REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2013.10.27, godz. 11:27, Piwwwko / Klatus

RealMadryt.pl w Barcelonie: Słaby ograł jeszcze słabszego

1. Droga na stadion i wejście na sektor
O dziwo, pamiętając wrażenia z poprzedniego ligowego Gran Derbi w Barcelonie, tym razem obyło się bez skrajnie gburowatych incydentów ze strony mieszkańców stolicy Katalonii. Mimo że nasze koszulki były bardzo widoczne, to wczoraj rykoszetem nie dostało się naszym matkom czy siostrom. Wyciągnęli wnioski :). Samo wejście na nasz sektor również było zgoła odmienne, tyle że tym razem in minus. Już nie wystarczyło zwykłe pomachanie biletem. Służby ochronne obmacały nas od głowy po pięty. Jako że nie mieliśmy żadnych rac, maczet czy świńskich łbów, to bezproblemowo zostaliśmy wpuszczeni na sektor gości Camp Nou.

2. Efektowna kartoniada
Trzeba przyznać, że, tak jak zwykle, oprawa w wykonaniu 98 tysięcy ludzi robi piorunujące wrażenie. Tym razem jej głównym tematem było wsparcie dla schorowanego Tito. Gest godny takiego meczu. W pełni popieramy.



3. Pierwsza połowa, czyli taktyczne nieporozumienie
Po otrzymaniu wiadomości o wyjściowych składach, już czymś nam śmierdziało. Nasze obawy niestety ciałem się stały i na boisku oglądaliśmy, podobnie jak wy, jeden wielki chaos. Mając dwóch szybkich, jak nie najszybszych piłkarzy na świecie, gra skrzydłami kompletnie nie wychodziła. Gołym okiem było widać, że brakowało zgrania i nawet takiego boiskowego feelingu. Nasi zawodnicy operowali piłką w żółwim tempie, mało było gry z klepki. A jak wiadomo, bez tego nawet w okręgówce jest czasami ciężko. Nie mówiąc już o tym, że futbolówka mogła dojść do naszej „dziewiątki”. Raz, że nie było ku temu okazji, a dwa, że nie mieliśmy ‘dziewiątki’…

Osobny akapit poświęcamy pozycji Sergio Ramosa. Długo zastanawialiśmy się nad sensem eksperymentowania w składzie podczas Klasyku. W zasadzie do teraz nie wiemy, co uderzyło do głowy Ancelottiemu. Sam kapitan przyznał, że o swojej pozycji dowiedział się dzień przed spotkaniem. Serio?



4. Illarra i Benzema odmieniają Real
Druga połowa to już całkiem inna para kaloszy. Dobre zmiany, jakie wykonał Carletto, wyraźnie poprawiły obraz gry naszej drużyny. Bardzo dużo jakości w środku pola dał Illarra. Owszem, zanotował parę strat, ale po chłopaku widać, że wie co należy do jego obowiązków w środku pola. Przyspieszył grę, czego brakowało w całych 45 minutach pierwszej części meczu. Świetnie w mecz wszedł również wprowadzony Benzema. W zasadzie to nie wiemy, czy chociaż raz nie zagrał z pierwszej piłki. Także przyspieszył tempo rozgrywania akcji Królewskich. Szkoda tej poprzeczki, bo z naszej perspektywy widzieliśmy już piłkę w siatce i smutnych culés pod nami. Najlepszy mecz Karima w tym sezonie.

5. Messi grał?
Przed spotkaniem rozmawialiśmy z dziennikarzem TVP Sport, Jackiem Laskowski, i zapytaliśmy czy ktoś może przyćmić Messiego i Cristiano. Pan Jacek odparł, że wcale nie byłby zdziwiony, gdyby cztery bramki strzelili obrońcy. Takich fajerwerków nie było, ale niewiele się pomylił w swoich przypuszczeniach.

Nie był to absolutnie mecz Messiego, który momentami wyglądał jak dziecko we mgle, nie mówiąc o zmarnowanej setce, którą zwykł zamieniać na gola z zamkniętymi oczami. Camp Nou nie przestawało wspierać Argentyńczyka, głośno skandując jego nazwisko po nieudanych zagraniach.

6. Standardowe gwizdy i dodatkowa ich porcja dla Bale’a
O tym, w jaki sposób witają naszych zawodników kibice Dumy Katalonii rozpisywać się nie trzeba. Zdziwiło nas jednak to, że największą porcję gwizdów i obelg otrzymali nie Cristiano czy Pepe, a Bogu ducha winny Walijczyk. Być może culés spodziewali się lepszego spotkania w jego wykonaniu, podobnie jak my? Stąd ten niesmak?

7. Chapeau bas, Alexisie
Bramka filigranowego napastnika Blaugrany zaskoczyła wszystkich, na czele z Varane’em i Diego Lópezem. Ogólnie była zupełnie nietrafiona. Taka ładna, a mecz taki brzydki i momentami strasznie nudny.

8. Ultras Sur nie podróżują
Podobnie jak przed rokiem, tak i teraz na naszym sektorze próżno było szukać najbardziej zagorzałych fanatyków Realu Madryt z grupy Ultras Sur. Wiemy, że tradycja kibicowska w Hiszpanii różni się nieco od tej w Polsce, ale na tak ważny pojedynek, wypadałoby przejechać te paręset kilometrów i dopingować swoją drużynę na wyjeździe. Znów przyszło nam oglądać mecz w gronie madridistas z całego świata. Intonowaliśmy liczne, znane nam przyśpiewki, ale Rosjanie czy Irlandczycy siedzący obok nas sprawiali wrażenie, że słyszą je pierwszy raz w życiu. Mimo to trochę kumatych ludzi było i momentami udawało się skleić coś fajnego.

9. 30 minut w ciszy stadionu
Po ostatnim gwizdku sędziego wiadomo, kilka pamiątkowych fotek i długa do hotelu? Nic z tych rzeczy. Służby bezpieczeństwa przytrzymywały nas na sektorze ponad pół godziny, niby w obawie o nasze zdrowie i życie. W międzyczasie obejrzeliśmy indywidualny trening Carlesa Puyola, który wykonał kilka ćwiczeń na motorykę i lekki rozruch.

10. Culés zadowoleni, culés nieagresywni
Przed rokiem sporo przykrych rzeczy działo się podczas naszej drogi powrotnej do hotelu. Zapewne spowodowane to było frustrującym gospodarzy remisem 2:2. Tym razem Katalończycy byli w lepszych humorach, dzięki czemu nasze camisety były w lepszym stanie i spacer do hotelu przebywał w dużo przyjaznej atmosferze.



11. Fiesta na Rambli
Po krótkim odświeżeniu udaliśmy się w wiadomym celu i wiadomych humorach na słynną (między innymi dzięki słowom Wojtka Kowalczyka) barcelońską ulicę La Rambla. Tam rzecz jasna zastaliśmy wielu uchachanych kibiców Blaugrany, którzy co chwile spontanicznie intonowali liczne przyśpiewki. Do ich fiesty przyłączyć się nie mogliśmy, ale…


REKLAMA

Komentarze

2013.10.27, godz. 19:40, Wzmachol
@Pieczka

To, że jestem Moderatorem (nie Administratorem) nie ma najmniejszego wpływu na mnie. Uważasz, że teraz powinienem porzucić swoje zdanie i uważać, że wszystko jest idealnie i nie ma powodów do narzekań? Otóż nie. Nigdy nie uważał Ancelottiego za dobrego trenera. Żadna z prowadzonych przez Niego drużyn nie powalała mnie na nogi swoją grą. Ale to, co teraz prezentuje Real, woła o pomstę do nieba. Już od pierwszych minut pierwszej kolejki gramy tak, że nie da się nie ulec wrażeniu, że Ci piłkarze grają ze sobą pierwszy raz... Tragedia... Oby coś się zmieniło, bo nie chcę kolejnego pustego sezonu...
2013.10.27, godz. 19:08, bombel22
2013.10.27, godz. 19:02, Pieczka
Inny ale w tym wypadku oznacza ze ma jeszcze mniej argumentow za soba..
2013.10.27, godz. 19:02, Pieczka
bombel22

I kazdy z tych twoich trenerow ktorzy od poczatku mieli jasny plan opuszczali Real dosyc szybko ( poza Mou ) - dlatego wierze w Carlo , gdyz jest inny
2013.10.27, godz. 16:54, bombel22
2013.10.27, godz. 15:30, Pieczka

Chlopie...jak bylem za kazdym trenerem na dobre i na zle tak widzialem jakiegos ducha walki i STYL .Mial go team Capello,ofensywny Pellegrini i solidny Schuster..Mourinho poczatek mial slaby i nawet pamietna manita nie zmieni tego co napisze bo on od poczatku wiedzial co chce grac..Co laczylo tych wszystkich trenerow?To ze mieli PLAN,jasny i klarowny..wiadomo jak beda chcieli grac i na co nastawic sie..za Carletto tak naprawde poza Ronaldo ktory i w Wisle by strzelal nikt nie wie co ma robic...gramy skrzydlami w ataku pozycyjnym nie wykorzystujac kontr ktore mozna wyprowadzic..nie ma rozgrywajacego a przynajmniej zawodnika ktory ma nim byc,cale akcje to wrzuta Angela.To jets jeden wielki chaos i w zasadzie w tym sezonie tylko z Kopenhaga Real mial opanowana cala sytuacje...
2013.10.27, godz. 16:09, R0ni
Kto powiedział że Ronaldo odbił się ja od ściany ??
Czyli według was to była gra ciałem ?
2013.10.27, godz. 15:30, Pieczka
Wzmachol

Serio jestes adminem , czy tylko mi sie wydaje ? Podobno ryba psuje się od głowy , dlatego nie dziwi 80% komenatrzy pt " odejdz Carlo "

Śmieszne... mamy 15 % sezonu za nami , a wy juz wszystkih wyrzucacie...

Nie da sie złamać nogi nie wstając z łóżka , także proszę was , Carlo moze i "przesadzil" ale to ze mial jakis oryginalny zamysl jest bardzo wazne , fakt ze nie wyszlo i Ramos na DM byl pomylka , aczkolwiek bylo minelo , nalezy wierzyc , ze Carlo jak i caly Real znajda swoj styl w dalszych meczach...
2013.10.27, godz. 15:13, psikus
Fanka masz rację Xabi tą umiejętność posiada, ale weź pod uwagę , że Anceloti próbuję kombinacyjną grę wprowadzić, więc będziemy coraz rzadziej widzieć takie długie piły, choć dla mnie jedno nie koliduje z drugim. Ale pożyjemy zobaczymy, najważniejsze aby nasi skumali grę, i żeby nie było takiego chaosu.
2013.10.27, godz. 15:13, Wzmachol
System poprawy gry Realu należy zacząć od zmiany Carlo Ancelottiego... Nie wiem, może po prostu nie ogarniam, ale Jego zamysł taktyczny i dobór zawodników do składu nie dałby rady nawet w FMie na przycinanie... Bale dopiero co wchodzi w mecze, a ten Go od pierwszych minut w ataku wystawia... A Morata z trybun mógł się w głębi duszy... Odejdź Carlo...
2013.10.27, godz. 15:05, Fankakrolewskich
psikus
Racja bedzie dobry zawodnikiem ale jeszcze gdyby dlugie pilki posylal bylo by ok
2013.10.27, godz. 14:56, Peluquero
Te bramki Neymara i Llorente maja bardzo wiele wspólnego, i zadna z nich nie obciaza konta bramkarza. Tak naprawde kto by w bramce nie stal final bylby taki sam, poniewaz defensywa nasza lezy jesli chodzi o prawa strone
2013.10.27, godz. 14:33, Banan
Chapeau bas
2013.10.27, godz. 14:23, psikus
A dlaczego? Przecież obaj mają krwawą brodę :) Nie no żarcik, ale nie wątpię w tego chłopaka . Będzie filarem drużyny za jakiś czas;]
2013.10.27, godz. 14:06, Fankakrolewskich
psikus
No Illara w końcu uważa Alonso za wzór
ale nie widać aby byli rodziną :) haha
2013.10.27, godz. 13:42, cheerlouder
Teraz płaczemy, że zagraliśmy bez 9tki, a jakby Benz wszedł od początku to wszyscy rzuciliby się na Carletto 'że znowu wystawia to drewno', jakby Morate i skończyłoby się podobnym wynikiem to 'za młody, niedoświadczony, za gorąca głowa na taki mecz'.Wg mnie to ustawienie nie było takie złe, Ramos niby środek pola ale grał mocno cofnięty, czasami na trzeciego stopera, do tego dwóch ofensywnych bocznych obrońców.. to mogło się udać, chociaż zabrakło mi Isco (o ile zagrałby mecz pokroju tych z początku sezonu), ewentualnie Casemiro można by 'odhibernować' bo powoli zapominam jak wygląda..Przede wszystkim w tym Realu brakuje mi wysokiego PRESSINGU. Jak w drugiej połowie tamtego sezonu Mou ruszał do ataku już bez piłki to piłkarze Barçy czasami nie wiedzieli co się dzieje.
2013.10.27, godz. 13:37, psikus
Racje Fanka z tym Marcelo tez zawinił. A Illara to taki młody Xabi i z wyglądu się robi;] MOże to jakaas Rodzina;D wkoncu tez Bask;D
2013.10.27, godz. 13:29, Jobi
messi zagrał żałośnie ale nie wiem gdzie Wy z trybun widzieliście tą setkę.., chyba w kieliszku
2013.10.27, godz. 13:14, Calvex
Shi

Zostanie wypożyczony.
2013.10.27, godz. 13:12, NORMI
Dobrze, że piszecie o Illarramendi'm, bo wiele osób krytykuje jego grę, a on dobrze rozgrywa z tyłu, zawsze można do niego podać, nie boi sie dostać piłki. Do Xabiego mu jeszcze brakuje, ale w meczu z Juve pokazał że coraz lepiej rozumie się z drużyną, dla mnie to jest jeden z najlepszych nowych zawodników.
2013.10.27, godz. 13:07, Shi
Mam takie pytanie....
A CO Z CASEMIRO ???????
2013.10.27, godz. 13:01, daniel_carvajal_fan
madridrr

Nie tylko Carvajal zawalił tego gola.
2013.10.27, godz. 12:58, Fankakrolewskich
psikus
no tak w końcowej fazie ale i ta najbardziej zawalił Marcelo
2013.10.27, godz. 12:56, psikus
Varane te odpuścił Sanchizowi, ale dlatego ,że on gra bez faulów.
2013.10.27, godz. 12:50, Fankakrolewskich
tu macie to nie wina Lópeza przy drugiej bramce przypatrzcie się Marcelo był na równi z Sanchezem a mu odpuścił a potem wielce dobiegł http://www.meczyki.pl/obrazki,9591
2013.10.27, godz. 12:40, MaCiesz
Gdyby od pierwszej minuty zagrali Illaramendi i Benzema a na ławce zasiadł Bale i Ramos, to ten mecz byłby wygrany.
2013.10.27, godz. 12:37, ziomalek
taktyka Ancelottiego na ten mecz mogła być tylko strzałem w 10tkę albo totalną pomyłką, wiadomo jak wyszło. Teraz możemy powiedzieć, że jednak lepiej było postawić na Benzemę bo może i mało strzela, ale coś robi na boisku, ale jednak ostatnie jego mecze... bez komentarza. Ramos a nie Illara na środku... 3 nominalnych skrzydłowych tzn. przesunięcie Di Maríi na rozgrywającego, albo Bale'a na środek ataku - to są jednak pomysły na przyszłość, trzeba na to czasu, a to był ich pierwszy taki mecz od początku razem.
2013.10.27, godz. 12:37, brzuzinho1992
Real gra teraz bezpłciowo, wczoraj taktyka wyglądała tak, że 8 graczy miało zadania stricte defensywne, no może oprócz Modricia i do tego 3 osamotnionych skrzydłowych - Ronaldo z Balem dostawali piłkę i bomba na bramkę i może wleci, di Maria jeszcze coś porozrzucał. Carlo nie ma pomysłu indywidualnego stylu zespołu - bo granie piłką to nie jest coś nowatorskiego. Barcelona ma tiki-takę, my mieliśmy kontry, a teraz z tych kontr nie korzystamy zbyt często, jakby to było zabronione.

Dostaliśmy od Atlético, dostaliśmy od Barçy - to nie najlepiej świadczy o wykonanej pracy Carlo, ale to dopiero początek jego pracy. Mou dostał 5-0 od Barcelony w pierwszym meczu.
2013.10.27, godz. 12:35, raven1983
Niestety z nagłówkiem artykułu należy się zgodzić, z taką grą to o Décimie ani LM dla Barçy to nie ma o czym mówić. Dla Bayernu to te dwie drużynu to przystawka, na tym etapie sezonu, a pamietając ze przy Guardioli jeszcze się beda rozwijac
2013.10.27, godz. 12:31, damcio145
"Oni nie powinni narzekać", powiedział Busquets, który uważa, że sędzia "mógł popełnić błędy podczas meczu wobec jednych i drugich". Busquets skomentował także, że Barça miała złą passę przeciwko Realowi Madryt w ostatnich latach w domu. "Wygrana dobrze nam zrobi z psychologicznego punktu widzenia", wskazał. Zawodnik uważa, że pierwsza połowa była dobra w wykonaniu jego drużyny. Z kolei w drugiej Barcelona wycofała się pod wpływem nacisku Realu Madryt. "Kontrolowaliśmy przede wszystkim ich kontrataki", podkreślił Busquets, który uważa, że Real Madryt jest wielką drużyną. "To normalne, że sprawili nam wiele problemów, ale to co się liczy to zwycięstwo", dodał.

Xavi Hernández uważa, że Barça pokazała się z dobrej strony. Zawodnik, który może nie błyszczał w tym meczu tak, jak przy innych okazjach, stwierdził, że jego drużyna grała lepiej niż rywal. "To był dobry spektakl i byliśmy od nich lepsi. Jesteśmy zadowoleni z naszej dynamiki. Możemy oczywiście polepszyć naszą grę, ale ważne jest, aby robić to wygrywając mecze", powiedział. "Real Madryt ma wiele mocnych stron, ale Barça dobrze kontrolowała spotkanie, szczególnie po golu Neymara, który dał drużynie dużo pewności", dodał.

Odnośnie sędziowanie powiedział: "To są rzeczy, z którymi nie można walczyć". Z kolei jeśli chodzi o sytuację z Mascherano i Cristiano Ronaldo, Xavi zapytał czy było to legalne zagranie czy nie i powiedział: "Skoro tego nie odgwizdano to tym lepiej dla nas". Zawodnika ucieszył w szczególności gol Alexisa, ponieważ jest to według niego niedoceniany zawodnik. "To wspaniały piłkarz, bardzo dużo wnosi do drużyny", podkreślił.

Dani Alves zapytany czy zgadza się z opinią Sergio Ramosa, który powiedział, że sędzia Undiano Mallenco zadecydował o wyniku spotkania, odpowiedział z ironią: "Może mówi tak, ponieważ powinien zobaczyć drugą żółtą kartkę. Zawsze jest to samo. Akurat oni powinni jak najmniej narzekać, ponieważ podarowano im parę kolejeczek".


HIPOKRYCI...
2013.10.27, godz. 12:29, miki199145
wieszacie psy na baleu a gdzie byl ronaldo i di maria ludzie real zagral slabo i to nie wina jednego balea i trzeba dac mu czas ludzie !!!!!!!!!!!!
2013.10.27, godz. 12:21, Silvinho07
skończcie płakać wspierajcie swoją drużynę i wierzcie że na koniec sezonu będziemy świętować
2013.10.27, godz. 12:18, pablo1333
niech tylko Gareth wejdzie w trans :) będzie grał jak nakręcony. Teraz czego możemy sie spodziewać bez okresu przygotowawczego. Myslę,że bedzie tak jak z Modriciem
2013.10.27, godz. 12:07, GoGoMadrid
Busquets po meczu z Realem powiedział, że jak Madryt przegrywa to mają jedną wymówkę- sędzia.
Busquets po meczu w ćwierćfinale LM w tamtym sezonie z PSG powiedział,że sędzia nie odgwizdał spalonego Ibry i dlatego zremisowali 2:2.

To je Busi tego nie ogarniesz.
Co do relacji- bardzo fajnie napisana, zazdroszczę że mogliście tam być :D
2013.10.27, godz. 12:05, dżankomuzykant
A mnie mecz podobałby się bardzo, gdyby nie wynik. Myślę, że wszyscy mielibyście inne odczucia. A do zwycięstwa wcale tak dużo nie brakowało. Druga połowa wyglądała w naszym wykonaniu bardzo dobrze (poza nieszczęsną bramką Alexisa). Pierwsza połowa średnia w wykonaniu Barçy i bardzo słaba w naszym. Druga to była fantastyczna wymiana ciosów. Emocji nie brakowało.
2013.10.27, godz. 12:04, Juvenil
Illarra zagrał najlepiej z Realu w drugiej połowie ;)
2013.10.27, godz. 12:03, bartaz
Fajne są te wasze relacje oby więcej takich. ale.. co dalej?
2013.10.27, godz. 12:00, MYSZa7
Oby Ci co teraz krytykują Garetha przejechali się tak jak na Luce.
2013.10.27, godz. 11:59, lucyfeer
niestety w tym sezonie nie ma co liczyć na jakieś trofeum ;/ mamy nowego trenera nowych zawodników wpierw muszą się zgrać a wtedy można o coś powalczyć
2013.10.27, godz. 11:56, krzychureal
Ogólnie czeba przyznać że to jedne z najmniej efektownych gran derbi. Zawiniła taktyka Realu.
2013.10.27, godz. 11:54, madridrr
a co takiego neymar zrobil?

strzeli gola ktorego w calosci zawallil carvajal(ktory w ogole nie powinien grac), w dodatku neymar powinien wyleciec jeszcze w pierwszej poolowie za symulacje :)
2013.10.27, godz. 11:53, kra7me
beka... były obawy i pytania typu: Czy Neymar poradzi sobie w Europie?

I jak na tą chwilę widać, to Neymar bardziej się sprawdza w Europie niż Bale. Bale jak wyszedł z Tottenhamu to tak wygląda, jakby Tottenham był zespołem z 18. ligi kambodżańskiej, a Neymar właśnie jednym z piłkarzy czołowego klubu Premier League jakby był nie dawno. Dziwnie to wyszło xd


ostatni akapit - Do ich fiesty przyłączyć się nie mogliśmy, ale... ?? CO DALEJ?! :D
2013.10.27, godz. 11:46, psikus
kurde Bale niestety nie zrobił nic w tym meczu;/ Jakoś ta taktyka nie miała polotu. Ale Cóż już po zawodach, trzeba teraz wszystko wygrywać w lidze. Nie ma opier..... się ;)
2013.10.27, godz. 11:40, BoberBSD
Szkoda wyniku... szkoda Bale bo to nie jego wina że po prostu nie jest gotowy na takie mecze..
2013.10.27, godz. 11:39, drbat
Podobno jeden z rozgoryczonych kibiców Królewskich oblał Ancelottiego "brunatną cieczą", widzieliście to Koledzy?

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama