REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2014.03.27, godz. 21:34, Vesna / RealMadryt.pl

RealMadryt.pl w Madrycie: Na treningu weteranów

Weterani Realu Madryt, o których stowarzyszeniu możecie przeczytać tutaj, dwa razy w tygodniu spotykają się na treningu w Valdebebas. Grzechem byłoby nie skorzystać z zaproszenia, dlatego w miniony wtorek RealMadrid.pl obserwowało przygotowania exmadridistas do najbliższego meczu.

Sesja miała się rozpocząć o 14:00. Przepraszam, "mniej więcej o 14:00", jak zapewnił koordynator związku, Luis Castiblanque. I faktycznie, piłkarze na murawę wybiegli dwadzieścia minut po formalnym rozpoczęciu treningu. Dzięki małemu opóźnieniu, mogłam w towarzystwie opiekuna drużyny, Antonio Miseny, zwiedzić szatnię i krótko porozmawiać z Fernando Hierro.

Właśnie były kapitan Królewskich był największą "atrakcją" treningu. Zdjęcie z byłym kapitanem zrobiła sobie drużyna ze szkółki piłkarskiej Realu w Wenezueli, a po treningu na rozmowę z nim czekali już goście z Azji. Jak widać, prawie dziesięć lat po zakończeniu kariery, Hierro wciąż cieszy się dużą popularnością. Co ciekawe, podczas meczu grał jako mediapunta i radził sobie wyśmienicie.

Na treningu panowała bardzo luźna atmosfera, zawodnicy sporo rozmawiali, wymieniali się żartami i chętnie próbowali widowiskowych zagrań. Po krótkiej rozgrzewce piłkarze rozegrali prawie godzinny pojedynek. Czternastu na czternastu... Bardziej od wyniku, liczyła się dobra atmosfera i spotkanie ze znajomymi. Trudno mi ustalić, jaki był ostateczny wynik, bo po strzelonych bramkach, weterani często dyskutowali - czy był spalony, czy faul, czy może zagranie ręką. Całkiem jak w podwórkowych meczach. W każdej dyskusji uczestniczył Hierro, który nawet w towarzystwie starszych kolegów był niekwestionowanym liderem.

Oprócz Hierro, w treningu uczestniczyli między innymi: Paco Buyo, Pedro Contreras, Casimiro Torres, Jesús Enrique Velasco czy Iván Pérez. Mocno spóźniony przyjechał Francisco Pavón, który na tle starszych kolegów formą i chętnie dawał rady dotyczące gry w golfa. W drużynie weteranów jest miejsce dla każdego, kto w czasie kariery choć przez chwilę był związany z Realem Madryt - mamy tu zawodników z setkami meczów w Realu na koncie oraz graczy, którzy ledwie zasmakowali gry w Castilli. Był też Miguel Palencia, który poszukuje klubu i - aby nie stracić formy - trenuje wspólnie z weteranami.

Stowarzyszenie wykonuje świetną pracę, zrzeszając byłych madridistas, bez podziałów na bardziej i mniej zasłużonych. Klub dba o weteranów, umożliwia im reprezentowanie białych barw i bycie częścią pięknego klubu, jakim jest Realu Madryt. Brawa.

Zdjęcia:
Frenando Hierro podczas meczu
Paco Buyo wznawia grę
Walka o piłkę w środku pola
Międzypokoleniowe pojedynki
Nawet bardziej wiekowi piłkarze imponowali formą
Interwencja Paco Buyo

REKLAMA

Komentarze

2014.03.28, godz. 01:13, mutikax
po takim tygodniu chyba bym stracil ochote na takie rzeczy....
2014.03.28, godz. 00:30, galbar
Na ostatnim zdjęciu drugi z lewej na dole to Mou ;D
2014.03.27, godz. 23:01, dzalamidze
Miguel Palencia to ten sam piłkarz, który w styczniu został zawodnikiem Concordii Elbląg?
2014.03.27, godz. 22:45, Creven18
Nawet nie wiedziałem że takie coś istnieje :P

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama