REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2014.02.28, godz. 00:08, Klatus / Leszczu

RealMadryt.pl w Madrycie: Przypadek determinuje nasze życie

„Jacyś ludzie sugerują w komentarzach, że jesteście w Madrycie na koszt stowarzyszenia. I warto było wyrywać się z relacjami na stronie?”. No właśnie. Takiego smsa otrzymał dziś wieczorem redaktor Klatus. Nie, nie jesteśmy w Madrycie na kosz stowarzyszenia. Nie, nie jesteśmy też tu na koszt strony. Stowarzyszenie nam pomaga, bo gdyby nie ono, to nie byliśmy na meczu Juvenilu A z Napoli i ciężko byłoby o bilety na niedzielne spotkanie z Atlético, ale Águila Blanca nie dołożyła się do naszego wyjazdu nawet groszem. Czy było warto pisać na stronie? Tak, bo naszą pasją jest przybliżanie kibicom z Polski spraw związanych z Realem Madryt i dopóki będziemy w Madrycie, to wciąż będziemy to robić, czyli jeszcze przez kilka dni. Ta relacja nie będzie jednak dotyczyła stricte Królewskich.

Wybieracie się do Madrytu? Tak? To zwiedzajcie, spacerujcie i cieszcie się klimatem tego miasta, bo jest ono niepowtarzalne i niezapomniane. Nie zajmujcie się tylko futbolem, bo mimo że jest on najważniejszą ze spraw nieważnych, to warto też zobaczyć coś ponadto mecz i cztery hotelowe ściany. Dziś postanowiliśmy zupełnie odciąć się od spraw związanych z królewskim klubem i cieszyć się urokami stolicy Hiszpanii.

Interesujecie się sztuką? Lubicie malarstwo? Tym prędzej udajcie się do Muzeum Prado. Obrazy Francisco Goyi, El Greco, Pablo Picasso czy Diego Velázqueza naprawdę zapierają dech w piersiach. Nawet dla takich laików sztuki jak my. Tym bardziej, że do muzeum można wejść codziennie za darmo, ale tylko od godziny 18 do 20. Co prawda nie udało nam się obejrzeć wszystkich dzieł sztuki, bo samo muzeum jest prawdopodobnie większe niż Łowicz, ale i tak jesteśmy w pełni ukontentowani. To zdecydowanie pozycja obowiązkowa, nie tylko dla studentów sztuki.



Poza futbolem Madryt oferuje masę innych miejsc, które warto zobaczyć. Jednak ludzie przyjeżdżają tu nie tylko po to, by udać się tylko na Tour Bernabéu i mecz. Plaza Mayor, Pałac Królewski, Plaza de Cibeles, Gran Vía, Metrópolis czy Brama Europy to kolejne z miejsc, które po prostu trzeba obejrzeć, gdy jest się w tym fantastycznym mieście. Architektura, nietypowe położenie ulic, życzliwość i radość Hiszpanów niesamowicie zachwycają. Mimo że jesteśmy tu już któryś raz, to wciąż jesteśmy po prostu zafascynowani samym miastem i pewnie przy kolejnej wizycie będziemy zadziwieni równie mocno.


Chcieliśmy odciąć się od spraw związanych z królewskim klubem, ale nie było to takie łatwe… Będąc w Madrycie, ciężko nie żyć Realem Madryt. Wracając spacerkiem ze wspomnianego Muzeum Prado spotkała nas miła niespodzianka i prawie że zderzyliśmy się głowami z Philem Kitromilidesem. Kim jest ten człowiek? To osoba, która przeprowadza pomeczowe wywiady z piłkarzami Blancos i na co dzień pracuje w Real Madrid TV. Wymieniliśmy z nim kilka zdań à propos wczorajszego pojedynku Juvenilu A, codziennego życia w Madrycie, jutrzejszego spotkania koszykarzy i oczywiście Derbów Madrytu. Grek polecił nam, by w drodze na stadion schować jednak białe camisety pod bluzą lub kurtką, ponieważ najzagorzalsi fanatycy Atleti bywają nieprzewidywalni. Pożartowaliśmy jeszcze chwilę z Philem, opowiadając mu o naszych wizytach na Camp Nou czy Old Trafford, w co ciężko było mu uwierzyć. „Jak to? Naprawdę macie tyle zapału, by jeździć za Realem po całej Europie? Wow!”. Phil chyba był zaskoczony tym spotkaniem równie mocno, co i my, bo nie zapomniał napomknąć o nas na swoim Twitterze. Przypadek determinuje nasze życie.

REKLAMA

Komentarze

2014.02.28, godz. 18:50, Realmarysia
Mam pytanie.
Otóż wybieram się do Madrytu na weekend majowy (czyli na mecz Real-Valencia) i czy lepiej kupić bilety w kasach przy stadionie bezpośrednio przed meczem czy lepiej zakupić je w internecie?
2014.02.28, godz. 17:11, Nienazwany87
Madridista Marco

Polecam Mad Hostel - hostelik w centrum miasta, zaledwie parę kroków od metra. Byłem tam w lutym 2012 roku. Cena za noc w przeliczeniu na złotówki wynosiła 35 zł! Taniej niż w Wawie :)
W cenę było wliczone śniadanie.
Byłem w pokoju z pięcioma Francuzkami, a później gdy one wyjechały - zjawiła się Argentynka, więc na towarzystwo nie musiałem narzekać :)
Pewnie również chciał byś iść na imprezę, które w Madrycie są codziennie. Polecam kluby w okolicy Plaza Santa Anna i w Malasanii. Z reguły wejście kosztuje ok. 10 euro, w tym masz jeden, albo dwa drinki. Ceny piwa to ok. 5 euro, podobnie chyba szot wódki.
Jeżeli chodzi o jedzenie, to możesz iść do jakiegoś baru tapas, którymi też da się najeść. Jest tam taniej niż w restauracji, a przekąski są zróżnicowane: od kanapek z kurczakiem, serem i frytek, po smażone male rybki i szklaneczkę wina. Cena to ok, 5-8 euro (może teraz podrożało, ale chyba nieznacznie).

A i moja rada. Warto opanować przynajmniej podstawowe zwroty po hiszpańsku, bo Hiszpanie z reguły nie umieją, lub nie chcą porozumiewać się w innych językach :) Wyjątkiem są hotele, gdzie obsługa musi znać przynajmniej dwa języki obce.
2014.02.28, godz. 17:04, Hubertus401
Zazdroszczę :_)
2014.02.28, godz. 15:12, GutiH.
Madridista Marco

Mogę powiedzieć, że znaczna do znacznej części muzeów można wejść za darmo - oczywiście w określone dni, godziny, ale nie ma problemu z ich znalezieniem w przewodnikach/internecie.
Samo zwiedzanie, więc nie jest drogie. Myślę, że największy koszt to hotel, dokładnie w tym zakresie pomogę - poszukaj może na booking.com.
Ceny w restauracjach? Trzeba liczyć 10-15 euro, oczywiście można i znacznie drożej.
2014.02.28, godz. 15:06, ErniPS4
Zazdroszczę.
2014.02.28, godz. 14:56, Madridista Marco
Świetnie Panowie! Z niektórymi Polakami to jest tak, że jeśli nie mogą sami mieć to oskarżają innych że mają. Nie przejmowałbym sie tym.

Chciałbym się tylko Was zapytać ile orientacyjnie wychodzi Was taka "tygodniówka" w Madrycie. Wiem, że kiedyś był artykuł w którym liczyliście takie rzeczy ale wiadomo. Ceny się zmieniają itp. W Madrycie bylem przejazdem więc ceny stadionowe znam ale chodziło mi właśnie o hotel czy zwiedzanie zakamarków. Jeśli bylibyście w stanie po powrocie zrobić na stronie mały kosztorys Waszego wyjazdu byłbym wdzięczny.

Pozdro i kibicujcie za nas tak jak trzeba :)
2014.02.28, godz. 13:46, Eisblume
Zazdroszczę Wam takich wycieczek do Madrytu :)
2014.02.28, godz. 12:12, Peluquero
Polecam wyjeżdzającym, dwie widokowe atrakcje, Teleferico Madrid za 7E w obie strony - gondola z panorama Madrytu chyba 10 min przejżdżki, stacja jest 20 min drogi spacerem od Palacio Real, i drugie jak już ktoś wyjdzie z Prado po całodziennej owocnej uczcie kulturowej, to można zjeść coś lekkiego w Retiro i pójść do Palacio de Comunication i obejrzeć Sibeles wieczorem, rozświetloną z tarasu budynku, wejście za free sa bodajże w poniedziałki. To dwie ze 100 rad kóre mam, ale takie bardzo wazne jeśli chodzi o całokształt Madrytu.

Uprzedzam - im dłużej jest się w tym mieście, tym coraz trudniej przyjąć myśl o wyjeździe z niego.
2014.02.28, godz. 11:55, TymiaN
Grzesiekchełm

Powodzenia :D heh
2014.02.28, godz. 10:55, buli08
Jadę w pazdzierniku z dziewczyną do Madrytu spełniam swoje marzenie :D nie mogę się już doczekać
2014.02.28, godz. 10:33, Ideru
Na finałowe to będziesz miał ciężko kupić z tego co się orientowałem to na GD trzeba około 1,3 tyś zł za 1 bilet zapłacić
2014.02.28, godz. 10:19, Thexx
Świetna sprawa! Bardzo fajnie, ze nasza redakcja wrzuca takie newsy:) Ja z kumplem tez planujemy wyjazd na wiosne gdy beda mecze finałowe. Wiecie może jak jest z kupnem biletów? Trzeba mieć jakąs karte kibica czy cos?
2014.02.28, godz. 09:57, seba37
Witam
Jestem w ten weekend we Wrocławiu a na stałe mieszkam w UK.
Może mi ktoś podpowiedzieć gdzie we Wrocławiu oglądnąć derby ?
Z góry dzięki
2014.02.28, godz. 09:46, Makalu
Kitromilidesowie siedzi w Madrycie za pieniądze greckiego odpowiednika Aguila Blanca.
2014.02.28, godz. 09:21, Ideru
Ja polecam zatrzymać się w Gavirental Puerta del Sol I super warunki, centrum, blisko metro i ogólnie blisko do wielu zabytków, co prawda SB jest kawałem ale można tam dotrzeć metrem.
2014.02.28, godz. 08:59, Daro777
Osobiście chciałbym się w Madrycie osiedlić na stałe, ale do tego długa droga ;) Byłem tam dwa razy i chęć powrotu nie daje mi spokoju. Zupełnie inny świat, inni ludzie. Miasto przez cały dzień i noc tętni życiem, czasem ma się wrażenie, że tam ludzie w ogóle nie śpią. Najlepsze imprezy zaczynają się dopiero po północy, trwają do rana. Wcześniej tłumy na ulicach, w barach, restauracjach. No coś pięknego.
2014.02.28, godz. 08:52, grzesiekchelm
ja zamierzam po weselu z moja juz zona wyjechac do madrytu na mecz i zwiedzanie i zrobic nowego Cristiano hehe :)
2014.02.28, godz. 08:42, Kamilrad
Może zahaczę o Madryt na lato. Zobaczymy czy warto.
2014.02.28, godz. 08:17, GutiH.
*(...)warto spełnić marzenie, które ma każdy madridista i dopiero wtedy będzie spełniony jak je zrealizuje :)
2014.02.28, godz. 08:16, GutiH.
Zgadzam się z Wami. Madryt urzeka i chce się do niego wrócić!
Byłem jesienią 2012 roku na tydzień i powiem Wam, że początkowo myślałem, że 7 dni wystarczy, ale po pewnym (niedługim) czasie tęsknię za Madrytem! Już kombinuję jak polecieć ponownie.
Co do kosztu to rzeczywiście koło 1500 zł na kilka dni trzeba liczyć. Można polecieć nawet za 400 zł, ale to przy okazji promocji w liniach lotniczych (bodajże od czerwca ma latać z Warszawy tania, norweska linia), mi się udało zmieścić w 500 zł. Pobyt trafiłem na Grouponie w *** hotelu za 1000 zł na dwie osoby. Bilety na mecz ligowy można kupić mniej więcej od 40-50 euro, ja kupowałem chyba 65 euro na północnej trybunie. Oczywiście na najlepsze mecze ceny są relatywnie wyższe.
Oczywiście bardzo polecam, warto spełnić marze, który każdy madridista ma i dopiero wtedy będzie spełniony jak je zrealizuje :)
Tylko uprzedzam, jeden raz to mało i chcesz wracać ;)
2014.02.28, godz. 01:54, Nienazwany87
Odnośnie miasta to polecam:
- czekoladziarnię na Plaza San Gines. Serwują tam najlepsze churros w mieście :)
- Palacio Real
- Museo Naval (niedaleko od Prado)
- Dworzec Atocha
- Świątynię Debod i pobliski park
- Park Retiro i jeszcze wiele, wiele innych miejsc. Właściwie w Madrycie na każdym kroku jest co robić, zwiedzać, gdzie odpoczywać i co również bardzo ważne smacznie zjeść. :)
2014.02.28, godz. 01:41, Catfish Billy
czyli, że życie jak w Madrycie, życie jak we śnie ;>

na godne meczyki się załapaliście, grabencje Panowie :)
2014.02.28, godz. 01:34, Ronaldovva
A nie pisze się Goi zamiast Goyi?
2014.02.28, godz. 01:26, MeteorPL
Dokładnie, trzeba być ograniczonym by zajmować się cudzym portfelem przez pryzmat zazdrości...albo komuchem. Pozdrawiam redakcję i dzięki za Waszą pracę na rzecz polskiego madridismo!
ps. Kiedyś wypadało w końcu podziękować ; )
2014.02.28, godz. 01:15, michal199500hehe
Świetna przygoda, co bardziej jeszcze lepsza redakcja i prowadzenie strony rm.pl, jestem szczesliwy ze moge czytac tak duzo wiadomosci o moim klubie, nie ma innej takiej strony, z zadnego innego klubu, ktora tak swietnie wszystko opisuje. Prooooopsy
2014.02.28, godz. 01:09, buczek93
Ciekawe, że gość robiący wywiady z piłkarzami jest Grekiem :P

A co do wyjazdu - cieszcie się, ile tylko możecie. Sam oddałbym naprawdę wiele (najlepiej wolny czas zamienił na pieniądze), by móc jechać do Hiszpanii. A Madryt to zwiedziłbym za wszelką cenę, mam nadzieje, że nauczę się hiszpańskiego (podobno prosty :D ), zarobie i będę mieć jakąś osobę towarzyszącą (bo odkrywanie takich miejsc samemu to jednak nie to samo, co z kimś). Z resztą, jak bilety na Schalke były za ~50 euro, to aż żal było nie skorzystać. Nawet, jak się samemu utrzymuje człek, to w ciągu roku można uzbierać na jeden wyjazd.

@dawid1995 - za przelot w obie strony (jeśli nie kupisz nic z dużym wyprzedzeniem) trzeba liczyć 500-1000 PLN. Do tego kilka dni zakwaterowania (bo szkoda lecieć do Madrytu tylko po to, żeby obejrzeć mecz), jakieś stołowanie, pamiątki itd. Ja strzelam, że do 1500 PLN idzie się zmieścić, choć wiadomo - jeden się zadowoli małym hotelikiem, inny będzie chciał satelitę z polską telewizją i 10 oryginalnych koszulek ze sklepu klubowego. Z tego co kojarzę, jak były wyjazdy na GD domowe, to koszta były rzędu kwot 4-cyfrowych (ale nie wiem, czy się nie myle, redakcja zapewne rozwieje wątpliwości).
2014.02.28, godz. 01:03, nisterlooy11
Witamy w polsce. Tylko tutaj na każdym możliwym kroku podejrzewają że kradniesz
2014.02.28, godz. 00:52, Fankakrolewskich
abcdefgh1234567890
Dziekuje bardzo :)
2014.02.28, godz. 00:52, Szczepunk
respect!
2014.02.28, godz. 00:47, abcdefgh1234567890
Fankakrolewskich

nigdy nie mów nigdy, o marzenia trzeba walczyć i kiedyś na pewno się spełnią ;) tego Ci życze, zebyś pojechała i zdobyła ten autograf, nie ma rzeczy niemożliwych.
2014.02.28, godz. 00:42, Fankakrolewskich
Jak ja bym chciala pojechac i zdobyc autograf Ronaldo a to nigdy sie nie spelni :(
2014.02.28, godz. 00:42, Pasjonat
Walić hejtetrów. Spełniajcie swoje pasje! Pozdro Klatus i Leszczu
2014.02.28, godz. 00:29, dawid1995
Panowie , ile taka wycieczka uszczupliła Wasze kieszenie ? bo sam wybieram sie na mecz Królewskich w następnym sezonie , a taki wyjazd jak Wasz myślę że cenowo nie będzie sie za wiele różnił :)

Z góry dzięki za ewentualną odpowiedź :)
2014.02.28, godz. 00:23, BartekBlancos
Zazdroszczę. :)
2014.02.28, godz. 00:17, Nasdaq20
Sam bym chciał przeżyć taka przygodę w życiu jak Wy ;)

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama