REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2010.04.10, godz. 15:12, dziobo / RealMadryt.pl

Leszek Orłowski specjalnie dla RealMadryt.pl, część 1.

Już za kilka godzin będziemy świadkami wydarzenia, na które czekaliśmy od 29 listopada ub. r. Zanim jednak na murawę Estadio Santiago Bernabéu wybiegną jedenastki Realu Madryt i Barcelony, zachęcamy was do lektury pierwszej części wywiadu z Leszkiem Orłowskim. Wspólnie z redaktorem "Piłki Nożnej" i "Piłki Nożnej PLUS", a także komentatorem ligi hiszpańskiej w Canal+ omówiliśmy najważniejsze bieżące kwestie dotyczące zespołu Królewskich. Już wkrótce zamieścimy część numer 2.

Obecnie cały piłkarski świat rozpływa się w najróżniejszych pochwałach dla Lionela Messiego. Kibice Realu mogą być skonsternowani, bo jego ostatnie występy były oszałamiające. Zatem w czym kibice Realu powinni upatrywać szansy na zwycięstwo w Gran Derbi?
Po pierwsze Messi nie zawsze strzela cztery gole czy nawet trzy. Przed tym spotkaniem z Arsenalem miał dwa lub trzy mecze, w których był praktycznie niewidoczny, więc nie jest powiedziane, że akurat w tym meczu będzie równie wielki. Piłkarz Barcelony musi mieć swój dzień, żeby zanotować spektakularny występ. Na pojedynki z nim już się szykuje Álvaro Arbeloa, który jest dobrym obrońcą, więc nie musi przegrywać pojedynków z Messim, tym bardziej jeśli będzie krył go tak, że nie umożliwi Argentyńczykowi na oddanie strzału z lewej nogi. Arsenal bardzo źle podszedł do kwestii zatrzymania Messiego i dlatego poległ. Ponadto Real ma w przodzie wielkich zawodników, więc nawet gdyby Messi strzeliłby dwa gole, to Real nie musi przegrać.

Kto w drużynie Realu może stanowić przeciwwagę dla Argentyńczyka?
Cristiano Ronaldo jest bardzo podrażniony tym, że drugi rok z rzędu Messi zmierza ku zdobyciu "Złotej Piłki". Przecież Portugalczyk zapowiedział, że ta nagroda w 2010 roku wróci do niego, a ciężko wyobrazić sobie lepszą okazję, by mógł potwierdzić, że w dalszym ciągu jest na piłkarskim szczycie. Dlatego myślę, że Portugalczyk stanie na głowie, by dobrze się zaprezentować. Jakby nie patrzeć, będzie to pojedynek dwóch największych piłkarzy świata.

A czy można liczyć na Gonzalo Higuaína? Do tej pory w tych najważniejszych meczach raczej zawodził.
Otóż to, zawodził... Zwłaszcza z Olympique'em Lyon, gdy kilka razy spudłował. Kiedyś jednak musi się przełamać i w ważnym meczu przesądzić o zwycięstwie Realu. Do tej pory pudłował, gdy jego gole były najbardziej potrzebne. Higuaín jest świetnym piłkarzem, ale on sam sobie sytuacji nie wypracuje, zwłaszcza przeciwko takim obrońcom, jakich ma Barcelona. Myślę, że para stoperów Gerard Piqué - Carles Puyol nie jest skłonna do popełnienia jakiegoś kardynalnego błędu. Higuaínowi trzeba grać piłki za plecy obrońców Barcelony, którzy już niejednokrotnie potwierdzili, że w przypadku takiego zagrania potrafią źle zastawić pułapkę ofsajdową albo dać się wyprzedzić, za bardzo ufając w swoją szybkość. Xabi Alonso powinien być kluczową postacią, jeśli chodzi o postawę Higuaína.

A czy problem tego piłkarza nie tkwi w jego głowie? Chociażby w meczu z Francuzami, pojawiły się u niego chaotyczne poczynania, zdeterminowane przez stres.
Nie jestem do końca przekonany, czy trzeba się w tym przypadku dopatrywać jakichś przyczyn psychicznych. Sprawność manualna nóg jest mniejsza niż rąk, więc dlatego futbol jest taki piękny, gdyż nie zawsze da się trafić do pustej bramki, bo źle się kopnie piłkę, i już. Akurat dwa razy źle kopnął piłkę w tamtym meczu. Nie doszukiwałbym się jednak tutaj jakichś przyczyn o podłożu psychicznym.

Jednak nie można powiedzieć, że u Higuaína absolutnie nie ma takiego problemu. W przeciwieństwie do Messiego, o którym niemal trzy lata temu napisałeś, że zostanie wielkim graczem, bo taki organ jak psychika u niego nie występuje, więc nie spali się psychicznie w najważniejszym meczu. Jako uzasadnienie stwierdziłeś, że brojlery niewiele czują.
(śmiech) Oczywiście napisałem to z celową przesadą, żeby zwrócić uwagę na to zagadnienie, bo przecież nie jest pozbawionym uczuć ludzkich człowiekiem. Wręcz przeciwnie - z każdym rokiem czy nawet miesiącem, śledząc jego wypowiedzi czy zachowanie, on się wydaje coraz sympatyczniejszym i mądrzejszym chłopakiem. Jednak rzeczywiście od początku był przygotowywany do tego, by zostać wielkim piłkarzem, dlatego też żadnych barier psychicznych nie ma. I na tym to polega.

Może to jest klucz do odnoszenia sukcesów we współczesnym futbolu - szkolenie młodych adeptów piłki nożnej od najmłodszych lat pod kątem stylu gry pierwszej drużyny? Może Real powinien pójść tą drogą i zmienić swoją politykę transferową, która, jak na razie, nie przynosi pożądanych skutków?
Więcej wychowanków Realu niż Barcelony gra w najsilniejszych ligach Europy. Nie można więc powiedzieć, że Królewscy nie przygotowują sobie piłkarzy, wręcz przeciwnie, "La Fabríca" działa bardzo prężnie. Barcelona od czasów Cruyffa ma zdefiniowany styl gry i doskonale wiadomo, jak trzeba szkolić zawodników, by od początku swojej kariery byli kompatybilni z pierwszym zespołem. Styl gry Realu jest trudniejszy do zdefiniowania i w związku z tym trudniej jest wychować piłkarza bez konieczności terminowania w innych klubach. Esteban Granero musiał trochę pograć w Getafe, zanim wrócił do Realu. Juana Matę wzięliby z pocałowaniem ręki i to dlatego, że już się ograł w Valencii.
Co do polityki transferowej Królewskich, to myślę, że nic lepszego nie mogłoby się temu zespołowi przytrafić, niż gdyby w tym momencie UEFA dała im zakaz transferów na rok. Tak, mówię to całkiem serio - absolutnie żaden nowy piłkarz nie jest tej drużynie potrzebny i potrzeba czasu i pokazania zawodnikom, że są ważnymi postaciami zespołu. Popatrzmy, co się stało z Robbenem i Sneijderem. W ich miejsce - uogólniając - przyszli Kaká i Cristano Ronaldo, piłkarze zapewne lepsi, ale nowi. Znowu trzeba było ustawić pod nich grę, znowu trzeba wszystko pod nich organizować i na dłuższą metę ta zamiana okaże się trafiona. Jednak gdyby teraz Real opierał się na wspomnianej dwójce Holendrów, niewykluczone, że Lyon zostałby wyeliminowany - przecież obaj są już ze swoimi nowymi drużynami w półfinale Ligi Mistrzów. I to jako liderzy Bayernu i Interu. Co z tego, że być może przyjdzie teraz David Silva, skoro miejsce straci Van der Vaart, który jest już zgrany z resztą zawodników? Potrzeba zatem czasu i cierpliwości kibiców, którzy niejako wymuszają te wielkie transfery. Muszą oni pamiętać, że nie ma sensu zamieniać piłkarzy bardzo dobrych na innych piłkarzy bardzo dobrych.

Jeśli chodzi o ewentualne transfery do Realu, to może trzeba sprowadzać zawodników, którzy w dalszym ciągu są głodni sukcesów. Cristiano Ronaldo w dalszym ciągu takim piłkarzem jest, ale Kaká pod koniec swojego pobytu w Milanie zaczął odcinać kupony od dawnej sławy.
Całkowicie zgadzam się z tą opinią, w dodatku ciągle przytrafiają mu się jakieś problemy zdrowotne. Mimo wszystko wierzę, że znajdzie jeszcze motywację, by dawać z siebie wszystko w Realu. Spójrzmy na Ronaldinho - w Barcelonie był skończony i żadnego pożytku by z niego nie mieli, a w Milanie momentami grywa jak za najlepszych lat na Camp Nou. Dlatego także i Kaká będzie w Realu gwiazdą z prawdziwego zdarzenia, tylko trzeba na to poczekać. Skoro się już go kupiło, to trzeba na niego postawić. To jest straszne marnotrawstwo pieniędzy - kupować zawodników za grube miliony, by po roku wymienić ich na nowych. Tego domagają się kibice, bo dla nich Real zawsze musi być najlepszy - jeśli nie na polu sportowym, to na transferowym. Ale to jest jednak ślepa uliczka.

Te wielkie transfery, to czy bardziej nie determinuje ich ponowna prezesura Florentino Péreza, od którego przyjścia w 2000 roku zaczęła się era Galácticos?
Racja, ale to socios go ponownie wybrali i zrobili to z konkretnego powodu. Już raz kupił wielkich piłkarzy i teraz chcieli, by zrobił to ponownie. On jest prezesem i jest narzędziem w rękach kibiców. Jeśli Real jest jakimś demokratycznym klubem, to także szefowie demokratycznych państw są w pewnym sensie niewolnikami tych, którzy ich wybrali.

W zapowiedzi przed ćwierćfinałem Ligi Mistrzów napisałeś w "Piłce Nożnej PLUS", że sędziowie z pewnością nie będą Realowi przeszkadzać w awansie do finału, który odbędzie się na ich własnym stadionie. Sędziowie nie przeszkadzali, a Królewscy i tak odpadli. Co było główną przyczyną braku awansu?
Real po prostu trafił na drużynę, która się go nie przestraszyła. W lidze hiszpańskiej prawie wszyscy rywale panikują, gdy przychodzi im grać przeciwko Królewskim. Poza Barceloną oraz Sevillą i Athletikiem Bilbao (ale te dwie drużyny tylko u siebie) pozostałe ekipy wychodzą na mecz z przekonaniem, że mogą starać się, biegać, walczyć, ale i tak w końcu przegrają. Problem tkwi w psychice rywala. Lyon potraktował Real jak każdego innego przeciwnika. Z kolei piłkarze Realu znowu myśleli, że wystarczy im 30 minut gry na najwyższych obrotach, by także i tego rywala zdemolować. Podopieczni Pellegriniego nie potrafią grać na takiej "żyle" przez 90 minut, bo na co dzień tego nie potrzebują.

A czy takim łącznikiem między wychowankami a notorycznie sprowadzanymi zawodnikami nie powinien być trener, który ma za sobą grę w Realu, a zarazem nie wybijałby się za wszelką cenę na pierwszy plan?
Jeśli chodzi o zmiany trenerów, to kolejni prezesi zwalniają uznanego trenera, by zatrudnić kogoś pokroju Garcíi Remóna. Myślę, że potrzeba dać trenerowi przynajmniej trzy lata spokojnej pracy. Jak można było zwolnić Fabio Capello - motywując to tym, że drużyna gra mało efektowną piłkę i zawsze tak będzie grała - do dzisiaj nie rozumiem. Spójrzmy, jak obecnie gra pod jego wodzą reprezentacja Anglii. Tamto tłumaczenie było jakąś bzdurą. Wracając jednak do sedna sprawy. Panuje taka moda, że wiele klubów zatrudnia teraz trenerów z rezerw czy drużyn młodzieżowych, wzorując się na Barcelonie. Takim nieszczęsnym przykładem jest tutaj Onésimo Sánchez, o którym mówiło się, że jest kopią Guardioli, a którego zwolniono w ostatnim czasie z Valladolid. Także Manolo Jimenez nie do końca poradził sobie w Sevilli, gdyż nie potrafił wprowadzić swojej drużyny na wyższy poziom, a nawet nie utrzymał tego, na jakim zastał drużynę na początku. Pellegrini jest bardzo dobrym trenerem, jest w czołowej dziesiątce najlepszych trenerów świata i - to samo, co mówiłem w przypadku piłkarzy - po co zwalniać trenera bardzo dobrego, by zatrudnić innego trenera bardzo dobrego? Nie wiem, czy jest jakiś szkoleniowiec, dla którego warto by zwalniać trenera z najwyższej światowej półki, jakim jest Pellegrini. Myślę, że zakończyłoby się to takim samym fiaskiem, jak w przypadku sześciu poprzednich odpadnięć Realu z Ligi Mistrzów. Za każdym razem trenerem był ktoś inny.

Obecnie liga hiszpańska została zmonopolizowana przez Real i Barcelonę. Jak według ciebie będzie wyglądała przyszłość Primera División?
W futbolu nic nie jest wieczne, dlatego dominacja tych dwóch drużyn kiedyś się skończy. Dlatego przyjdzie taki sezon, w którym obie ekipy nie będą już śrubować rekordów i Valencia, Villarreal, Atlético czy Sevilla dojdą do nich na bliższy dystans. Obecnie obie drużyny są na szczycie i mówi się o "szkotyzacji" ligi, czyli takiej bipolaryzacji. Trzeba się jednak z tym pogodzić, bo te kluby mają co najmniej trzykrotnie większe budżety niż pozostali. Na pewno nie będzie to trwało wiecznie i za dwa czy trzy sezony o mistrzostwo będą walczyć do końca również inne zespoły.

A co się stanie z Primera División, gdy zostanie zniesione "prawo Beckhama"?
Nie chciałbym wchodzić w kompetencje hiszpańskiego rządu i Ministerstwa Finansów, gdyż to od nich wyszła ta propozycja. Nie ma co ukrywać, że dzięki niemu w Hiszpanii grają największe gwiazdy światowego futbolu.

Który z meczów pomiędzy Barceloną a Realem, który komentowałeś, był najciekawszy?
Niewątpliwie spotkanie z marca 2007 roku, które zakończyło się wynikiem 3:3, po hattricku Messiego.

Jak byś porównał atmosferę panującą na Santiago Bernabéu i Camp Nou?
Nie jestem w stanie tego zrobić, bo nigdy nie byłem na stadionie Realu. Wszystkie Gran Derbi komentowałem z Camp Nou.

Czytelnicy w tym momencie zapewne pomyślą sobie, że jest pan kibicem Barcelony.
Nie, nie jestem kibicem Barcelony. Jadę tam, gdzie wysyła mnie redakcja stacji Canal+. Do Hiszpanii jedziemy na jeden mecz w sezonie i tak się składało, że do tej pory szefowie uznawali, że ciekawiej zapowiada się mecz na Camp Nou. W tym roku jest inaczej.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem El Clásico - wiosna 2010

Komentarze

2010.04.11, godz. 23:49, galaktyczny.
To takim samym "ekspertem" może być każdy, skoro większość tego co mówi jest oparte na tego typu newsach.
2010.04.11, godz. 23:28, dotcom
kosecki i urban na bank wiedza bardzo duzo o PD ale chyba nie sa az tak na biezaco, w fakcie, ze LeO czyta rm.pl nie ma niczego zlego,
2010.04.11, godz. 22:26, galaktyczny.
A jaki z tego Pana znowu ekspert? Cały czas w trakcie meczu mówi o rzeczach, które można wyczytać u nas na stronie. Nawet mam silne przeczucie, że wiedzę czerpie także z tej strony. Kto wie czy nie przede wszystkim. Mowa oczywiście o jego przygotowaniu do meczów Realu. Wydaje mi się, że mianem eksperta La Ligi, to można by nazwać np. pana Koseckiego lub Urbana, którzy realia hiszpańskie znają od podszewki.
2010.04.11, godz. 19:50, axelnbuba
Jacy wy jestescie zje***ni. Jak mowi ze nie jest kibicem barcelony tto NIE jest kibicem barcelony. Czasami sobie mysle skad tyle nienawisci i checi zbluzgania kogos maja " kibice realu"
2010.04.11, godz. 19:17, dotcom
LeO to najlepszy komentator w Polsce, pomimo tego, ze jest fanem barcy, takiej wiedzy o PD nie ma nikt w tym kraju, jego wymowa "r" nawet mi nie przeszkadza, tresc wazniejsza od formy, Leszek Mistrz!
2010.04.11, godz. 17:31, MYSZa7
Orłowski to jest świetny ekspert...i zawsze zachowuje obiektywizm...a to,że zachwyca się często nad Messim i Barceloną...bo jest po prostu nad czym... :)
2010.04.11, godz. 08:46, KrolewskiKibic
Leszek Orłowski Nie jest Kibice Barçy to Kibic Realu . I ma racje,z Realu smieje sie caly swait.Rzeklbym caly przeswiat i odlegle Galaktyki Takze
2010.04.11, godz. 00:43, BTK
FUERA !!!!!
2010.04.11, godz. 00:00, kubek3151
POWIEM TAK?????
PRZEGRALI NAJWANIEJSZY MECZ ROKU DLA NAS I O MISTRZOSTWO JEZELI ZMINIA TEENRA TO KONIEC Z NASZYM ULUBIONYM KLUBEM
POPATTRZY NA FCB ONI NIE KUPUJA NAJDROZSZYCH ONI SZKOLA :(
2010.04.10, godz. 21:51, wążu
fuzik82
ile ty masz lat dziecko??
on tak mówi że nie jest kibicem barcy !!
przeczytaj se wszystkie komentarze i ok80% pisze że nie jest i ja się z nimi zgadzam. Człowieku jak ty wierzysz to co orłowski powiedział to widze że jesteś w klasie podstawowej.
widze że nie umiesz czytać to ci zacytuje pare komentarzy
"2010.04.10, godz. 15:24, saxxon
Leszek jest fanem blaugrany a nie Realu
wie to każdy kibic który ma choć troche oleju w glowie i słucha komentarza Leszka
ja oglądam wszystkie mecze Realu (w tym wszystkie ktore poakzuje C+)"

2010.04.10, godz. 15:41, dragao
oczywiście, że jest kibicem Barcelony. Jakby ktoś słuchał jak komentuje mecze Realu i Barçy to by wiedział o czym piszę. Taka sama sytuacja tyczy się artykułów dotyczących Barçy i Realu w "Piłce nożne" czy "Piłce Nożnej Plus"....

2010.04.10, godz. 16:24, raruś
Orłowski to kibic Barcelony...co jest wyczuwalne w jego komentarzach! Po za tym sepleni...niech spada na szczaw!

po co się plujesz dziecko ??
jak będziesz we wszystko wierzył to za 2 lata bądzie koniec świata
ŻAL
2010.04.10, godz. 21:38, marcinreal1995
Moze i jest kibicem Barcelony ale na pilce to on sie zna.
2010.04.10, godz. 20:50, Mentos1990
dzis na canal+ mecz prawdopodobnie nie bedzie komentowany z powodu zaloby.Dziekuje, dobranoc
2010.04.10, godz. 20:43, DavidBlanco
trzeba przyznać, że bardzo fajnie się wypowiadał w tym wywiadzie, zawsze lubiłem jego artykuły i myślę, że ma sporo racji w tym co powiedział
2010.04.10, godz. 20:37, yoonisew
bardzo dobry wywiad. duza wiedze ma orlowski. czekam na 2 czesc
2010.04.10, godz. 20:33, ELO ZIOM
akurat lubie ogladac mecze LA Liga jak oni razem komentuja, ewentualnie Rafal Wolski. Komentatorzy z Premiership tez sa spoko. np. Rafal Nachorny.
2010.04.10, godz. 20:31, jetzoo
A ja Wam powiem ze za kazdym razem jak ogladam mecz Barçy to widze jak marudzi ze to nie tak ze to powinno byc tak ze obroncy kijowo ze Bussi za slaby ... i powiem ze wtedy mysle ze jest za Wami . Najwidoczniej koles ma taki styl komentowania ze marudzi na meczu danej druzyny wlasnie na nia. Dla mnie te komentarze na C+ sa ponizej sredniej , podobnie jest z LM w ence tam to juz kompletna klapa.
Znacie moze jakichs dobrych komentatorow , bo moze trzeba im podpowiedziec w C+ kogos zeby sie lepiej La Lige ogladalo ?

niech wygra lepszy :)
2010.04.10, godz. 20:24, fuzik82
wążu

Masz problemy z czytaniem?? To przeczytaj ostatnie pytanie i odpowiedz.
2010.04.10, godz. 20:20, VanSaun
Koleś nie ma po prostu Realu w sercu i tyle .
2010.04.10, godz. 20:19, ELO ZIOM
Przede wszystkim dziennikarz-komentator sportowy nie moze byc stronniczy. Zle sie oglad mecz jak komentuje kolles mecz i nie wazne jak gra druzyna to on i tak nie dostrzega zadnych pozytywow. Tak bylo z Panem Orłowskim po meczu z Racingiem i jak stwierdzil ze cieszy sie ze Real w koncu nie strzelil 3 bramek w lidze- to jasno wskazuje na to ze cieszyl sie ze FCB nadrobi w bramkach... No zawsze mialem szacunek dla niego i dla Pana LAskowskiego bo niewatpliwie maja obaj ogromna wiedze na temat pilki noznej, ale...
HM!!!
2010.04.10, godz. 20:11, broda
Orłowski zero szacunku. Nie jest obiektywny, a dziennikarz musi być
2010.04.10, godz. 19:45, slugangzipera
hondo
napisałeś "od lat slucham jego komentow w canale i nie stwierdzam jakiegos nadmiernego FAWORYZOWANIA Barçy"
czyli sam napisałeś że faworyzują
2010.04.10, godz. 19:42, slugangzipera
ten orłowski mnie rozśmiesza
walić go i barcelone!!!
2010.04.10, godz. 19:42, hondo
nie zgadzam sie, gosc po prostu jest fanem dobrej pilki i tyle, skoro Barça gra najlepszy futbol na swiecie to nie ma prawa sie tym podniecac? badzmy obiektywni, Barça jest druzyna a my poki co zlepkiem indywidualnosci i kazdy majacy pojecie o pilce to widzi, ktos stojacy z boku nie bedacy kibicem jednych ani drugich zawsze stwierdzi ze Barce lepiej sie oglada i taka jest prawda. To co juz napisalem - nie obejrzalem 2 meczy na krzyz komentowanych przez Orlowskiego, od lat slucham jego komentow w canale i nie stwierdzam jakiegos nadmiernego faworyzowania Barçy
2010.04.10, godz. 19:35, wążu
czekam na 2cz
pośmieje się z tego pajaca
kibica barcy!!!
2010.04.10, godz. 19:26, sandrula
hondo niemasz racji owszem barca gra najlepsze pilek na swiecie ale nawet jak real zdobyl lidera tyo nie mogl tego przetrawic choc sam mowil ze takie sa zasady w hiszpanskiej pare kolejek wczesniej to na koniec meczu powiedzial ze realizator z madrytu i barca jest liderem!!
2010.04.10, godz. 19:24, sandrula
leszek jak komentuje mecz to jest zawsze za barca przezywa podaniego messiego do tylu jak stonka opryski a jak benzema wpada w pole karne to prawi o problemach w szatni realu.straszny komentator moze madra glowa jesli chodzi o pilke ale jak komentuje mecze to poprostu zabija kazdy jeden mecz realu razem z tym drugim zenujacym komentatorem.tyle mowcie co chcecie ogladam kazdy mecz na c+ i komenci sa poprostu tragiczni nienaiwdze ich wrecz za podejscie do realu i barcy . barca zawse gora według nich.
2010.04.10, godz. 18:55, hondo
troche macie nie po kolei i jestescie przewrazliwieni na punkcie Realu i nienawisci do Bracy, ogladam hiszpanska na canale od lat i jakos nigdy nie zauwazylem faworyzowania Barçy przez Orlowskiego, mowi ze Barça gra najlepsza pilke na swiecie? a co nie jest tak? chyba nie widza tego tylko zakompleksieni fani Realu, co z Realu nie smial sie caly swiat jak po raz 6 polecial z LM? co to tylko Orlowski tak pisal? w kazdej gazecie w Polsce byly takie artykuly, jest slaby bo ma fatalna dykcje? pffff ja go rozumiem jak ktos nie to jego problem, wazne ze mowi z sensem i ciekawie
2010.04.10, godz. 18:46, sowa25
Mecz najprawdopodobniej będzie bez komentarza.
2010.04.10, godz. 18:39, ArekG9
Pewnie że on jest za Barceloną...
Się wypiera . Chyba wszyscy są za Barceloną , którzy komentują mecze na Canal + .
2010.04.10, godz. 18:34, kubem4
wstyd Panie Orłowski wstyd!!!! chciałem to napisać na forum PN ale nie miałem cierpliwości i nie wiedziałem w której rubryce.. Kupuje magazyn PN od ponad 12 lat ale to co Pan wyprawia na jej łamach w postaci nagonki i wręcz obrażania Realu to po prostu nie przystoi profesjonalnemu żurnaliście!! Teksty typu "z Realu śmieje się cały świat", przytaczanie dowcipów katalońskiej prasy, ogólne pastwienie się nad najbardziej utytułowanym klubem świata to żałosne ponieważ jako dziennikarz powinien Pan zachować obiektywizm a te inwektywy aż rażą w oczy! najbardziej powaliło mnie kiedy po arcyciekawych derbach Madrytu (ostatnich) jako "Wydarzenie tygodnie" podał Pan "odrodzenie Ibry" a meczowi derbowemu nie poświęcił nawet zdania. Żałość, przykre tylko że takiemu nieobiektywnemu człowiekowi redakcje PN powierza prowadzenie kącika ligi hiszpańskiej.
2010.04.10, godz. 18:28, kubem4
wstyd Panie Orłowski wstyd!!!! chciałem to napisać na forum PN ale nie miałem cierpliwości i nie wiedziałem w której rubryce.. Kupuje magazyn PN od ponad 12 lat ale to co Pan wyprawia na jej łamach w postaci nagonki i wręcz obrażania Realu to po prostu nie przystoi profesjonalnemu żurnaliście!! Teksty typu "z Realu śmieje się cały świat", przytaczanie dowcipów katalońskiej prasy, ogólne pastwienie się nad najbardziej utytułowanym klubem świata to żałosne ponieważ jako dziennikarz powinien Pan zachować obiektywizm a te inwektywy aż rażą w oczy! najbardziej powaliło mnie kiedy po arcyciekawych derbach Madrytu (ostatnich) jako "Wydarzenie tygodnie" podał Pan "odrodzenie Ibry" a meczowi derbowemu nie poświęcił nawet zdania. Żałość, przykre tylko że takiemu nieobiektywnemu człowiekowi redakcje PN powierza prowadzenie kącika ligi hiszpańskiej.
2010.04.10, godz. 18:27, Madrista20
Orłowski Katalończyk zak*chany. Tak Real Wygra Lechu !
2010.04.10, godz. 18:14, wążu
qba667
no i co że będzie go widziała cała polska
w moim poprzednim komentarzu napisałem dlaczego (5 wers)
kibicu barcy!
2010.04.10, godz. 18:04, realista-wojtek
,,Nie, nie jestem kibicem."
Współczuje barcelonie kibicow ktorzy klamia i sie jej wypierają....
2010.04.10, godz. 18:03, qba667
Chrzanisz głupoty. Jasne, Orłowski jest tak rozpoznawalną postacią, że zaraz cała Polska będzie szumiała, że widziano go w metrze w czapce Realu :P
2010.04.10, godz. 17:59, wążu
qba667
on nie jest kibicem barcy??!!
prosze cie
borek przynajmniej nie ukrywa za kim jest a orłowski przypala teraz głupa z tą czapką realu . on poprostu chce pokazać że nie jest stronniczy (bo wszyscy wiedzą że kibicuje Barsie) ale wszyscy wiedzą komu kibicuje . Po co on tak świruje tego nie wiem trzeba się spytać jego psychiatry :)
2010.04.10, godz. 17:51, qba667
Pan Orłowski biega po Warszawie w czapce z logo Realu, więc chyba jednak kibicem Katalończyków nie jest.
Być może, by nie być posądzonym o stronniczość (jak Borek), przegina w drugą stronę. Gdybym go w tej czapce parę razy nie widział też byłbym przekonany, że bliżej mu do Barçy niż do Królewskich.
2010.04.10, godz. 17:33, pawel1902
dla mnie bardzo dobry komentator i ekspert zawsze bardzo dużo można sie dowiedzieć od niego co sie dzieje w Hiszpańskich klubach bardzo dobry koleś pozdrawiam;p
2010.04.10, godz. 17:08, Higuanita
dokladnie !!!!!!!!!!!!!! zawsze ZAWSZE! kiedy leci lecz Realu, wtrąci swoje 3 grosze o Barcelonie. nie ma meczu, żeby o niej nie gadal :]
2010.04.10, godz. 16:47, Perła
Nie wiem komu Orłowski kibicuje, ale nie przepadam za gostkiem. Zawsze kiedykolwiek komentuje mecz Królewskich musi się podniecać grą barcelony i wtrącić niczemu nie potrzebne 3 grosze jak to katalończycy świetnie grają, no a Real tak sobie-nawet jak wygrywa spotkania, strzela bramki,a gra podoba się kibicom. Orłowski wie swoje.
2010.04.10, godz. 16:27, wążu
madridista7
oczywiście że realu:)
2010.04.10, godz. 16:24, raruś
Orłowski to kibic Barcelony...co jest wyczuwalne w jego komentarzach! Po za tym sepleni...niech spada na szczaw!
2010.04.10, godz. 16:23, margaret
Najgorszy komentator w Canal + nie dośc że fatalna dykcja straszliwie irytujący głos to jeszcze brak obiektywizmu i nadto wyczuwalna miłość do Barçy
2010.04.10, godz. 16:22, madridista7
wążu, a czyim kibicem jest Borek? ;P
2010.04.10, godz. 16:16, wążu
nie jest kibicem barcelony - haahaha
jesne!!
przecież on się nie raz podczas relacji że jest po stronie barcy.
jak się obejrzy mecze gdy komentuje real i barce to widać z czyjego zwycięstwa bardziej się cieszy.
dla mnie to jeden z najgorszych komentatorów / powinienien dzisiejszy mecz komentować Mateusz borek ;)
2010.04.10, godz. 16:14, F.C Piter
Adraain - ktos dzwonil na infolinie c+ i komentarz jednak bedzie.
p.s naprawcie ta czcionke
2010.04.10, godz. 16:05, Adraain
Dziś nie ma na żadnym meczu komentatora więc se tylko poogląda meczyk :D
2010.04.10, godz. 15:41, dragao
oczywiście, że jest kibicem Barcelony. Jakby ktoś słuchał jak komentuje mecze Realu i Barçy to by wiedział o czym piszę. Taka sama sytuacja tyczy się artykułów dotyczących Barçy i Realu w "Piłce nożne" czy "Piłce Nożnej Plus". Zawsze faworyzuje Barcelonę pisze, że jest najlepsza itp. Zapadł mi w pamięć taki jeden cytat. Mianowicie.

"Messi jest najlepszy w Barcelonie. A być najlepszym w Barcelonie oznacza być najlepszym na świecie."

To chyba wszystko wyjaśnia.
2010.04.10, godz. 15:41, gora1992
Ma bardzo dużo racji w niektórych wypowiedziach chociaż nie zawsze się z nim zgadzam.

"pozostałe ekipy wychodzą na mecz z przekonaniem, że mogą starać się, biegać, walczyć, ale i tak w końcu przegrają. Problem tkwi w psychice rywala. Lyon potraktował Real jak każdego innego przeciwnika. Z kolei piłkarze Realu znowu myśleli, że wystarczy im 30 minut gry na najwyższych obrotach, by także i tego rywala zdemolować. Podopieczni Pellegriniego nie potrafią grać na takiej "żyle" przez 90 minut, bo na co dzień tego nie potrzebują."

Najbardziej zgadzam się z tą wypowiedzią, bo jak byśmy grali ten "huragan" cały czas każdego potrafilibyśmy pokonać.
2010.04.10, godz. 15:39, F.C Piter
niestety panie Leszku - ale widac golym okiem ze jest pan kibicem Barçy.
2010.04.10, godz. 15:35, beks23m
"w moim sercu jedna wiara jeden klub jedno bicie galaktyczny real madryt który kocham ponad życie" silwest czekamy na kolejne może coś o Gran Derbi
2010.04.10, godz. 15:35, lentas
Myśle że Messi tez nie jest taki mocny psychicznie tzn na turnieju Pepsi strzelal wolne na pusta bramke z sztucznym murem i walil 5 metrow nad bramka, fatalnie uderzal i byl caly zestresowany. W druzynie jest mu latwiej
2010.04.10, godz. 15:32, Pablo917
A bedzie polski komentarz? bo transmisja bedzie napewno;p
2010.04.10, godz. 15:30, quikk
Ludzie nie przeczytalem wszystkiego ale jak to Higuain nie wypracowuje sobie zadnej okazji i nie strzela w waznych meczach? A przepraszam kto dwa lata temu ogral Puyola jak dziecko i strzelil bramke wchodzac z lawki?
2010.04.10, godz. 15:27, alibogosian
Czyli oni komentują mecze nie ze stadionów tylko ze studia, lol
2010.04.10, godz. 15:27, mysz19964
Wczoraj obiecales mi na pewno ze 3p dzisiaj beda a my ufamy Ci nasza nasa wiara nie zachwiana bo jest w tobie zakochana...

3p musza zostac w Madrycie

Hala Madrid
2010.04.10, godz. 15:25, realista-wojtek
,,Problem tkwi w psychice rywala." - a moze po prostu to Real jest dobry i gra dobrze.....
2010.04.10, godz. 15:24, lentas
dzieki Kubex1
2010.04.10, godz. 15:24, saxxon
Leszek jest fanem blaugrany a nie Realu
wie to każdy kibic który ma choć troche oleju w glowie i słucha komentarza Leszka
ja oglądam wszystkie mecze Realu (w tym wszystkie ktore poakzuje C+)
2010.04.10, godz. 15:23, realista-wojtek
czemu piszecie ,,r" przeciez on tego nie wymawia...
Kibic Barcelony ... ledwo co sie na pilce zna, jak slysze jego stronny komentarz to wylaczam kanal....
2010.04.10, godz. 15:23, lentas
Myśle że Messi tez nie jest taki mocny psychicznie tzn na turnieju Pepsi strzelal wolne na pusta bramke z sztucznym murem i walil 5 metrow nad bramka, fatalnie uderzal i byl caly zestresowany. W druzynie jest mu latwiej
2010.04.10, godz. 15:23, axelnbuba
Dobry wywiad, dobrze Leszek gada. Zawsze jego artykuły w PN czytam jako pierwsze xD
2010.04.10, godz. 15:22, mysz19964
podacie linka na c+ ????

dziekuje z gory :)
2010.04.10, godz. 15:20, kacper98123
ale treagedia w Polsce mecze akstraklasy 24 kolejki zostały odwołane
2010.04.10, godz. 15:19, Kubex1
Będzie na 100% mecz na C+.
2010.04.10, godz. 15:19, kacper98123
dobry wywiad. co ty od Leszka chcesz Cr9sca ???/
2010.04.10, godz. 15:19, lentas
Czy ktoś jest w stanie potwierdzic ze mecz bedzie na 100% wyemitowany na C+? bo mimo wszystko po tylu miesiacach oczekiwan, nawet pograzony w zalobie, zal by bylo nie obejzec tego co jest tak piekne - Gran Derbi
2010.04.10, godz. 15:15, CR9sca
a Leszek dalej rżnie głupa ... przyznał by się chociaż, że prawi prokatalońskie bzdury...

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama