REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2014.02.27, godz. 13:16, Klatus / Leszczu

RealMadryt.pl w Madrycie: Dzisiejszy przegląd prasy

Dziś głównym tematem w hiszpańskiej prasie jest oczywiście fantastyczny mecz w wykonaniu Królewskich. Celowo piszemy „w hiszpańskiej”, ponieważ Katalończycy jak zwykle potrafią znaleźć ciekawsze tematy na okładkę.

Marca
Największy hiszpański dziennik umieszcza na swojej okładce trójkę bohaterów wczorajszego meczu pisząc o nich: „Bárbaro, Bestial, Colosal”. Tłumaczenie jest chyba zbędne. Periodyk nazwał też Królewskich „mechaniczną pomarańczą”. Oglądając wczorajszy mecz w jednym z madryckich pubów śmialiśmy się, że po pierwszej fantastycznej interwencji Ikera bohater jutrzejszych okładek jest już znany i Real Madryt musiałby strzelić pół tuzina goli, żeby mogło się to zmienić. No i strzelił. Ale Marca nie zapomniała oczywiście o Casillasie i również znalazła dla niego miejsce na pierwszej stronie. Trudno się jednak dziwić, ponieważ od razu przed oczami stanął nam Iker z najlepszych lat.

Zaglądamy do środka. Marca opisuje wczorajsze spotkanie jako: „Festiwal, wielkie lanie i zdobycie seta”, pisząc przy tym, że: „ekipa Ancelottiego nieskończenie dominowała”. Obok Marca zamieszcza oceny z meczu i najwyżej ocenia Cristiano Ronaldo, któremu wystawia notę 9/10. Nieco niżej została oceniona gra Ramosa, Di Marii, Bale’a, Benzemy i Xabiego, którzy dostali „8,5”. O dziwo najniższą notę w drużynie otrzymali Iker, Marcelo i Carvajal, których gra została oceniona na „7,5”. Madrycka gazeta nadmienia również, że Królewscy w końcu odczarowali niemiecką ziemię i wygrali tam po raz pierwszy od… ponad 14 lat. Jak widać, każda passa kiedyś się kończy.



Marca poświęca osobny artykuł Casillasowi i podsumowuje jego mecze z czystym kontem, informując, że jego licznik zatrzymał się na 952 minutach. Na kolejnych stronach możemy poczytać o kontrowersjach sędziowskich. Ekspert Marki – Rafa Guerrero ocenia, że był spalony przy piątej bramce w meczu, a sędzia popełnił także błąd, nie odgwizdując rzutu karnego po faulu na Jesé w 83 minucie. O ile do sytuacji z „jedenastką” możemy mieć jakieś wątpliwości, o tyle przy golu Bale’a o spalonym nie może być mowy. Oglądaliśmy wczorajszy mecz w hiszpańskim Canal+, gdzie w pomeczowym studio bardzo skrupulatnie analizowano większość spornych sytuacji z meczu, w tym akcję bramkową Garetha. Kojarzycie z polskiego C+ „Houston”, gdzie po meczach naszej ekstraklasy sprawdzano co do centymetra czy dany piłkarz był na spalonym? Podobny system mają oczywiście w Hiszpanii i nie zawahali się go wczoraj użyć. Spalonego nie było. Marca kłamie.

Na dalszych stronach raczej nudy. Pomeczowe wypowiedzi piłkarzy, trenerów, analizy taktyczne, grafika obrazująca jak padały gole. Marca wspomina tez o wizycie Samiego Khediry w szatni Królewskich i o fantastycznej końcówce Juvenilu A z Napoli. Kolejne strony są już poświęcone innym wydarzeniom sportowym.



AS
„Podbój Niemiec” - takim biało-pomarańczowym napisem krzyczy do nas okładka AS-a . Hiszpanie informują oczywiście, że Cristiano wyprzedził Zlatana i jest aktualnie pichichi Ligi Mistrzów, a także o tym, że jeszcze nigdy niemiecki zespół nie stracił na swoim stadionie sześciu goli. Oczywiście chodzi tylko o europejskie rozgrywki. Niżej możemy przeczytać o tym, że drużyna Mou zawdzięcza dobry wynik w Stambule podaniu Azpilicuety do Torresa. W prawym górnym rogu pojawia się tez informacja o tym, że Atlético od sezonu 2016/17 zagra na nowym stadionie.

Oczywiście AS rozpływa się nad grą Realu Madryt nazywając ten mecz „cudownym”, ale chwali też Huntelaara, który uratował honor Górników kapitalnym golem z dystansu. Ten drugi hiszpański dziennik również nie zapomina o przyznaniu ocen wszystkim piłkarzom. Najwyższe możliwe noty dostali BBC, a wszyscy pozostali gracze, łącznie z rezerwowymi zostali ocenieni tylko o punkt niżej. Występ tylko czterech zawodników Schalke został oceniony wyżej niż „zero”. Najlepszym graczem był oczywiście bramkarz gospodarzy, który uchronił Niemców przed jeszcze większą kompromitacją.



AS przytacza też tytuły zagranicznych dzienników, w tym choćby niemieckiego Bilda, który nazywa ten mecz po prostu „Wielkim wstydem”. Trudno się nie zgodzić. Z kolei francuski L'Équipe tytułuje swoją pomeczówkę stwierdzeniem: „Cóż za podarunek!”. Hiszpański dziennik po każdym meczu prowadzi też rubrykę, gdzie zawsze wyróżnia czterech piłkarzy. Dwóch z nich jest zawsze stawiane w świetle pozytywnym, tu akurat Bale i Benzema, a dwóch kolejnych określa się mianem „głupka” i „z czym do ludzi?”. W tej klasyfikacji wygrali odpowiednio Benedikt Höwedes i Felipe Santana. Nasze gratulacje.

Na kolejnych stronach znajdujemy mnóstwo fotek z meczu. Zdjęcia każdej sytuacji bramkowej, serduszko Bale’a, zejście ciśnienia u Cristiano i tym podobne. AS celnie zauważa, że Ronaldo jest już tylko cztery gole za Leo Messim w klasyfikacji wszech czasów Ligi Mistrzów. A przecież jeszcze przed sezonem mówiło się, że Argentyńczyk zaraz prześcignie Raúla. No cóż, z czasem zobaczymy kto tu kogo przegoni.

O meczu swoje trzy grosze musiał też napisać jeden z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarzy-madridistów w Hiszpanii – Tomás Roncero, który w tytule swojego felietonu odnosi się do słynnej przyśpiewki Ultras Sur – Como no te voy a querer (Jak mogę cię nie kochać?). Hiszpan jak zawsze w górnolotnych słowach pisze o zwycięstwie Królewskich, ale nadmienia również, że w Gelsenkirchen zjawiło się aż trzy tysiące kibiców Realu Madryt.



Ostatnie akcenty dotyczące meczu to przytoczenie pomeczowych wypowiedzi, a także wspomnienie spotkania z 1978 roku. Chodzi tutaj o mecz w Luksemburgu, gdy Real Madryt rozjechał Progress aż 7:0. Wtedy w barwach Królewskich grały takie legendy jak Juanito, Santillana czy Del Bosque. Piękne czasy, ale fajnie, że o historii można wspominać już tylko na samym końcu, a cieszyć się teraźniejszością.

El Mundo Deportivo
Okładka tego katalońskiego dziennika rozbawiła nas do łez. Królewscy przejechali się po Schalke jak walec, ale co z tego? Na pierwszej stronie nie ma o tym nawet najmniejszej wzmianki. Jest za to pożywka z Realu Madryt, zdjęcie Kaki, Pepego i Bale’a i wielki napis, że wobec transferów tych piłkarzy nie prowadzono żadnego dochodzenia, tak jak dzieje się to w przypadku Neymara. MD pisze: „Różnica między Realem a Barceloną jest taka, że tam nikt nie szuka nieprawidłowości”, „Ile pieniędzy dostał ojciec Kaki?”, „Portugalska policja śledziła transfer Pepego”. Jak widać Katalończycy nie potrafią poradzić sobie ze smrodem wokół transferu ich nowej brazylijskiej gwiazdy i najłatwiej przykryć wszystko Realem Madryt.

Na pierwszych stronach możemy przeczytać wielki artykuł dotyczący transferów Królewskich, gdzieEl Mundo Deportivo czepia się nawet transferu Varane’a, ale nie ma większego sensu przytaczania wszystkich tych bzdur. Do siedemnastej strony możemy poczytać tylko i wyłącznie o Barcelonie, która ostatni mecz grała w weekend, a kolejny zagra w następny weekend. Najciekawsze informacje dotyczą ich letnich celów transferowych czyli Halilovicia, Ter Stegena i Thomasa Müllera.

Gdy docieramy już do wspomnianej siedemnastej strony, to możemy poczytać trochę o meczu Realu. TROCHĘ. Dwie strony i koniec. „Festyn w Niemczech”, oceny, wielka parada Ikera i cytaty z konferencji prasowej. Koniec. Zwięźle, krótko, nie na temat, jak zawsze rzetelnie.



Sport
Drugi kataloński periodyk również ma gdzieś mecz Królewskich i atakuje nas wielkim zdjęciem Arturo Vidala, który według nich ma być transferowym priorytetem Taty. Sport zachowuje jednak resztki honoru i daje krótką wzmiankę o meczu Realu. Nie przeczytamy tu jednak o wielkim meczu podopiecznych Ancelottiego, a o tym, że Schalke zagrał bardzo słaby mecz. Bardzo wygodnie. Chociaż Mourinho jest już setki kilometrów od Madrytu, to i tak dziennikarze nie potrafią o nim zapomnieć. „Torres uratował honor Mourinho”, tak Sport podsumowuje mecz Chelsea. A co jeszcze na okładce? Ciekawa informacja w perspektywie Derbów Madrytu – David Villa nie jest już graczem wyjściowej jedenastki Diego Simeone. Ciekawe, przekonamy się w niedziele.

Skupmy się jednak na wczorajszych wydarzeniach z Veltins-Arena. Sport jest jeszcze lepszy niż Mundo Deportivo, bo o meczu Królewskich czytamy na stronie 22. I 23. Nigdzie więcej. Standardowe cytaty z konferencji i wypowiedzi Cristiano, a także wzmianka o tym, że był to „żaden rywal” dla Realu Madryt. Warto zwrócić uwagę na średnią not obu drużyn. Blancos zagrali na średnią 6,8 w skali od 1 do 10… Z kolei Schalke, które grało co najwyżej z cieniami piłkarzy Realu dostało notę 4,8. No faktycznie, co to za wyczyn, strzelić na wyjeździe sześć goli?

REKLAMA

Komentarze

2014.02.28, godz. 04:51, Olfik1
Alez mnie wk...iaja ludzie apelujacy o spokoj i pokore. Dajcie se siana, Real jest najlepszy w hiszpanii, w lm tylko bayern jest na tym samym lub jeszcze minimalnie wyzszym poziomie, po co pokora? Trzeba sie cieszyc i wrecz nalezy byc podnieconym! HM!!
2014.02.27, godz. 19:02, Campeonesss
Pieknie tam panowie guluja;)
2014.02.27, godz. 16:39, tOmEk3
Jeśli Real zagrał na 68% swoich możliwości, to nic tylko się cieszyć. :) Proponuje tak interpretować takie dane :D
2014.02.27, godz. 15:58, JMC8
Hmm, przed rozgrywkami 1/8 obóz naszych rywali był podzielony na tych, którzy:
1) Uważali od początku, że Schalke to "ogóry" (bo przecież w 1/8 LM znajdujesz się przypadkiem) i Real ma farta w losowaniu;
2) Uważali, że Schalke to mocna drużyna, poza tym klątwa niemiecka, klątwa 1/8, klątwa Tutenchamona no i Real odpadnie.
Nagle drugiej grupie odwidziało się i po meczu uważają, że Real wygrał tylko dlatego, że Schalke to ogóry. Po raz kolejny beka i po raz kolejny mamy do czynienia z wysokim poziomem prasy (Sport, MD), no ale trzeba dostosowywać poziom do odbiorców.

Niestety zszedłem z tematu jakim jest wspaniałe zwycięstwo naszej drużyny, moim zdaniem był to najlepszy obok 3-0 z Atlético mecz w tym sezonie. Real jest naprawdę mocny. Bilans bramek w tym sezonie to chyba 39-4? Piłkarze zaczynają masakrować jak ekipa koszykarska, obyśmy wyszli w równie dobrej dyspozycji na ligowych rywali. Ale też nie ma co popadać w hurraoptymizm, zachować trzeźwość i grać w takiej formie cały czas.
2014.02.27, godz. 15:42, MIRAGE
Hiniec
Nie oczekujemy aby katalonskie gazety wychwalały real ale niech też nie wymyślają jakichś bzdurnych informacji
2014.02.27, godz. 15:30, hooligun
Czego się spodziewaliście po Katalońcach? Przecież to normalka. Są tak zakompleksieni na punkcie Realu i nie mają żadnych dowodów na niewinność ich ukochanej Barcelonki, że bezsensowne ataki na nas były do przewidzenia. Nawet gdybyśmy dokopali Schalke dwu-cyfrówką.

Nie wiem dlaczego dziwicie się ocenami zawodników podanymi przez Marca'ę. Marcelo często nie było tam, gdzie być powinien, przez co Ramos, Di María, a nawet Alonso musieli ratować sytuację, Carvajal dośrodkowuje gorzej, niż nasz wielki mistrz w tym aspekcie - Drenthe, pożytku w ataku z niego nie ma żadnego, natomiast Casillas miał do obronienia dwa strzały - pierwszy nie do obrony wyciągnął, pokazując cały swój geniusz na linii bramkowej, natomiast drugi wpuścił. Jak to kiedyś powiedział nasz świetny przed laty bramkarz: "Każdy gol spoza pola karnego jest winą bramkarza".

Ale wracając jeszcze do szmatławców z Katalonii, wciskają wszystkim w regionie te swoje bzdury, a później dziwić się, że ludzie tam są tacy nienormalni. Swoją drogą uważam, że jeżeli Katalonia uzyska niepodległość (na co, o dziwo, pokazała się ostatnio szansa), Barcelona i Espanyol powinny zostać wyrzucone z ligi hiszpańskiej. Barça promuje niepodległą Katalonię, ale ciekawe kto wtedy będzie oglądał ich mecze z Espanyolem i kilkoma drużynami z aktualnie niższych lig hiszpańskich. Mogę się założyć, że będą chcieli założyć niepodległe państwo, a później zostać w lidze hiszpańskiej.

Szustkiewicz
Śmieszny z Ciebie człowiek. Nie jest nam potrzebny stadion (którego budowa zwróci się w zaledwie kilka lat, na tym, co powstanie na nowym Bernabéu), potrzebny nam defensywny pomocnik (Illarra za młody, ale jedyny defensywny pomocnik, którego wymieniłeś jest kilka lat młodszy od niego, zresztą często nawet kibice Juve chcą się go pozbyć, więc co to za wzmocnienie dla Realu?), kupić Ibrę i Lukaku (jeden pogra jeszcze ze 2-3 lata na najwyższym poziomie, drugi jest na poziomie co najwyżej Portillo), kupić Vidala i Hazarda (myślisz, że sprzedadzą nam swoich największych graczy? to nie jest jakiś tam Tottenham, który za uzyskaną kasę może kupić połowę drużyny). Daj sobie spokój z komentarzami.
2014.02.27, godz. 15:30, Hubertus401
W hiszpani gazety są śmieszne. Jakby w Białymstoku powstała gazeta o sporcie, a Legia (największy rywal) wygrała 2:0 w turynie to by było na pierwszej stronie. Katalonia zamiast pogratulować rywalowi to dają na okładkę jakiś skandal Realu. Sport i Mundo Deportivo nie wiem czy zasłużyły namiano gazety. Nie dziwie się czemu powstała przeróbka El mundo frustrativo. A na dodatek znam Cules, którzy mówią (nawet mój starszy brat), że Mundo jest najlepsze, a As i Marca to g.....
2014.02.27, godz. 15:16, Hubertus401
Mundo Deportivo wg powini zawiesić :-).
2014.02.27, godz. 14:50, rege95
Nornalnie zal mi gazet katalonskich, zamiast przyznac Wielkosc Realu lepiej atakowac,17 i 22 strona mowi jakby te 6:1 bylo z drugo ligowym zespolem,te gazety mozna porownac jednym stwierdzeniem czyli "mniej niz zero".
2014.02.27, godz. 14:24, madridistas3007
są organizowane jakieś mecze gdzie się spotykają kkibice Realu? jakiś pub czy coś? najlepeiej na dolnymśląsku

iHala Madrid!
2014.02.27, godz. 14:21, nightwishygt03
"Dziś głównym tematem w hiszpańskiej prasie jest oczywiście fantastyczny mecz w wykonaniu Królewskich. Celowo piszemy „w hiszpańskiej”, ponieważ Katalończycy jak zwykle potrafią znaleźć ciekawsze tematy na okładkę."

To meczach Realu Sport i MD nie poświęcają im okładki, ale również jest odwrotnie i As+Marca nie poświęcają okładki meczu Barcelony (chyba, że przegrają).

Nic dziwnego.
2014.02.27, godz. 14:14, hiniec
Ludzie błagam was .. czego wy oczekujecie bo KATALOŃSKIEJ gazecie ? Że będzie wychwalała Real ? ehh a czy Wy byście chceli czytać w Madryckich gazetach jak to barca świetnie zagrala wygrała cud miód malina ?? No ... Jak Barcelona wygrywa na madryckie gazety też to w dupie mają więc tak samo jak w naśmiewacie się dzisiaj z katalońskich gazet to Katalończycy naśmiewają się z naszych gazet jak te nic nie napiszą o świetnym meczu Barçy itp
2014.02.27, godz. 14:03, Krzysiu_Ronaldo_R9
śmiech na sali z katalońskich dzienników trzeba umieć przyznać że największy klub świata zagrał wczoraj najlepiej jak się dało i Schalke pokonał na wyjeździe 6:1 no ale skoro zagrali 6.3 w skali do 10 to ja chyba oglądałem inny mecz...
2014.02.27, godz. 14:01, Wiku14
http://www.youtube.com/watch?v=0aOb3IHksDw
2014.02.27, godz. 13:58, Vazquez
to tylko znak ze idzie nam dobrze
im wiecej ujadania kataloncow to znaczy sie sie bardziej boja
szkoda ze Gd nie ma w ten weekend - nie byloby co z barcy zbierac i mowie to z pelna odpowiedzialnoscia
oni sa kolosem na glinianych nogach tylko jeszcze musza trafic na ekipe ktora im to uswiadomi
2014.02.27, godz. 13:55, Mathszat
Kieruję te słowa do wszystkich kibiców i sympatyków Realu:
ZACHOWAJMY SPOKÓJ.
Dzieje się sporo, sporo w Katalonii, specjalnie nie zwracają uwagi na Real, bo wiedzą, że idzie nam lepiej niż w Barcelonie. Barça ma problemy, a my znajdujemy się na fali.
Jak to powiedzieli wczoraj 'eksperci' w studiu TVP: Gdzie trzeba wsypać piasek, aby tą maszynę zatrzymać? Gdzieś ten piasek wpadnie, dostanie się w jakąś szczelinę, miejmy nadzieję, że to będzie miało miejsce z jakimś słabym przeciwnikiem, które i tak wygramy, liczę, to znaczy.. LICZYMY na tak samo dobry mecz z Atlético.
Nie wywołujmy presji, nie krzyczmy LA DECIMA!!! Bądźmy jednością, bo to głupie, żeby przy takich wynikach spierać się o to, kto powinien grać np na pozycji bramkarza. Skoro są takie wyniki, to chyba Pan Carlo dobrze wszystko rozłożył :)
iHalaMadrid! Oby tak dalej
2014.02.27, godz. 13:54, Wiku14
Przepycha go??
A co to okregowka?

Pomocnik ma operowac pilka, rozgrywac i asystowac nie sie przepychac....:)

2014.02.27, godz. 13:53, Dassanar
Szustkiewicz, a teraz to niby nie mamy paki na décimę? Zresztą co za bzdury. Mamy coraz bardziej zgrany skład, a ten chce kupować kolejne indywidualności, które znowu będą potrzebowały aklimatyzacji.
2014.02.27, godz. 13:53, Rufix
Ej dobra, Szustkiewicz to troll, weźcie chłopa zostawcie :D Już i tak za dużo osób mu odpowiedziało :P Modric, chłop, który trzyma się na nogach jak pijany rusek (nie wiem jak to, ale pewnie twardo :D), ale go przepchnie każdy "obrońca pomocnik" (nowa pozycja?).
2014.02.27, godz. 13:52, matmiak
=======
Nie chce byc zbyt dociekliwy, ale piszecie ze w katalonskiej prasie na okladkach "nie ma o tym nawet najmniejszej wzmianki", co jest nieprawda. Co prawda zmianka jest smiesznie mala, ale jest: https://dl.dropboxusercontent.com/u/23495000/Mundo%26Sport.png
2014.02.27, godz. 13:51, Kula70
Szustkiewicz
Żeby przepchnąć Modrica trzeba go dogonić.
2014.02.27, godz. 13:49, swat04
Szustkiewicz

Gimbusie podejdź do jakiejś ściany, zrób kilka kroków tył, weź rozbieg i je....w tą ścianę swoim niemądrym łbem, może wtedy klepki wrócą ci na miejsce i zaczniesz pisać mądrzejsze rzeczy...
2014.02.27, godz. 13:49, Szustkiewicz
Wiku14

modric najlepszy na swiecie na swojej pozycji ? haha chłopie go każdy obrońca pomocnik ciałem przepycha jak chce. di maria go zjada na sniadanie
2014.02.27, godz. 13:49, Mrsiwy1212
Jesli chodzi o transfery widział bym tylko Halovicia, i nasi dwaj wielcy SP mieli by swoich naturalnych mlodych zmiennikow.

No moze jeszcze jakis stoper chociaz nacho radzi sobie zaskakujaco dobrze inne transfery sa zbedne chyba ze ktos odejdzie.
2014.02.27, godz. 13:48, swiat wedlug kiepskich
Dobrze. Żal dupe ściska!
2014.02.27, godz. 13:39, Wiku14
To jest wogole inny Real niz w tamtym sezone.

1. Jest Bale
2. Jest Modric, który w takiej formie jest najlepszy na świecie na swojej pozycji.
3. Więcej atakujemy pozycyjnie.
4. Bardzo wazny Di María w srodku pola. Pracujaący za 2 w defensywie i ofensywie.
5. Lepszy Benzema.
6. Ławka rezerwowych porownywalna jedynie z Bayernem.
Jese, Isco, Diego Lopez, Arbeloa, Coentrão, Varane i Khedira jak wroci.

Najlepszy Real od 10 lat conajmniej. I nie mowie tego tylko po wczorajszym meczu tylko po calym 2014 roku.
2014.02.27, godz. 13:38, Nasdaq20
Wyczuwam bol d..y w kataloni. I o to chodzi! ;)
2014.02.27, godz. 13:37, danielas91
Szustkiewicz

Człowieku ogarnij się...Boże Ty widzisz, a nie grzmisz ;(
2014.02.27, godz. 13:36, w1cher
fajnie napisany przegląd prasy;) przyjemnie sie czyta..
2014.02.27, godz. 13:36, Rufix
@szustkiweicz, błyszczysz ignorancją i totalnym brakiem znajomości biznesu... Stadion to inwestycja na następnych 20 lat, przyniesie ogromne pieniądze. Alonso gra słabo? Coś Ty palił :D
Vidal, dobry, sprawdza się we Włoszech. W Hiszpanii raczej wątpię. Ponadto, 50mln to za dużo za pomocnika box2box. Za kogo ma grać? Na jego pozycję jest Di María, Casemiro i Khedira.
Pogba? Na moje przereklamowany. Jest młodszy niż Illara, ale to inna charakterystyka. Na jego pozycje mamy Modrica, Di Maríę, Khedirę, Casemiro.
Napastnik typu Lukaku czy Ibra? Eee, nie znasz się na taktyce, co? Nie zauważyłeś po 9 miesiącach, że Real potrzebuje napastnika kreatywnego, który będzie rozgrywał piłkę, a nie killera, co?
Co do Hazarda, dobry pomysł, ale nie za 80mln i tylko jeżeli Isco za sezon także nie odnajdzie się na pozycji fałszywego napastnika.

Jedyne czego nam trzeba to zmiennik dla Modrica, być może solidny stoper (bo z Nacho do finału LM raczej kiepsko), ktoś a la Carvalho. W wypadku odejścia Coentrão, lewy obrońca (albo Lewy na obronę).
2014.02.27, godz. 13:35, Wiku14
Szustkiewicz

W Fifie sobie porob te transfery.. :)

Modric > Vidal I Pogba
Hazard jeszcze do pięt nie dorasta Ronaldo i Garethowi.
A młodziaków... wystarczy nam Jese.

A co do Ibrahimovicia za 30 mln.... bez komentarza

2014.02.27, godz. 13:35, Currahee1
Szustkiewicz

Typie, prosze cie, to nie jest Fifa ani FM.
Vidal jest jedynym ciekawym i wartym dyskusji transferem, bo reszta to jk wyjeta z Fify.
Hazard- lewo skrzydlowy ktory schodzi na prawa noge. Na tej pozycji mamy najlepszego pilkarza na świecie, zaraz po nim gra wysmienity młodzian z Cantery, ulubieniec kibiców.
Pogba- bardzo dobry, ale nie potrzebny. Mamy Illare, chociaz wolalbym Francuza kupic przed sezonem niz Hiszpana. Ale juz jest, po co sprzedawac po 1 sezonie , a moze 2 drugim odpali?
Ibra- masz Karima, ktory genialnie łaczy pozycje "9" i "10".


Obudź sie i wylacz kompa. Pis Joł
2014.02.27, godz. 13:34, Draven
Po co karmicie słabego trolla?
2014.02.27, godz. 13:34, Szustkiewicz
jeden mecz wygraliśmy wysoko i już się cieszycie a prawda jest taka ze tym skladem przez ostatnich 5 lat wygralismy z 2-3 tytuły....nam potrzeba prawdziwych zawodników
2014.02.27, godz. 13:32, Kula70
Szustkiewicz
Moim zdaniem musisz kupić linę konopną śr. 28mm (6,40mb na allegro), znaleźć dobry konar i uwolnić nas od siebie.
2014.02.27, godz. 13:32, Bout555
Ja to zawsze uważałem, że Katalońskie media nie będą mogły istnieć bez Realu Madryt, a nie na odwrót :P Łaaach z nich!
2014.02.27, godz. 13:30, danielas91
Szustkiewicz

Idź sobie w fifie zrób swój wymarzony skład i się podniecaj.
Mamy dobrą zgraną ekipę a Ty byś połowę składu wymienił...Szkoda słów.
2014.02.27, godz. 13:28, MrKuba
Szustkiewicz
skoro jesteś taki spec od transferów to teraz powiedz gdzie mieli by grac ci zawodnicy i argumenty dlaczego
2014.02.27, godz. 13:26, Szustkiewicz
czemu nie ma nic o transferach? real powinien kupić kilku defensywnych pomocników bo alonso gra kiepsko khedira po kontuzji nie wiadomo czy bedzie gral w polowie jak kiedys a illarramendi za mlody

moim zdaniem zamiast 500 mln na stadion ktory jest zbedny to trzeba kupic

vidal za 50 mln
pogba za 40 mln
jakiegoś napastnika najlepiej ibrahimovica za 30 milionów i jakiegoś młodziaka może tego lukaku za 20 milionów
i z 80 milionów za jednego z najlepszych pilkarzy hazarda

wtedy bysmy mieli pake gotową na décime

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama