REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2012.12.03, godz. 13:51, Rafael / Realmadrid.pl

Pedro Cunha dla RealMadryt.pl: Tylu Portugalczyków w Realu to przywilej

– Cristiano pokazuje całemu światu, że osiągnął tak wiele ciężką pracą. Kibice gwiżdżą, bo zazdroszczą mu sławy, a on sam nie kryje się z nią, jest celebrytą. Ludzie mogą zazdrościć mu sławy, pieniędzy, wyglądu. Inną sprawą jest, że w futbolu trudno pozbyć się łatek. A wiemy, jak zachowywał się Cristiano na początku kariery – mówi Pedro Cunha, portugalski dziennikarz serwisu Maisfutebol.pt w rozmowie z RealMadrid.pl.

Co sądzisz o portugalskiej kolonii w Realu Madryt?
Niewątpliwie jest to wielki prestiż i przywilej, że tylu rodaków gra w tak wielkim klubie. Aby grać w Realu Madryt, musisz być najlepszy na świecie i Portugalczycy należą do światowej czołówki. Do tego przecież trener jest Portugalczykiem. Lepiej być nie może.

Jaki to ma wpływ na reprezentację?
Produkujemy najlepszych piłkarzy na świecie. Szkolenie w Portugalii stoi na wysokim poziomie, skoro nasi zawodnicy grają w największych klubach. Co za tym idzie, zawodnicy sprawiają, że reprezentacja należy do czołówki europejskiej. Pamiętasz, mało kto dawał nam jakiekolwiek szanse na wyjście z grupy podczas Euro 2012. A jednak wyszliśmy, wygraliśmy z Holandią i Danią, a potem odpadliśmy dopiero z Hiszpanią. Podkreślam – dopiero po rzutach karnych. W jakiej dyspozycji byli Hiszpanie, widzieliśmy w finale z Włochami.

Jak wy, portugalscy dziennikarze, postrzegacie Cristiano Ronaldo? Wielu na świecie po prostu go nienawidzi. Na wielu stadionach jest wygwizdywany przez kibiców.
Nie jest łatwo go zrozumieć. Może jego zachowanie wynika z faktu, iż wychował się w małym miasteczku? Pokazuje całemu światu, że osiągnął tak wiele ciężką pracą. Kibice gwiżdżą, bo zazdroszczą mu sławy, a sam Cristiano nie kryje się z nią, jest celebrytą. Ludzie mogą zazdrościć mu sławy, pieniędzy, wyglądu. Inną sprawą jest, że w futbolu trudno pozbyć się łatek. A wiemy, jak zachowywał się Cristiano na początku kariery. Kładł się, symulował, nie ukrywał emocji po porażkach. Dostał łatkę „płaczka”, „nurka” i mimo że takiego zachowania od dłuższego czasu nie praktykuje, przeciętny kibic pamięta te sytuacje. Ale myślę, że Cristiano się zmienia i wszystko idzie w lepszym kierunku.

Zmiana zachowania, pomogłaby mu zdobyć Złotą Piłkę?
Na pewno. Kibice wolą postawę Messiego. Skromny, skryty chłopak. Jest wielkim piłkarzem, a nie okazuje tego tak bardzo. Udowadnia swoją wielkość na boisku. Cristiano jest zupełnie innym typem człowieka.

Który dziennikarz w Portugalii ma prawo głosu w plebiscycie na Złotą Piłkę?
Dziennikarz z gazety A Bola, ale nie wiem dokładnie kto.

Zagłosował na Ronaldo?
Szczerze nie wiem, ale jestem święcie przekonany, że tak było.

Rozmawiałeś kiedyś z którymś z obecnych piłkarzy Realu Madryt?
Odkąd są w Madrycie, to nie. Dziennikarze z Portugalii są zupełnie odcięci od gwiazd Królewskich. Nie mam szansy na rozmowę, chyba że klub się zgodzi i dziennikarz jedzie na spotkanie do Madrytu. Ja nie miałem okazji. W przeszłości rozmawiałem z Carvalho i Coentrão.

Jacy to ludzie prywatnie?
Ricardo jest skryty, nieśmiały, bojaźliwy. Trudno się z nim rozmawia, unika wielu tematów. Ale Fabio jest bardzo w porządku. Jak wiesz, pochodzi z rodziny rybaków, wychował się na ulicy. Docenia to, co osiągnął w życiu, ale nie odwaliło mu.

Rozmowa z Ronaldo poza zasięgiem?
Trudno, naprawdę trudno. Czasami zatrzyma się w mixed zonie, czasami nie. Wszystko zależy od jego humoru. Nic na to nie poradzimy. Na wywiad nie ma szans. Agent, jeden, drugi. Potem zgoda klubu. Sporo zachodu, naprawdę.

A Mourinho? Kiedy był w FC Porto, dziennikarze mieli z nim dobry kontakt?
Dobry, ale nie wydaje mi się, aby ktoś się z nim zaprzyjaźnił. Raczej dystans do mediów i wzajemny szacunek.

Słabsze wyniki w obecnym sezonie spowodują, że Mourinho pożegna się z Realem Madryt?
Możesz go kochać lub nienawidzić. Rzadko pozostaje obojętny. Jeśli jesteś zawodnikiem w jego zespole, oddałbyś za niego wszystko. Te jego wojenki z mediami rozpoczęły się w Anglii, w Portugalii tego nie było. Jeśli wyniki na koniec sezonu będą złe… to co mam powiedzieć? Przewaga Barcelony jest zbyt poważna, trudno będzie obronić Realowi tytuł mistrzowski. Pozostaje Liga Mistrzów… Na pewno nie zwolnią go przed końcem sezonu.

Jak wspominasz pobyt w Polsce podczas mistrzostw Europy?
Świetnie, piękny kraj, super atmosfera. Top.

Byłeś też na Ukrainie…
Tak i nie mogę powiedzieć o tym kraju tego samego, co o Polsce. Pamiętasz, co ci kiedyś opowiadałem… Ledwo uszedłem z życiem. (śmiech)

REKLAMA

Komentarze

2012.12.03, godz. 21:09, real m
Pracowałem na Ukrainie (Wołyń i południowe regiony). Na wsi jest bieda, ludzie ciągle nachlani, bez stałego dostępu do bierzącej wody i prądu. Ludzie jezdzą starą Wołgą lub nowym Mercedesem. W mieście tympu Czerwonograd nikt Polaków nie lubi. Na wschodzie nie byłem więc nie wiem jak tam jest.
2012.12.03, godz. 17:02, FanRealu1902
Ketevan Polacy zawsze będą narzekali ; p
2012.12.03, godz. 13:59, Ketevan
Tak i nie mogę powiedzieć o tym kraju tego samego, co o Polsce. Pamiętasz, co ci kiedyś opowiadałem… Ledwo uszedłem z życiem. (śmiech)


mój brat był w Ukrainie na Euro (ja nie miałem paszportu) ^^

wydaje mi się że ludzie w Polsce często nie doceniają tego co tu jest.

Wywiad przyjemny i obrazujący trochę dystans między zwykłymi ludźmi a tymi na szczycie popularności.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama