REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2009.11.01, godz. 21:56, Airwolf

RealMadryt.pl w Getafe

Na zakończenie – już z Polski – cyklu artykułów z pobytu w Madrycie słówko o wizycie u naszego ostatniego rywala, w Getafe. O wizycie, powiedzmy to sobie już teraz, niespecjalnie emocjonującej, jednak w pewnym sensie pouczającej.

Aby dostać się z Madrytu do Getafe – w sensie zarówno administracyjnym, jak i fizycznym odrębnego miasta – trzeba skorzystać z metra i być gotowym na to, że nie tylko nie wejdzie się na stację bez biletu (to w samym Madrycie), ale i bez biletu się nie wyjdzie (to już w Getafe). Podmadryckie miejscowości są bowiem objęte osobną siecią metra, MetroSur, na które obowiązuje osobna taryfa. W praktyce oznacza to, że trzeba sobie kupić dodatkowy bilet – mówią tam na to suplemento – i skasować go, gdy zostanie się o to „poproszonym” przez bramkę.

Jeżeli chce się zobaczyć stadion Getafe CF, należy wysiąść na przystanku Los Espartales. Stamtąd pierwszą ulicą w prawo i wzrok cały czas na prawo (ewentualnie w tył zwrot i pierwszą ulicą w lewo). Nie da się nie trafić. A choć nie będzie to długi spacer, to niezależnie o której godzinie tam przybędziecie, szybko zobaczycie, jak bardzo różnią się od siebie Getafe i Madryt. Stolica Hiszpanii, jak to stolica, bezustannie pulsuje życiem, Getafe natomiast przesiąknięte jest atmosferą małego miasteczka i nijak nie czuć, że obok przebiega autostrada, a tuż za nią czai się Madryt.

Owo ciche miasteczko ma jednak swoje demony.

Spacerując po ulicach, nietrudno zauważyć, iż mniej więcej co trzeci znak drogowy przyozdobiobno czarno-białymi vlepkami. Jedne są już trochę potargane, inne zaś – zupełnie nowe. Wszystkie upamiętniają szesnastoletniego Carlosa Palomino, który zginął niespełna dwa lata temu w pociągu linii numer 3 madryckiego metra, przy stacji Legazpi. Padł ofiarą nożownika prawdopodobnie li tylko za to, że ośmielił się okazać antyfaszystowskie poglądy. Czytelnicy o mocniejszych nerwach mogą zobaczyć nagranie tej tragedii pochodzące z CCTV w metrze; widać tam wyraźnie, iż morderca – neonazista Josué Estébanez – miał już przygotowaną broń i szukał tylko pierwszej lepszej osoby nadającej się na ofiarę. Trzeba podkreślić, że vlepki nie pojawiły się w Getafe na rocznicę śmierci Carlosa – ta przypada w listopadzie – ale niejako „bez okazji”. Getafe pamięta o Carlosie, dokładnie tak, jak chce jego matka, i z kilku osób, które zagadnąłem w tej sprawie, każda jedna kojarzyła, że chodzi tu o chłopaka zamordowanego przez nazistę.

Na kimś, kto miał okazję zobaczyć Estadio Santiago Bernabéu, stadion Getafe CF nie wywrze wrażenia. Jest to przede wszystkim obiekt stosunkowo mały, zarówno jeśli chodzi o pojemność (14.400 miejsc), jak i pod względem wymiarów, a jego małość dodatkowo podkreślają wolnostojące maszty oświetleniowe. Oprócz tego nie ma co marzyć o jakimkolwiek Tour de Coliseum Alfonso Pérez, co pewnie wynika z braku konkretnych trofeów w dorobku klubu. Jedyne, co można zrobić ze stadionem, to obejrzeć go sobie od zewnątrz.

Już większą atrakcją turystyczną jest chyba tamtejsze lotnisko wojskowe, Base Aérea de Getafe, najstarsza tego typu instalacja w Hiszpanii, kolebka iberyjskiego lotnictwa, która za dwa lata będzie obchodziła setne urodziny. Spotterzy jednak się rozczarują – tamtejsze transportowe CASA C-295 latają stosunkowo rzadko i równie rzadko trafi się okazja wykonania udanych fotografii.

Powiedzmy sobie szczerze: taka wycieczka do Getafe nie jest warta poświęconego na nią czasu, jeśli liczycie na jakiekolwiek wrażenia. Niemniej jednak, jest to nader przyjemne miejsce. Mógłbym tam mieszkać.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem RealMadrid.pl w Madrycie!

Komentarze

2009.11.02, godz. 17:13, mozdok
Jeśli to jest według Was obrona własna, to ja nie mam pytań. Koleś od momentu spostrzeżenia tłumu na przystanku czekał na zadymę. I dobrze wiedział co zrobi. To był atak z zimną krwią.
2009.11.02, godz. 16:59, Inynier
lubię takie teksty, fajna sprawa... :)
2009.11.02, godz. 16:57, mozdok
  realowiec93 - BAN (ograniczenie)   7 dni
2009.11.02, godz. 16:56, mozdok
  iker1016 - BAN (kultura)   5 dni
2009.11.02, godz. 08:30, Uthegental
Airwolf
Bardzo fajne teksty:) osobiście bardzo lubię czytać Twoje i Qrasa. Wspaniała robota:)
Pozdrawiam.
2009.11.02, godz. 00:19, Hontiyuelo
Przepraszam za drugą wiadomość ale nikt nie piszę a chciałbym iść już się przespać więc piszę :)
Po kilkukrotnym zobaczeniu filmiku myślę że :
1. W pierwszych sensach widać dużą grupę ludzi, myślę że duża część z nich była zorganizowana, tak jak można przeczytać w komentarzu liku to rzeczywiście mogła byś zorganizowana grupa czekająca na faszystów wracających z legalnego wiecu hiszpańskiej partii narodowo-demokratycznej, czemu tak by nie mogło być ?
Można zauważyć, wchodzi duża grupa ludzi wyglądających jak fanatyczni kibice Rayo Vallecano (Słynący miedzy innymi z poglądów...Antyfaszystowskich) , Faszysta, Josue zauważa zagrożenie i wyciąga nóż spodziewając się problemów (0:15 w filmiku).
2. To Ci ludzie zaczynają podburzać się do Josue, kto wie co mówili do niego (0:50)
3. Nie próbuje bronić Josue, jego reakcja (0:53 ) wykracza poza obronę własną.
4. Grupa ta o ile rzeczywiście jest zorganizowana i czekała na faszystów a mi się wydaję że tak było to pewnie grupa ta skopałaby Josue, ale natrafiła na problem, Josue miał nóż.
5. Przestępstwo niedokonane nie jest przestępstwem wtedy kiedy nie ma dowodów na to że miało być ono popełnione, tutaj są tylko przypuszczenia (Że to zorganizowana grupa czekająca na takich jak Ten Faszysta). Za to reakcja i późniejsze poczynania Josue tym przestępstwem zdecydowanie są.

Podsumowując, tak czy siak Josue za kratkami powinien się znajdować nawet gdy miał nóż, bez którego pewnie byłby skopany przez grupę, myślę że każdy mnie rozumie.
2009.11.02, godz. 00:15, liku
Honti-

Trochę nie potrzebny ten wykład bo faszystą nie jestem....

Wkleiłem 2 materiały z zupełnie różnych źródeł...
Jak widac sąd nie miał takiego prostego zadania, swoją drogą osobiście uważam, że faszysta powinien zostac skazany bo to co zrobił przekroczyło ludzkie zasady moralne.
Ale gdyby rozpatrywac sprawę, że był ścigany przez antyfaszystów to zrobił to w obronie własnej, co go w jakiś sposób usprawiedliwia.
Co do faszystów i nazistów to wg mnie to po.j***ani ludzie , a ich poglądy są co najmniej śmieszne i bezsensowne.


A Airwolf trochę przedstawił tą historię w delikatny sposób ;-)
2009.11.01, godz. 23:30, Hontiyuelo
liku -


Prawda jest fikcja. Dla jednych coś co jest prawdą jest kłamstwem itd.
W Hiszpanii obiektywizm pod tym względem nie istnieje, jesteś faszystą- krzyczysz - Wolność dla Josue ! Jesteś Antyfaszystą- walnąć mu kulkę w łeb.
Powstało wiele definicji faszyzmu. Jedna z nich mówi, że faszyzm jest formą dyktatury nacjonalistycznej, która opiera się na kilku zasadach. Najważniejszym dobrem w państwie faszystowskim jest wspólnota, to znaczy naród lub grupa etniczna rozumiana jako tożsama z narodem. Prawa jednostki są podporządkowane prawom narodu, który zyskuje tym samym realną osobowość, nie tylko jako pojęcie abstrakcyjne. Każde działanie dla jej dobra i na jej korzyść jest działaniem moralnie usprawiedliwionym. Jest to przede wszystkim zasada wodzostwa. Charyzmatyczny wódz, który "ma zawsze rację", jak głosiły włoskie plakaty na cześć Benito Mussoliniego, to osoba, która doskonale umie zdobywać sobie posłuch wśród ludzi. W stosunku do państwa faszyści wyznają etatyzm i statolatrię. Historyczne przypadki faszyzmu wiązały wspólnotę z grupą etniczną, i nie miały charakteru "obywatelskiego" a ściśle narodowy. Samo istotowe pojęcie faszyzmu, łączy idee zarówno lewicowe - socjalizm, syndykalizm jak i prawicowe - konserwatyzm, nacjonalizm. Poprzez połączenie wyrwanych z całości części różnych doktryn, faszyzm stał się nową ideologią nie dającą pomieścić się w tradycyjnych podziałach na prawicę i lewicę.

Faszyzm kojarzy nam się z Hitlerem i mordowaniem ludzi w obozach koncentracyjnych, mylimy jednak doktrynę polityczną, faszyzm z nazizmem, niemiecką wersją faszyzmu opierająca się na przekonaniu jednego człowieka i jego bandy - Adlofa Hitlera.
To W Niemczech, wiele lat po narodzinach Faszyzmu powstał Nazizm który opiera się na wierze w to że Niemcy są najlepsze, na antysemityzmie oraz nienawiści do ludzi innych narodowości i wierzeń. Mylimy to.
Osobiście mam poglądy zbliżone do profaszystowskich, na pewno nie neonazistowskie.
Nie mam nic do żydów, innych ludzi, czarnych, żółtych itd, nic, po prostu jestem wielkim patriotą, nacjonalistą, i uważam że kraj powinien być rządzony silną ręką na która nie mogą wpływać osoby które chcą przejąc władzę tylko dla własnych dóbr, tak jak to dzieję się w krajach z ustrojem demokratycznym, w których Jakiś Franek mówi że Zdzisio robi źle tylko dlatego że sam chce mieć władze i tak naprawdę ma wylane na to co robi Zdzisiu.
Nie łączmy Faszyzmu z obozami koncentracyjnymi.
Ciekawostką jest fakt że rdzenni, hiszpańscy kibice Realu Madrid są osobami o poglądach zbliżonych do faszyzmu. A Grupa Ultras Realu - UltrasSur, kompletnie się z tym nie kryję.
Ja choć nadawałbym się na członka UltrasSur (choć oni przesadzają, oni są już właściwie Neonazistami, do mordowania pierwsi (przynajmniej z w ryja)) obiektywnie patrząc myślę że Josue powinien odsiedzieć swoją karę, co za debil przychodzi do metra z nożem, i stoi z nim w metrze, a człowiek z gazetą który go "zaatakował" jest jednak raczej bezbronny wobec Fanatycznego zapewne Faszysty z nożem, po prostu debil się na niego rzucił a ten go dźgnął , a to rzeczywiście wykracza poza "obronę własną"
Wasz, Honti
2009.11.01, godz. 23:26, Airwolf
Przegrałeś zakład. A gdyby to zależało ode mnie, to za tak bezmyślny i stygmatyzujący komentarz dostałbyś dożywotniego bana.
2009.11.01, godz. 22:45, liku
A Przeczytajcie to:

"W listopadzie 2007 roku około 50 lewackich ekstremistów próbowało zaatakować narodowego aktywiste Josue Estebanez de la Hija na stacji kolejowej w Madrycie.Duża grupa "antyfaszystów" wsiadła do pociągu, ktorym samotnie podróżował Josue.Miał na sobie bluze firmy Three Stroke co sprowkowało agresorów, niektórzy ściągali już pasy by "rozprawić się z faszystą". <> polowali na samotnie wracających z legalnego wiecu hiszpańskiej partii narodowo-demokratycznej.Po zamieszkach w okolicach wiecu "antyfaszyści" udali się na stacje kolejową, tam w jednym z pociągów spotkali Josue.Postanowił on nie być kolejną ofiara, postanowił bronić własnego życia.Sam przeciwko kilkudziesięciu lewackim bojowkarzom.Josue, 24 letni żołnierz, próbował wydostać się z pociągu lecz drzwi zastawił jeden z <>, Carlos Javier Palomino wypytując go o jego ubranie.Jasnym jest jak kończą się takie spotkania, zwłaszcza gdy <> są w dużej grupie naprzeciwko pojedynczego osobnika.Rozmowa zwykle nie trwa długo, Josue postanowił nie podzielić losu zabitego przez <> kilka lat wcześniej w Barcelonie Eduardo Garcia Gelbera, który zginął w podobnych okolicznościach.Otoczony przez agresywnych ekstremistów chłopak nie miał innego wyjścia jak obrona.Aby wydostać się z opresji zaatakował bojówkarza, który zastawił drzwi w wyniku czego "antyfaszysta" stracił życie.Udało mu się uciec, banda rzuciła się za nim w pogoń.Hiszpańskie media rozpoczęły nagonke na Josue, na każdym kroku podkreślając jego <> poglądy, próbując uczynić z nich motyw działania choć Josue stanął przed wyborem: bronić się lub dać się zabić.Sam przeciwko 50 agresywnym anarchistom.Josue został uwięziony i oskarżony o morderstwo, choć zapis monitoringu z pociągu, skwapliwie pomijany przez hiszpańskie media, nie pozostawia złudzeń: Josue bronił się przed agresywną bandą!Hiszpańskie środowiska patriotyczne prowadzą kampanie na rzecz uwolnienia Josue i przedstawienia prawdziwej wersji zdarzeń, zniekształconej przez główne media.Kampania odbywa się pod hasłem <>".
Wolność dla Josue!"




Relacja z zupełnie innej strony.... No ludzie drodzy :D :D
Jeszcze go uniewinnic :D
2009.11.01, godz. 22:40, liku
Nożownik, 23-letni żołnierz miał w planach wzięcie udziału w demonstracji organizowanej przez hiszpańską partie faszystowską. 16-letni Carlos Javier Palomino, zwrócił mu uwagę na faszystowską naszywkę na bluzie i został dźgnięty w serce. Zmarł w drodze do szpitala. Morderca został złapany i dostał 29 lat.

"..całe zajście miało miejsce w metrze, gdy grupa antyfaszystów jadąca na kontr-manifestację (mającą zablokować przemarsz neonazistów przez imigrancką dzilenicę Usera)rozpoznała 24-letniego Josue E. jako jednego z nazioli z Democracia Nazi-onal. Wtedy on wyciągnął 25 cm kosę raniąc 2 osoby w tym jedną śmiertelnie. W całej Hiszpanii od wczoraj mają miejsce antyfaszystowskie wiece/marsze solidarności z zamordowanym Carlosem. W Madrycie zebrało się ok.500 osób, skandując hasła: NINGUNA AGRESIÓN SIN RESPUESTA! (żadnej agresji bez odpowiedzi)czy FASCISTAS ASESINOS, CARLOS NO OLVIDAREMOS! (faszyści mordercy, Carlos, nie zapomnimy)..."





.... czyli co skopali faszystę, a potem skazali, czy k?
2009.11.01, godz. 22:37, liku
Airwolf... to był opis z relacji, dopiero po kilku dniach, a może miesiącach policja dała taśmę wideo.
2009.11.01, godz. 22:32, Airwolf
"nazista wyciągnął około 30 centymetrowy nóż"

To się na pewno nie zgadza. Widać na nagraniu, że nóż trzymał już w pogotowiu (zwróć uwagę na reakcje innych pasażerów). Wprowadziłem jednak do artykułu drobną poprawkę.
2009.11.01, godz. 22:25, liku
"16 letni Carlos Javier, członek SHARP Madryt zginął kilka dni temu po zajściu w madryckim metrze, kiedy jechał wraz z kolegami na demonstracje poparcia dla imigrantów. W tym samym wagonie Carlos zauważył mężczyznę w nazistowskiej koszulce. Po tym, jak został on słownie skonfrontowany nazista wyciągnął około 30 centymetrowy nóż i zaczął zadawać nim ciosy. Carlos zginął na miejscu pchnięty w serce, zaś 19 letni antyfaszysta ma przebite płuco. Inne osoby otrzymały lżejsze obrażenia. Reszta przyjaciół Carlosa dogoniła nazistę, który próbował uciekać i skopała go do nieprzytomności. 24 letni Josué Estébanez de la Hija, żołnierz na przepustce, przybywa w tej chwili w stanie krytycznym w szpitalu, gdzie mamy nadzieję że zdechnie. Natychmiast po rozejściu się wieści na ulicach Madrytu zebrały sie setki antyfaszystów i doszło do ostrych zadym z policją. Podczas walk jeden z antyfaszystów został trafiony w oko gumową kulą".




A ta historia nie wyglądała trochę inaczej? :>
2009.11.01, godz. 22:25, Gofer1991
Ale pod stadionem stoi BMW X6 i Audi R8:)
2009.11.01, godz. 22:19, Rickson
mieszkalem w Getafe przez niespelna 2 miesiace-fajne miasteczko, jednak nie zgodze sie, ze atmosfera jest inna niz w Madrycie bo... Ja na poczatku myslalem, ze to jest Madryt ;), dopiero potem mi powiedzieli, ze to podmadrycka miescina
Stadion-wiadomo, nie robi wrazenia jak SB ale niewiele jest takich stadionow na Swiecie
Pozdrawiam
2009.11.01, godz. 22:15, New Divide
29 lat za zabójstwo i usiłowanie kolejnego? Kurde to jest rzeczywistość a nie sędzia anna maria wesołowska... Powinien dostać dożywocie bo kary śmierci w hiszpanii raczej nie ma.
2009.11.01, godz. 22:13, Airwolf
Dostał 29 lat. 17 za Carlosa Palomino, 12 za usiłowanie zabójstwa kogoś innego trochę później.
2009.11.01, godz. 22:12, rulerix
ej w ktorym momencie on go dzgnal? bo nie zauwazylem zeby gosc padal gdzies obok, ani ciala ani nic, tylko ten typ sie pomotał, i uciekl
2009.11.01, godz. 22:11, New Divide
Ten nożownik to powinien dostak kulke w łeb. To co sie dzieje na świecie jest nie do pomyślenia.
2009.11.01, godz. 22:09, Peterman
tam w tym metrze to niezła zadyma była
2009.11.01, godz. 22:05, cris09
fotki oczywiscie :) )!
2009.11.01, godz. 22:05, cris09
dobre :)

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama