REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2014.09.22, godz. 23:43, RinG / własne

RealMadryt.pl on tour: muzeum Cristiano Ronaldo na Maderze

Fot. RealMadryt.pl


Nie jest łatwo być piłkarzem klasy Cristiano Ronaldo. Jesteś idolem, wielbi Cię tłum. Paparazzi na każdym kroku zaglądają Ci do majtek. Zarabiasz więcej pieniędzy, niż jesteś w stanie wydać. Musisz strzelać gola w każdym meczu, żeby utrzymać średnią. Twoja kolekcja trofeów z każdym sezonem rośnie w postępie geometrycznym. I to jest chyba najgorsze – gdzie to wszystko trzymać? Na jednym kominku się nie zmieści, a umówmy się – pięć kominków będzie wyglądało głupio w salonie. Chować w piwnicy trochę szkoda, wszak ich zdobycie kosztowało Cię wiele potu i zdrowia. W efekcie zbiory walają się po całej Twojej willi: w szafkach, na półkach, ścianach i stolikach. Ciężka sprawa.

Na szczęście zawsze można liczyć na starsze rodzeństwo. Brat Cristiano, Hugo dos Santos Aveiro, przy okazji jednej z rodzinnych wizyt przytomnie zasugerował piłkarzowi, że może warto byłoby całą tę kolekcję zebrać i udostępnić w jednym miejscu ku uciesze fanów. A ponieważ Cristiano cztery lata wcześniej kupił w swoim rodzinnym Funchal kilkupiętrowy budynek, konsensus został osiągnięty bardzo szybko. Tak powstało Museu CR7, które przy okazji prywatnego pobytu na urokliwej Maderze postanowiliśmy odwiedzić.

Funchal, największe (a w zasadzie jedyne duże) miasto na wyspie liczy ledwie 112 000 mieszkańców. Leży naturalnie nad samym Oceanem Atlantyckim. Zabudowę stanowią charakterystyczne dla Madery biało-pomarańczowe domki gęsto porastające strome zbocza wyspy. Można przyjrzeć się im z góry bardzo dokładnie dzięki zbudowanej 14 lat temu kolejce linowej, którą turyści w wagonikach (o, takich) w kilkanaście minut mogą wjechać na pobliskie wzgórze Monte. Co ciekawe, dopiero z tej wysokości widać, jak zróżnicowane jest to miasto. Piękne, zadbane wille z basenami przeplatają się z zapuszczonymi, przykrytymi blachą altanami bez okien. Wyraźnie widać też różnice w poziomie życia mieszkańców – tutaj chyba najdobitniejszy przykład

Ruszając w kierunku Muzeum CR7, startujemy na Avenida Arriaga – głównym deptaku Funchal, przy którym znajdują się najważniejsze instytucje publiczne na Maderze, restauracje i naprawdę niezwykłe ogrody miejskie. Mijamy Banco de Portugal wraz z pomnikiem kapitana João Gonçalvesa Zarco, który odkrył wyspę dla świata w 1419 roku. Pogoda dopisuje – nie bez powodu Madera jest nazywana Krainą Wiecznej Wiosny (temperatura powietrza przez cały rok oscyluje wokół 24 stopni Celsjusza). W powietrzu czuć ducha Cristiano Ronaldo (Maderczycy są dumni z faktu, iż to właśnie stąd pochodzi najlepszy piłkarz świata), ale także i innego ducha (hm…).

Po kilkunastu minutach spaceru zbliżamy się do celu naszej podróży, o czym już z daleka informują nas stosowne tabliczki. Otwarte 15 grudnia ubiegłego roku Museu CR7 znajduje się przy Rua Princesa Dona Amélia, niedaleko portu, i trzeba przyznać, że z zewnątrz prezentuje się dość… skromnie. Wchodzimy do środka i trafiamy do pomieszczenia z kasą biletową oraz samym Cristiano dumnie prężącym muskuły – niestety tylko ze zdjęcia. Według szacunków muzeum odwiedza każdego miesiąca ponad 5 000 osób (dzieci do lat 9 i studenci mogą wejść za darmo). Ja osobiście byłem odwiedzającym numer 42061, co przemnożone przez cenę biletu (5€) daje już całkiem okrągłą sumkę :)

Po opłaceniu wstępu drzwi rozsuwają się i oczom naszym ukazuje się las… las trofeów. Oczywiście muzeum Cristiano nie ma wiele wspólnego z „muzeum” w typowym rozumieniu tego słowa – jak wspomniałem wcześniej, to przede wszystkim wystawa osiągnięć Portugalczyka. A trzeba przyznać, że jest tego niemało: naliczyłem blisko 200 różnego rodzaju trofeów, medali, pucharów, statuetek, podarunków, podpisanych koszulek, a nawet grawerowanych życzeń urodzinowych od pracowników klubu… Słowem – wszystko, co Ronaldo kiedykolwiek wygrał lub otrzymał, od złotego pucharu za króla strzelców w pierwszej drużynie CF Andorinha w wieku lat 8, przez osiągnięcia w CD Nacional, Sportingu CP, Manchesterze United i wreszcie ostatnim zwycięzcy Ligi Mistrzów (uważne oko dostrzeże błąd w nazwie naszego klubu…). Wszystko poprzetykane zostało sporą ilością prywatnych zdjęć, w tym tych z Iriną Shayk czy matką Cristiano, Marią Dolores dos Santos Aveiro.

W pierwszym, mniejszym pomieszczeniu podzielonym na dwie alejki 3-metrowymi zdjęciami piłkarza znajdziemy jeszcze listy, rysunki i inne wyrazy uwielbienia od fanów z całego świata. Ronaldo otrzymuje tego zapewne całe zatrzęsienie, więc nie sądzę, by na wystawie znalazł się więcej niż promil całej otrzymywanej przez niego korespondencji. Nie zabrakło jednak polskiego akcentu w formie listu od Agnieszki z Wieliszewa, która autografem Portugalczyka chce zdobyć serce 18-letniego Franka. Agnieszko, jeżeli nas czytasz – pozdrawiamy i daj znać, czy się udało :)

Pozostając w temacie polskich akcentów, warto tutaj zboczyć na chwilę z głównego tematu i wspomnieć o innych związkach naszych rodaków z Maderą. W ścisłym centrum Funchal, tuż obok gmachu parlamentu Madery znajduje się opisany w języku polskim pomnik Józefa Piłsudskiego, który dokładnie 84 lata temu spędził na Maderze zimę w willi Quinta Bettencourt na zachodnich przedmieściach miasta. Miło. Kilkanaście metrów dalej, przed Sé Catedral, pierwszą zagraniczną portugalską katedrą wybudowaną poza granicami kontynentalnej Portugalii, stoi z kolei pomnik Jana Pawła II. Na Polaków (żywych) nietrudno było też natknąć się w zasadzie we wszystkich częściach wyspy, od najwyższego szczytu Pico Ruivo po (absolutnie zniewalający!) półwysep Ponta de São Lourenço, stanowiący najdalej wysunięty na wschód kraniec Madery. Odnieśliśmy wręcz wrażenie, że Polacy są po Niemcach i Francuzach trzecią najliczniej reprezentowaną grupą obcokrajowców na wyspie. Fakt ten niewątpliwie cieszy, wszak wymienione wcześniej nacje należą do najbogatszych w Europie, z kolei Madera najtańszym i najłatwiej dostępnym z Polski wakacyjnym kierunkiem z pewnością nie jest.

Wracając jednak do meritum. Po szybkim rzucie oka na skan pierwszej profesjonalnej karty zawodniczej Cristiano oraz kilku zdjęć dokumentujących narodziny gwiazdy, przechodzimy do drugiego, znacznie większego pomieszczenia. Od razu rzuca się w oczy dumnie prezentująca najważniejsze trofeum indywidualne Portugalczyka, zdobytą niedawno Złotą Piłkę FIFA, woskowa figura w skali 1:1, z którą fani chętnie robią sobie zdjęcia. Sporą część pomieszczenia zajmują oczywiście puchary (lub ich repliki), w tym ten najcenniejszy za zdobycie Ligi Mistrzów. W rogu pomieszczenia znajdują się z kolei podpisane piłki ze spotkań, w których Portugalczyk strzelał trzy lub więcej bramek. Można z bliska przyjrzeć się także butom, w których Ronaldo te bramki zdobywał. Pozostałe półki uginają się pod ciężarem rokrocznie zdobywanych przez CR7 nagród: od tych z najmłodszych lat, przez wszelkiego rodzaju odznaczenia i medale, tytuły przyznawane przez prasę (w tym sygnowane przez dziennik Marca Trofeo Pichichi), czy te bardziej fantazyjne upominki i insygnia. Pośrodku pomieszczenia z kolei ustawione zostały szklane gabloty z najcenniejszymi trofeami indywidualnymi, czyli przede wszystkim otrzymanymi w 2008 roku Złotą Piłką i nagrodą Piłkarza Roku FIFA, a także dwiema statuetkami Europejskiego Złotego Buta z 2008 i 2011 roku (trofeum za ostatni sezon nigdzie nie przyuważyłem).

Postarano się także o wykorzystanie nowych technologii. Na jednej ze ścian umieszczono kamerę i duży ekran, na którym jednocześnie wyświetlany jest obraz na żywo z wnętrza muzeum oraz zabawiający się z piłką wirtualny Cristiano Ronaldo. Wystarczy stanąć w wyznaczonym miejscu i unieść kciuki do góry, by awatar Portugalczyka zrobił to samo, pozując jednocześnie do „zdjęcia” :) Fotki lądują na profilu muzeum na Facebooku (facebook.com/MuseuCr7). W innym miejscu można także zrobić sobie zdjęcie ze Złotą Piłką (a faktycznie – trzymaną w ręku specjalną kartą, która dopiero na ekranie jest zamieniana w trofeum przez oprogramowanie).

Wychodząc możemy zahaczyć jeszcze o sklepik, w którym znajdziemy breloczki, kubki, czapeczki, parasole, a także pocztówki, zegarki i wszelkie inne akcesoria z logo CR7, które prawdziwy fan chciałby nabyć – ja odpuściłem. Wyjście znajduje się przy tych samych, rozsuwanych drzwiach, którymi wchodziliśmy. Portugalczyk macha nam na pożegnanie.

Cristiano jest dziś jedynym oprócz Pelego piłkarzem, który ma muzeum poświęcone jedynie swojej osobie. I o ile jest ono raczej niewielkie (razem zaledwie ok. 400 metrów kwadratowych) i można je obejść w kilkanaście minut, nie da się ukryć, że liczba i jakość zgromadzonych zbiorów robią duże wrażenie. Podczas otwarcia, 15 grudnia 2013 roku Ronaldo mówił, że są przeznaczone pomieszczenia na kolejne trofea, gdy zacznie brakować miejsca. I tego wszyscy Portugalczykowi życzymy.

A podczas powrotu do centrum spotykamy jeszcze panów w tradycyjnych strojach, niosących wino w bukłakach z koziej skóry (w Funchal rozpoczynał się właśnie festiwal wina) i… Daniela Alvesa :)

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem RealMadrid.pl w Madrycie!

Komentarze

2014.09.24, godz. 17:17, tomckm
Byłem na Maderze. Gorąco polecam! !
2014.09.23, godz. 17:51, Hunta
Zamki na piasku.
2014.09.23, godz. 16:47, okarexPL
ile tego musi być.. :D
2014.09.23, godz. 15:53, Mosak
Czas się wybrać pewnego razu na Madere do muzeum jak i dla samej wyspy :)
2014.09.23, godz. 15:20, krzysiekchorzow
Dołączam się do gratulacji :)
Czytało się bardzo dobrze i świetnie było obejrzeć od razu zdjęcie opisywanej rzeczy :) Bardzo praktyczna sprawa.
Dzięki :D
2014.09.23, godz. 14:59, Azgaard
Coś pięknego..
2014.09.23, godz. 12:53, fankaRMpl
Super relacja świetnie się czyta i ogląda,extra:).
2014.09.23, godz. 12:26, maciek90ldz
co to za liczby na białym bucie Ronaldo? pamiętam że grał w nich na początku poprzediego roku ale nie moge sobie przypomniećco mówiąte liczby.
2014.09.23, godz. 11:04, KrukPL
Świetnie się to czyta i ogląda, dziękujemy.
2014.09.23, godz. 09:18, dominikgorka
Sam tez bylem w muzeum i nie moglem wyjsc wszyscy wychodzili a ja po prostu nie moglem cos pięknego
2014.09.23, godz. 07:26, Fran10
Ake sama Madera idealna wyspa :)
2014.09.23, godz. 07:26, Fran10
Tez mi proponowal taksiarz taka wycieczke ale za 120 euro to troche przesada
2014.09.23, godz. 05:58, awu9
Fajny materiał. Też byłem na Maderze, jeszcze muzeum nie stało, był tylko butik. Taksiarz (za sporą opłatą) zrobił nam wycieczkę, coś w stylu Cristiano Tour:-)) Dom rodzinny (jak dobrze pamiętam, jeden z niewielu na wyspie biało-niebieski), drogę, jaką pokonywał codziennie na boisko, A w sklepie poznałem jego siostrę:-)) Hala Madrid! Hala cr7!

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1552831248279824&set=pb.100006588916356.-2207520000.1411444198.&type=3&theater
2014.09.23, godz. 04:06, Tengu
Taka dziewczyna jak ta Agnieszka to chyba marzenie każdego madridisty :D
Moja mi nie załatwiła żadnego autografu :(((
2014.09.23, godz. 03:22, vonsevastian
Wracając do relacji - wspaniała! Takie coś chciałem obejrzeć. Widziałem kiedyś przypadkowo 2-3 zdjęcia z Muzeum CR7, jednak to fotodokumentacja zrobiła na mnie duże wrażenie.
2014.09.23, godz. 03:13, vonsevastian
Może wyjdę na laika, ale pytam z ciekawości bo nie orientuję się w tej kwestii. Czy zyski z tegoż muzeum i sklepu CR7 trafiają wyłącznie do jego kieszeni (pomijając oczywiście szereg kosztów prowadzenia tej działalności)? Czy jest to również objęte prawami odnośnie wizerunku piłkarza?
2014.09.23, godz. 01:29, BenekCristiano
Madryt już był, czas polecieć na Maderę. :D
2014.09.23, godz. 00:33, Eramas
Rewelacja, świetnie się czytało.
2014.09.23, godz. 00:22, RFan
Dobra robota :) idealna lektura :)
2014.09.23, godz. 00:15, Fran10
Kiedy byliscie? Moze lecieliscie wtedy kiedy ja :) Nie widzieliscie czasami w samolocie kolezki w bluzie Realu albo koszulce? :D
2014.09.23, godz. 00:12, Fran10
Tez tam bylem pare dniu temu :))) zdjecie z CR7 na fcb :D
2014.09.23, godz. 00:10, Farrell007
Świetna relacja!
2014.09.22, godz. 23:53, zidaunbpe
fajna wycieczka, Alves na miejscu
2014.09.22, godz. 23:50, pauline07
Zazdroszczę pobytu na Maderze, przepiękna wyspa. :)
2014.09.22, godz. 23:47, DzideQ
Jakiś czas temu właśnie zastanawiałem się jak to wszystko wygląda, dzięki za relacje, biorę się za lekturę i oglądanie! :D

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama