REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2013.09.30, godz. 22:59, Leszczu / RealMadryt.pl

RealMadryt.pl w Madrycie: Kibice na derbach

Zgodnie z obietnicą dziś napiszemy nieco więcej o tym, jak zachowywali się kibice w sobotni wieczór w okolicach i na Santiago Bernabéu.

Jeszcze przed meczem mimo fatalnej pogody i obfitych opadów deszczu najbardziej zagorzali kibice odpalili race świetlne i dźwiękowe pod stadionem. Trzeba przyznać, że wyglądało to imponująco.

Jako pierwszy na murawę wybiegł Diego López i rezerwowi bramkarze, wspierani przez Villiama Vecchiego. Cały czwórka została przywitana oczywiście wielkimi brawami, w przeciwieństwie do Thibaut Courtois. Golkipera gości przywitały głośne gwizdy. Kilkanaście minut później pojawili się pozostali zawodnicy. Wejście piłkarzy Atleti przeszło właściwie niezauważone, w tym samym czasie bowiem na boisku zameldowali się Blancos. Wtedy na trybunach znajdowało się co najwyżej 50% kibiców, którzy tuż przed meczem bardzo szybko wypełnili stadion.


Ceny biletów u koników były relatywnie niskie (już od 50 euro, około 70 na trzeci amfiteatr za bramką i około 120 na trybunę wzdłuż boiska), dlatego na meczu był niemal komplet widzów i wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego wszyscy zameldowali się na swoich miejscach. Już wcześniej można było dostrzec, że kibice na południowej trybunie szykują efektowną oprawę spotkania.


Od samego początku meczu grupa Ultras Sur prowadziła doping, ale reszta stadionu właściwie milczała. Dopiero w siódmej minucie podczas „Illa, Illa, Illa, Juanito Maravilla” trybuny odżyły, ale po kilku sekundach znów jedynymi aktywnie wspierającymi drużynę była grupa z południowej trybuny. Repertuar taki jak zwykle, chociaż trzeba przyznać, że na stadionie było dość głośno, mimo że nikt poza Ultras Sur właściwie się nie podłączał do przyśpiewek.


Jeśli chodzi o wsparcie dla piłkarzy, tak jak pisaliśmy w jednej z poprzednich relacji, Ikera Casillasa przywitały nie tylko oklaski. Część stadionu wygwizdała kapitana, ale mimo wszystko to była dość nieznaczny odsetek kibiców. Bardzo dobrze natomiast w przerwie przywitano rozgrzewających się Garetha Bale'a i Lukę Modricia. W drugiej połowie z kolei wyrażono wielką dezaprobatę przy okazji zmiany Isco, jednak adresatem gwizdów był nie hiszpański pomocnik, ale Carlo Ancelotti. Moratę tradycyjnie powitano jednak wielkimi brawami, a po kilku akcjach wychowanka Ultrasi skandowali jego nazwisko i przez chwilę część stadionu chętnie się podłączyła. W końcówce meczu, ba, już w okolicach 80. minuty niektórzy kibice zaczęli opuszczać stadion. Grupa Ultras Sur nie przejmowała się jednak wynikiem i do ostatniego gwizdka sędziego wspierali drużynę.

Tuż po meczu pod stadionem parę osób skandowało „José Mourinho, José Mourinho”, ale trwało to dosłownie kilka sekund. Kilkanaście minut później pod stadionem nie było już prawie żadnych kibiców i wszyscy ze smutkiem na twarzach rozeszli się do domów.

Za udostępnienie niektórych wyżej zamieszczonych zdjęć dziękujemy Bartoszowi Radeckiemu, wiceprezesowi Stowarzyszenia Águila Blanca.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem RealMadrid.pl w Madrycie!

Komentarze

2013.10.01, godz. 17:48, wadix
  Makalu - BAN (Caps Lock)   7 dni
2013.10.01, godz. 16:03, yihad Mourinhista
@kostuch999
poszukaj na yt
Są filmiki 11-12minutowe z przyśpiewkami i odrazu tekst leci ,wiem bo sam nie raz "uczyłem" się właśnie z nich,ale nie chce mi sie na play listach szukać
2013.10.01, godz. 15:11, daro2299
Nie ma bata! Przed śmiercią muszę zobaczyć mecz Realu na Santiago Bernabéu.
2013.10.01, godz. 08:53, Paktar
Czy mi sie wydaje czy teraz Ultrasi nie spiewiaja 'puta barca' ?
2013.10.01, godz. 08:24, Bonso
Przesadziles.
2013.09.30, godz. 23:38, Peluquero
@kostuch999 - to se ne wrati. Ostatnio jak byłem na meczu to oprócz przekleństw po hiszpańsku i angielsku bardzo dużo przecinków leciało też, tylko mać mać i mać ;) więc trudno żeby cały stadion nucił jedną pieśń - po tourach w Azji Real stał się amfiteatrem z najlepiej opłacanymi i najdroższymi graczami ;)
2013.09.30, godz. 23:33, dawidof60
Pomyślcie sobie, co by było gdyby na meczach Realu lub Barcelony chociazby polowa stadionu miala spiewac, tak jak to w polskiej ekstraklasie. To by bylo cos niesamowitego doprawdy :)
2013.09.30, godz. 23:30, Banan
Dziękuję Leszczu
2013.09.30, godz. 23:28, nineismine
Mam pytanie: Gdzie można znaleźć w miarę obszerny śpiewnik kibica Realu Madryt?

Z BvB czy angielskimi drużynami problemu nie ma, ale jeśli chodzi o Real, to nie widziałam czegoś podobnego (by na jednej stronie można było znaleźć większość przyśpiewek, a nie tylko te 5-6 najpopularniejszych)
2013.09.30, godz. 23:25, kostuch999
Wiekszosc kibiców na meczach Realu to sa jakies jaja, przychodza na te mecze jak do niemego teatru, a jeszcze w 90-tych to prawie kazdy "darl ryja"
2013.09.30, godz. 23:09, Leszczu
3-0-1. Lepsza skuteczność niż Benzema.
2013.09.30, godz. 23:07, BS
Popieram. :P
2013.09.30, godz. 23:04, Klatus
Ty to jesteś talizman madridismo Leszczu.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama