REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2009.06.19, godz. 18:58, marthen / realmadrid.com

Messina: Musimy stworzyć drużynę

Chciał pan trenować w Hiszpanii?
Bardzo chciałem trenować w ACB i żyć w Hiszpanii. Myślałem o tym dużo, z moją rodziną. Uważam, że, krok po kroku, poznam, czym jest Real Madryt. Ma on wielkość, historię i znaczenie, którego nie posiada żadna inna ekipa. Chcę całkowicie skorzystać z tego doświadczenia. Jeśli chodzi o to, jak długo trener będzie w drużynie, nie możemy tego wiedzieć. Mam jednak nadzieję, że zostanę tu na długo.

Rozmawiał pan ze Scariolo?
Niedużo. Powiedział mi tylko, iż to wspaniały wybór i ma w pamięci, że to najlepszy klub, jaki trenował w życiu.

Dlaczego Real Madryt?
To był dobry moment. Skończył mi się kontrakt w Moskwie, a projekt, który mi zaprezentowano, był bardzo ekscytujący. Musimy ciężko pracować. Żaden z transferów nie przyniesie zwycięstwa. Pragnieniem prezesa jest osiągnięcie czegoś ważnego z tą sekcją, tak jak w futbolu, a to było bardzo istotne.

Sekretem wspaniałej drużyny jest posiadanie dużego budżetu?
To nie tylko pieniądze. Wiele drużyn, inwestujących duże pieniądze, nie osiągają swoich celów. Musimy inwestować rozważnie i stworzyć drużynę. Znane nazwiska same nie wygrywają. Trzeba być ostrożnym w dokonywaniu transferów, myśleć o zawodnikach walecznych, naturalnych liderach... Pieniądze można czasem świetnie zainwestować, ale jakość zawodników i umiejętność ich dobierania także jest ważna. Pieniądze są istotne, ale muszę być użyte mądrze i z rozwagą.

Co myśli pan o Rickym Rubio?
Wiem tylko tyle, co przeczytałem. Wiem, że ma klauzulę odejścia zbyt dużą dla europejskich klubów. Uważam więc, że zagra w NBA.

Sprowadzi pan tu wielu zawodników z CSKA?
Nie chcę żadnych problemów z CSKA. Poprosiłem ich, aby dali mi znać, jeśli mają zawodników, których nie chcą... Relacje między obydwoma klubami są wyśmienite.

Co pan myśli o obecnym składzie?
To zespół z zaletami i kilkoma wadami. Musimy długo i uważnie przemyśleć, zanim podejmiemy jakiekolwiek rewolucyjne działania. Czasami to, co masz, jest lepsze od tego, co chciałbyś mieć.

Ilu zawodników potrzebuje drużyna?
W tym momencie, nie wiem. Musimy się spotkać i o tym porozmawiać. Muszę lepiej poznać skład. Potrzebuję czasu, aby móc pomagać Antonio Maceirasowi i podejmować decyzje.

Głównym celem jest zdetronizowanie Barcelony, obecnego mistrza?
Jasnym jest, że walka o tytuły jest naszym celem, tak jak posiadanie kompetentnej drużyny, mogącej tego dokonać. Kibice czują, że drużyna może wygrywać i to jest najważniejsze. Hiszpańską koszykówkę znam od zewnątrz. Real Madryt wygrał ACB dwa lata temu, a wydaje się, jakby minęło dwadzieścia. Barcelona jest teraz w pierwszej linii, po latach bez zdobyczy. Należy spoglądać na wszystko z perspektywy. Najważniejszą rzeczą jest trenowanie i podejmowanie spotkań z kompetentną drużyną. Klub, taki jak Real Madryt, potrzebuje obecności w Final Four. Nie możemy tylko czekać, aż rzeczy same staną się lepszymi. Grając w tej koszulce, możemy o to walczyć.

Mógłby pan podać nazwiska koszykarzy, których chciałby pan sprowadzić?
Nie odpowiem na żadne pytania, dotyczące dokładnych nazwisk. Dopiero co przyjechałem i nie chcę rozmawiać o nazwiskach. W Rosji nic nie było wiadomo do samego końca. Poczekajcie kilka tygodni.

W Realu Madryt liczą się tylko zwycięstwa.
Wiem o tym i rozumiem to. Nie mogę powiedzieć nic więcej. Kiedy przybyłem do Moskwy, właśnie przegrali awans do Final Four na własnym parkiecie i mijało trzydzieści pięć lat, od kiedy zwyciężyli w tych rozgrywkach. Jeśli myślałbym wtedy o presji, nie byłbym w stanie przeprowadzić pierwszego treningu. Potrzebujemy grupy ludzi, działających wspólnie. Zagramy, aby wygrać. To sprawa bardziej mentalna, aniżeli techniczna. Myślę, że mogę wywrzeć presją na drużynie, ponieważ wywieram ją także na sobie. Niemal każdego roku, moja drużyna zaczynała słabo. Kiedy wygrałem pierwszą Euroligę w Moskwie, zacząłem od dwóch porażek. W Bolonii wydarzyło się to samo. Drużyna będzie potrzebowała czasu. Nie możemy prosić kibiców o coś innego, aniżeli o to, o co sami nas proszą.

Miał pan oferty z NBA?
Nie rozmawiałem z Toronto w tym roku. Z Sacramento było kilka konwersacji, ale nie na takim poziomie.

Co znaczyła dla pana wspólna fotografia z Elimiano, Luykenem czy Rullanem, podczas prezentacji?
Miałem gęsią skórkę. Dla mnie znaczy to bardzo wiele, że Real Madryt ma tak wielką historię i że że stałem obok ludzi, którzy tę historię tworzyli. Mam nadzieję, że po zakończeniu tej przygody zostanę zapamiętany w ten sam sposób.

Real Madryt to klub piłkarski.
Myślę, że wszystko idzie bardzo dobrze. Klub ma ogromny szacunek dla tej sekcji. Przekonałem się o tym podczas operacji z klubem. To nie jest zwykły koszykarski klub. Real Madryt działa na olbrzymią skalę.

Wiadomo już, kto będzie panu pomagał?
Mamy kilka pomysłów. Powiem wam wkrótce.

Na sali konferencyjnej obecny był także Antonio Maceiras, nowy dyrektor sekcji koszykarskiej, do którego skierowano kilka pytań.

Czy obecny skład ulegnie mocnej zmianie?
Naszym celem jest zbudowanie najbardziej kompetentnego zespołu, jaki tylko da się stworzyć. Nie jest to możliwe, nie podejmując decyzji związanych z zawodnikami. Ale nie śpieszmy się. Cierpliwość jest dobrym kompanem, a obecna sytuacja ekonomiczna może sprowokować zmniejszenie się cen na rynku transferowym.

Real Madryt może mieć większy budżet?
Real Madryt ma już plan strategiczny, dotyczący budżetu, ale nie można go porównywać z tym sekcji piłki nożnej. Mija trzynaście lat od ostatniego osiągnięcia Final Four. Problemem jest to, że nikt w ostatnich latach nie narzekał na niepowodzenia. Postaramy się, aby to osiągnąć. Czy sezon nam na to pozwoli, to już inna sprawa. Należy jednak podwyższyć poziom drużyny, aby aspirować do tego.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Koszykówka

Komentarze

2009.06.19, godz. 23:42, El Rey
Sekcja basketu znalazła się właśnie w dobrych rękach
2009.06.19, godz. 22:58, Tom3k
Może Gortat, może Ricky Rubio może namówić na powrót do ojczyzny Paua Gasola ( wątpliwe). Jest dużo opcji może poszukać w Olimpiakosie/Panathinaikosie, CSKAA on na pewno się zna na swojej pracy .
2009.06.19, godz. 19:50, marcin_diarra15
Powodzenia
2009.06.19, godz. 19:47, kapec04
Na pewno na barce nie wystarczy skład: Winston - Reyes - Hervelle Bullock - Raúl, więc trzeba zrobić jeszcze trochę transferów i będzie naprawdę super, przydałby się Igor Rakocevic z TAU, ale wątpie, że go sprzedają :/
2009.06.19, godz. 19:05, maciek19911
a mi James-Garnett i brayant zart a tak na serio to gortat by by fajnym transferem ale jemu teraz w glowie nba a nie Liga hiszpanska
2009.06.19, godz. 19:03, piotr1984
LeBron James :)
2009.06.19, godz. 18:59, Peterman
kupić kogoś z nba ...marzy mi się Marcin Gortat

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama