REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2009.05.01, godz. 17:55, dziobo / RealMadryt.pl

Mateusz Borek dla RealMadryt.pl: Cieszmy się Gran Derbi

Dzień przed najważniejszym meczem w sezonie głos na łamach naszego serwisu zabiera Mateusz Borek. Najbardziej rozpoznawalny polski komentator jest również jednym z najbardziej znanych polskich madridistas. Zapraszamy do lektury ekskluzywnego wywiadu, który został udzielony specjalnie dla RealMadrid.pl.

Swego czasu wyznał pan, że pańską futbolową miłością jest Raúl. Czy to uczucie trwa nadal?
Ten chłopak zafascynował mnie, gdy dowiedziałem się, że często zagląda do swojego rodzinnego San Cristobal de Los Ángeles. Raúl wywodzi się z robotniczego osiedla i mimo swej wielkiej sławy potrafi ot tak po prostu zaglądnąć w rodzinne strony. Napastnik Realu jest fenomenem, bo stary z niego człowiek, a nadal może. Jedni piłkarze przychodzą, inni odchodzą, a on jest nadal. Oczywiście miał w swojej karierze takie momenty, że miesiącami nie grał na swoim poziomie i nie strzelał bramek, ale tak jest w przypadku każdego zawodnika z najwyższej światowej półki. Ponadto wielu piłkarzy ma podczas swojej kariery taki topowy okres, kiedy grają wyśmienicie, są na ustach wszystkich, natomiast gdy już są w wieku przedemerytalnym, przechodzą do słabszych klubów, by odcinać kupony od sławy. Natomiast Raúl przez kilkanaście lat jest na świeczniku. Przez pewien czas wydawało się, że jest już skończony, że już jest nieprzydatny, ale chociażby w obecnym sezonie pokazał, że nadal warto jest na niego stawiać.

Dlatego uważam, że powinien dostać jeszcze szansę w reprezentacji Hiszpanii. Wiadomo, że teraz w ataku rządzą Villa i Torres, przez co być może kapitan Realu nie jest powoływany, by gracza z takimi sukcesami nie sadzać na ławce rezerwowych. Del Bosque nie chce upokarzać Raúla, więc powołuje Llorente czy Güizę, który strzelił zdecydowanie mniej bramek w lidze tureckiej niż napastnik Realu w Primera División.

Skoro tak go pan uwielbia, to musiał pana zachwycić jego ostatni występ przeciwko Sevilli.
Raúl zawsze kochał Real, a Real zawsze mógł liczyć na Raúla. W niedzielę po prostu strzelił trzy bramki i nie robiłbym z tego większej sensacji. Przecież Barcelona też zlała Sevillę jak chciała, mecz był toczony do jednej bramki. Ważne były tylko trzy punkty z Sevillą, zwłaszcza w sytuacji, gdy Barca jedynie zremisowała w Walencji. Jednak w kontekście sobotniego meczu nie ma to kompletnie żadnego znaczenia.

Jak pan ocenia szanse Królewskich w sobotnim meczu?
Przede wszystkim dużo będzie zależeć od przygotowania fizycznego piłkarzy Barcelony, bo podopieczni Guardioli walczą jeszcze o trzy trofea, a tymczasem podopieczni Juande Ramosa mogą oglądać występy Barcy przeciwko Chelsea w kapciach przed telewizorem. Po drugie, Real gra u siebie. Po trzecie, pierwszy mecz przegrał 0:2. W zasadzie to jest tak, że na Realu nie ciąży obecnie żadna presja. Liga wydawała się być przegrana już od dłuższego czasu, Real walczył tylko o wicemistrzostwo, o zakwalifikowanie się do Ligi Mistrzów. Tymczasem nadarzyła się okazja, by wyprzedzić odwiecznego rywala. W takim razie Królewskim nie pozostaje nic innego jak wyjść na boisko i dać z siebie wszystko przez 90 minut. Piłkarze Realu wierzą jeszcze w pomyślne zakończenie ligi, bo apelują do kibiców, by pomogli im w ostatnich meczach sezonu.

¿Remontada es posible?
Jeśli Real wygra Gran Derbi, może być jeszcze bardzo ciekawie, bo zostanie jeszcze kilka kolejek do końca, Barcelona ma jeszcze przed sobą rewanż z Chelsea, finał Pucharu Króla. Natomiast jeśli padnie remis, marzenia o mistrzostwie będzie trzeba odłożyć na przyszły sezon.

Czy uważa pan, że Juande Ramos jest odpowiednim trenerem dla Realu?
Musimy pamiętać, że Ramos nie prowadził drużyny od początku sezonu, przez co nie miał wpływu na poczynania klubu podczas letniego okienka transferowego. Juande Ramos udowodnił swoją pracą w Sevilli, że jest trenerem wybitnym, ale teraz ciężko jest mi ocenić jego pracę.

Gdy rozmawialiśmy trzy lata temu (klik!), powiedział pan, że dobrym ruchem byłoby sprowadzenie Ribéry’ego, grającego wtedy jeszcze w Marsylii, natomiast defensywnym pomocnikiem powinien zostać piłkarz rodem z ligi francuskiej. Co do obu tych kwestii miał pan rację. Czy nie grywa pan w Football Managera?
Być może po prostu ktoś z Realu przeczytał ten wywiad? (śmiech) Nie, nie gram w tę grę, tylko staram się uważnie śledzić mecze z wszystkich najmocniejszych lig. Gdy Ribéry zaczął się wyróżniać w Olympique, nie miał jeszcze takiej marki, ale już wtedy było wiadomo, że jest to gracz o nieprzeciętnym potencjale i powinien trafić do wielkiego klubu. Zdziwiło mnie jednak, że przeszedł do Bayernu. Bo jakim wyzwaniem dla Ribéry’ego jest mecz przeciwko np. Energie Cottbus? Wydaje mi się, że o wiele cięższe przeprawy czekałyby na niego w drugiej lidze francuskiej, gdzie gra się bardziej twardo.

Chciałby go pan ujrzeć w Realu? Kogo jeszcze Real mógłby sprowadzić?
W dalszym ciągu tęsknię za tym galaktycznym Realem. To była drużyna niepowtarzalna. Nie wiem, czy obecnie obrany kierunek holenderski jest najlepszym rozwiązaniem. Oczywiście doceniam Sneijdera, doceniam Van der Vaarta, ale nie jestem do końca przekonany, że są to piłkarze na miarę Realu Madryt. Na dzień dzisiejszy marzy mi się Real, w którym gra właśnie Ribéry. Jest to zawodnik o trochę innych predyspozycjach niż Zidane, niż Figo, ale jestem zdania, że mógłby mieć podobny wpływ na grę Realu jak tamci zawodnicy. Drugim piłkarzem, którego chętnie zobaczyłbym w Madrycie, jest Ibrahimović. Nie jest to zawodnik dużo gorszy na pozycji wysuniętego zawodnika od Huntelaara, ale w kreowaniu gry, rozgrywaniu piłki dałby Realowi dużo więcej.

A Cristiano Ronaldo?
Powiem tak: jeśli do Realu trafi Ribéry, Cristiano i Ibrahimović, to jestem spokojny o wyniki Realu w przyszłym sezonie (śmiech).

Być może pańskie marzenia w niedługim czasie doczekają się realizacji, bowiem już w czerwcu odbędą się wybory na prezesa Realu, a głównym kandydatem zdaje się być Florentino Pérez.
Nie ukrywam, że liczę na takie rozwiązanie, bo Real ery Péreza był czymś niesamowitym. Komentowałem ok. 20 meczów z Estadio Santiago Bernabéu i za każdym razem, gdy widziałem piłkarzy wychodzących na rozgrzewkę, miałem wrażenie, że za chwilę będę świadkiem czegoś niezwykłego. Oczywiście nie zawsze było pewne to, że Real wygra, ale byli to ludzie, po których w każdej chwili można się było spodziewać jakiegoś przypływu geniuszu, jakiejś magii. Poza tym, uważam, że przez wzgląd na swoją historię, sukcesy, Real jest skazany na tego pokroju piłkarzy. Moje pierwsze zauroczenie Realem miało miejsce, gdy brylowali w nim Hugo Sánchez, Míchel, ale to właśnie drużyna z początku XXI wieku najbardziej działała na wyobraźnię.

A co pan powie o kandydaturze Kuby Błaszczykowskiego, który notabene jest kibicem Realu?
A rozmawiamy poważnie? Naprawdę bardzo cenię, lubię i szanuję Kubę, bo znamy się prywatnie od czasów jego początków w Wiśle. Natomiast na dzień dzisiejszy ciężko go uznać za gwiazdę Bundesligi. W tym sezonie strzelił kilka goli i miał kilka asyst, ale to wszystko. Oczywiście my, Polacy, potrafimy zatytułować artykuł pomeczowy „Kuba robi różnicę” albo „Błaszczykowski jest talizmanem Borussi”, ale musimy pamiętać, że Kuba za ten właśnie mecz (z Hamburgerem SV w miniony weekend – przyp. red.) dostał najniższą notę w drużynie... Z jednej strony to są nasze pobożne życzenia, żeby Błaszczykowski trafił do lepszej ligi, ale z drugiej strony niech najpierw rozwiąże swoje problemy z kontuzjami i zagra w sezonie co najmniej 30 meczów. Wydaje mi się bowiem, że te najlepsze kluby Europy, oprócz klasy, predyspozycji, patrzą na pewną regularność. Dlatego też o Madrycie w jego kontekście na razie w ogóle nie rozmawiajmy.

Może się pan poszczycić wieloma znajomościami w świecie piłki. Czy z Jerzym Dudkiem również jest pan w dobrej komitywie?
Z Jurkiem miałem bardzo dobry kontakt, gdy grał w Liverpoolu, a jeszcze większy – gry bronił w Feyenoordzie. Natomiast ostatnio pogadaliśmy, spotykając się gdzieś przelotem, czy to w restauracji, czy w klubie, gdy wpadł ze znajomymi. Mam jednak zamiar zadzwonić do niego w niedzielę i zapytać o wrażenia po meczu z Barceloną.

Właśnie, wróćmy do tematu Gran Derbi. Czy wie pan, kto trenował Królewskich, gdy Barcelona jedyny raz w historii utworzyła szpaler na Camp Nou dla Realu, który był wtedy świeżo upieczonym mistrzem Hiszpanii?
Jedyny raz w historii... Vicente del Bosque?

Nie... Trenerem Realu był wtedy Leo Beenhakker. Ten sam, z którym miał pan na pieńku po ubiegłorocznych mistrzostwach Europy. Czy nie czuł się pan wewnętrznie rozdarty, tocząc niemałą wojnę z, jakby nie było, byłym szkoleniowcem pana ulubionego klubu?
Leo Beenhakker pracował w Realu Madryt bardzo dawno temu, mniej więcej wtedy, gdy Antoni Piechniczek zdobywał medal z reprezentacją Polski na mistrzostwach świata. Chciałbym zauważyć, że Beenhakker nigdy na dłużej nie potrafił zagrzać miejsca w jednym miejscu...

Tak, 26 razy zmieniał miejsce pracy.
Racja, 26 razy zmienić drużynę, to 26 razy zarobić na objęciu nowej ekipy... Co prawda, to jest normalne, wszak dzisiejsza piłka jest biznesem. Wydaje mi się, że najefektywniejsza praca Leo w Polsce miała miejsce przez pierwszych kilka czy też kilkanaście miesięcy, gdy potrafił tchnąć w naszych piłkarzy ducha zwycięstwa, kiedy dotarł do ich psychiki. Potrafił przekonać naszych reprezentantów, że są w stanie walczyć jak równy z równym z najlepszymi, mimo że często mieli problemy z załapaniem się do podstawowego składu w średnim klubie europejskim. Jednak takie metody działają tylko na początku. Poza tym nie wiązałbym jego pracy w Polsce z trenowaniem Realu, bo przez ten czas zmieniła się piłka, zmieniła się myśl szkoleniowa. A ponadto, mimo że zdobył tytuły mistrzowskie z Realem, w Europie nie odniósł z Królewskimi większych sukcesów.

Gdy doszło do pańskiej scysji z Beenhakkerem, został pan dość nieelegancko potraktowany przez dziennikarza Gazety Wyborczej Dariusza Wołowskiego, który notabene zajmuje się ligą hiszpańską. Czy uważa go pan za dobrego fachowca?
Już się nie zajmuje, bo został zwolniony. Jakieś dwa tygodnie temu.

O, bardzo mnie pan zaskoczył. Czy to zwolnienie wiąże pan z podejściem pana Wołowskiego do wykonywanego zawodu?
Powiem tak: Gazeta Wyborcza już od dłuższego czasu miała obsesję na punkcie trenera z zagranicy i starała się forsować ten pomysł na swoich łamach. Dlatego nie dziwię się dziennikarzom tej gazety, że zawsze stała murem za Holendrem. Oczywiście ja to akceptuję, ale nie muszę się z tym zgadzać. Podobnie jeżeli komuś nie podoba się mój komentarz podczas meczu, może przełączyć telewizor na inny kanał.

Oczywiście Leo da się lubić, ma bardzo ciekawe poczucie humoru, takie zdystansowane, nieco sarkastyczne. Mamy wielu wspólnych przyjaciół, nawet Holendrów, którzy często mi mówią, że szkoda, że nie mogę poznać się z Beenhakkerem na stopie prywatnej, bo na pewno świetnie byśmy się dogadywali. Uważam go za bardzo inteligentnego człowieka, który ma bardzo szerokie horyzonty, włada przecież kilkoma językami. Nie znaczy to jednak, że nie mogę krytykować jego metod pracy, jako trenera reprezentacji Polski, i wyrażać swojego zdania. Tym bardziej wtedy, gdy Holender zachowuje się arogancko nie tylko w stosunku do dziennikarzy, ale nas, Polaków. Przecież teksty o drewnianych domkach czy też pitej wódce nie powinny zostać wypowiedziane w kierunku narodu, który ma za sobą ciężką historię i wiele przelanej krwi podczas wojen.

Dobrze, zostawmy tę niezbyt miłą kwestię. Chciałbym się dowiedzieć, jak układają się pańskie relacje z Wojciechem Kowalczykiem, który jest ekspertem w pana programie Cafe Futbol, a zarazem zagorzałym kibicem Barcelony.
Wojtek jest moim przyjacielem, naprawdę świetnie się z nim dogaduję. Niejednokrotnie telefon mi się rozładowuje, gdy zaczynamy smsować. Głównie wtedy, gdy gra Real albo Barcelona, często dochodzi do jakiejś szydery, jak chociażby podczas ostatniego meczu z Valencią. Często jest tak, że kibice Barcelony wieszają na mnie psy za to, że jestem madridistą, że jestem stronniczy, ale wierzę, że większość cúles jest tak życzliwa jak Wojtek.

Z Kubą Wojewódzkim również ma pan tak dobry kontakt? Pamiętam, gdy wręczył mu pan w jego programie breloczyk, tyle że... Barcelony.
Racja (śmiech). Gdy jeżdżę na mecz Ligi Mistrzów, dostaję mnóstwo zamówień na różne gadżety piłkarskie. Dlatego gry wracam do kraju, to moja walizka jest wypchana do granic możliwości różnymi pamiątkami. Po którymś wyjeździe został mi breloczek z logo Barcelony. Stwierdziłem, że nie nie ma szans, żebym go przyczepiał do kluczy, tylko wręczę Kubie w prezencie (uśmiech).

Ostatnio miałem śmieszną sytuację, gdy oglądałem samochody. Mój kumpel prowadzi w Szczecinie duży komis samochodowy i specjalnie na mój przyjazd założył do jednego z lepszych samochodów blachy z logo FCB. Ot tak po prostu, żeby trochę się ze mnie pośmiać, bo jest zadeklarowanym sympatykiem klubu z Katalonii (śmiech).

Przed nami decydująca batalia o prawa do meczów Ligi Mistrzów. Zapewne ściska pan kciuki za powodzenie Polsatu.
Muszę przyznać, że ciekawym doświadczeniem jest dla mnie komentowanie Pucharu Ekstraklasy czy ligi greckiej, bo wcześniej nie miałem z tym do czynienia. Wierzę jednak, że przed wakacjami prezes Solorz (właściciel Polsatu – przyp. red.) zrobi miły prezent pracownikom redakcji sportowej i będziemy spędzać wakacje z głowami pełnymi pomysłów odnośnie nadania relacjom meczów Ligi Mistrzów nowej jakości.

Swego czasu wyznał pan, że komentowaniem będzie pan się zajmował do 40. roku życia. Czy to jest nadal aktualne?
Proszę zapytać za cztery lata (śmiech).

Jak się ma sprawa pańskiej kariery jako dziennikarza prasowego? Do niedawna można było czytywać pańskie komentarze i artykuły w Przeglądzie Sportowym, jednak od jakiegoś czasu próżno szukać pańskich tekstów w tym dzienniku.
Odpoczywam (uśmiech). Po prostu mam trochę inny pomysł na dziennikarstwo niż pan Kalita, redaktor naczelny Przeglądu. Stwierdziliśmy, że lepszym rozwiązaniem będzie, jeśli na jakiś czas odejdę.

W dalszym ciągu ta obrączka na pana palcu jest prezentem od Radosława Kałużnego?
Nie, tamtą niestety zgubiłem. Tę, którą teraz noszę, kupiłem kiedyś za pośrednictwem Radka Majdana, który ma dużo znajomości u dobrych jubilerów.

Pytam, bo przypomniał mi się pewien przypadek użytkownika naszego serwisu, który oświadczył się swojej narzeczonej na stadionie Realu. Czy w najbliższym czasie nie zamierza pan wymienić tej obrączki na małżeńską?
Nie, chyba jestem za stary, żeby się żenić (śmiech).

Dziękuję bardzo za rozmowę i życzę zwycięstwa Realu w Gran Derbi.
Również dziękuję, proszę trzymać kciuki za Real. Chciałbym zaapelować do wszystkich kibiców Realu i Barcelony: spędźmy jutro piękny wieczór w gronie przyjaciół, doceńmy piłkarzy przeciwnika, bo Real nie byłby tym samym klubem bez Barcelony i vice versa. Ja będę oglądał mecz w gronie sympatyków zarówno Realu, jak i Barcelony, zapewne nie zabraknie przekomarzania i docinek z obu stron. Ale nie wyobrażam sobie oglądania tego meczu bez zadeklarowania sympatii do któregoś z klubu. Zapewne będzie też dużo śmiechu, po meczu ktoś zapłaci za wino i chorizo (tradycyjna hiszpańska kiełbasa – przyp. Red.) – i będzie sympatycznie. Dlatego też życzę wam, byście cieszyli się tym Gran Derbi, bo tak naprawdę liczy się sport...

...i dobra zabawa, jak głosiło hasło umieszczone na autokarze reprezentacji Polski podczas mistrzostw Europy.
Racja, byleby Real nie zagrał tak jak reprezentacja Polski (śmiech).

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem El Clásico - wiosna 2009

Komentarze

2011.01.23, godz. 01:03, pigo98
on i kołtoń powinni komentować fifę a nie szpak i szaran
2010.03.06, godz. 14:14, wążu
dla mnie to najlepszy komentator w polsce, szkoda że w polsacie nie mam la liga.
Wiadomo najlepszy dziennikarz sportowy=najlepszy klub świata
2009.06.28, godz. 20:30, kruk1234
pozdro!
2009.06.28, godz. 20:30, kruk1234
chelse tez jest spoko
2009.06.28, godz. 20:27, kruk1234
to ziomy
2009.06.28, godz. 20:27, kruk1234

real wygra
2009.06.28, godz. 20:27, kruk1234

!Arsenal FC - Manchester United 1:3
Chelsea FC - FC Barcelona 1:1

28-29.05.2009

Manchester United - Arsenal FC 1:0
FC Barcelona - Chelsea FC 0:0
2009.06.28, godz. 20:25, kruk1234
xd!!!
2009.06.28, godz. 20:21, kruk1234
lubie ten wywiad jest spoko


pozdro dla realu
2009.05.04, godz. 15:40, majerinho
Ładny krawat panie Borek
2009.05.02, godz. 16:28, tomekk18
?
2009.05.02, godz. 15:40, yanoosh
A to własnie ja się oświadczyłem na ławce rezerwowych!!!! Dzieki dziobo za pamiec!!!A tak na marginesie: każdemu fanowi Realu polecam taki sposób zaręczyn. Od tego momentu moja narzeczona jak tylko ogladam Królewskich na Bernabéu łzy ma w oczach jak spojrzy na tę pamiętną ławke rezerwowych:) Hala Madrid!!!
2009.05.02, godz. 13:12, krzysztofor
ja wolałbym żebym zostało na N-ce z wiadomych przyczyn.
2009.05.02, godz. 13:05, grendel81
Z pewnoscią jeden z najlepszych polskich komentatorów aczkolwiek podczas Mistrzostw Europy raził brakiem obiektywizmu w stosunku do Don Leo
2009.05.02, godz. 10:51, arnoldfan
Co tu dużo mówić , Mateusz Borek to człowiek z pasją i dla mnie nie ma obecnie lepszego komentatora telewizyjnego.
Może jak na antenie Polsatu z powrotem zagości LM to w końcu Real wróci na właściwą ścieżkę i historia zatoczy koło. Bo przecież to komentarz między innymi Borka towarzyszył Realowi w jego ostatnich triumfach w champions league.
2009.05.02, godz. 09:34, Oskar10
"Nie ukrywam, że liczę na takie rozwiązanie, bo Real ery Péreza był czymś niesamowitym. Komentowałem ok. 20 meczów z Estadio Santiago Bernabéu i za każdym razem, gdy widziałem piłkarzy wychodzących na rozgrzewkę, miałem wrażenie, że za chwilę będę świadkiem czegoś niezwykłego. Oczywiście nie zawsze było pewne to, że Real wygra, ale byli to ludzie, po których w każdej chwili można się było spodziewać jakiegoś przypływu geniuszu, jakiejś magii. Poza tym, uważam, że przez wzgląd na swoją historię, sukcesy, Real jest skazany na tego pokroju piłkarzy." Święta prawda...
Dla mnie najlepszym komentatorem był jest i będzie Szpakowski... po mimo tych jego wpadek strasznie Go lubię i doceniam. :)
2009.05.02, godz. 08:23, real07
Pan borek jest super. Oby CL zagościła do polsatu gościu świetnie komentuje
2009.05.02, godz. 08:11, fanUTD
Chciałby aby Polsat kupił prawa bo ostatni jak grał ManU to Darek mylił Fletchera z Carrickim [a grali na przeciwnych stronach boiska]:/
2009.05.02, godz. 07:44, klebcio
jest to ZDECYDOWANIE BEZ DWÓCH ZDAŃ najlepszy komentator w polsce zna sie kapitalnie na pilce jak malo ktory (iwanski szpakowski) i nie sadze tak dlatego ze kibicuje realowi
2009.05.01, godz. 23:15, mike9
Zgadzam się w 100%. LM na polsacie to dobiero coś no i Mateusz Borek najlepszy komentator w Polsce!!!
2009.05.01, godz. 22:51, xXx_Figo_xXx
to zizou555 se nie popisze unas :DD
2009.05.01, godz. 22:51, xXx_Figo_xXx
nie ma toj ak dostac bana na 5 LAT hehe żall
2009.05.01, godz. 22:28, Dawidus93
Mateusz Borek najlepszy komentator w Polsce, nie myli nazwisk ani narodowosci piłkarzy jak to czasem robi Szpakowski. Fajnie jakby LM wróciła do polsatu. Pamietam jak pan Borek komentował mecze LM. To było cos niezapomnianego. On jest po prostu świetny.

P.S. Nie wiedziałem ze Mateusz Borek jest zagorzałym kibicem realu. Chwała mu za to.
2009.05.01, godz. 22:26, Pprrzzeemmoo
Wygramy ten mecz!!! Czuje to w kościach. Po prostu należy nam się to zwycięstwo!! xD REAL MADRYT to wielki klub. Gramy przecież u siebie. Myślę, że atmosfera naszego stadionu i świetna forma Casillasa sprawią, że odniesiemy zwycięstwo!!!!!!!!!!
2009.05.01, godz. 22:19, marcin_diarra15
Ciekawy wywiad
2009.05.01, godz. 22:13, Kaperek6m
oooo fajnie że mateusz jest kibicem realu!!!!! a nie porcelany
2009.05.01, godz. 22:06, zadroznym
równy gość, tak samo jak Bożydar. Super komantatorzy
2009.05.01, godz. 22:03, Kuqi
Gratulacje za RM.pl za ten wywiad. Widać, że staje się profesjonalnym serwisem. Brawo!
2009.05.01, godz. 21:59, broz
Borek jest spoko. jeden z lepszych komentatorów w Polsce, na pewno wolałbym słuchać jego zamiast Szpakowskiego, oj wolałbym... raz jeden mi się nie podobało jak komentował mecz Argentyny chyba na MŚ 06 kiedy za każdym razem jak Riquelme był przy piłce wymieniał całe jego nazwisko: Juan Roman Riquelme, i jeszcze z takim silnym akcentem. naprawde było to denerwujące. i jeszcze jedno: podzielam zdanie z przedostatniej wypowiedzi. kto wygra to wygra, Real albo Barça ale nie chciałbym jutro zajrzeć tutaj i zobaczyć wyłącznie głupie docinki jednej albo drugiej strony.
2009.05.01, godz. 21:54, Don RAUL
anaztazioch-odejmij gole strzelone przez CR w poprzednim sezonie i zobaczysz wtedy ile Manu zdobyłoby trofeów...
2009.05.01, godz. 21:50, anaztazioch
"A Cristiano Ronaldo?
Powiem tak: jeśli do Realu trafi Ribéry, Cristiano i Ibrahimović, to jestem spokojny o wyniki Realu w przyszłym sezonie (śmiech)."

Scholes, Carrick, Rooney
to oni prowadza gre ManU, C.Ronaldo jest tam "Zbedny"
2009.05.01, godz. 21:48, Gogeta1
Hala Borek!
hehehe
2009.05.01, godz. 21:45, Sophie89
dla mnie jednym z najpiękniejszych wspomnień jest finał LM 2002 i moment, kiedy piłka kopnięta przez Carosa leciała pod nogi Zizoua, a Borek powiedział coś w stylu ,,...jeśli Zidane to trafiiiiii...... GOOOOOOOOL!!!!!!" nigdy tego nie zapomnę....
Dzięki panie Mateuszu za wszystki komentowane mecze Realu, mam nadzieję, że jeszcze będzie pan miał przyjemność relacjonować dla polskich kibiców z SB.
2009.05.01, godz. 21:43, mateuszborek
Jednak się pomyliłem. Myślę, że jutro wygra Barcelona po bardzo łatwym dla niej meczu.

Pozdrawiam
Mateusz Borek
2009.05.01, godz. 21:42, MYSZa7
ciekawe tematy poruszyliście :) Borek fajny koleś.
2009.05.01, godz. 21:23, kompotinho
byleby Real nie zagrał tak jak reprezentacja Polski ;)
2009.05.01, godz. 21:18, realista-wojtek
czlowieku 26 lat i nie za stary jestes zeby sobie jaja robic??


hehe
2009.05.01, godz. 21:18, realista-wojtek
ohhh, andrzeju Jot, jak tam w opolu?? fajnego malego masz pieska czyzby labradorek?
2009.05.01, godz. 21:15, bartopilkarz
Borek <rzygi>
2009.05.01, godz. 21:13, grubson
Mateusz Borek (mój imiennik :) ) to jest super koleś najlepszy poski komentator i dzienikarz sportowy. Cafe futbol dużo by straciło dyby nie prowadził tego programu :) Pozdrowienia dla Pana Borka dla całego Madridismo i trzymajmy kciuki !!! :) HALA MADRID JUTRO BEDZIE PIEKNY SPEKTAKL !!! :)
2009.05.01, godz. 21:07, Elwisxx
Borek jest zarabsty zawsze lubie ogladac cafe futbol i rzeczy z jego udzialem itp a na dodatek jest Madridista :D
2009.05.01, godz. 21:05, realista-wojtek
o to spoko:) to ja ci powiem ze tak:) ja z targanic tych kolo andrychowa
2009.05.01, godz. 21:03, iker93
@dziupla
rozwaliłeś mnie hehehe
2009.05.01, godz. 21:01, Lech7
bo ja z andrychowa ;p
2009.05.01, godz. 20:59, realista-wojtek
a ciebie lech to co to tak interesuje?
2009.05.01, godz. 20:59, juan michael
ooo i we wszystkich kluczowych sprawach ma takie samo zdanie jak ja !!! ale i tak za nim nie przepadam...
2009.05.01, godz. 20:58, dziupla
mam pytanie :czy jutro transmitują mecz, a jak tak to na jakim kanale?
2009.05.01, godz. 20:57, Don RAUL
Pozdrawiam Pana Mateusza Borka:)
Mam nadzieję że w duchu madridismo będziemy jutro razem o 22 świętować pokonanie Barçy ,a po sezonie Mistrzostwo!

Juntos Podemos!
Hala Madrid!
2009.05.01, godz. 20:57, Lech7
Serpico
a te Targanice są koło Andrychowa ? ;)
2009.05.01, godz. 20:52, nieves
mąż koleżanki pracował w tym hotelu, gdzie kręcą Cafe Futbol i mówił, że Borek to jest równy gość i nie gwiazdorzy.
Hala Madrid!
2009.05.01, godz. 20:50, iker93
realista- wojtek, to przeciez "wkręty" są ;p Serpcio to zmyśla... Tak sobie powiedział, że masz akwarium, bo dużo osób ma akwaria. Sprawdził w jakim mieście mieszkasz, a Kasia to dosyć popularne imię i chyba każdy z nas zna jakąś Kasie ;)
2009.05.01, godz. 20:48, tOmEk3
Rado3
zapewne już zakłada drugie konto pod innym nickiem... mało efektywne są te bany według mnie.
2009.05.01, godz. 20:45, Rado3
zizou555 - BAN (autyzm) 5 lat i 14 dni

No to gosciu sobie popisal xD
2009.05.01, godz. 20:44, sawor24
nawet nie wiedzialem ze on za Realem, widac bekowy kolo z niego
2009.05.01, godz. 20:43, Rado3
"Napastnik Realu jest fenomenem, bo stary z niego człowiek, a nadal może. "
Co tekst hahahaha xD
2009.05.01, godz. 20:38, Dimhil
  zizou555 - BAN (autyzm)   5 lat i 14 dni
2009.05.01, godz. 20:37, nieves
witam wszystkich. dziś po raz pierwszy piszę na forum, choć tę stronę odwiedzam regularnie od trzech lat. co do Borka - fajny facet i dobry komentator. Pamiętam jak Real wygrał ligę mistrzów w 2002 i on komentował, ech... piękne czasy
2009.05.01, godz. 20:30, zizou555
Dimhil
jesli chodzi o mnie to mozesz być pewny że z moim słuchem jest wszystko w porządku , ale mam wątpliowści co do twojego rozumu, największe wyrazu wspóczucia ^^
2009.05.01, godz. 20:27, Za
Boooorek, ej Boooooorek, Oe Oe Oe!
2009.05.01, godz. 20:26, Dimhil
zizou55555 - więc masz problemy ze słuchem, współczujemy
2009.05.01, godz. 20:17, zizou555
Sophie89
bezcenne
2009.05.01, godz. 20:17, realista-wojtek
iker 93, ja sie nie boje xD
Tylko kurde zastanawiam,z nk tego nie wiecie bo mam profil zasloniety dla nieznajomych,no chyba ze,,,
2009.05.01, godz. 20:15, zizou555
jeden z najbardziej znanych polskich madridistas ??
ciekawe bo pierwsze słysze ...
2009.05.01, godz. 20:14, iker93
haha już sobie nie róbcie jaj z realisty-wojtka, bo chłopak się wystraszy...
2009.05.01, godz. 20:14, realista-wojtek
powiedz mi jak sie nazywa moj pies.
2009.05.01, godz. 20:11, Serpico
realista-wojtek, ja jestem wszędzie i zewsząd. lepiej dobrze zarygluj drzwi. i bądź czujny tej nocy
2009.05.01, godz. 20:08, realista-wojtek
serpico pisz na gg: 6411434, jests kurde z targanice czy co?
2009.05.01, godz. 20:07, Sophie89
gratuluję barzo fajnego wywiadu :)

Borek jest wg mnie genialnym komentatorem, tylko słysząc Jego głos miałam taką samą przyjemność ze słuchania, co z oglądania spotkań. Byłoby super usłyszeć finał LM na Bernabéu z udziałem Realu i komentarzem Borka.
2009.05.01, godz. 20:07, Serpico
realista-wojtek - oczywiście, że nie z korą. bo to byli podstawieni ludzie. strzeż się. i uważaj na Kasię.
2009.05.01, godz. 20:06, michumistrz
@MatSabat
Różnica jest taka że "mes que un club" w tym roku obchodzi swoje 41 urodziny.... Nie wiem czy nowemu prezesowi Realu uda się znaleźć coś fajnego w historii, zwłaszcza takiej sprzed 40-50 lat.
2009.05.01, godz. 20:06, el crack total
Pewnie byłeś w szkole wtedy, zapytaj mamy.

Wojtek, zaszczep ryby na Ichthyophthirius multifiliis, dobrze ci radzę...
2009.05.01, godz. 20:05, sebo8125
Pan Mateusz to moj najbardziej ulubiony komentator i dziennikarz sportowy
2009.05.01, godz. 20:04, realista-wojtek
nikt z korą nie chodzil xD

2009.05.01, godz. 20:02, quinnallman
borek jest niezly ale najlepszym komentatorem jest boniek.. nikt go nie przebije. a najlepszy duet to wlasnie boniek-borek. nie cierpie za to kolltonia..
2009.05.01, godz. 20:01, Serpico
realista-wojtek

Ponieważ moja ekipa z Targanic obserwuje cię od jakiegoś czasu.

Pamiętasz tego gościa, który ostatnio chodził po domach i sprzedawał korę do ogródków?

To nie był przypadkowy człowiek.
2009.05.01, godz. 20:00, Galamark
Mati robi dobrą robotę. Oby LM wróciła do Polsatu a bedzie pieknie. Pozdro.
2009.05.01, godz. 20:00, realista-wojtek
jasnowidz czy co?
2009.05.01, godz. 19:59, el crack total
Mnie raz Serpico spuścił powietrze z roweru...
2009.05.01, godz. 19:58, realista-wojtek
kurde ,serpico!!!
Skad kurde ty wiesz o akwarium??
2009.05.01, godz. 19:57, iker93
No właśnie chyba nie ma żadnego blogu autorstwa p. Borka :/ a przydałoby się coś na wzór blogów p. Steca, czy też p. Wołowskiego...
2009.05.01, godz. 19:57, Serpico
właśnie obserwuję cię zza okna. więc strzeż się
2009.05.01, godz. 19:56, Serpico
realista-wojtek, podobno Borek pisze notatki na bloga z twojego akwarium.
2009.05.01, godz. 19:55, realista-wojtek
serpico- skad wiesz ze mam bialego psa?
nie no jest to biszkoptowy labrador:)
2009.05.01, godz. 19:54, realista-wojtek
ej,mam pytanie czy p.Borek pisze jakis blog?
2009.05.01, godz. 19:54, Serpico
realista-wojtek, zacznij czytać więcej wywiadów, bo zabiję twojego białego psa.
2009.05.01, godz. 19:52, RauLPedrO7
Borek rządzi :) Hala Madrid!
2009.05.01, godz. 19:51, mateuszborek
Pozdrawiam wszystkich kibiców Realu - Mateusz Borek.
2009.05.01, godz. 19:51, Biały11
mateuszborek -? poważnie ? kurcze nie wiem czy sie przywitac:P czy wyśmiac ze ktoś sie podrabia^^
2009.05.01, godz. 19:51, iker93
Pan Borek jest profesjonalistą. Zawsze go podziwiam, szczególnie jego wiedzę na temat piłki nożnej... Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek się pomylił. Szkoda tylko, że nie ma LM w Polsacie :/ Tym bardziej, że mam Cyfrowy Polsat ;P

Jutro po 3 punkty!!!
2009.05.01, godz. 19:50, Hyoga
Borek :)
2009.05.01, godz. 19:49, koti15
Brawo ... :P teraz Tusk ... on jest fanem Krolewskich :P
2009.05.01, godz. 19:45, realista-wojtek
oczywiscie za jakis breloczek realu hehe
2009.05.01, godz. 19:44, realista-wojtek
A co do zony to moge moją siostre zaoferowac xD
2009.05.01, godz. 19:43, realista-wojtek
Co do wywiadu to powiem: jest to jeden z najdluzszych wywiadów jakie tu widzialem , i jeden z niewielu ,które przeczytałem,

Do redakcji RM.PL:

TAK DALEJ!! O to wlasnie chodzi,o swietne wywiady z wartosciowymi ludzmi,bo na widok calderona to wyłączam od razu przeglądarke.

I dziekuje jeszcze raz za tego newsa:)
2009.05.01, godz. 19:42, MatSabat
@michumistrz
Chłopie, sama Barcelona używa wspomnianego przez Ciebie hasła jako ofcjalnej nazwy swojej strategii marketingowej. To nie jest żadna złośliwość, tylko fakt. Obecny prezes Barçy świadomie je skomercjalizował. Swoją drogą to jedno z najlepszych haseł w całym futbolu, znakomicie przemawia do klientów z azjatyckich rynków i jak przyjdzie Pérez, to też musi o czymś takim pomyśleć.
2009.05.01, godz. 19:41, oskrszcz
Borek niestety zawsze był burakiem i woził się jak poprzedni papież
2009.05.01, godz. 19:38, Mateorito
a co do polsatu to mecze musza byc na otwartym jak juz sie uda
2009.05.01, godz. 19:38, realista-wojtek
moim zdaniem p. borek jest najlepszym komentarorem, z checia nawet na polsat sprorcie ogladam mecxze ligi greckiej na ktorej sie kompletnie nie znam,wkurzają mnie natomiast komentarze p. Szpakowskiego, nie wiem skad on bierze informacje ktore przekazuje na antenie.... i te zle wypowiadane nazwiska: rołben,maszcze rano i w ogole... ehh

Co do ligi mistrzow to specjalnie 3 lata temu kupilem cyfrowy polsat i jak na zlosc wlasnie wtedy przestal transmitowac CL , i fajnie ze teraz powroci:)

No i Hala Madrid, bądźmy razem na Gran Derbi
2009.05.01, godz. 19:37, Mateorito
a tak swoaja droga to wymarzony zawod .... nie dosc ze jezdzi na mecze oglada je i komentuje to do tego ostra kase mu za to placa ....nie mowiac o wspomnieniach znajomosciach ktore sa bezcenne a fakt jest taki ze to mloda krew (stosunkowo mloda) po konczacym sie szpakowskim w tym fachu pozdrawiam prawdziwych fanow Realu
2009.05.01, godz. 19:33, realista-wojtek
watpie zeby wiekszosc c*uli (czy jak to tam tym borcelonismo) byla taka jak P. Kowalczyk
2009.05.01, godz. 19:33, mateuszborek
Dziękuję wszystkim za pochlebne komentarze.
2009.05.01, godz. 19:30, michumistrz
Chyba niektórzy zapomnieli że Barça to "Mes Que Un Club":) Barcelona ma Herb, tak samo jak Real, Lech czy Legia (sami wiecie o co się rozchodzi protest kibiców w Warszawie. Chcą swojego starego herbu bo jak mówią "nowe LOGO dla nikogo". Logo pozostawiam dla nike adidasa coca coli i innych plusów i auchanów.
2009.05.01, godz. 19:26, Serpico
pepe22, jak zawsze - pod koniec lipca.
2009.05.01, godz. 19:25, robson222
Borek w porownaniu do kowalczyka fana barcelony mowi sensownie:)
2009.05.01, godz. 19:25, Adamix
Mateusz Borek jest jednym z moich ulubionych komentatorów :)
2009.05.01, godz. 19:24, Biały11
LOOL jak spojrząłem na fotke myśłałem ze to CR7 ;p hehe
2009.05.01, godz. 19:19, el crack total
Sto lat temu klub był towarzystwem sportowym, a teraz jest przedsiębiorstwem, które produkuje usługi i gadżety, firmując je swoim logo i proszę się ze mną nie kłócić.
2009.05.01, godz. 19:16, pepe22
kiedy będzie terminarz ligi hiszpańskiej na sezon 09/10???
2009.05.01, godz. 19:16, Gumis0021
michumistrz

a wiesz co to są wyrazy bliskoznaczne ?
2009.05.01, godz. 19:13, michumistrz
Herb Barcelony ma w sobie wartość historyczną, nawiązującą do jej załozycieli i Katalonii. Pierwowzór obecnego herbu powstał wraz z powstaniem FC Barcelona czyli 110 lat temu. Śmiem twierdzić że wtedy w słownikach nie było wyrazu "logo". Barcelona ma HERB a nie LOGO bądź ZNACZEK.
2009.05.01, godz. 19:10, MyNkOl
Pozdrowienia z Dębicy Panie Mateuszu!!!

Życzę sukcesu w jutrzejszym meczu oraz wywalczenia przez Polsat praw do transmisji Ligi Mistrzów. Bo po pierwsze świetnie Pan komentuje mecze, a po drugie na Realu ciąży "Klątwa TVP", hehe ;)
2009.05.01, godz. 19:06, ronaldo1994
Nie wiedziałem, że kibcuje realowi, ale jeżeli kibicuje to jest spoko. Komenty do meczów podkłada świtnie, ale Szpakowskiego nie pobije
2009.05.01, godz. 19:00, el crack total
michumistrzu, kluby to nie tylko kluby, ale i firmy...
2009.05.01, godz. 19:00, michumistrz
Wywiad fajny tylko to "logo Barcelony" bije po oczach. Komentator sportowy powinien wiedzieć że kluby sportowe mają Herby a nie loga... Logo to może mieć firma odzieżowa albo samochodowa.
2009.05.01, godz. 18:58, bestia00
spoko ziomek lubie typa
2009.05.01, godz. 18:57, michumistrz
Wywiad fajny tylko to "logo Barcelony" bije po oczach. Komentator sportowy powinien wiedzieć że kluby sportowe mają Herby a nie loga... Logo to może mieć firma odzieżowa albo samochodowa.
2009.05.01, godz. 18:53, Kazik z sulcia
ciekawy wywiad :D
2009.05.01, godz. 18:53, Daro777
kaczy

Dokładnie, własnie z tego czasu Lige Mistrzów wspominam najmilej...
2009.05.01, godz. 18:49, tOmEk3
Adiós Ribéry... :(
Poszedł do Barçy za 30 mln + Gudjohnsen / Hleb
2009.05.01, godz. 18:46, El Rey
Lubię pana Borka za jego komentarze, a jeszcze większe uznanie zdobył u mnie za to, że jest madridistą.
2009.05.01, godz. 18:46, adipetre
fajnie by bylo zeby liga mistrzow wrocila do polsatu, bo mateusz borek sie marnuje przy lidze greckiej, rosyjskiej czy szkockiej, ogolnie go bardzo lubie i cenie, bo na wspolczesnej pilce sie zna, jednak denerwuje mnie to sie kreci obbok takich hajtow, kowalczykow i swierczeskich, bo ta zwykli prostacy, szkoda ze podczas euro nie zapraszal do studia, rzetelnych i znajacych sie na pilce dziennikarzy, a wlasnie te kolko wzajemnej adoracji, ktorzy wiekszosc nazwisk pilkarzy grajaceych na euro, widzieli pierwszy raz w zyciu
2009.05.01, godz. 18:42, Marunho
:]
2009.05.01, godz. 18:38, Serpico
Wróci Mati i wrócą zwycięstwa Realu w Europie. :-)
2009.05.01, godz. 18:36, kaczy
Pamiętam najlepsze czasy Borka kiedy oglądałem Lige Mistrzów na Polsacie i TV4 ( 2000 - 2002 )
2009.05.01, godz. 18:35, zizou4you
Ribéry juz niby w barcelonie!i to niby za 30 baniek tylko!
2009.05.01, godz. 18:34, Krzysiekz94
Mam nadzieje ze ten news na wp to plota Ribery nie jest taki glupi zeby isc do tych c*ulow z barcy
2009.05.01, godz. 18:26, yorki
a tak swoja drogą na wp pojawiła się spektakularna info związana z barcelona i riberym. mam nadzieję, że to nieprawda ;/
2009.05.01, godz. 18:26, MatSabat
Gość jest świetnym komentatorem, pod względem zdolności technicznych i budowania emocji, prawdopodobnie najlepszym w Polsce. To, że kocha Real też o nim dobrze świadczy.

Natomiast jako piłkarski ekspert Borek stale mnie rozczarowuje. Prezentuje sposób myślenia ukształtowany przez kumplowanie się z tak błyskotliwym towarzystwem jak Kowalczyk, Hajto, Świerczewski, czy Iwan. Pewnie, że to byli dość solidni piłkarze, znają futbol od kuchni, ale jako ludzie zawodzą.

Borek bywa taki sam. Rzygać mi się chciało jak słuchałem jego i Kołtonia w studiu po meczach Polaków na ostatnim EURO. Największą klasę w tym towarzystwie zachowywał zazwyczaj arogancki i krytyczny Boniek. W tym wywiadzie dla RM.pl też pokazuje swoją "żelową" naturę, m. in. w odniesieniu do Wołowskiego i znów Beenhakkera.

Mojego imiennika lubię słuchać, ale tylko i wyłącznie podczas transmisji z meczu. Niech komentuje jak najczęściej, bo jest w tym mistrzem (Ryczel i LM - ohyda). Z uprawianiem "dziennikarstwa" powinien dać sobie jednak spokój.
2009.05.01, godz. 18:25, Dzz
Nie przepadam za jego komentarzem, ale bardzo go szanuje. Koles ma pojecie o tym co robi. Wywiad bardzo ciekawy. Oby wiecej takich eksluzywnych tekstow:).
2009.05.01, godz. 18:24, yorki
szanuje go...często podzielam jego zdanie. a Szpakowski to może przy nim sobie stanąć i zdjęcie pstryknąć:)
2009.05.01, godz. 18:20, PolPaulo
Super wywiad:)
2009.05.01, godz. 18:20, zadroznym
Super koleś. Mam nadzieję że w przyszłym sezonie Liga Mistrzów będzie w Polsacie i 1/8 finału nie będzie komentować Szpakowski. To nie odpadniemy :-)
2009.05.01, godz. 18:15, paula9191
lubie go:)
2009.05.01, godz. 18:13, jorgen
Miłosz fan masz świętą rację. Komentarz Mr Borka był by muzyką dla uszów :]
2009.05.01, godz. 18:13, danielkaras
fajny wywiad;]

borek jest dobrym komentatorem, ale sprawa z leo byla hmmm glupia???? koles wprowadzil polske na euro a dziennikarze polsatu po wiadomej porazke chcieli go zwolnic, bez przesady polske a np. niemcy czy chorwacje w pilce noznej dziela lata swietlne
2009.05.01, godz. 18:12, Night Wish
Ej, kto się z naszych oświadczył na Bernabéu? :>
2009.05.01, godz. 18:10, RafalGT
Właśnie, wróćmy do tematu Gran Derbi. Czy wie pan, kto trenował Królewskich, gdy Barcelona jedyny raz w historii utworzyła szpaler na Camp Nou dla Realu, który był wtedy świeżo upieczonym mistrzem Hiszpanii?
Jedyny raz w historii... Vicente del Bosque?

Nie... Trenerem Realu był wtedy Leo Beenhakker

:) he He He Klaskaj
2009.05.01, godz. 18:09, Qras
Ke wywiadazo Dziobazo.:)
2009.05.01, godz. 18:07, robinhob4
spoko gość :) I dla mnie dobry komentator choć nikt nie pobije Szpakowskiego :)
2009.05.01, godz. 18:05, jaol
Brawo!!!!!!!
2009.05.01, godz. 18:04, Milosz fan
Ciekawy wywiad, cenie Borka za jego profesjonalizm. Lepiej mu wychodzi komentowanie meczy niż prowadzenie np. studia przedmeczowego czy Cafe Futbol (jednak nie jest tak źle, skoro oglądam co tydzień). Mam nadzieje że Polsat wykupi prawa do Ligi Mistrzów, fajnie byłoby śledzić mecze LM z komentarzem właśnie Mr Borka.
A jutro.. po zwycięstwo! Hal Madrid!
2009.05.01, godz. 18:04, CHEERIOS
No proszę, proszę xD

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama