REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2012.08.05, godz. 12:01, El Jarek / as.com, Marca

Mourinho spotkał się z dziennikarzami

José Mourinho spotkał się wczoraj z dziennikarzami, który pojawili się w Los Angeles, żeby przekazywać relacje z pracy Królewskich. Żaden dziennik nie cytuje jednak słów Mou. Pojawiają się tylko opisy jego opinii i dlatego w takiej formie przedstawimy to spotkanie.

Transfer. Przyjdzie pomocnik, trzy opcje
Dziennikarze piszą, że zaskoczyła ich naturalność z jaką Mou analizował skład drużyny. Kadra nie jest zamknięta. Ma przyjść pomocnik, a klub ma trzy opcje na to miejsce. Mourinho twierdzi, że nie lubi powierzać szczęścia jednemu agentowi, piłkarzowi czy klubowi. Dodał, że do 31 sierpnia ma czas, żeby wzmocnić środek pola, ale nie wymienił żadnego nazwiska, nawet Modricia.

Metoda. Spokój, bo piłkarze są już przyzwyczajeni
Trener przyznał, że w pierwszym roku niektórzy zawodnicy mieli problem z treningami. Zajęcia są bardzo intensywne przez całe 90 minut i wymagają pełnej koncentracji. Wzór pracy jest taki sam, zmieniają się warunki. Misją Mou jest niedopuszczenie do zrelaksowania wśród zawodników. Dlatego nigdy nie pyta gracza czy chce zagrać w danym meczu. Nigdy też nie tłumaczy dlaczego ktoś nie gra, a ktoś gra. Poza tym atmosfera jest świetna, a graczami z takimi charakterami łatwo się zarządza. Dodał jednak, że nigdy nie zrozumie przecieków na temat jedenastki czy spraw z szatni, bo uważa to za zdradę całej drużyny.

Godziny meczów. Woli 12, ale najbardziej interesuje go odpoczynek
Mou uwielbia mecze o 12, to jego ulubiona godzina, dzień nie grali roli przy zastrzeżeniu, że drużyna ma trzy dni odpoczynku. Prosi o te same warunki dla wszystkich. Latem był w Azji i uważa, że Premier League jest tam bardziej popularna z powodu godzin rozgrywania spotkań. Twierdzi, że nie wolno zapominać o chińskich czy amerykańskich fanach.

Napastnicy. Chciałby jednego więcej
Przyjdzie tylko pomocnik, chociaż Portugalczyk chciałby mieć trzech napastników. W pierwszym roku chciał jeszcze jednego napastnika, bo Benzema w ogóle mu się nie podobał. Teraz jest inaczej, chociaż Mou ciągle naciska, że istnieje ryzyko posiadania tylko dwójki. Przypomniał o kontuzji Karima z Moskwy i grze jedynie Pipitą przez kilka kolejnych starć.

Kaká i Şahin. Czas do 31 sierpnia
Jeśli decydowałby sam Mou, to Şahin zostałby w drużynie, ale sam Turek chce więcej grać i chętnie spróbowałby sił w Anglii. Poza tym mimo wszystko Mourinho nie widzi w pomocniku odpowiedniej agresywności i intensywności. Nuri nie chce wracać do Niemiec. Klub tylko go wypożyczy bez żadnych praw kupna przed drugi klub. Ma odejść, żeby wrócić silniejszy. Mou lubi styl Şahina, gdy gra przed obroną, ale na razie Realowi z czterema czystymi atakującymi potrzebny jest ktoś bardziej w stylu Khediry. Sprawa Kaki jest inna. Zawodnik może podjąć decyzję o odejściu do 31 sierpnia. Podejmie ją sam. Jego sytuacja jest jednak trudna. Brazylijczyk chce być sobą z czasów Złotej Piłki, ale sam nie wie czy jeszcze kiedykolwiek mu się to uda.

Do 2016 roku. Podoba mu się w najtrudniejszej Lidze świata
Głównym celem jest dziesiąty Puchar Europy. Podoba mu się to wyzwanie i presja z nim związana. Mou jest przekonany, że drużyna będzie walczyć w Europie, jak w poprzednich dwóch latach. Nie obiecuje tytułu, ale obiecuje walkę do końca. Podpisał umowę do 2016 roku, bo bardzo mu się podoba w Madrycie. Gra w najtrudniejszej Lidze przeciwko najcięższemu rywalowi. To właśnie lubi. Poza tym czuje się komfortowo z Florentino i José Ángelem.

Boczni obrońcy. Broni Coentrão i chwali Nacho
Mourinho bronił roli Coentrão w wielkich meczach, twierdząc, że zapewnia mu większą pewność w defensywie. Portugalczyk dodał, że jednak widzi, iż Fábio cierpi przez krytykę. Wykluczył transfer prawego obrońcy. Ma "Arbeloę, Lassa i Ramosa". Poza tym jest Nacho, który pracuje z nim od trzech lat. Mou twierdzi, że młody gracz jest podobny do Arbeloi. Jeśli chodzi o Fabinho, to szkoleniowiec obserwuje go, ale dodaje, że Brazylijczyk ciągle jest bardzo młody.

Prasa. Nie rozumie krytyki Khediry i Coentrão
Potwierdził, że na krótkim dystansie najgorsze w pracy z Realem są media. Nie rozumie u dziennikarzy krytyki takich graczy, jak Khedira czy Coentrão. Uważa, że prasa zawsze szuka negatywnych spraw i często nie docenia odpowiednio gry Królewskich. Jego styl jest prosty i szybki, ale nigdy nie szuka długich piłek na napastnika. Chce dominować, ale nie ma obsesji na punkcie 70% posiadania piłki. Uważa, że jeśli nie przyszedłby do Realu z "siwymi włosami" [doświadczenie], to umarłby jako trener przez to, jak traktuje go hiszpańska piłka. Dodał, że jest dumny ze swojej "siwizny", a w Anglii więcej mówi się o samym futbolu niż w Hiszpanii. Według niego dziennikarze nie traktują go tak samo, jak innych, chociaż i on popełnia błędy. Jednak zaczyna się do tego przyzwyczajać.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Przygotowania do sezonu 2012/13

Komentarze

2012.08.05, godz. 22:50, domin11rm
Fajne, mam nadzieję że to jednak Modrić do nas przyjdzie.
2012.08.05, godz. 20:31, Don RAUL
3 opcje? modrić, witsel, lucas?
2012.08.05, godz. 17:12, Filippo100
Niech Sahin jedzie na rok do Anglii tam nauczy się tej agresywności, której nauczył się Xabi w Liverpoolu!! :))

Co do tych trzech środkowych pomocników to Modric, Hamsik i kto??:>
2012.08.05, godz. 14:56, Hrystek
Azja i Ameryka mają co robić u siebie. Jak chce oglądać zawody z tych krajów to wstaje o 4 w nocy. Jeśli oni chcą oglądać Real Madryt i ligę hiszpańską, to niech też to robią.
2012.08.05, godz. 14:45, szwajc1212
Ten cytat niżej dokładnie obrazuje Portugalczyka :). Wygrywał wszystko z Interem i pokonywał najlepszych ale widział że jest inna drużyna która zdobywa wiele , to przyszedł się z nią mierzyć . Szkoda tylko że jak poukładał sobie drużynę, trener przeciwników jest "zmęczony".
2012.08.05, godz. 14:40, szwajc1212
"Głównym celem jest dziesiąty Puchar Europy. Podoba mu się to wyzwanie i presja z nim związana. Mou jest przekonany, że drużyna będzie walczyć w Europie, jak w poprzednich dwóch latach. Nie obiecuje tytułu, ale obiecuje walkę do końca. Podpisał umowę do 2016 roku, bo bardzo mu się podoba w Madrycie. Gra w najtrudniejszej Lidze przeciwko najcięższemu rywalowi. To właśnie lubi. Poza tym czuje się" komfortowo z Florentino i José Ángelem.
2012.08.05, godz. 13:49, markoss38
Boje się tego, że Mou nie chce sprowadzać prawego obrońcy. Nie chcę zapeszać, ale gdyby coś stało się Arbeloi na dłuższy czas? Przykładowo 2 miesiące... To może być kluczowe. Nie wydaje mi się żeby Nacho potrafił zastąpić doświadczonego Hiszpana.

Co do samego wywiadu... Duża kultura dziennikarzy i poruszone ciekawe tematy. Fajny news.
2012.08.05, godz. 13:37, labeleq
Zupełnie inna kultura dziennikarzy niż w Hiszpanii. Tego powinni sie uczyć w Europie.
2012.08.05, godz. 13:27, oumajgad
bombel22
Mascherano jest żywym przykładem co barca robi z ludźmi. Pamiętam dawno temu jak mi się jego gra podobała - twardy, bezkompromisowy, grający tak, że sie go po prostu bali rywale. Teraz przewraca go krzywe źdźbło.
2012.08.05, godz. 12:56, LosBlancos_96
Ciekawy wywiad z The Special One. :)
2012.08.05, godz. 12:55, mmgarboniak
masakra ten sanchez - to nie pilkarz to aktor!!!!!!!
2012.08.05, godz. 12:54, fan realu madryt123456
Uważam że to że zostanie to bardziej chęć rodziny niż jego,
2012.08.05, godz. 12:51, paulabdg92
'ale sam Turek chce więcej grać i chętnie spróbowałby sił w Anglii.' że niby Sahin chce grać w Anglii? Chyba nie teraz, bo coś było, że nie chce odchodzić z Realu? No, mam nadzieję, że Nuri zostanie. Spoko ten newsik ;dD
2012.08.05, godz. 12:50, TheAdam
Lubie jak Mou wszystko wyjaśnia :) wiadomo co i jak, a nie jakieś wymysły prasy
2012.08.05, godz. 12:47, El_Konrad
martinez_rm
Widać Sanchez w formie :) Przygotowania do Superpucharu Hiszpanii idą pełną parą :( Teraz się z tego śmiejemy, a 23 sierpnia będziemy płakać z tego powodu, że takie coś jak Sanchez gra zawodowo w piłkę.
Co do tej sytuacji to Sanchez Sanchezem, ale sędziowie co oni robią ? Hm ?
2012.08.05, godz. 12:47, zidan264
Co do napastników to jest jeszcze Callejón który strzela gole na zawołanie
2012.08.05, godz. 12:35, bombel22
2012.08.05, godz. 12:19, martinez_rm
Przeciez to u nich normalne,Fabregas i Mascherano z twardzieli walczakow i swietnych grajkow stali sie lamami placzacymi za kazdym razem...Najbardziej zszokowala mnie "metamorfoza" Mascherano..
2012.08.05, godz. 12:31, Marcines
spotkanie klubu aa :D
2012.08.05, godz. 12:19, martinez_rm
Sorry , że poza tematem , ale tak sie gra w Barcelonie :

-> http://www.youtube.com/watch?v=BVE18HWjCdg&feature=player_embedded

Widać , że Barcelona i A.Sanchez są świetnie przygotowani do nowego sezonu żenada ! xD
2012.08.05, godz. 12:12, Emperor
Twardy chłop. Powinien się całkowicie odciąć od kontaktów z mediami i to byłoby najrozsądniejsze z jego strony. I powiedział prawdę - media szukają głównie negatywów związanych z Realem Madryt, pomijając pozytywny aspekt sportowy.
Niech zostanie tu jak najdłużej! Mourinho forever!

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama