kontratakiem i na koniec zwalniają i tracą piłkę... Barça ma spokojny awans
2015.04.15, godz. 22:11, Danioo
Jackson MARTINEZ!
2015.04.15, godz. 22:10, past7th
Porto 3-1!!
Długa piłka do Jacksona Martineza, Boateng nie sięga głową i znów 1vs1, mija bramkarza i gol :>
Bayern na kolanach!
2015.04.15, godz. 22:09, SochoMadridistaaa
a Porto 3:1;]
2015.04.15, godz. 22:08, SochoMadridistaaa
Ja pierdo.. nie da sie patrzec na taka gre PSG. Psuja kazda akcje a czas ucieka. Dzisiaj oni potrafia zj**.. nawet najprostsza rzecz.
2015.04.15, godz. 22:08, Jacob97
Patrząc na grę PSG nie widze nic innego niż awans Barçy :(
2015.04.15, godz. 21:59, 00pawel00
po sezonie ściągać Lacazette z Lyonu do ataku sezon rozgrywa wybitny
2015.04.15, godz. 21:53, Leszczu
  Pablo 22 - BAN (wycieczki osobiste)   3 miesiące
2015.04.15, godz. 21:53, Damian(RealFAN)
@ Banan

Wykonujesz świetną robotę!

PS

Mam pytanie do Ciebie. Będę w Madrycie 9-11 maja. Real będzie wtedy grał 10 maja z Valencią. Prawdopodobnie się spóźniłem z zakupem biletu, bo widzę, że na stronie pozostały już tylko te bardzo drogie. Pytanie, więc: ile mniej więcej będzie kosztować bilet na taki mecz u koników?

pozdrawiam serdecznie.
2015.04.15, godz. 21:52, Drygi7
Trzeba przyznać, że poczucie humoru masz na poziomie.
2015.04.15, godz. 21:51, yihad Mourinhista
Banan
opowiedz coś więcej o tej spinie z kibicami, bo z tekstu wynika że twór Péreza gonił US..
Czy z lat 90 gdzie US rządziła w kibicowskim świecie hiszpanii( poza boiskiem i na nim) nic nie zostało? mlodych chłopaków biją dziadki?
2015.04.15, godz. 21:47, ptych
Akurat to prawda, ze w tak technicznej lidze jak hiszpanska, mamy za malo kreatywnie dryblujacych skrzydlowych. W ustawieniu 4-3-3 skrzydlowi maja zgrywac napastnikowi, tymczasem srodkowy napastnik u nas szuka skrzydlowcyh. To lekkie nieporozumienie. W 4-4-2 moglibysmy lepiej wykorzystac Cristiano, blizej srodka, w duecie z Benzema/Balem. Po bokach pomocy moglibysmy grac wtedy z Isco i Jamesem i bylo by wiecej kombinacyjnej gry.
2015.04.15, godz. 21:47, SochoMadridistaaa
Odnosnie meczu Barçy z PSG. PSG chyba zapomnialo tak jak tu pewna mordeczka napisala o meczu Realu z Atleti ze w pilce noznej nie ma jury i trzeba wykorzystywac co sie ma. Mozna by gdybac co by bylo gdyby, ale PSG mialo conajmniej 1 sytuacje 100% i jedna swietna kontre w 5 chyba. Ale Cavani jest dzisiaj strasznie drewniany. Tak grajac PSG nie da rady i Barça w 2 polowie rozstrzygnie ten dwumecz.
2015.04.15, godz. 21:43, Mario893
Co tekst, to lepszy. :D
2015.04.15, godz. 21:38, bibka31
Obyśmy wygrali u siebie :D ! Vamos Real

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama