REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2009.07.30, godz. 22:52, dziobo / RealMadryt.pl

Tomasz Wołek dla RealMadryt.pl: Real moim ulubionym europejskim klubem

Tomasz Wołek od wielu lat jest cenionym piłkarskim publicystą, wybitnym znawcą futbolu południowoamerykańskiego, a zwłaszcza argentyńskiego. Ma również wiele do powiedzenia w sprawach dotyczących Realu Madryt, gdyż, jak sam utrzymuje, Królewscy to... jego ulubiona europejska drużyna. Życzymy miłej lektury.

Real Madryt szaleje na piłkarskim rynku transferowym. Czy zakupy największych gwiazd światowego futbolu to tylko i wyłącznie wzmacnianie składu?
W przypadku takich piłkarzy jak czy Cristiano Ronaldo, w rachubę wchodzi aspekt sportowy najwyższej rangi. Chociaż oczywiście kwoty, jakie zostały wydane na tych piłkarzy, budzą kontrowersje. Wszak już Papież Jan Paweł II swego czasu wyraził może nie bliskie potępieniu, ale dezaprobacie zdziwienie, czy to nie jest przekroczenie pewnych standardów, kiedy za Hernána Crespo Lazio wyłożyło rekordową wtedy sumę pieniędzy. Cóż, takie są prawa rynku, że jeśli ktoś jest w stanie zapłacić 93 miliony euro za piłkarza, to nikt mu tego nie może zabronić. Poza tym aspektem sportowym, który w przypadku tej dwójki jest niezaprzeczalny, liczą się również kwestie marketingowe, czyli przeliczanie wszystkiego na setki tysięcy sprzedanych koszulek, gadżetów i różnego rodzaju prawa reklamowe. Taki jest po prostu współczesny świat, taka jest współczesna piłka.

Jaką zatem przewiduje pan przyszłość tej dwójki w barwach Realu?
Skoro obaj zdobyli ostatnie dwa tytuły najlepszego piłkarza świata, to nie ulega wątpliwości, że są to zawodnicy z najwyższej światowej półki. Problem polega na tym, czy odnajdą się w Realu, czy znajdą swoje miejsce, czy zgrają się odpowiednio z pozostałymi kolegami z drużyny, czy będą takiego swego rodzaju diamentami w tym diademie, który będzie stanowił pewną całość. Jest to o tyle ciekawe, że będą mieli do pomocy Karima Benzemę. I tutaj też powstaje ciekawa sprawa do analizy – czy były napastnik Olympique Lyon zostanie kimś na miarę Raymonda Kopaszewskiego, Francuza polskiego pochodzenia, który jest legendą Realu.

Jakie zdanie ma pan na temat formacji defensywnej?
Póki co jedynym wzmocnieniem obrony, która była piętą Achillesa madryckiej ekipy jest Albiol (wywiad został przeprowadzony przed oficjalnym potwierdzeniem transferu Arbeloy - przyp. red.). Tak naprawdę, od czasów Fernando Hierro w Realu nie ma zawodnika, który trzymałby obronę w ryzach. Kogoś takiego, jak Urugwajczyk José Emilio Santamaría, niezrównany szef defensywy z lat sześćdziesiątych, z pewnością najlepszy obrońca w historii Realu. Liczyłem, że kimś takim może zostać, teoretycznie najlepszy wtedy piłkarz świata, Fabio Cannavaro. Wydawało się, że mistrz catenaccio scementuje obronę Królewskich. Okazał się jednak kompletnym nieporozumieniem, najwidoczniej po mistrzostwach świata nastąpiło całkowite rozprzężenie formy. W obecnej sytuacji atutem w linii defensywnej są z pewnością Sergio Ramos i wspomniany Albiol, ale obawiam się, że to za mało, by zatrzeć tę zbyt dużą dysproporcję pomiędzy ofensywą a defensywą.

Jakie mankamenty posiada jeszcze obecny Real Madryt?
Przede wszystkim jest to brak cofniętego rozgrywającego, który brałby ciężar gry na siebie. W przeszłości taką funkcję pełnił Zidane, a jeszcze wcześniej Redondo. Nie wiem, czy takim graczem będzie Kaká. Brazylijczyk jest bardziej cofniętym napastnikiem tudzież bardzo, ale to bardzo wysuniętym pomocnikiem. Trudno go zakwalifikować, gdyż nie bierze na siebie ciężaru gry. W obecnym składzie Realu takich zawodników nie widzę. Inną pozycją, na której nie ma gracza światowej klasy, jest pozycja defensywnego pomocnika. Co prawda jest kilku piłkarzy, którzy są przymierzani do roli radaru, którą spełniał kiedyś Claude Makélélé, jednak to nie to samo, co Francuz.

Jednym z tych piłkarzy jest Fernando Gago, swego czasu okrzyknięty też następcą Fernando Redondo. Czy można ich w ogóle porównywać?
Nie, gdyż są to całkiem inni piłkarze. Gago jest z całą pewnością dzielny, dobry technicznie, waleczny, ale w swoich poczynaniach na boisku cechuje się zbyt wielkim chaosem, nie ma w jego grze niezbędnej harmonii, czystości. Redondo był fantastycznym zawodnikiem, kimś, kto rozpoczynał akcje i je kończył, potrafił prowadzić grę, umiał dryblować, był niesamowicie wyszkolony technicznie. Natomiast Gago gubi się chaosie środka boiska, przez co do tej pory nie sprawdza się w Realu. Zresztą bardzo żałowałem, że Królewscy, zamiast Gago, nie kupili obecnie bodaj najlepszego defensywnego pomocnika świata, czyli Javiera Mascherano, który jest teraz kapitanem reprezentacji Argentyny.

Jeśli chodzi o Albicelestes, jak skomentuje pan fakt, że Gonzalo Higuaín, mający za sobą świetny sezon, nie znajduje uznania w oczach Diego Maradony?
Myślę, że wynika to z bardzo prozaicznej przyczyny. Argentyna posiada niebywałe bogactwo w linii napadu. Takie nazwiska jak Messi czy Agüero zna każdy fan piłki nożnej, przez co konkurencja w ataku reprezentacji Argentyny jest tak zacięta. Nie zamykałbym jednak drzwi przed Higuaínem, bo to jest świetny piłkarz, najlepszy napastnik Realu w ubiegłym sezonie. Gdyby był jeszcze lepiej zaopatrywany w dobre podania, aniżeli ostatnio, to przy jego szybkości, dynamice, węchowi pod bramką przeciwnika mógłby zdziałać jeszcze więcej.

Czy mógłby się pan pokusić o porównanie wybitnych południowoamerykańskich napastników, którzy w przeszłości odgrywali w Realu znaczące role: Alfredo di Stéfano, Hugona Sáncheza, Ivana Zamorano i Ronaldo?
Najlepszy z nich niewątpliwie był Di Stéfano, który był nie tylko środkowym napastnikiem, ale też wielkim reżyserem, duszą zespołu. To był człowiek-orkiestra, który jako pierwszy grał od pola karnego do pola karnego, wcześniej nie było tak wszechstronnego zawodnika, zresztą po dziś dzień uchodzi za jednego z trzech najlepszych piłkarzy świata, wraz z Maradoną i Pelé. Zamorano to był krótki epizod w historii Realu. Oczywiście był świetnym strzelcem, wszak miał bardzo dobry sezon, gdy został królem strzelców, ale nie zapisał się trwale w historii Realu. Z kolei Hugo Sánchez zapisał piękną kartę w historii Realu, grając z Santillaną, Míchelem, Vásquezem, Butragueño. Lecz jego szczyt formy przypadł na słabszy okres gry Realu w Pucharze Mistrzów. Jeśli grałby w Realu z takimi graczami, jak chociażby Raul, Mijatovic czy Redondo, to stałby jeszcze wyżej w hierarchii futbolu. Natomiast Ronaldo również jest dosyć niefortunnym przykładem gwiazdy, gdyż jego najlepsze czasy przypadały na okres gry w Barcelonie i Interze. Real to nie był jego szczytowy okres, mimo że przytrafiały mu się również znakomite mecze. Paradoks polega na tym, że żaden z tych napastników, których pan wymienił, żaden nie odcisnął takiego piętna na grze Królewskich, jak to było w przypadku di Stefano, grającego epokę wcześniej.
Nie zapominałbym jeszcze o innym świetnym piłkarzu argentyńskim, który znakomicie uzupełniał Di Stéfano. Był nim Héctor Rial, który nie był zbytnio ceniony w rodzinnym kraju. Dopiero w Realu osiągnął życiową formę, cztery razy grając w finale Pucharu Mistrzów.

Transfer Alfredo di Stéfano do Realu Madryt nadal pozostaje owiany tajemnicą. Czy w Argentynie panuje przekonanie, że Don Alfredo stał się piłkarzem Królewskich wskutek ingerencji generała Franco?
Generał Franco nie żyje, więc nie jest w stanie potwierdzić ani zaprzeczyć (śmiech). Oczywiście istnieje taka wersja. Ale bliższa prawdy jest chyba ta, że oba kluby zagięły parol na gracza kolumbijskiego Milionarios de Bogota, gdzie olśniewał swoją klasą. Barcelona pozwoliła na wypożyczenie go do Realu, gdzie Di Stéfano zaniżył poziom gry, czym skutecznie zniechęcił Barcelonę co do jego osoby. W każdej z takich legend tkwi ziarenko prawdy, lecz jego wielkości skutecznie wymierzyć się nie da.

W Brazylii usilnie poszukuje się następcy Roberto Carlosa, kiedyś lewego defensora Realu Madryt. Czy często porównywany do niego Marcelo ma szansę stać się piłkarzem takiego formatu?
Nie ma co porównywać tych dwóch piłkarzy. Oczywiście Marcelo może jeszcze wznieść się na wyższy poziom, ale klasy Roberto Carlosa nie oiągnie, gdyż w czasach najwyższej formy był to fenomen w skali światowej. Przede wszystkim ze wszględu na warunki fizyczne, siłę strzału, szybkość, dynamikę, podwajanie pozycji lewego pomocnika. Marcelo może zostać świetnym piłkarzem, ale na pewno nie takim, jak Roberto Carlos, bo ten był jeden jedyny w historii Realu.

Czy Manuel Pellegrini, trener wyznający latynoską filozofię futbolu, podoła wyzwaniu, jakim jest poprowadzenie ekipy naszpikowanej gwiazdami i indywidualnościami?
To jest bardzo ciekawy przypadek szkoleniowca, bo święcił sukcesy zarówno w Chile, jak i Argentynie, oraz, co nie często się zdarza, swoje trenerskie walory potwierdził w Europie. Zrobić ze średniaka ligi jednego z potentatów hiszpańskiej piłki i doprowadzić go do półfinału Ligi Mistrzów jest niebywałą rzeczą. Villarreal nie ma przecież bardzo dużego budżetu, więc ciężko mu stale rywalizować z Realem czy Barceloną. W Villarreal nie miał też takich piłkarzy jak Kaká czy Cristiano, więc z uwagą będę się przyglądał jego poczynaniom. Powtarzam, ktoś, kto potwierdził swoje sukcesy z kontynentu południwoamerykańskiego w Europie, musi być wielkim trenerem. Życzę mu jak najlepiej, a ponieważ Real jest moją ulubioną europejską drużyną, całym sercem jestem z nim i mam nadzieję, że odzyska swoją niepokalaną niczym biel koszulek świetność.

REKLAMA

Komentarze

2010.01.24, godz. 22:53, paffcio21
kuba130310

pyta cię ktoś? nie chcesz nie czytaj proste
kibic wołka nie zna.... czerwo nike racja
2009.09.24, godz. 20:47, lolo24
Rozgrywającym jest przeciesz Alonso :)
2009.09.21, godz. 15:34, zyrafa
Siemka wszystkim :D
2009.07.31, godz. 21:32, Dolniak
Co prawda jest kilku piłkarzy, którzy są przymierzani do roli radaru, którą spełniał kiedyś Claude Makélélé, jednak to nie to samo, co Francuz.


i tu sie niestety z panem szanownym wołkiem nie zgodze chyba tak jak kazdy :)
2009.07.31, godz. 21:11, Ciomas555
Organizatorem gry bedzie Kaka
2009.07.31, godz. 19:27, rgonzalez
Bardzo dobra wypowiedź pana Wołka.
2009.07.31, godz. 18:04, To_Tylko_Ja
Nie znam go , ale ma tak samo na nazwisko jak ja ;DD
2009.07.31, godz. 18:00, MadridistaAtHeart
Troche mnie zaskoczył, że nie wspomniał o Pepe lub Garayu. Bądź co bądź ostatni sezon to bezapelacyjne popisy w obronie Pepe a nie Cannavaro. (złośliwi zaraz przywołają jego popis z kopaniem leżącego ale poza tym incydentem był naprawdę genialny). Ja bym powiedział, że asem naszej obrony jest właśnie portugalczyk i na nim opierać powinna się cała defensywa. Na drugim miejscu postawiłbym Metzeldera, solidny obrońca, według mnie bardzo mocno przez szkoleniowców niedoceniany. Ramos ostatnio też grał kiepski sezon i on na 3 miejscu. Najsłabsze ogniwo oczywiście lewa strona i Marcelo. Przyznam się że nie widziałem wiele występów Albiola a jeszcze mniej Arbeloy więc o ich nie uzwględniam w rankingu, zobaczymy co pokażą. Co do defensywnego pomocnika to jak można nie widzieć tej pracy którą wykonuje Lass? To jeszcze nie Makelele ale dzieciaka uważam za objawienie sezonu i najlepszy transfer epoki Calderona. Lass powinien być w tym sezonie podstawowym DMF. Pięknie zdefiniowany za to Higuain. Rzeczywiście jak dostaje dobre podanie to wykańcza je rasowo. Mam nadzieje, że w tym sezonie Kaka, Ronaldo i Benzema kilkanaście takich podań mu zapewnią a Gonzalo wyśrubuje swój indywidualny rekord bramek. W ankiecie to właśnie na niego stawiam, że nastrzela najwięcej.
2009.07.31, godz. 17:36, jakuber85
Nie wiem, czy ktoś potrafi tak pięknie mówić o piłce jak on.
2009.07.31, godz. 17:16, kubaaa7
lax - mam poprostu swoje zdanie rownie dobrze moglbym powiedziec ze ty jestes niereformowalny bo masz inna opinie o Gago...a co do jego gry w sezonie to nie powiedzialbym ze byla dobra bo nasz srodek pola byl bardzo slabiutki zreszta jak gra calej druzyny
2009.07.31, godz. 16:34, lax
kubaaa7 - właśnie dlatego sowo "znawcy" umieściłem w cudzysłowiu bo chodzi mi o pseudoznawców takich jak Szpakowski czy inni komentatorzy. Jeżeli o nich mowa to faktycznie, znam się lepiej na piłce (od części z nich, wiadomo że są tacy którzy wiele wiedzą). A co do Twojej zmiany zdania - nie to nie. To nie był apel do Ciebie ale do wszystkich, którzy twierdzą że Gago nie ma przeglądu pola na przykład. Ty jesteś niereformowalny ;) Wkręciłeś sobie że Gago jest winien i tyle. Mówisz że nie zmienisz zdania po jednym meczu towarzyskim. Wiadomo, skoro nie zmieniłeś po jego dobrej grze w sezonie...
2009.07.31, godz. 16:10, kubaaa7
lax - jeszcze zaraz powiesz ze znasz sie liepiej na pilce niz ci "znawcy"...a co do Gago i Alonso to ja mam swoje zdanie i widzialem bardzo duzo meczy z udzialem Gago i moje zdanie o nim nie zmieni sie po jednym meczu z Juventusem w dodatku towarzyskim....
2009.07.31, godz. 16:05, Reul
lax
Zgadzam się i przyłączam się do apelu. Wielu mam wrażenie że w ogóle gry Gago nie zauważa podczas meczu a ja akurat bardzo się przyglądam temu jak gra.

kubaaa7
Oczywiście że są aspekty futbolu, które się po prostu zdarzają czasami jednak zarzuciłeś Gago że nie ma dobrego przeglądu pola a bez tego nikt nie byłby w stanie zagrać tak, jak Gago zagrywa w tych sytuacjach.
2009.07.31, godz. 16:05, kmichal
ma baaardzo duzo racji, jednakze w mojej opini nie docenia Pepego
2009.07.31, godz. 16:00, lax
kubaaa7- Każdemu czasami? A Alonso to niby wychodzą 15 razy w meczu? A filmik na youtube jest po to żeby pokazać, że jednak potrafi i ma talent. Wierz mi, że nie każdy może zagrać taką piłkę. Ja osobiście (grałem na pozycji def pom.) chciałbym tak zagrywać jak robi to Gago. Filmik na youtube nie odda tego co można zaobserwować w meczu. I tu mały apel - jeżeli Gago zagra w meczu z Juve, obserwujcie jak porusza się po boisku i jak gra. Tylko błagam, oceniajcie obiektywnie, a nie przez pryzmat wypowiedzi Wołka czy innych "znawców"
2009.07.31, godz. 16:00, lax
kubaaa7- Każdemu czasami? A Alonso to niby wychodzą 15 razy w meczu? A filmik na youtube jest po to żeby pokazać, że jednak potrafi i ma talent. Wierz mi, że nie każdy może zagrać taką piłkę. Ja osobiście (grałem na pozycji def pom.) chciałbym tak zagrywać jak robi to Gago. Filmik na youtube nie odda tego co można zaobserwować w meczu. I tu mały apel - jeżeli Gago zagra w meczu z Juve, obserwujcie jak porusza się po boisku i jak gra. Tylko błagam, oceniajcie obiektywnie, a nie przez pryzmat wypowiedzi Wołka czy innych "znawców"
2009.07.31, godz. 15:40, kubaaa7
Reul - kazdemu od czasu do czasu wychodza dobre zagrania ale to nie swiadczy o tym ze pilkarz jest wysokiej klasy zeby takim byc trzeba caly czas cos robic a nie tylko czasami zablysnac...a dobry filmik na youtube mozna zrobic nawet o Rasiaku
2009.07.31, godz. 14:40, Qrczak19
co do Gago - pan Wolek ma racje, ze nie dorownuje Redondo i ze jest cholernie zabieganym i chaotycznym pilkarze, ale ma czas na ogranie i przekreslanie go jest glupita.
Marcelo - zgadzam sie absolutnie. Roberto Carlosem nigdy nie bede - to widac. bardziej ma predyzspozycje do bycia pomocnikiem.
Kaka - nawet jesli nie bedzie typowym kreatorem gry to nie ma co labiedowac. mozna pokombinowac i zagrac w srodku para Kaka-Granero... kto wie, moze to bedzie zloty srodek? :)
Lass - nowy Makalele jak dla mnie :)
iHM!
2009.07.31, godz. 14:21, Reul
kubaaa7
Jeżeli Gago nie ma dobrego przeglądu pola to skąd biorą się takie podania jak choćby z tego filmiku http://www.youtube.com/watch?v=bQbnvxzY29c 2 podania w 3:46 i 3:52
tak, to ten Gago ze słabym przeglądem pola tak asystuje: http://www.youtube.com/watch?v=8_pPW4pOxss

ryba229
Gago jeszcze nie jest w pełni ukształtowany, jeszcze wiele nauki przed nim i jeżeli tylko będzie chciał się uczyć to naprawdę widzę przed nim świetlaną przyszłość. Jednak już wiem że jest w stanie wiele dać Realowi i z tych dwóch powodów chciałbym żeby grał jak najczęściej. Oczywiście nie jeżeli będzie grał bardzo słabo ale nie wydaje mi się żeby była taka możliwość
2009.07.31, godz. 14:10, Sugar6
"Roberto Carlos, (...) był jeden jedyny w historii Realu."

Aż mi się lezka zakręciła, jak sobie przypomniałem czasy Carlosa, Zizou, Becksa, Figo, Raúla, Ronaldo ;(
2009.07.31, godz. 14:06, ryba229
@Reul

Niech jeszcze Gago przyspieszy te dlugie pilki zeby nie byly takie "lobowate" i beda z niego ludzie.
2009.07.31, godz. 13:45, kubaaa7
Gago nie ma dobrego przegladu pola nie ma co patrzyc na statystyki bo podac celnie to mozna do 5 m dalej ustawionego partnera chodzi o to ze Argentyńczyk nie potrafi wypatrzyc bardzo dobrze ustawionego napastnika czy pomocnika i do niego podac zeby byla z tego jakas korzysc...Gago gra za wolno nie ma momentu zaskoczenia w jego podaniach kiedys Ferguson powiedzial ze Real gra za wolno zeby walczyc w LM a Gago jest wg mnie tego zywym dowodem...jego podania sa czytelne i nic nie wnosza do gry...w dodatku w defensywie jest o wiele slabszy niz np.Lass...i nie piszcie ze nie mam swojego zdania i patrze na autorytety...nie bylem zwolennikiem Gago juz zanim ten wywiad sie ukazal a nawet zanim Pérez zostal prezesem....oczywiscie Gago moze byc swietnym zmiennikiem ale nic pozatym...moje zdanie jest takie ze potrzebny jest nam Xabi Alonso i mozecie sie z tym zgadzac albo nie...
2009.07.31, godz. 13:25, Reul
lax
Od tamtego czasu bardzo często trzeba było bronić Gago bo tak jak napisał hrabiakentu stał się głównym kozłem ofiarnym. Cokolwiek by się złego nie działo było to przez Gago - co z tego że obrona grała słabo, co z tego że w ataku piłkarze byli kryci i nic sobie nie robili z tego - Gago miał bronić i miał błyskotliwie podawać. Na pewno miał spadek formy wiosną i nie grał aż tak bardzo dobrze jak w całym 2008 roku ale bez przesady. Wkurza mnie to że komentujący wszystko oceniają przez pryzmat tego co się dzieje w ciągu ostatniego powiedzmy miesiąca. Wkurza mnie już to jak po 3 (faktycznie nieudanych) meczach Higuaina już się go uznaje za piłkarza drugiej kategorii a zapomina się o tym co Argentyńczyk potrafi. No ale co zrobić, taki już urok komentujących na tej stronie...

hrabiakentu
Ja wiem, że nie da się większości przekonać. Jednak nie mogę wytrzymać jeżeli ktoś pisze po prostu bzdury. Jeżeli piszę to bardziej chcę wprowadzić pewien kontrast, pewną normalność że to wcale nie musi być tak. Wiadomo że nie we wszystkim mam słuszność. Jednak zasada jest taka, że jeżeli widzisz że wielu pisze to samo na dany temat to większości wydaje się że tak po prostu jest. Co też widać na tej stronie, tak samo było też z Marcelo jak to do niczego się nie nadaje i w ogóle, tak samo też było z kibicami hiszpańskimi że wszyscy zaczęli go nie wiadomo dlaczego krytykować.

"Ważne jest to, że Argentyńczyk mimo młodego wieku prezentuje wysoki poziom na tak trudnej pozycji na boisku." - dokładnie.
2009.07.31, godz. 13:11, 2pawel5
Kolejny sezonowiec i tylexD
2009.07.31, godz. 12:52, hrabiakentu
Reul
Niestety ciężko będzie Ci przekonać wielu „komentujących” na tej stronie do wartości Gago. Stał się on ostatnio głównym kozłem ofiarnym – niezależnie od postawy na boisku jest krytykowany. Ważne jest to, że Argentyńczyk mimo młodego wieku prezentuje wysoki poziom na tak trudnej pozycji na boisku. Niestety większość upiera się przy Xabim, jakby miał być zbawieniem dla drużyny i co drugim zagraniem otwierać drogę do bramki. Gago to piłkarz, który powinien zostać i mieć szansę na rozwój. Fajnie, że kilka osób na tej stronie to widzi.
2009.07.31, godz. 12:45, lax
Reul - hah, że jesteś zwolennikiem Gago to wiedziałem bo czytałem komentarze pod wywiadem z Gago z 01.01.09r :) Jedynym jego obrońcą byłeś chyba wtedy.

http://www.youtube.com/watch?v=HIibF1m077s
Warto to obejrzeć bo to skrót zagrań Gago. Ten filmik (tylko filmik) nie ma przekonywać przeciwników Fernando, a pokazać wszystkim, że facet jednak ma talent. Przykład Reula z Xavim jest świetny. Wszyscy pamiętamy jak był tylko średniej klasy pomocnikiem z wielkim talentem. A teraz jest jednym z najlepszych rozgrywająych na świecie.
2009.07.31, godz. 12:28, Reul
Świetny pomysł z tym wywiadem. Redakcja powinna częściej przeprowadzać wywiady z ludźmi znającymi się na futbolu. Aczkolwiek nie do końca się z nim zgadzam we wszystkim.

Co mnie najbardziej zdziwiło: Czy Tomasz Wołek jest takim wielkim ekspertem a nie wie kto to Pepe i na co go stać? Jeżeli naprawdę nie wie, to mogę mu już z góry powiedzieć że w tym sezonie Portugalczyk będzie na ustach wszystkich ze względu na grę w defensywie więc się dowie.

Druga sprawa to sprawa Gago i Marcelo. Zgodzę się że ani Gago nie będzie drugim Redondo ani Marcelo nie będzie drugim Carlosem. To piłkarze-geniusze, którzy rodzą się raz na wiele wiele lat i drugich takich w dzisiejszym futbolu nie tylko w Madrycie ale i na całym świecie nie sposób znaleźć.

lax
Jednak zgadzam się z Tobą jeżeli chodzi o Fernando. Bardzo go cenię i nie będę się już rozpisywał co jak i dlaczego bo myślę bardzo podobnie jak Ty. Pytanie do tych, którzy krytykują Gago - znacie kogoś kto w jego wieku jest od niego lepszy? Bo ja nie widzę kandydatur, a myślę, że jego talent ofensywny (defensywnie nie można mu nic zarzucić) właśnie przy tych piłkarzach (w zeszłym sezonie praktycznie nie było komu asystować jeżeli właściwie tylko Higuain i przez pewien okres Marcelo byli piłkarzami, którzy grali dynamicznie w tej ofensywie, reszta stała i czekała na piłkę) i dzięki regularnej grze wybuchnie. Nawet Xavi (geniusz, szkoda że barceloński) w wieku Gago nie grał od niego lepiej a jak gra dzisiaj...
Ja bym Gago tak łatwo nie skreślał i jestem pewien, że w przyszłości jednak lax będziesz musiał przypomnieć tego newsa, bo ja jestem przekonany że z Argentyńczyka będzie ogromny pożytek.
Co do Xabiego to jednak się z Tobą lax nie zgadzam bo może i nie jest aż tak wyraźnym rozgrywającym jak Xavi ale rozgrywać zdecydowanie potrafi i robi to w Liverpoolu. Wydaje mi się że bardziej niż Gerrard ale to tylko moje spostrzeżenie. Za to zgadzam się z Tobą co do tego, że jeżeli Alonso przyjdzie to będę się cieszył z jego gry, ale jeżeli nie przyjdzie to również będę się cieszył z tego, że prawdopodobnie Gago (lub Granero, chociaż Esteban raczej będzie miał inną pozycję niż gra obok typowo def. pomocnika, z tego że on gra również będę się cieszył) będzie grał z Lassem w środku. Moim zdaniem ten środek ma szansę w przyszłości na stałe zapisać się na kartach historii bo obaj są bardzo młodzi, a środkowi/defensywni pomocnicy starzeją się bardziej jak wino niż jak mleko ;)
Pozdrawiam, w takim razie jest nas 4, którzy są za Gago ;)
2009.07.31, godz. 12:10, ryba229
@lax

No rzeczywiscie niezbyt czesto sie to u nas ostatnio zdarza bo zeby przeczytac sensowny komentarz musisz sie przedrzec przez 30 bzdurnych. Na szczescie jest pare osob z ktorymi warto porozmawiac a ze sie czasami nie zgadzamy to normalne bo co czlowiek to opinia. Pozdrawiam
2009.07.31, godz. 12:02, lax
ryba229 - jak dobrze, że od czasu do czasu można z kimś kulturalnie podyskutować :) Oby ten sezon skończył się dla nas choćby z jednym trofeum, cokolwiek si jeszcz zdaży. Pozdrawiam
Hala Madrid
2009.07.31, godz. 11:55, ryba229
@lax

Oby kims takim okazal sie Kaka bo posiada wszystkie te cechy + niesamowita szybkosc i drybling. Ja generalnie plakac nie bede jak Xabi nie przyjdzie bo wszystkie najwazniejsze dziury juz zalatalismy. Takze twoj scenairusz Gago - Lass tez mnie razic nie bedzie ;)
2009.07.31, godz. 11:53, lax
AA, i nie sądzę żeby Gago był chaotyczny. I nie jest tak że podaje niedokładnie. I tu nawet nie chodzi o moje obserwacje tylko o statystyki które często pojawiały się w trakcie meczy w tym sezonie. Mianowicie porównanie ilości podań (podania ogółęm/dokładne podania) dwóch zawodników. Najczęściej to byli Gago i Guti. Chcecie wierzcie, chcecie nie wierzcie ale taka prawda. Sami możecie to sprawdzić/zaobserwować. Cieszę się że kilka osób jednak woli aby Gago zosał :)
2009.07.31, godz. 11:43, lax
ryba229 - generalnie się z Tobą zgadzam. Poza tym rozgrywającym. Może poprostu inaczej rozumiemy pojęcie "rozgrywający". Dla mnie rozgrywjący to taki facet jak Guti w formie. Guti który potrafi podać zaskakująco, który potrafi znaleźć partnera długim podaniem, ale też prostopadłym, zawodnik który potrafi przetrzymać piłkę kiedy trzeba i który gra z pierwszej piłki. Taki zawodnik jak Gutek z czasu GD na Camp Nou kiedy było 3-3. Moim zdaniem to jest rozgrywający i takiego piłkarza w Realu potrzeba
2009.07.31, godz. 11:42, martinus19
teraz Real sie odradza i kaazdy juz mowi ze jest za blancos od wielu lat etc.
np. kiedy gramy w piłke to wszyscy chca byc realem a rok temu to nikt nawet nie chciał słyszec o królewskich i to mnie denerwuje
a tak wogole to beznadzeja komentowac na tej stronce jakiekolwiek newsy bo ban no bez jaj nie mozna miec własnego pogladu
2009.07.31, godz. 11:36, Gofer1991
On nie wie, że mamy takiego jednego Portugalczyka, który zwie sie Pepe i wymiata w obronie, jak mało kto?
2009.07.31, godz. 11:27, ryba229
lax

Chaos mozemy okreslic np. tym ze na jego 7 podan 5 przecinaja przeciwnicy. W tej czesci boiska potrzebujemy spokojnego i dokladnego rozegrania. Alonso potrafi jednym przerzutem pilki na 20m przesunac gre na skrzydlo lub uruchomic wolnego partnera. Gago jeszcze czegos takiego u nas nie pokazal.
2009.07.31, godz. 11:25, ryba229
@lax

Jak to nie jest rozgrywajacym?? A kto zaczyna akcje Liverpoolu?? On jest od tego zeby na poczatku dobrze przerzucil pilke tam gdzie trzeba a pozniej to juz partnerzy wiedza co robic. Gago gra chaotycznie, brakuje w jego grze spokoju ale oczywiscie musi zostac bo taki gracz zawsze sie przyda chocby na wejscie z lawki.
2009.07.31, godz. 11:24, lax
Zapomniałem dodać. W grze Gago podoba mi się nieustępliwość i jego utrzymanie równowagi. W dodatku balans ciała, którym zwodzi rywali. I nie wiem jak wy (a właściwie wiem), ale ja nie widzę w jego grze chaosu. Nie chcę żebym musiał wam kiedyś przypomnieć tego newsa. Oby Gago błyszczał w Realu, a nie innej drużynie
2009.07.31, godz. 11:24, BigDaddy.
I dlatego potrzebujemy Alonso.

A co do wywiadu - świetny, Pan Wołek zna się na rzeczy, po prostu ;)
2009.07.31, godz. 11:21, lax
ryba229 - Gago nie ma strzału z dystnsu (ostatnio się stara, może się nauczy) to fakt. Ale nikt mi nie powie (a jak powie to wyśmieję) że Gago nie asystuje. Asystą określam tu nie tylko ostatnie podanie, ale też podanie po którym inny zawodnik dostawia nogę i zalicza asystę. Chodzi mi o tzw. podania kluczowe. Do tego zaliczył kilka ostatnich podań w sytuacjach, w których nie było to proste. Teraz o Alonso. Potrafi świetnie uderzyć z daleka, ale czy tego szuakmy? Nie! Mamy dosyć piłkarzy którzy potrafią uderzyć z daleka - Ronaldo, Kaka', Sneijder, VdV (narazie jeszcze jest), Marcelo, Robben, Ramos. Alonso świetnie gra kiedy u swojego boku ma rozgrywającego. Czy u nas jest to możliwe? Nie, bo w Realu nie ma rozgrywającego (poza Gutim). Alonso będzie grał w Realu świetnie, ale tylko kiedy zmieni styl swojej gry bo ON NIE JEST ROZGRYWAJĄCYM! Rozgrywającym w takim sensie, że bierze na siebie ciężar rozgrywania akcji, podaje tam gdzie przeciwnik się nie spodziewa itd. Jeśli przyjdzie to ja mu życzę powodzenia i będę się cieszył jego grą, ale moim zdaniem para Lass-Gago powinna zostać niezmieniona
2009.07.31, godz. 11:02, zlatan312
Gago jest chaotyczny,ale on ma taki dar ze z piłka moze przebiec 50 m i jej nie stracic,on powinien wiecej dryblowac ale za połowa boiska bo to umi bardzo dobrze
2009.07.31, godz. 11:00, ryba229
@lax

Roznica miedzy Gago a Alosno jest bardzo prosta. Kiedy Gago dochodzi z pilka blisko bramki to rozgrywa sobie do najblizszych partnerow. Kiedy Alonso dochodzi to moze uderzyc z dystansu bo ma swietny strzal, podac prostopadle, przerzucic pilke na skrzydlo i co najwazniejsze nie notuje tylu glupich strat.Krotko mowiac Alonso hjest duzo bardziej kreatywnym pomocnikiem i takiego nam trzeba. Marcelo jest slaby w obronie i mam nadizeje ze bedzie gral Arbeloa.
2009.07.31, godz. 10:54, neobis
lax ma racje ;-) dobrze pamietam ,ponoc sie nie znal jak mowil o Marcelo :) facet sie zna i tyle.
2009.07.31, godz. 10:52, funkyfilu
fakt ze canavaro był kompletnym niewypałem, ale nie zgadzam sie z panem Wołkiem w kilku kwestiach. Na pewno Mascherano nie jest najlepszym defensywnym pomocnikiem świata. Już lepszy jest Esteban Cambiasso albo Lassana Diarra.

Co do Gago to rzeczywiście nie jest najlepszy jako jedyny defensywny pomocnik w Realu, ale jeśli gra w parze z Lassem to jest to najlepszy tego typu duet na świecie!

Lass jest lepszy od Makelele
2009.07.31, godz. 10:52, DJeeYek
lax-> Nie wiem czy jesteś jedyny :P Ja nie chcę, aby odszedł :D Może być wielki, zadatki ma... Jednak na razie nadaje się na ławkę... To powinno go motywować do stania się Kimś bardzo ważnym dla Naszego zespołu. I mam nadzieję, że Pérez nie zrobi już nigdy tak co zrobił z moim idolem (i pewnie idolem wiele z Nas, którzy widzieli Real przed 2000 rokiem) Redondo... Piłkarz geniusz został sprzedany, tylko dlatego, gdyż jak dobrze pamiętam popierał kandydaturę innego facia niż Pérez... Nazwiska już nie pamiętam. Takiego zawodnika mieć już raczej nie będziemy, nie bynajmniej w bliskiej przyszłości... Dosięgnąć klasy Redondo to jest sztuka... Poza tym jego oddanie i skromność. Pamiętam jak doznał kontuzji w AC Milan i poprosił włodarzy, aby nie wypłacali mu pensji dopóki nie wyleczy kontuzji... Pracuje zarabiam, nie pracuje nie zarabiam. Klasa sama w sobie. A co do Gago to mam jeszcze chociażby kolegę, wielkiego zwolennika tego talentu :P Zatem chociażby jest Nas trzech, aby został :D
2009.07.31, godz. 10:38, zlatan312
To jest zawodnik którego nam trzeba http://www.youtube.com/watch?v=LWB4n08iBTY&feature=related,i nikt mi nie powie ze ma odejsc
2009.07.31, godz. 10:28, Don RAUL
Panie Wołek-Lass to nowy Makelele!

Brak nam cofniętego rozgrywającego?
100000 % racji-dawać Alonso i kończyć ten bajzel z transferami!
2009.07.31, godz. 10:27, lax
kubaaa7 - Pamiętaj że Valdano musi myśleć o aspektach pozasportowych typu marketing itd. Zresztą to że Valdano tak chce Alonso nie oznacza że ja muszę się z nim zgadzać. Jak Valdano będzie chciał Brożka to też trzeba będzie się zgadzać? Może i jestem tylko jednym z dwóch (tylu znalazłem) na tej stronie którzy bronią Gago. Ale to nic. Zapamętam ten news i kiedyś wam się przypomnę. Swego czasu byłem jedynym, który bronił Marcelo a teraz nie widzę nikogo kto chciałby jego odejścia. A "EKSPERCI" wtedy też mówili że Marcelo jest beznadziejny. Trzeba mieć własne zdanie a nie bezsprzecznie ufać autorytetom. Obserwuj sam. Nie masz argumentów. Mówisz tylko że Gago się nie nadaje, ale nie mówisz dlaczego. Jedynym wytłumaczeniem jest to że alonso jest lepszy... No i co z tego? Aguero też jest lepszy i tez gra na innej pozycji... Koncze bo mi sie dluzej pisac nie chce.

Hala Gago, Hala Madrid
2009.07.31, godz. 10:14, Nerw
Tomasz Wolek - gosc ktory zna sie na wszystkim czyli na niczym . Mistrz w opowiadaniu bzdur i farmazonow .Podobno jest specjalista od futbolu latynoamerykanskiego ale chyba epoki Pelego. Utkwilo mi w pamieci jak przy okazji Railway Cup w moskwie notoroczynie sie blaznij np gdy powiedzial ze Dawid Suazo to pilkarz AC Milan o ktorego toczyl rowniez boj Inter lecz Milan te walke wygral a Moratti sie smiertelnie obrazil na Gallianiego , powiedzial tez ze Kaka nie gra bo jest zmeczony po Copa America choc brazyijczyk nie pojechal na te impreze. Zna sie na pilce jak przecietny Polak , moj ojciec udzielilby podobnego wywiadu .

Ale generalnie bardzo sie ciesze ze pojawiają sie autorskie wywiady. Oby bylo ich jak najwiecej bo wraz z nimi wzrtasta ranga naszej strony
2009.07.31, godz. 09:55, GrandeTe
Wywiad ten nie zmienia faktu, że Tomasz Wołek jest idiotą... to jest taki za przeproszeniem "doradca społeczny" pokroju Jana Tomaszewskiego, a nawet gorszy. Obydwaj "znają się" na wszystkim, tyle że Wołek jest bardziej bezczelny i nieznośny. Kadzi tym, którzy są akurat na fali i nie tylko w piłce nożnej, więc niech nasz kochany portal dobiera rozważniej rozmówców. Wołek to synonim Idioty :)
Hala Madrid!
2009.07.31, godz. 02:43, kubaaa7
Gago to wogole nie jest pilkarz miary realu madryt a to ze lass lepiej sobie radzi w defensywie jak argentynczyk jest obok niego wcale nie jest dziwne bo wiadomo ze jak gra dwoch defensywnych pomocnikow to latwiej jest bronic niz jednemu....pozatym nie chce mi sie klucic przeciez co niektorzy to sa madzrzejsci od Valdano Pellgegriniego(ktorzy za wszelka cene chca sprowadzic Xabiego) a nwet od ludzi ktorzy sa szanowanymi eksppertami i interesuja sie pilka 2 razy dluzej niz wy macie lat....brak slow
2009.07.31, godz. 02:20, Rafal85r
Ja się nim zacząłem zachwycać gdy w jednym programie na Tele5 dotyczącym Mistrzostw Świata w Niemczech ustalał swoją 11-stkę turnieju i na pozycję defensywnego pomocnika wstawił wtedy jeszcze mało znanego Javiera Mascherano grającego w Corinthians. Stwierdziłem wtedy że Tomasz Wołek jest świetnym specjalistą który na podstawie kilku meczów dostrzega umiejętności mało komu znanego zawodnika który później trafia do West Hamu a później do Liverpoolu, a wiadomo jak trudną do spostrzeżenia i docenienia jest gra piłkarza grającego na pozycji defensywnego pomocnika. A teraz się dowiaduję że jest to specjalista od ligi Argentyńskiej więc mój zachwyt nad Wołkiem już trochę opadł bo jednak znał go już wcześniej i zdążył poznać klasę tego zawodnika a nie że odkrył go na turnieju widząc kilka meczy Argentyny.
2009.07.31, godz. 01:53, lax
Empe7 - tempo gry to raczej narzuca drużyna. Alonso przyspiesza grę, to fakt, ale sam tempa "na stałe" by nie zmienił. Ja nie wiem czy nam jest potrzebny jeszcze jeden zawodnik który przerzuca gre ze skrzydła na skrzydło i z obrony do ataku (Pewnie już was tym nudzę - Gago też to potrafi. Przykład - filmik niżej i kilkanaście spotkań które wryły mi się wpamięć z Fernando w składzie). To jest moment kiedy cieszę się, że nie jestem trenerem Realu. Nikt nie jest wyrocznią i nikt nie wie czy Alonso nagle z środkowego pomocnika stanie się rozgrywającym. nikt nie wie też czy transfer Alonso nie spowoduje konieczności odejścia Gago, za którego kiedyś ktoś zapłaci grube miliony i powie że Pérez zrobił to samo z podobnym (w sensie pozycji) piłkarzem (patrz odejście Redondo).
2009.07.31, godz. 01:46, lax
kubaaa7- oceniam piłkarza po tym co widzę w meczu a ogladam każdy z udziałem Realu. Mówisz że od defensywy jest Lass. Jeszcze raz przytaczam przykład, który podałem wcześniej - zobacz jak Lass grał sam w środku. Bez Gago to zupełnie nie ten sam zawodnik. Dlaczego? Bo uzupełniają się. I jeden i drugi mówili to w wywiadach. To jest formacja (jeżeli tak można nazwać dwóch def. pom.) której ja bym osobiście nie zmienił. I to nie z powodu jakichś sympatii, ale dlatego że to wynika z gry tych panów i całej drużyny z nimi w składzie. Alonso nie jest rozgrywającym! Porównaj go sobie z tymi których wymieniałem wcześniej. Ale po co skoro nie zmienisz zdania bo oceniasz piłkarzy według obiegowej opinii, a sam nie potrafisz wyciągnąć wniosków z filmiku na youtube...

PS. ten filmik to tylko przykład ze Gago ma potencjał. A każdemu zdarzają się mecze lepsze i słabsze. Nawet Casilliasowi, Ramosowi czy Pepe
2009.07.31, godz. 01:40, kubaaa7
Empe7 - no wlasnie zgadzam sie z toba co do alonso
2009.07.31, godz. 01:39, kubaaa7
lax - to nie chodzi o aspekty tylko w defensywie(choc i tak Alonso przewyzsza we wszystkich Gago) bo od tego jest Lass ale o to ze potrzeba nam kogos kto potrafi zagrac w defensywie ale tez podciagnac gre w srodku pola Gago jest za slaby...i nie bede sie rozpisywal o co mi chodzi bo to i tak nie ma sensu skoro ty oceniasz pilkarza po filmikach z youtube....powiem tylko jedno takiego pilkarza jak Xabi brakuje nam od kilku sezonow
2009.07.31, godz. 01:36, Empe7
Sporym atutem Alonso jest to, że wybornie potrafi on zmienić tempo gry i potrafi narzucić bardzo szybkie tempo w stylu angielskiej piłki, a to będzie bardzo potrzebne Realowi. Ani Guti, ani Gago, tego nie potrafią, Lass choć ma dobry przegląd pola gry i potrafi przytrzymać piłkę to jest typowym dm-em, Kaka mógłby się tego nauczyć i nie wiadomo czy kombinujący Pellegrini go nie przymierzy.
2009.07.31, godz. 01:27, lax
http://www.youtube.com/watch?v=bQbnvxzY29c

Szczypta tego co potrafi Gago. Dużo fragmentów z pierwszego sezonu Fernando w Realu. Co do Alonso to nie przeceniałbym go w roli defensywnego pomocnika (takiego tylo do odbioru). Moim zdaniem Gago w tym nieiwiele mu ustępuje, a wierzcie mi, śledzę ligę angielską. Oczywiście Xabi ma strzał z dystansu ale ilu mamy już w drużynie takich piłkarzy którzy potrafią ''sadzić" z 30m? Sneijder, Benzema, Ronaldo, Kaka, Czasem zdarzy się Ramosowi. Potrzeba nam mózgu drużyny a Alonso takim NIE JEST. To typowy środkowy pomocnik. Taki który u boku rozgrywającego potrafi władać środkiem pola lecz sam rozgrywającym nie jest. Rozgrywający to dla przykładu Xavi, Gerrard, Guti, Riquelme, Scholes. Rozgrywający to facet który nie tyko zagra dokładną piłkę. Rozgrywający ma zagrać dokładną piłkę, ale tam gdzie przeciwnik się tego nie spodziewa. Moim zdaniem Alonso to nie to co nam jest potrzebne. Oczywiście będę życzył mu szczęścia jeżeli przyjdzie i będę cieszył się z jego bramek ale... Naprawdę nie sądzę żeby w defensywie przewyższał Gago (oczywiście za Alonso stoi doświadczenie którego Gago jeszcze nie ma), a w ofensywie jest conajmniej zbędny.

"nam potrzeba kogos kto juz teraz bedzie potrafil kierowac" - Real robi w tym roku wszystko na hura. Zafiksowali się włodarze na wygranie wszystkiego już. Ale to tak nie działa. Ja boję się o ten Real i dlatego też wolę żeby grało jak najwięcej zawodników którzy byli tu już wcześniej i stworzyli mistrzowską drużynę. To jest jeden z powodów dla których popieram Gago. Cieszyłem sią kiedyś, kiedy Pérez odchodził. To co zostawił po sobie to pośmiewisko i piłkarskie prawie-dno. Cieszę się że przyszedł znowu bo każdy widział że Realowi potrzeba zmian, a Pérez zapewniał że zrozumiał błędy z przeszłości. Jeśli tak to ja się pytam które to były błędy? Bo jak narazie popełnił je wszystkie (poza kupieniem obrońców). Możliwe że będę pierwszym który to mówi na tej stronie ale trudno - taka polityka Realu mi się nie podoba. Raz już tak było i 4 lata bez tytułów. Barça też to przerobiła z takim samym skutkiem. Oby teraz było inaczej, ale ja poprostu się boję.

Hala Madrid, Hala Canteranos, Hala Fernando Gago
2009.07.31, godz. 01:18, kubaaa7
Arek05 - rola Zidane zaczynala sie dopiero po podaniu Makelele sam Zizou powiedzial ze zawsze powtarzal ze to wlasnie Makelele byl mozgiem druzyny i jest wazniejszy niz Zidane Figo Ronaldo bo bez niego te gwiazdy nie sa wstanie nic zrobic...a co sie stalo po odejsciu makelele kazdy dobrze wie....pozatym Zidane byl troche mniej ofensywny od Kaki brazylijczyk gra praktycznie jako cofniety napastnik
2009.07.31, godz. 01:11, Arek05
dobra narka... jutro przeczytam co za głupoty wypisujecie :P:P:P hehehe. Pozdrawiam :P
2009.07.31, godz. 01:10, Arek05
kubaaa7 - z tego co wiem za czasów Zidanea to własnie Zidane byl u nas rozgrywającym czyli u nas Kaka będzie miał właśnie takie same zadanie
2009.07.31, godz. 01:08, kubaaa7
Arek05 - "Gago sie bedzie rozwijal"- nam potrzeba kogos kto juz teraz bedzie potrafil kierowac gra w srodku a nie czekac kilka lat az Gago sie rozwinie watpie ze to wogole nastapi....po 1 Gago jesst bardziej defensywnym pomocnikiem a nie rozgwajacym po 2 takich waznych cech jak przeglad pola i umiejetnosc wziecia ciezaru gry na siebie nie dostaje sie nagle a Gago nie ma zadnych z tych cech oprocz walecznosci
2009.07.31, godz. 01:07, Arek05
DJeeYek - sory za długie :P nie będę czytał nie obraź się ale jest pozno :P :) Pozdrawiam
2009.07.31, godz. 01:05, DJeeYek
lax-> No właśnie... Guti nie istnieje... Mówisz, że nie mamy rozgrywającego, ale Alonso uważasz za niepotrzebnego. Może nie jest to taki rozgrywający jak Xavi chociażby, ale potrafi prowadzić grę... Takiego zawodnika trzeba... Nie tego, który okiwa, strzeli gola. Zawodnika z duchem, walczaka, dobrego w odbiorze, ale i takiego, który na boisku dużo widzi, którzy będzie na tyłach rządził... Bo w przodzie ta rola przypadnie Kace zapewne. Gago ma potencjał, o tym nie ma co mówić. Genialnym Redondo nie będzie... I nie wiem, czy ktoś będzie kiedyś tak kapitalnym defensywnym zawodnikiem z taką gracją, techniką, mądrościa. Jak to ktoś kiedyś powiedział: "On myśli za całą drużyną"... Ja ciągle uważam, że Alonso potrzebny na to, aby dominować środek pola. Gago oczywiście powinien zostać. Myślę, że rywalizacja dobrze na Niego wpłynie. Moje wątpliwości biorą się z... Niestabilności... Grał dobre mecze jak i świetne, ale niestety wiele miał też słabych. A nie może sobie nowy Real na to pozwolić. W środku potrzeba nam piłkarzy o dobrej stabilnej formie, poza tym piłkarzy bdb no i dobrych zmienników. Fakt faktem, że od Alonso byłby lepszy Cesc chociażby (choć na razie taki jak Alonso nie jest jeszcze, ale brakuje mu niewiele, za Alonso przemawia umiejętność odbioru i doświadczenia), ale sprowadzić szans go nie mamy. Zatem pozostaje nam tylko i wyłącznie Alonso, który jest bardzo dobrym zawodnikiem. Do sklejenia tej nowej machiny takiego gracza moim zdaniem trzeba Nam bardzo. Jedno powiem szczerze... Eh... Dlaczego nie ma teraz piłkarza podobnego do Redondo... Podobnego grającego na takim poziomie. Bo Gago może i styl troszkę momentami podobny ma, ale poziom nie ten... Oj nie ten. Taki piłkarz byłby teraz zbawieniem. I przypuszczam, że przy Nim siła ofensywna byłaby totalnie wykorzystana... Grzechem byłoby nie wykorzystywać pracy takiego gracza :P Za bardzo powróciłem do przeszłości... Ale to Ona czyni to jak bardzo jestem dumny będąc kibicem Realu... Wielu osobom przeszłość liczy... Ale to Ona sprawiła komu zaczęliśmy kibicować. Szkoda, że wielu z wypowiadających się (mówię ogólnie) leje na to... A argumenty co niektórych mówiące o tym dlaczego Real jest wielki są... Żenujące... Mogę stwierdzić tylko tyle, że o przeszłości wiedzą niewiele... To wówczas Real stał się największy... Nie czasy Beckhama, czy Ronaldo... Końcówka wspaniałej gry tego klubu skończyła się mniej więcej 2 lata po przybyciu Zizou... Może 3... Ale już gra nie była jak wcześniej... Niestety. Dobra palce mnie bolą :P Hala Madrid!
2009.07.31, godz. 01:01, Arek05
kubaaa7 - a moim zdaniem Alonso jest nie potrzebny teraz bo jest za drogi... Gago jest młody i będzie się rozwijał, a skoro mamy płacić za Alonso taką kasę... to moim zdaniem będzie to tylko minus
2009.07.31, godz. 00:58, kubaaa7
lax - szanuje twoje zdanie ale nie moge sie zgodzic z tym ze Alonso nie jest rozgrywajacym... a co do tego zdania "Potrafi czasem podać, potrafi strzlić z dystansu. " brzmi tak jakbys twierdzil ze Xabi nic szczegolnego w sobie nie ma...a kazdy kto troche sie interesuje pilka powie ci ze Xabi slynie ze swietnych podan w szczegolnosci dlugich w tym jest mistrzem...a co do Gago jak dla mnie to on jest za slaby na pierwszy sklad i juz tak pozostanie....
2009.07.31, godz. 00:57, Arek05
lax zgadzam sie z Toba :)
2009.07.31, godz. 00:54, Arek05
Koleś ma swój świat... i jak każdy inną koncepcję drużyny... Dla mnie on p***li :P
2009.07.31, godz. 00:53, Bartnexo
Wspaniała wiedza. Jeśli cytaty są dosłowne, również piękne słownictwo :-)

Tylko Kaka + ewentualne Xabi (Sneijder, Gago lub Lass) są w stanie znakomicie rozgrywać piłkę i wziąć ciężar gry na siebie.

To tyle, dobry wywiad...NICE ;-)
2009.07.31, godz. 00:48, Fmforhome
A może by tak ze mną wywiad? :)
2009.07.31, godz. 00:31, lax
DJeeYek - moim skromnym zdaniem Alonso faktycznie jest niepotrzebny. A Gago jako zmiennik? Hmm, jeżeli trener zamierza grać dwoma defensywnymi pomocnikami to para Gago - Lass jest idealna. Pamiętasz jak to wyglądało tuż po przyjściu Lassa? Każdy się nim zachwycał bo Real przestał tracić bramki. Ale co się działo kiedy nie było przy nim Gago?Gago jest niedoceniany jak kiedyś był Makelele (oczywiście Makelele prezentował wyższy poziom, ale dajmy Fernando troche czasu). I nie wiem po co nam Alonso. Potrafi czasem podać, potrafi strzlić z dystansu. Mimo to nie jest rozgrywającym, a takiego nam brakuje. Oczywiście kiedy Guti jest w formie to nie ma lepszego w Europie, z tym że on żadko bywa w formie ;)
2009.07.31, godz. 00:21, karol1417
Aaaaaaaa i do moderatorow, a szczegolnie do jednego... Wrócilem po banie, ale nadal nie wiem dlaczego go dostalem... Świetny kontakt 2 razy wysylalem maila... Nikt nie odpisal, a wiec dla mnie ten moderator, ktory dał mi bana to wielkie nieporozumienie, aha i jeszcze raz swietny kontakt!
Pozdrawiam
2009.07.31, godz. 00:17, DJeeYek
lax-> A tak samo jak ja myślisz, że na razie nadaje się tylko na zmiennika? Uważasz, że Alonso jest zbędny? Tak z ciekawości chcę wiedzieć :P
2009.07.31, godz. 00:11, lax
Wszyscy zachwycają się tym panem. Nie twierdzę że jego wiedza nie jest wielka, ale nie zgadzam się z nim w wielu aspektach. Tak już jest, dobry autorytet to taki z którym się nie zgadzamy. Ja mam np inne zdanie co do Gago. Pan Wołek niejako go przekreśla. Ja byłbym ostrożny. Gago ma 23 lata. Jak na defensywnego pomocnika to jeszcze szczaw. Redondo miał nieiwele więcej przechodząc do Realu - 25, ale wcześniej grał w Tenerife. Redondo był obyty z europejską koncepcją gry. Gago trafił do Realu prosto z Argentyny, a tam wymiatał aż miło. To nie jest tak, że Gago nie ma umiejętności. Musi przywyknąć do tego stylu gry i tyle. Głosy krytyki pod jego kierunkiem moim zdaniem są zbyt wczesne. Zaraz pojawią się opinie, że dość już "wiecznych talentów" które się nigdy nie rozwijają. Moja rada - dajcie mu czas. Higuain się przystosował szybciej - po jednym sezonie, ale napastnikom jest łatwiej. Do tego nie uważam, że Gago gra chaotycznie, a już napewno nie mało inteligentnie. Trzeba mu przyznać, że był czas kiedy rok i dwa lata temu trzymał naszą defensywę. Niewątpliwym jego atutem jest waleczność. Uff, skończyłem :) Dodam jeszcze, że nie widzę w Gago drugiego Redondo. Drugiego Redondo nie widzę w żadnym z obecnie grających piłkarzy na całym świecie - może mało wiem.

Poza tym ja Gago poprostu lubię :) Nie odpuszcza i kiedy trzeba gra za trzech. Do tego warto zobaczyć sobie na youtube jak Gago patrzył na piłkarzy Barçy kiedy ci tworzyli szpaler na SB. Te jego kpiące spojrzenie wbiło mi się w pamięć jak uciszanie Camp Nou przez Raúla
2009.07.31, godz. 00:05, papryczka90
no coz, zdrowe podejscie do obecnego składu oraz co do porownań z zawodnikami z przeszłosci ;)
2009.07.31, godz. 00:03, lax
Wszyscy zachwycają się tym panem. Nie twierdzę że jego wiedza nie jest wielka, ale nie zgadzam się z nim w wielu aspektach. Tak już jest, dobry autorytet to taki z którym się nie zgadzamy. Ja mam np inne zdanie co do Gago. Pan Wołek niejako go przekreśla. Ja byłbym ostrożny. Gago ma 23 lata. Jak na defensywnego pomocnika to jeszcze szczaw. Redondo miał nieiwele więcej przechodząc do Realu - 25, ale wcześniej grał w Tenerife. Redondo był obyty z europejską koncepcją gry. Gago trafił do Realu prosto z Argentyny, a tam wymiatał aż miło. To nie jest tak, że Gago nie ma umiejętności. Musi przywyknąć do tego stylu gry i tyle. Głosy krytyki pod jego kierunkiem moim zdaniem są zbyt wczesne. Zaraz pojawią się opinie, że dość już "wiecznych talentów" które się nigdy nie rozwijają. Moja rada - dajcie mu czas. Higuain się przystosował szybciej - po jednym sezonie, ale napastnikom jest łatwiej. Do tego nie uważam, że Gago gra chaotycznie, a już napewno nie mało inteligentnie. Trzeba mu przyznać, że był czas kiedy rok i dwa lata temu trzymał naszą defensywę. Niewątpliwym jego atutem jest waleczność. Uff, skończyłem :) Dodam jeszcze, że nie widzę w Gago drugiego Redondo. Drugiego Redondo nie widzę w żadnym z obecnie grających piłkarzy na całym świecie - może mało wiem.

Poza tym ja Gago poprostu lubię :) Nie odpuszcza i kiedy trzeba gra za trzech. Do tego warto zobaczyć sobie na youtube jak Gago patrzył na piłkarzy Barçy kiedy ci tworzyli szpaler na SB. Te jego kpiące spojrzenie wbiło mi się w pamięć jak uciszanie Camp Nou przez Raúla
2009.07.31, godz. 00:00, rear82
Arbeloa'e :) masakra:) do 3 razy sztuka:P
2009.07.31, godz. 00:00, rear82
Albeloa'e sorki:P
2009.07.30, godz. 23:59, rear82
Szacunek dla Pana Wołka. Jednak po 1) zapomniał o Pepe, po 2) o Lassanie, a po 3) mamy jeszcze Albiola o którym Pan Wołek jeszcze wiedzieć nie mógł:)
2009.07.30, godz. 23:56, Barmar
Król Rudgerus

Zidane rzeczywiście rozdzielał piłki, że szkoda gadać...
Zizou grał na tej samej pozycji co Kaka', czyli był ofensywnym pomocnikiem, a nie rozgrywającym.
2009.07.30, godz. 23:55, don_suchy
Tym wywiadem Wołek udowadnia, ze na pilce to sie zna jak malo kto.
2009.07.30, godz. 23:52, adipetre
mysle ze pan wolek swiadomie nie poruszyl tametu pepe, gdyz jest to czlowiek o niebywalej kulturze i manierach. tak wiec po niedawnym incydencie w roli glownej z pepe, pozostal mu niesmak
2009.07.30, godz. 23:43, Wilsonon
Szkoda, że gdy wypowiadał się na temat obrony, nie poruszył kwestii Pepe. Ciekawy jestem jego opinii.
2009.07.30, godz. 23:42, cinek85
ekspert od poludniowo amerykanskiej pilki .
2009.07.30, godz. 23:41, Gastronom
niesamowity człowiek, kiedy slucham go w tv to za każdym daem jestem pod wrażeniem jego wiedzy;) aaa i do tego Madridista ;D
2009.07.30, godz. 23:39, polly
Rewelacyjny wywiad. Ponadto profesjonalne, obiektywne wypowiedzi Pana Wołka. Może pozwolić sobie na stanowcze stanowisko np. w przypadku Marcelo, który nigdy poziomem nie dorówna Carlosowi. Dawka historii, zdanie człowieka, który o piłce prawdopodobnie wie więcej, niż my wszyscy.
Gratuluję Redakcji. To naprawdę wyjątkowe, że udaje Wam się dotrzeć do tego typu osób.
2009.07.30, godz. 23:39, rako10
Sezonowiec kuwa. dlaczego nie mogles ujawnic sie przed przyjsciem Ronaldo itd. tzw: Galácticos.Wszyscy teraz zaczynaja kochac ten Real. HM!
2009.07.30, godz. 23:39, Król Rudgerus
Na rację. Kaka to nie rozgrywający. Dlatego ci co mysla ze bedzie stał na 45 metrze i rozdzielał piłki jak Zizou to się mylą
2009.07.30, godz. 23:39, El Rey
Pan Wołek bardzo dobrze mówi i wie, co mówi. Wyczerpująco na każde pytanie.
2009.07.30, godz. 23:34, Empe7
Zawsze szanowałem Pana Tomasza, bardzo miło się go słucha, nie plecie 3 po 3. Komentarz meczów bardzo rzeczowy z wtrąceniem nowinek, anegdot i statystyk. Cud miód... Pierwszy raz jego komentarz usłyszałem przy okazji gier Meksyku i innych południowo amerykańskich przed i w MŚ 98. Czasami potrafi opowieściami czarować, tak jak Garrincha swego czasu czarował z piłką na boisku. Takie wywiady to rzadkość.
2009.07.30, godz. 23:34, guma19
Wołek wie co dobre :)
2009.07.30, godz. 23:31, Rickson
jednak Pan Wołek to fachowiec i doskonale sie orientuje w dzisiejszej pilce-dzieki za ten wywiad, jeden z najbardziej merytorycznych jakie tutaj przeczytalem
Hala Madrid !!!
2009.07.30, godz. 23:30, Michal142
Bardzo ciekawy wywiad, gość zna się na rzeczy. W sprawie Marcelo zgadzam się z nim. R.Carlos był jedyny w swoim rodzaju. Obawiam się trochę o obronę, bo mimo wszystko są to młodzi piłkarze i może zabraknąć im doświadczenia. Gago rzeczywiście gra jakoś tak chaotycznie, jakby na pamięć. To zawodnik, który powinien zostać sprzedany lub wypożyczony. Lass świetnie sobie radzi i akurat tutaj wydaje mi się, że pan Wołek nie ma racji. Kaka to piłkarz wybitny i w Milanie pokazał, że ciężar gry potrafi wziąć na siebie pomimo, że jest offensywnym pomocnikiem. Sprawa Higuaina trafiona. Z Messim i Aguero rzeczywiście ciężko mu konkurować.
2009.07.30, godz. 23:30, paula9191
fajny wywiad:)
2009.07.30, godz. 23:29, Machro
pamietam jak komentowal mecze Copa America w TVP
2009.07.30, godz. 23:22, Qcharek
Świetny wywiad, gratuluję i dziękuję! :) Hala Madrid!
2009.07.30, godz. 23:21, lukaslukas33
Sama prawda w tym wywiadzie jest zawarta. Tyle się tu pisze o koncepcji gry nowego Realu a tu Tomasz Wołek idealnie wygarnął wszystkie niedociągnięcia z jakimi Real się jeszcze musi zmierzyć. :D
Świetny wywiad.
2009.07.30, godz. 23:13, kubaaa7
DJeeYek - w 100% sie z toba zgadzam !!!
2009.07.30, godz. 23:11, MatSabat
Gratuluję świetnego wywiadu! Właśnie tego tej stronie trzeba. Więcej jest warta rozmowa z tak wybornym znawcą futbolu niż przetłumaczenie stu transferowych plotek.
2009.07.30, godz. 23:10, DJeeYek
Już się nie mogę doczekać kiedy pojawią się komentarze: "O czym on gada?! Nie można porównać Gago do Redondo?... Kaka nie weźmie ciężaru gry? Nie ma człowieka, który się weźmie za rozegranie? Marcelo nigdy nie będzie jak Carlos? Albiol, a nie Pepe może być jedynie z tych obrońców szefem obrony?" Hehe :P Na tyle tego newsa skomentuje, bo... Zgadzam się z Wołkiem. Gago nie nadaje się na grę w podstawowym składzie, na prowadzenie gry... Poza tym nawet w najlepszym okresie brakowało mu do Redondo i wątpię by kiedykolwiek był naszym mózgiem. A zapomniałem sprawę Makelele. Są po prostu zawodnicy, których u Nas nie ma i nikt ich nie zastąpi. Lass Makelele również, ale myślę, że Lass sobie poradzi i się sprawdzi... Byle by ściągnąć jeszcze Alonso, a mamy sporą szansę na dominowanie środka pola co umożliwi wykorzystać olbrzymi potencjał ofensywny naszego zespołu. Zatem cierpliwości życzę wszystkim, a za kilka miesięcy, może sezon, dwa wierzę, że ujrzymy Galaktycznych nie na papierku, ale na boisku, gdzie będą zadziwiać wizją, polotem, techniką, pomysłem i nietuzinkowymi zagraniami. Bo wykonawców do tego mamy i to największej klasy. Życzę naszym zgrania i... Hala Madrid!
2009.07.30, godz. 23:09, mejia
wielka mądrość płynie z jego wypowiedzi
2009.07.30, godz. 23:08, kubaaa7
Jesli chodzi o Gago to mysle tak jak on juz kiedys pisalem ze "Gago jest dla mnie odbiciem lustrzanym naszej gry z zeszlego sezonu" czyli chaosu bezmyslnosci i jakiej kolwiek inteligencji
2009.07.30, godz. 23:05, vkarol
Kojarze zdecydowanie tego pana. Bardzo rozwinięte wypowiedzi, ciekawy wywiad. Widac poprostu , że facet zna się na rzeczy.
2009.07.30, godz. 23:04, RealMad
Pepe?
2009.07.30, godz. 23:04, Pioti
dziobo <3
2009.07.30, godz. 23:03, Dżemik
Wolek jest popularnym komentatorem i pilkarskim i politycznym. Dziwi mnie to bardzo, bo niespecjalnie sie zna na obu tych dziedzinach.
2009.07.30, godz. 23:02, El Jarek
  taki sobie gość - BAN (idiotyzm)   bezterminowy
  kuba130310 - BAN (głupota)   15 dni
2009.07.30, godz. 23:02, Mateorito
jego wypowiedzi sa genialne , jego filozofowanie jest naprawde na poziomie i wie co mowi to kolejny plus
2009.07.30, godz. 23:02, kubaaa7
"Przede wszystkim jest to brak cofniętego rozgrywającego, który brałby ciężar gry na siebie"- a to dla tych co dalej sadza ze Xabi Alonso jest niepotrzebny!!!!
2009.07.30, godz. 23:02, margaret
Fantastyczny znawca piłki uwielbiam sluchać gdy opowiada o dawnych wilekich piłkarzach duży szacunek życze mu by Argentyna została mistrzem świata w 2010 roku
2009.07.30, godz. 23:02, petrosjan2009
Que????? :))
2009.07.30, godz. 23:02, Galacticos_ns9
Świetny tekst...
2009.07.30, godz. 23:01, Mateusz_Fan 23
:) ^^
2009.07.30, godz. 22:58, kuba130310
no wiem wiem :) hehe
2009.07.30, godz. 22:57, mcf
kuba130310 - i niech zgadnę, uważałeś, że ostatni przeciwnik Realu to ogórasy? ;]
2009.07.30, godz. 22:57, Vanik
zapomnial o pepe xD
2009.07.30, godz. 22:57, Adnip
kuba130310 zgadzam się co do Alonso
2009.07.30, godz. 22:57, Czerwo nike
kuba130310

pyta cię ktoś? nie chcesz nie czytaj proste
2009.07.30, godz. 22:56, carby1
kuba130310 - jest się czym chwalić...
2009.07.30, godz. 22:55, kuba130310
Nawet tego typka nie znam :) hehe

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama