REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2012.10.04, godz. 17:16, Rafael / RealMadryt.pl

Wolski dla RealMadryt.pl: La Liga jak odtrutka

– Nie będę ściemniał, że jest inaczej. Ostatnio miałem takie spotkanie ligi polskiej, że kiedy wracałem z meczu, naprawdę cieszyłem się, że następnego dnia będzie odtrutka, zażyję leku, który wyciągnie mnie z takiego stanu, w jaki wpadam w trakcie komentowania takiego meczu – mówi na temat ligi polskiej i hiszpańskiej Rafał Wolski, komentator stacji Canal+, który w niedzielę skomentuje mecz Barcelony z Realem Madryt.

Rafał Sahaj: Kiedy umawialiśmy się na wywiad, wyraźnie pan zaznaczył – punktualnie o 10:00. Wygląda na to, że ma pan dokładnie ułożony plan dnia.
Mam kilka spraw do załatwienia i chciałem mieć wszystko uporządkowane. Ale to chyba nie problem, że rozmawiamy o dziesiątej?

Pytam, ponieważ kiedy zapytałem o pana ludzi z Canal+, usłyszałem odpowiedź: „pracuś, przychodzi pierwszy, wychodzi ostatni”.
Oj, bez przesady… Zależy od dnia, wiadomo, że lepiej się pracuje, kiedy jest porządek. Można ze wszystkim zdążyć i zrealizować te zadania, które sobie zaplanowano.

Jest pan perfekcjonistą?
Nie, nie. Skrajny perfekcjonizm to nic dobrego i nie ma nic wspólnego z dobrą organizacją dnia i czasu pracy.

Ile zajmuje panu przygotowanie się do meczu? „Potrafi przyjechać w niedzielę o 10, żeby przygotować się do wieczornego meczu”, znowu pana koledzy ze stacji.
Przesadzają… Jeśli zaczynam oglądać mecz sprzed kilku czy z ostatniej kolejki, bo tak sobie zaplanowałem przygotowania do meczu, to nie robię tego od 10 do 20, bo tak by się nie dało. Nie da się pracować przez dziesięć godzin, będąc maksymalnie skoncentrowanym. Jeśli przyjeżdżam o dziesiątej, to tylko dlatego, żeby szybciej skończyć i zrobić przed meczem coś innego. Albo wrócić jeszcze do domu i zobaczyć córkę. Nic wielkiego, to tylko część mojego planu. Niektórzy komentatorzy lubią sobie przyjechać do redakcji o 16, bo wykonali większość pracy w domu.

Przyjechać albo przybiec, jak Tomasz Smokowski.
Faktycznie, cała nasza redakcja jest w ciągłym biegu. Akurat ja wolę przyjechać wcześniej, wykonać pracę i mieć potem czas na coś innego.

Co zajmuje panu więcej czasu – przygotowanie do meczu ligi hiszpańskiej czy ligi polskiej?
Nie ma łatwej odpowiedzi na to pytanie. Jeśli zsumować wszystkie elementy przygotowań, to wyjdzie pewnie średnio kilka godzin. Są mecze, do których trzeba się przygotować dłużej, są takie, które przychodzą łatwiej. Chociażby taka sprawa – dostaję mecz drużyny, której dawno nie komentowałem. Oglądamy magazyny, skróty meczów i tak dalej. Ale ja lubię obejrzeć dłuższy fragment meczu, 45 minut czy godzinę. Czasami jest tak, że przez półtora miesiąca nie komentuję jakiegoś zespołu i potem muszę sobie poprzypominać różne fakty.

Ma pan już plan przygotowania do niedzielnego meczu na Camp Nou?
Co dzisiaj mamy? Czwartek? Dzisiaj jadę do redakcji, ułożę sobie plan, przygotuję wszystkie rzeczy, które będą mi potrzebne w niedzielę, na co położę większy nacisk, o czym będę mówił. Muszę to sobie wszystko ułożyć, zaplanować. Będę miał jeszcze dwa dni, w trakcie których ogarnę pewne rzeczy, doczytam, tak aby w niedzielę być jak najlepiej przygotowanym.

Najczęściej komentuje pan mecze z Leszkiem Orłowskim. Podobnie będzie w niedzielę. Kontakt poza anteną pozostaje? Ustalacie przed meczem co będziecie mówić, jak to wszystko będzie wyglądać?
Nie, praktyka wygląda tak, że nie wchodzimy sobie w paradę. Oczywiście wiemy, że będziemy komentować mecz, wiemy, który z nas jak pracuje. Mamy za sobą wiele wspólnych meczów, ale nigdy nie ustalamy, co kto będzie mówił. Nie dzielimy zagadnień między sobą. Nie ma sensu wprowadzać ograniczeń, tym bardziej, że podejście Leszka do ligi hiszpańskiej jest tak samo zaangażowane jak moje. Sugerujemy sobie nawzajem jedynie co warto przeczytać i czytamy wszystko, co się da.

Z kim najlepiej komentuje się panu mecze w Canal+?
Oj, to nie jest pytanie z serii tych łatwych. Jest wiele osób, z którymi komentuję mecze. Są komentatorzy, którzy z reguły współpracują z tymi samymi osobami, ale ja do takich komentatorów nie należę. Każdy kolejny mecz komentuję z kim innym. Zresztą na ligę hiszpańską nakłada się liga polska i doskonale pan się orientuje, że pracuję z pięcioma czy sześcioma osobami. Wszystko zależy też od meczu, raz gra jest bardzo dynamiczna i wtedy atutem współkomentatora jest zaangażowanie, wczuwanie się w wydarzenia na boisku. A czasami bardziej potrzebne jest chłodne spojrzenie, analiza, dystans do tego wszystkiego. Dlatego trudno jest mi powiedzieć, z kim lubię komentować, a z kim nie. Naprawdę.

Zawsze pan stoi podczas komentowania meczów?
Chyba wolę… Chociaż może zacznę od tego, kiedy zaczynałem komentować ligę polską, to warunki były takie, że na siedząco zwyczajnie nie było nic widać. Taki przykład – ostatnio byłem w Gdańsku na meczu Lechii z Lechem. O ile sam stadion działa na mnie rewelacyjnie. Naprawdę obiekt marzenie, o tyle drobiazgi pozostawiają wiele do życzenia. Jak wygląda na przykład krzesło, na którym siedzimy. Albo taka rzecz – pulpit , z którego korzystamy podczas relacji całkowicie zasłania nam boisko, jeśli mielibyśmy siedzieć. Takie sytuacje nie pozostawiają mi wyboru.

Żeby nie było, że tylko narzekam. Wolę stać, ponieważ dzięki temu mam pełen obraz na stadion. Czasami pewnych wydarzeń nie uchwyci kamera, a ja to widzę, dzięki czemu mogę szybko zareagować. Czasami słowa komentatora działają na realizatorów, którzy dzięki temu pokażą widzom pewne zdarzenia.

Ma pan czasem takie uczucie, że komentując mecz ligi polskiej, powiedzmy starcie Podbeskidzia z GKS-em, albo nawet Lecha z Lechią, myśli pan sobie: „jaka ulga, dobrze, że dzisiaj jest sobota, jutro komentuję ligę hiszpańską”.
(śmiech) Zdarza się, zdarza. Nie będę ściemniał, że jest inaczej. Ostatnio miałem taki mecz ligi polskiej, że kiedy wracałem z meczu, naprawdę cieszyłem się, że następnego dnia będzie odtrutka, zażyję leku, który wyciągnie mnie z takiego stanu, w jaki wpadam w trakcie komentowania takiego meczu. Oczywiście niektórzy mówią: „jeśli nie masz wpływu na wydarzenia boiskowe, to się nie przejmuj”. Dobra zasada, ale to tak prosto nie działa. Jeśli nawet widzowie mówią, że takiego meczu nie dało się oglądać, to co ja mogę więcej zdziałać. Nie zawsze Barcelona gra z Realem.

W niedzielę będzie pan komentował ze stadionu Camp Nou starcie Barcelony z Realem Madryt. Pamięta pan pierwszy komentarz meczu ligi hiszpańskiej, właśnie ze stadionu?
Pierwszy mecz? (chwila zastanowienia) W lidze hiszpańskiej…

Wcześniej komentował pan mecze ligi polskiej, ale w końcu przyszedł ten moment, że przyszła szansa wyjazdu do Hiszpanii i skomentowania spotkania ze stadionu.
Jeśli dobrze pamiętam, to był mecz Realu Madryt z Barceloną. W sezonie 2005/2006 Real dostał u siebie niezły łomot. 0:3 po dwóch trafieniach Ronaldinho.

Który otrzymał owację na stojąco od kibiców Realu Madryt.
Dla takiej chwil warto jechać nie tylko kilka tysięcy kilometrów, ale i kilka razy okrążyć Ziemię. Być na stadionie i zobaczyć coś takiego… Niesamowite. Nie chodzi mi o sympatię do którejś z drużyn czy samego Ronaldinho, ale o sam fakt. Kibice oklaskują gracza gości. I to nie byle jakiego, a zawodnika z zespołu odwiecznego rywala. Przecież każdy, kto choć trochę interesuje się piłką, zdaje sobie sprawę z tej ponadsportowej rywalizacji na płaszczyźnie: Madryt – Katalonia. W życiu nie pomyślałbym w ogóle, że coś takiego jest możliwe.

Kibice słuchając komentatorów zawsze uważają, że ten jest za tymi, tamten za tamtymi. Pan nie ma ulubionych zespołów, prawda?
Jeśli chodzi o ligę polską, to byłem już kibicem Lecha, Legii, Wisły i wielu, wielu innych klubów. (śmiech) W lidze hiszpańskiej podobnie. Zawsze kiedy pojawia się nowy komentator, to od razu wśród kibiców pojawia się analiza, za kim ten gość jest. Za Realem? Za Barceloną? Może jednak za Realem? Akurat w lidze hiszpańskiej nikomu nie przyszło do głowy, żebym mógł kibicować komuś innemu.

Ale za Athletikiem Bilbao to pan nie jest…
(śmiech) No nie, zgadza się. Ale akurat ich bardzo lubię. Ten klub jest ewenementem na skalę światową, że zespół potrafi zebrać lokalnych chłopaków i zaistnieć w lidze, a także na arenie międzynarodowej.

Wracając do tematu. Mam dystans do takich komentarzy. Naprawdę, kiedy przygotowuję się do meczu, takie kwestie nie mają znaczenia. Praca dziennikarza polega na tym, aby opisywać to, co dzieje się na boisku. Jeśli widzę, że dany zespół jest lepszy od drugiego, to co mam mówić? Oczami kibica zawsze będę lubił jeden zespół, nie lubiąc przy tym innego. Ale tego akurat nie zmienię.

Zaczynając pracę komentatora miał pan jakiś wzór, do którego pan dążył?
Nie, nie, nie. Kalka to bardzo zła rzecz, naśladowanie zabija oryginalność. 98% dziennikarzy musi jechać na swojej osobowości. Inaczej nie mają szansy zaistnieć. Co z pozostałymi 2%? Są doskonałymi aktorami, którzy potrafią sobie narzucić coś, potrafią to zagrać i to w taki sposób, że ludzie w to uwierzą. Zdecydowanie nie jestem aktorem i nie chciałbym nim być. Moja rada dla ludzi zaczynających pracę dziennikarza – starajcie się mówić, zachowywać się, tak jak czujecie.

Ogląda pan czasem mecze z komentarzem hiszpańskim albo włoskim?
Teraz już rzadziej. Natomiast kiedyś była to podstawa. Bardzo dawno temu, kiedy jeszcze mieszkałem z rodzicami. Któraś z niemieckich stacji pokazywała mecze z hiszpańskim komentarzem i to była jedyna możliwość obejrzenia tych meczów.

Od hiszpańskich komentatorów pozostało panu przeciąganie słowa „goooool” po strzeleniu bramki.
No dobra, to ja będę konsekwentny i powiem, że to nie jest od hiszpańskich komentatorów, tylko to wychodzi ze mnie. Kiedyś spędzałem wiele godzin na boisku i piłka zawsze była bardzo ważna w moim życiu. Skoro to się nie zmieniło przez tyle lat, to się nie zmieni, chociaż na pewnym etapie ludzie podpowiadali: „znajdź sobie jeszcze jakiś sport, żeby rozszerzyć swoje możliwości”. Nie potrafiłem się jednak przestawić. Dla mnie jest tylko piłka i długo, długo nic. Jeśli tak się zachowuję przy golu, to na pewno nie jest to wyreżyserowane.

Ale nie jest przesadą, aby przy golu Sylwestra Patejuka krzyczeć tak samo jak przy trafieniu Leo Messiego?
Wszystko zależy od wydarzeń na boisku. Czasami mamy na przykład sytuację, że drużyna miażdży drugą, nie daje jej zupełnie grać, a nagle ta słabsza strzela bramkę. Mamy przypadek, jakiś rykoszet i piłka wpada do bramki. Inaczej skomentuję taką bramkę, a inaczej strzał wspomnianego Messiego, który po rajdzie, minięciu kilku obrońców trafi do siatki. Człowiek wchodzi na jakieś niewidzialne rejestry i mimo że Argentyńczyk jest 25 metrów od bramki, to gdzieś podświadomie wiem, jak to może się za chwilę skończyć. Każdy kontakt z piłką Messiego sprawia, że komentator jest czujny. Czasami jestem w szoku, że piłka wpada do siatki.

Jeśli chodzi o niedzielny mecz Barcelony z Realem Madryt. Jakie przewidywania?
Wierzę w to powiedzenie, że tabela zawsze mówi prawdę. Ale dodaję – na koniec sezonu. Jeśli po sześciu kolejkach między dwoma zespołami jest osiem punktów różnicy, to jakie można wyciągnąć wnioski? Jedna drużyna jest lepsza od drugiej. Oglądałem jednak mecze Barcelony i Realu w tym sezonie i uważam, że nie ma między nimi takiej różnicy. Jeśli Real zagra na swój sposób, z charakterem, dokładnie, oprze się na agresywnej grze, z doskoku, z kontry i nie popełni błędu, to może wygrać z Barceloną i żadne punkty w tabeli nie będą miały znaczenia.

Barcelona również może wskoczyć na poziom, którego jeszcze w tym sezonie nie pokazywali. Chłopaki męczyli się w tym sezonie w meczach ligi hiszpańskiej, strzelając zwycięskie bramki w ostatnich dwudziestu czy nawet kilku minutach, jak ostatnio przeciwko Sevilli. Przewaga psychologiczna jest po stronie Barcelony, ale to nie wszystko. Gdyby punkty i tabele miały jakieś znaczenie, to nie byłoby po co oglądać meczów.

Nigdy nie ciągnęło pana do pisania? Na stronie Canalu+ jest blog komentatorów, jednak pana ostatni wpis jest z kwietnia 2011 roku.
Ostatni i jedyny. (śmiech) Byłem w Madrycie i ktoś mnie poprosił, żebym coś napisał z tego meczu. Nie ciągnie mnie z prostej przyczyny – nie miałbym na to czasu. Od pisania zaczynałem, jeszcze w liceum. Lubię pisać, ale zwyczajnie nie mam czasu. Musiałbym podchodzić do tego na takim samym poziomie, jak przy komentowaniu meczów. A wtedy nie miałbym już czasu na normalne życie. Zdaję sobie sprawę, że dla kibica, komentator to facet, który pracuje tylko wtedy, kiedy komentuje mecz. Ale pracy jest więcej i to takiej, której nie widać.

Rozmawiał Rafał Sahaj

REKLAMA

Komentarze

2012.10.06, godz. 21:55, zajaczki
przepraszam czy szanowna redakcja juz opija zwycięstwo czy spi by jutro swiętowac do rana
2012.10.06, godz. 21:37, Tomcio1000
Apropos zjazdu madridistas.Warto by wlasnie zebrac jakas grupke w Lodzi.Moze uda nam sie spotkac kiedys wlasnie we 2 i obgadac sprawe?
2012.10.06, godz. 21:29, Tomcio1000
Moze sie spotkamy xD
2012.10.06, godz. 21:28, Tomcio1000
Pytales,gdzie mozna obejrzec mecz,kojarzysz bar indeks? ja tam jutro ide z kumplami.Jak zajete to na chojnach jest knajpka hydrofornia
2012.10.06, godz. 21:27, Carabanchel
No właśnie tyle nowych konferencji prasowych było... już płaczą Katolończycy, że jak przegrają to z druzyną o wiele droższą hahaha, co za hipokryzja
2012.10.06, godz. 21:13, swiat wedlug kiepskich
nie ma jakis nowych wiadomosci, to juz sie robi nudne!
2012.10.06, godz. 21:04, Vazquez
ta cisza na 24 godz pzred meczem jest irytujaca
gdzie zapowiezi analizy ?
co ciekawe tak as jak marca typuja kake w pierwszym skladzie!!!
co o tym myslicie??
2012.10.06, godz. 17:52, piotrdudi
Granero właśnie piękną bramkę strzelił!
2012.10.06, godz. 16:29, RealFanod2005
Póki nie ma przedmeczowego newsa...
Chcialłbym zobaczyć podobny real do tego z reważu w SpH. Dlaczego podobnego, a dlatego że chciałbym by byli skuteczniejsi. Jeżeli zagramy tak jak wtedy przewiduje wysoki wynik taki jaki sobie wyśniłem, niech wkońcu Barcelona przegra z kretesem tak jak na to zasłużyła w SpH na Bernabéu. Chcę tego, chcę tego uczucia które kiedyś odczuwali moi koledzy- kibice Barcelony. Nie chcę La Ligi chce wysokiego wyniku i niech tak się stanie - Dla mnie. Dla nas - Madridistas.


HALA MADRID
2012.10.06, godz. 16:13, SoyUnMadridista
Wiecie gdzie w Łodzi będzie można obejrzeć gran derbi? A może macie jakieś informacje na temat spotkania madridistów w jakimś pubie?
2012.10.06, godz. 13:41, piotrekX
zmiencie prosze ta gebe ze strony glownej, dajcie jakas zapowiedz jutrzejszego meczu, nie moge patrzec na tego goscia
2012.10.06, godz. 12:54, Carabanchel
Gdzieś była akcja do canal+ aby zmienić komentatorów albo żeby przynajmniej jeden nie był antimadridista?
2012.10.06, godz. 12:48, wadix
  krystianl - BAN (Caps Lock )   7 dni
  Barça12345 - BAN (Prowokacja )   7 dni
2012.10.06, godz. 12:39, Zizu666
Tak moglibyście usunąć już tą niewyparzoną mordę ze strony głównej
2012.10.06, godz. 11:55, sprzyku93
A gdzie ten wywiad z Mourinho?
2012.10.06, godz. 11:41, barthezz#1
Tak mi przyszło do głowy, że są wywiady z tym i tamtym, a nie ma nic o....... Raúlu... Zidane, Figo, Guti często są jakieś ich wypowiedzi. Raúl jakby zapomniany...
2012.10.06, godz. 10:20, KrólewskiMadrid
Barça12345

Czemu miał służyć twój komentarz, bo jeśli myślałeś, że zaraz wszyscy zaczną się z Tobą kłócić to się raczej pomyliłeś. Kibice Realu przez ostatnie lata panowania Barçy nauczyli się pokory, ale ty po ostatnich wygranych Realu, nawet nie potrafisz nabrać szacunku do przeciwnika.
Pozdrowienia dla kibiców Realu i Barçy
HALA MADRID
2012.10.06, godz. 10:15, barthezz#1
na blaukupie znów żale i smutki. Przypowieści jak to Mou miał u nich pracować...
2012.10.06, godz. 10:09, mateusz99999
Jutro są GD a na stronie nawet tego nie widać, żadnych ciekawych materiałów
2012.10.06, godz. 09:25, smal1020
wiesz co Barça12345? A mi ronaldo napisał wiadomość że strzeli wam 3 gole w 1 polowie. Co ty na to?
2012.10.06, godz. 06:19, mackiki
lubie go
2012.10.06, godz. 01:48, Rafael
Odpowiadam na pytania i jednocześnie dementuję - Rafał Wolski nie kibicuje ani Realowi, ani Barcelonie. Pozdrawiam.
2012.10.06, godz. 01:31, AllCell
arango
a jakie to ma znaczenie kto za kim jest w klwestii komentowania wybranych meczow ? oni wszystko komentuja mniej wiecej porowno.. akurat Laskowski to podobno fan Barçy(mowie sie tak od lat).. a Wolski sie nigdy nie deklarowal i w tym sezonie skomentowal np. prawie wszystkie mecze FCB
(i co z tego) .. Laboga to (zakladam podobno) zadeklarowany Madridista.. wracajac do laskowskiego to mozna go na szczescie sluchac w TVP (zgadzam sie ze to dobry komentator)

saxxon
Borek juz byl w Canale Pllus, tam zaczynal wielka kariere :)
2012.10.05, godz. 23:48, sojerrrr
siewczenko

Opowiadanie ciekawostek podczas meczu jest w porządku, tylko trzeba uważać, żeby z tym nie przesadzić, bo paradoksalnie można zanudzić oglądającego, którego może obchodzić bardziej mecz i co w chwili obecnej dzieje się na boisku niż kuluary.
Mówisz, że mógłbym równie dobrze wyłączyć głos. To nie takie proste, bo chcę słyszeć żyjący emocjami stadion! :) Ogólnie chciałbym, żeby była opcja wyłączenia komentatora. W niektórych krajach już chyba tak jest, sam oglądałem wiele razy sopcasty bez komentatora. To by była fajna opcja, chcesz głośniej słyszeć stadion, wyłączasz komentatora. Myślę, że coś takiego do Polski zawita i firmie, która jako pierwsza to wprowadzi, może się to opłacić finansowo. :)
2012.10.05, godz. 23:46, lis1981
bongobaja
zastanawiam się czy jesteś ślepy czy głupi?:)
wybił piłkę w trybuny hahahahaha taki technik i nie potrafił ich opanować?
Wolski to kawał ch,... ma tyle obiektywizmy co Rosell
2012.10.05, godz. 23:40, sojerrrr
* "coś pomiędzy" = coś pomiędzy Szpakiem a komentatorami La Liga z C+
2012.10.05, godz. 23:38, sojerrrr
2012.10.05, godz. 10:36, siewczenko

Nie, styl Szpaka też nie do końca mi się podoba, choć już idziemy w lepszą stronę. U Szpakowskiego lubię bardzo zaangażowanie i serce w komentowaniu. Potrafi nawet w nudnym meczu wykrzesać sportowe emocje. Wolałbym coś pomiędzy. Chciałbym również u komentatorów większej spostrzegawczości, bo mylą się czasem (błąd w sumie ludzka rzecz) kto podaje. I zależy mi na tym, żeby w miarę poprawnie wymawiali nazwiska piłkarzy. Jeśli już miałbym na siłę kogoś wskazać to chyba mogę wskazać (choć też nie do końca) Tomasza Wołka.
2012.10.05, godz. 21:44, ppiotrekk1990
Przede wszystkim świetna robota Rafała bo pytania są świetnie skonstruowane. Brawa
2012.10.05, godz. 17:44, żabojad
godz. 16:19, bongobaja

hahahah, dobre, naprawde. Co racja, to racja. Ronaldo powinien juz byc dawno zawieszony za to ciągłe strzelanie w kibiców
2012.10.05, godz. 16:30, jachu10
@ bongabaja nie, messi nie wybił piłki bedacej jeszcze w grze, zrobił to ze złości juz po zakonczeniu akcji przez sedziego. jezeli pilka jest uszkodzona albo nie nadaje sie juz do gry to po prostu oddaje sie ją chlopcom do podawania pilek, nie chamsko strzela w kibiców. a moze nie uwazasz ze to chamskie?? w takim razie juz nic ci nie pomoze...
a co do ostrych wejśc, to kazdy kto gra w piłke wie, ze to jest wlasnie "to coś" w tym sporcie - walka :))
2012.10.05, godz. 16:24, mRaczo
moumou

Zamnknij ...mrde
2012.10.05, godz. 16:19, bongobaja
Rufix, faktycznie Messi to samo zlo. Wybil pilke, bedaca jeszcze w boisku w trybuny. Mam sie obrazic na Ronaldo, ktory co mecz ostrzeliwuje trybuny z wolnych np.?
2012.10.05, godz. 15:35, Adamiec
Rufix
Ale tylko raz:)
2012.10.05, godz. 15:30, Rufix
@Adamiec, masz rację co do Pepe, ale dalej uważam, że Messiemu się należało to podeptanie... w 'nagrodę' :)
2012.10.05, godz. 15:14, wadix
  Wysyp1 - BAN (Zaśmiecanie )   7 dni
  Daro16 - BAN (Zaśmiecanie )   3 dni
2012.10.05, godz. 15:11, Adamiec
Rufix
Zgadzam się z Tobą, że zachowanie Messiego było chamskie... Nie dyskutuje nad faktami bo to nonsens. Mówimy tylko o całokształcie. Dla mnie Pepe to zwierze i tyle. To bardzo dobry obrońca ale nadale się do MMA a nie futbolu.
2012.10.05, godz. 15:01, Rufix
@Adamiec/bongobaja, a kopanie kibiców piłką, bo nie wyszła Ci akcja to co? Nie chamstwo? Poza tym mi się akurat podobają ostre wejścia, ale rozróżniajmy kopanie kogoś po plecach, a ostre wejście. Gdybyście byli tu dłużej, wiedzielibyście jakie mam podejście do Pepe. Nie lubię jednak chamskich fauli, a la Adriano w Superpucharze, wiele wejść Pepe z poprzednich dwóch sezonów.
2012.10.05, godz. 14:52, bongobaja
Rufix - to chyba powienienes sie cieszyc z tych ostrych wejsc graczy Barçy, nieprawdaz? Przeciez cie to kreci. Skopanie Casquero powinno byc dla ciebie niesamowitym przezyciem. Szkoda tylko, ze niektorzy myla ostra gre z chamskim polowaniem na faul. Marcelo nie widzial Pedro? No mistrzostwo :)
2012.10.05, godz. 14:44, lukasblanco1995
Absolutna czołówka polskich komentatorów!!! oby tak dalej
2012.10.05, godz. 14:44, PiterParker
Pytanie mam do was. Gdzie mogę obejrzeć mecz w spokoju, z kumplem który jest za Barceloną? Miasto Stołeczne Warszawa.
2012.10.05, godz. 13:24, arango
Trochę ściemia że nie są za lakimś klubem z PD . Orłowski to na 200% za Barceloną jest a Wolski już nie z taką pewnościa za Realem . Przecież jak komentowali w tamtym roku to Orłowski przeważnie z Labogą komentowali mecze barcy a Wolski jesxzcze z najlepszym komentatrorem ligi hiszpanskiej panem Laskowskim mecze REALU.
2012.10.05, godz. 12:07, żabojad
Rufix
"Sam zawsze tak grałem."

I pewnie dlatego nic w tym sporcie nie osiągnąłes, hahah
2012.10.05, godz. 11:49, Adamiec
Rufix
Jeżeli popierasz chamskie zachowanie Pepe to sam stajesz się chamem...
Chamstwo z ostrą walką nie ma nic wspólnego..
2012.10.05, godz. 11:42, Rufix
Przypomnę Ci też o ostrych wejściach Busquetsa w Xabiego (0 kartki za wejście korkiem w piszczel), Messiego w Xabiego (za co powinien dostać drugą żółtą) czy Mascherano ogólnie.
2012.10.05, godz. 11:40, Rufix
@moumou, akurat Iniestę i Puyola bardzo szanuję;)

Hmm akurat di Maria symuluje tak źle, że żaden sędzia się na to nie nabiera, Ronaldo czasem narzeka, ale nie zwija się z bólu i nie przelatuje 10 metrów po ostrej, ale czystej interwencji... Rozróżnij polecenie na glebę i podniesienie rąk w geście dezaprobaty (ciężkie słowo), a zwijanie się co chwilę, nawet jeżeli nie było kontaktu xd

Pepe podeptał Messiemu rękę i bardzo dobrze, bo karzeł zasłużył na porządny wpiernicz po tym jak w sezonie 10/11 kopnął w kibiców Realu piłką i nawet nie przeprosił, ale jakoś z tego nikt nie zrobił afery...

Marcelo nawet nie zauważył Pedro wtedy, patrzał w zupełnie innym kierunku... Poza tym wolę brutalną grę, bo piłka to sport, sport kontaktowy, a nie teatr na lodzie... Przynajmniej są jakieś emocje, przy wejściu, które o milimetry mija nogi napastnika;] Sam zawsze tak grałem.

@Karager, sam chętnie się dowiem;P słowniki nic mi nie mówią.
2012.10.05, godz. 11:20, Karager
Słuchałem ostatnio komentatorów hiszpańskich i gdy przy piłce był Ronaldo padało określenie "Miczo" (napisałem tak jak było to wymawiane). Może ktoś dokładniej powiedzieć coś na ten temat?
2012.10.05, godz. 10:49, moumou
Rufix

napisz, że Puyol to tez symulant. Będziesz miał go do kompletu.

Wy się nigdy nie wyleczycie z głupoty! Real to zapewne jedyny zespół w Hiszpanii, które karne dostaje w pełni zasłużenie. Bo przecież Di María czy Ronaldo nie symulują na polu karnym, to dżentelmeni. Pepe to też człowiek honorowy - przecież przyznał się, że podeptał dłoń Messiego z frustracji. Marcelo tez przeprosił za brutalne podeptanie Pedro bez piłki. A o potraktowaniu Vilii nie wspomnę. Zapewne brutale z Realu Madryt wręczyli mu skruszeni kwiatki.

Tak, tak, rufix, możesz być dumny ze swojej drużyny.
2012.10.05, godz. 10:36, siewczenko
sojerrrr
co do opowieściach komentatorów podczas meczu to kwestia gustu.
jeżeli interesuje Cię co się dzieje na boisku to proponuje popatrzeć sobie na obraz :-). zdaje się, że Tobie odpowiada styl Szpaka, który jedyne co jest w stanie powiedziec to kto jest aktualnie przy piłce
2012.10.05, godz. 10:22, Rufix
@kontrargument, hipokryzją jest to, że pierw mówisz jak to sędzia nam pomógł, a potem sam stwierdzasz, że to nie było celowe zagranie ręką i to samo zdarza się Barcelonie o.O

Cristiano nie symuluje tak jak Pedro, to proszę Cię... Szczególnie ostatnio, bardzo się pod tym względem poprawił. Pepe? Raz mu się zdarzyło, przypomnieć Ci jak w CdR sędzia przerwał nam na CN akcje po symulce Fabregasa? Akcje, w której Benzema wychodził sam na sam, ale Fabs zwijał się z bólu, po to, żeby zaraz wstać...
Arbeloa i Ramos? Nie przypominam sobie Ramosa w tej sytuacji, co do Arbeloi, to RAZ, a Piqué prowokuje ciągle.
A Ozila sam bym wam oddał, nic nie gra od poprzedniego sezonu.

Chodzi mi o to, że każdy czasem symuluje, prowokuje itp., ale nie mów mi, że wasi zawodnicy nie robią tego wyjątkowo (tu akcent na słowo: wyjatkowo) często... Alves, Mascherano, Busquets? Toż ciągle widzę ich pokładających się od lekkiego wejścia barkiem czy zwijających się z bólu po zahaczeniu nogą...
2012.10.05, godz. 10:11, ramosss
Dla mnie byl i bedzie najlepszy szpakowski.Moze i robil bledy jak kazdy ale zyl na meczach, wprowadzal fenomenalna atmosfere.
2012.10.05, godz. 10:10, Rufix
@Sashra, chciałbyś mieć w Realu typa, który celowo kopnął piłką w kibiców przeciwnej drużyny? Współczuję.
2012.10.05, godz. 09:24, Sashra
Uzka
Tym pewnym Argentyńczykiem fascynuje się cały świat, zdrowo czy nie zdrowo, to już niech każdy sobie sam określa. Prawda jest taka, że fascynują się nim wszyscy, tylko niektórzy o tym nie mówią, nie piszą, a każdy trener chciałby go mieć w swoim zespole, każdy kibic, chciałby go mieć w swojej drużynie... Do tego żeby być najlepszym w historii piłki nożnej, brakuje mu czwartej złotej piłki i jak już ją dostanie, to pozamiata wszystkich... ;)
Co do pana Wolskiego, ktokolwiek by nie komentował tego klasyku, który niebawem przed nami, to przegrać z Barceloną nie można, bo wtedy szans na obronę tytułu, nie daję żadnych Realowi...
2012.10.05, godz. 06:29, wadix
  g2e - BAN (Zaśmiecanie)   3 dni
  Egooo - BAN (Obrażanie)   7 dni
  loui13 - BAN (Zaśmiecanie)   3 dni
  adasiu53 - BAN (Caps Lock)   7 dni
2012.10.05, godz. 00:32, saxxon
Wolski jest za Barçą
przydał by się borek w Canalu - to byłaby gwiazda niczym Cr7 w komentowaniu
2012.10.05, godz. 00:04, Carabanchel
daniel carvajal fan. To świadczy o poziomie polskiego komentowania w ogóle a 2 o nienawiści do RM, ci ludzie uprawiaja polityke prywatną a nie komentowanie. Komentowanie Canal+ dawno juz olewam, czekam tylko na chwilę jak Orłowski płacze.... to jest dramat w przygotowaniu psychicznym, po fantastycznej akcji Realu i golu, ten facet zaczyna płakać jak obrona przeciwnika mogła do tego dopuścić zamiast chwalić w pierwszej kolejności, jak każdy komentator, jakość akcji, Wszsytko inne mozna kupic karta mastercard, płacz Orłowskiego bezcenny!
2012.10.04, godz. 22:50, mingol
ja powiem ci panowie to zdecydowanie fanatycy farsy kto ich słucha w meczach Realu czy Barcelonki te nasmiewania z naszych piłkarzy np w meczu z Vallecas gdy pepe przesadził z wyobraznią wysmiali go że tak nie mozna ze to nie jest sport, a gdy oglada się komedie już w wykonaniu Alvesa czy nie daleko szukając meczu Farcy Cesk fabregas no to pozostawiam bez komentarza.
2012.10.04, godz. 22:25, realmadryt889
Uwielbiam tą atmosferę na tej stronie przed Klasykami. Droga Młodzieży zajmijcie się piłeczką, a nie zachowaniem piłkarzy bo za parę lat i tak nikt nie będzie pamiętał tych chorych sytuacji tylko kto wygrał ;)
2012.10.04, godz. 22:25, sojerrrr
I tak najlepiej za granicą wymawiają Błaszczykowski i Piszczek ;)
2012.10.04, godz. 22:23, sojerrrr
Mnie ogólnie przeszkadza w komentowaniu przez komentatorów La Liga to, że za mało komentują mecz. Często jest tak, że dzieje się coś na boisku, a oni w tym czasie opowiadają różne ciekawostki. Zdarza się, że komentator mówi: "Może poczekajmy z tym, bo teraz Bilbao przechodzi do ataku", jednak jest tego za dużo. Wolałbym, żeby głównie skupili się na obecnym meczu. Ciekawostki mogą opowiadać wtedy, gdy nic/mało się dzieje na boisku. Po prostu wolałbym więcej analizy taktycznej. A tak to jest tak pół na pół, mniej więcej. Choć pewnie są osoby, które właśnie lubią taki styl, ja do nich nie należę.
Druga sprawa już tyczy się ogólnie komentatorów z różnych stacji i różnego wymawiania przez nich imion i nazwisk (czasem ksywek) zawodników. To jest wg mnie niedopuszczalne, jeśli trzech różnych komentatorów wymawia inaczej to samo nazwisko. Już nie czepiam się tego, jeśli wymowa jest niezwykle trudna. Ale powinni trochę podpatrzeć, jak się wymawia nazwiska w krajach (a nawet regionach), z których piłkarz pochodzi, albo ewentualnie w krajach, gdzie od dawna gra w klubie.
2012.10.04, godz. 22:07, g2e
@Egooo
i wyznawcy Barçy nie wstydza sie tego okreslenia jak nie wiesz to sie nie wypowiadaj :)
2012.10.04, godz. 22:07, archero
eegoo, dorosnij. Wszyscy widza co i jak piszesz.
2012.10.04, godz. 21:50, jachu10
@Egooo

nie martw się, jezeli on pisze ze jestes na poziomie gimnazjum to sam pewnie do podstawówki chodzi :D
2012.10.04, godz. 21:45, Egooo
panstefan

Szkoda że nie jesteś taki mocny w realu to byś się bardzo zdziwił
2012.10.04, godz. 21:27, lukas9990
Davidk7 ale jak ma maczac palce skoro glosowanie jest jawne??
2012.10.04, godz. 21:26, jachu10
pffff.... nie ośmieszjcie sie trolle z barcy :D po co na to forum wchodzicie??? az mam ochote napisac cos wiecej, ale nie chce bana dostać
2012.10.04, godz. 21:20, Dakilla
Naprawde cenię Canal plus, pelen profesjonalizm i zaangażownie jednak Pan Orłowski moglby w w minimalny choiciaż sposob podziekować wam (redakcjo) za te wszystkie newsy ktorymi posluguje sie podczas meczu..Zdecydowana wiekszosc z nich pochodzi wlasnie z realmadryt.pl i nie ma watpliwosci ze strasznie ulatwiacie mu prace, za co moglby sie jakos odwdzieczyc
2012.10.04, godz. 21:17, NajbogatszKlubBezPucharow
http://www.youtube.com/watch?v=pHRx1wr9iCY

GD niedługo, ciekawe jak się zakończy.. może będzie jakiś historyczny wynik?

Oby barca wygrała, obojetnie jakim wynikiem, byleby ladnym stylem!
2012.10.04, godz. 21:15, panstefan
@Egooo
Dziecko skończ gimnazjum, bo twoje wypowiedzi stoją na tak żenującym poziomie, że pewnie nawet twoje prawilne ziomale z ławki pod blokiem czują, że robisz im wieś. Co prawda to i tak ci nie pomoże, ale przynajmniej będziesz mógł się chwalić ukończonym etapem edukacji (zawsze coś, skoro w głowie pusto, w majtkach pusto, wszędzie pusto).
2012.10.04, godz. 21:04, Davidk7
spyke fcb
jesli messi w tym roku zdobedzie zlota pilke to nie ma bata ze uefa znowu wam pomoze i bedziemy wiedziec ze maczala w tym palce! i na marginesie... ten argetynczyk nie jest najlepszy
2012.10.04, godz. 21:02, Davidk7
jak dla mnie top3 wyglada tak : Smokowski, Wolski, Nahorny
2012.10.04, godz. 20:45, Uzka
Spyke FCB

Usprawiedliwianie tego, że komuś robi się mokro na widok piłkarza tym, że zdobędzie on czwartą ZP, jest całkiem śmiałe. Ale ja cię nie znam, więc nie będę wysuwać wniosków :)
2012.10.04, godz. 20:27, jachu10
Mój ulubiony duet komentatorów - panowie Wolski i Orłowski - nie to co w n....
2012.10.04, godz. 20:24, kontrargument
Rufix - po kolei - jeśli piszesz, że Pedro symuluje to równie dobrze mogę to samo napisać o Ronaldo (obojgu się zdarza). Fabregas? Patrz film z Pepe (Gran Derby). Mascherano, Busquets, Alves? Kiedy ostatnio symulowali?
Piszesz o sprzedawczyku Villi? A co powiesz o Ozilu dla którego (aż do momentu przejścia do Realu) marzeniem była gra w Barcelonie?
Prowokator i troll Piqué - a co powiesz o zachowaniu Ramosa/Arbeloi (chodzenie sobie po nogach Villi?) W porządku tak?

Próbował się odsunąć? Piłka uderzyła go w rękę, zmieniła tor lotu piłki. Widać na powtórce, że nie było to celowe (podobnie jak ostatnio ręka Thiago). Jedni zagwizdaliby w takich sytuacjach - inni nie (Lahoz w meczu z Barceloną nie odgwizdał również dwóch wcześniejszych, niecelowych rąk zawodników Sevilli). To się nazywa hipokryzja.
2012.10.04, godz. 20:18, daniel_carvajal_fan
Żałośni komentatorzy nSport. Oglądam w tej chwili mecz Bayeru Leverkusen ze względu na to iż gra tam Daniel Carvajal (wychowanek Realu Madryt). Jeden z komentatorów to chyba wielki kibic Barçy. Jeden mówi do drugiego "No, przez taką obronę to nawet Cristiano Ronaldo ani Leo Messi by nie przeszli" a drugi komentator mówi "No Leo Messi to by przeszedł" - i ten jego głupi śmiech. ZERO obiektywizmu. Aż się słuchać nie chce!
2012.10.04, godz. 20:16, daniel_carvajal_fan
Żałośni komentatorzy nSport. Oglądam w tej chwili mecz Bayeru Leverkusen ze względu na to iż gra tam Daniel Carvajal (wychowanek Realu Madryt). Jeden z komentatorów to chyba wielki kibic Barçy. Jeden mówi do drugiego "No, przez taką obronę to nawet Cristiano Ronaldo ani Leo Messi by nie przeszli" a drugi komentator mówi "No Leo Messi to by przeszedł" - i ten jego głupi śmiech. ZERO obiektywizmu. Aż się słuchać nie chce!
2012.10.04, godz. 20:14, kontrargument
KrolewskiKibic - pewność kibiców Barcelony? Masz na myśli dzieci, podających się za kibiców FCB? Żaden prawdziwy kibic Barcelony nie jest pewny zwycięstwa w niedzielnym meczu. Wiara a pewność to 2 różne rzeczy. Biorąc pod uwagę obecną formę zarówno jednej jak i drugiej drużyny możemy się spodziewać zarówno 4:1, jak i 1:4. Boisko to zweryfikuje.
I Ci, którzy uważają, że 11 punktów (hipoteteczne zwycięstwo FCB) przewagi = koniec walki o mistrzostwo polecam przejść się do lekarza. Do końca rozgrywek po tym meczu zostanie do zgarnięcia 93 pkt
2012.10.04, godz. 20:12, Rufix
@kontrargument, gdyby to tylko Sanchez był... Pedro, Fabregas, Mascherano, Busquets, Alves... Do tego chamski Messi i Valdes... sprzedawczyk Villa (to ten co zawsze chciał grać w Realu, a niedługo potem był wielkim cule), prowokator i troll Piqué, schizofrenik Xavi... Udany skład, liga niezwykłych 'gentlemanów';D Chociaz w Realu, niektórzy też mnie o ból głowy przyprawiają (wspomniany di Maria, momentami Pepe [chociaż się uspokoił], zdarza się, że Cristiano).

Co do filmiku z Pepe, już eksperci z całego świata mówili, że to nie jest karny, bo Pepe próbował się odsunąć.
2012.10.04, godz. 20:09, Rufix
@Spyke, a niech dostaje... nie zasłużył na nią w tym roku, tak samo jak 2 lata temu, kiedy powinien ją dostać Sneijder...
2012.10.04, godz. 20:08, kontrargument
Nawiązując do tematu hipokryzji kibiców FCB. Czy hipokryzją nie jest mówienie pisanie o aktorstwie zawodników FCB?
http://www.youtube.com/watch?v=vu174bMEVHc
http://www.youtube.com/watch?v=GyJSkN0C3ZY
http://www.youtube.com/watch?v=ohuOJ4DWI4k
Czy hipokryzją nie jest pisanie o graniu w 12 - mając na myśli sędziego?
http://www.youtube.com/watch?v=HciffF8Mnrg

Pisanie o aktorstwie Barcelony na podstawie 1 zawodnika (Alexis, który swoją grą irytuje nawet kibiców Barcelony) jest śmieszne. Równie dobrze można pisać, że Real to aktorzy (na podstawie Di Maríi).

Pozdrawiam normalnych kibiców Realu.

PS. Oczekuje fajnego, ciekawego widowiska w niedzielnym meczu.
2012.10.04, godz. 20:03, NajbogatszKlubBezPucharow
mam andzieje, ze Barcelona wygra, ale nie ma ta druzyna ostatnio najwyzszej formy, dlatego kazdy wynik jest mozliwe..
2012.10.04, godz. 20:01, szopix
Kurde admini dajcie jakieś info w jakich miastach bd oglądany mecz z Barçą i w jakich miejscach :D
Z góry dzięki!
2012.10.04, godz. 20:01, paulabdg92
Noo,ten komentator jest spoko ;) Na nerwy działa mi inny, ale jak widzę, nie tylko mi^^
2012.10.04, godz. 19:50, Mastero000
spoko wywiadzik, komentatorzy c+ zdecydowanie najlepsi w polsce

ogolnie c+ sport i gol to najlepsza telewizja pilkarska w polsce, liga hiszpanska, angielska, wloska, francuska, polska, zaj**iste podsumowania kolejki, ciagle leca skroty i bramki sa zaj**isci
2012.10.04, godz. 19:47, KrolewskiKibic
cieszy mnie pewnosc kibicow Barcelony-to pomoze tylko Realowi.
2012.10.04, godz. 19:43, NajbogatszKlubBezPucharow
http://www.youtube.com/watch?v=pHRx1wr9iCY

GD niedługo, ciekawe jak się zakończy.. może będzie jakiś historyczny wynik?
2012.10.04, godz. 19:41, amma
Spyke FCB


Jest różnica pomiędzy docenianiem piłkarza a darciem japy "Messi, Messi, Messi!!!" kiedy Messi już od kilku sekund nie ma piłki przy nodze i teksty typu:"Genialny, idealny strzał - tylko światło bramki było nie tam, gdzie trzeba".
2012.10.04, godz. 19:33, Spyke FCB
Uzka - nie ma komentatora, który nie zachwycałby się tym "pewnym Argentyńczykiem", którego to określenia użyłaś na nazwanie najlepszego gracza na świecie. Nie wiem kiedy to do ciebie dotrze... Jeżeli ten pewien Argentyńczyk zdobędzie niedługo 4 ZP stanie się najlepszym graczem w historii piłki nożnej, czy ci się to podoba czy nie, a chyba nie muszę przypominać ile ma dopiero lat...
2012.10.04, godz. 19:27, Uzka
Oj, a pan "LeO" Orłowski nie dał się namówić na wywiadzik? Byłoby znacznie zabawniej.
Wolski to jedyny (niestety) komentator zajmujący się ligą hiszpańską, którego można słuchać. Niestety, ale jak słyszę, że Orłowski z Labogą piętnaście minut przed zakończeniem meczu namawiają widzów, żeby przełączyli i przestali się męczyć, bo gdzieś tam zaczyna się dużo lepsze widowisko, a oni biedni nie mogą go komentować, to jestem zmuszona wyłączyć głos. Pomijam ich niezdrową fascynację pewnym Argentyńczykiem, ale... trochę fachu.
A najlepszy w C+ to jest Twarowski z Nahornym! ;D
2012.10.04, godz. 19:13, Ghost
tak to on :D:D dzieki. no wiedzialem ze cos jakos na "w" :) meczylo mnie to juz od dluuugiego czasu...
2012.10.04, godz. 19:11, Emperor
Ghost
to bankowo Tomasz Wołek
2012.10.04, godz. 19:10, Ghost
nie, nie rabij. cos mi sie kojarzy wolowski (ale nie dariusz), wolowicz. moze cos w ten desen. no ni w cholere nie pamietam. gosc niezwykle profesjonalny. kiedy jeszcze tvp puszczala puchary poludniowoamerykanskie to on komentowal mecze.
2012.10.04, godz. 19:08, Emperor
Ghost
Zapewne chodzi Ci o Tomasz Wołka. Żaden inny pasjonat piłki z Ameryki Południowej nie przychodzi mi do głowy.
2012.10.04, godz. 19:07, bombel22
2012.10.04, godz. 18:30, KrolewskiKibic
Laboga akurat chyba nie jest za Realem,nowym komentatorem,swientym moim zdaniem jest Pelka..
2012.10.04, godz. 19:07, madej08
bartłomiej rabij czy jakoś tak?
2012.10.04, godz. 19:06, Rafael
Rabij?
2012.10.04, godz. 19:02, Ghost
mam pytanie. nie do konca na temat. czy ktos moze mi przypomniec imie i nazwisko pewnego dziennikarza sportowego? specjalizowal sie w ameryce poludniowej. komentowal tamtejsze mecze. z sympatia wypowiadal sie na temat realu. ni czorta nie moge przypomniec sobie jak sie nazywa, choc jestem pewien ze po przeczytaniu nazwiska wiedzialbym, ze on to on... :/
2012.10.04, godz. 18:49, Ponton
Powinno pasc pytanie o klubowe sympatie Ołłowskiego...
2012.10.04, godz. 18:48, breatheslow
Jedymy komentator ktorego sluchanie mi nie przeszkadza
2012.10.04, godz. 18:30, KrolewskiKibic
scirea
To byly w fazie grupowej za Schustera.

Rafał Wolski to kibic Realu tak na marginesie.

Zreszta ponoc C+ szukaja skrajnego kibica Barçy,bo La Lige komentuja:Wolski-kibic Realu,Laboga-kbic Realu oraz Leszek Orłowski-kibic Barçy.Zyzynski i Przytula im blizej do Realu niz Barcelony.
2012.10.04, godz. 18:24, Egooo
Nic to nie zmieni bo będzie leszek piesek porażka !!!!!!!
2012.10.04, godz. 18:17, Sebastian741
* Wolski, Orłowski i Laboga to najlepsi komentatorzy C+ :) chciał bym tam jeszcze zobaczyć Mateusza Borka :P
2012.10.04, godz. 18:16, Sebastian741
Fajna taka praca;) tylko ciekawe jak bardzo męczy :D
2012.10.04, godz. 18:12, lax
Dobrze, że on będzie komentował, bo jak słyszę Labogę... to szukam transmisji w necie z komentarzem w dowolnym języku
2012.10.04, godz. 18:10, Liu Kang
Dla mnie najlepszy jest Smokowski z tych młodych wilków ,najlepszy komentator jakiego mogłem słyszeć był Zydorowicz !
2012.10.04, godz. 17:50, scirea
A ja pamiętam, jak by oklaskiwany De Piero. Sam w pojedynkę pokona Real i wywalił go jeszcze przed ćwierćfinałem.
2012.10.04, godz. 17:47, Emperor
On przynajmniej jest moim zdaniem neutralny. Ja tam nie słyszę u niego stronniczości.
Co innego pan Orłowski. Jemu się pewnie wydaje, że jest neutralny ale niestety to mu nie wychodzi.
2012.10.04, godz. 17:45, Rafael
Moim zdaniem Top 3 jeśli chodzi o Canal+.
2012.10.04, godz. 17:44, MYSZa7
Zaj**iście krzyczy gol po bramkach. Ciarki przechodzą :D
2012.10.04, godz. 17:40, klitschko
Bardzo dobry komentator, nie jakis wybitny, ale bardzo dobry. Sa lepsi komentatorzy i oczywiscie nie mam tu na mysli Szpakowskiego czy Borka
2012.10.04, godz. 17:39, archero
Jak dla mnie lepszy komentator od Leszka i Labogi. Fajny wywiad.
2012.10.04, godz. 17:38, amma
No i to jest spoko wywiad, w którym dziennikarz opowiada o sobie i swojej pracy a nie, jak pan Rudzki, udaje, że czyta w myślach trenerów, piłkarzy i nie wiadomo kogo jeszcze, żeby wypaść na eksperta od siedmiu boleści.
2012.10.04, godz. 17:38, DanielRM
Ciekawy wywiad moim zdaniem.
2012.10.04, godz. 17:37, remik031
Fajnie sie czyta i dowiedziałem sie sporo o komentatorach...

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama