REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2007.07.30, godz. 21:00, Vesna / realmadrid.com

Contador jest madridistą

Swojego czasu Alberto Contador - jak większość młodych chłopców - marzył o zostaniu piłkarzem. Zdecydował się jednak odłożyć futbolówkę na bok i sięgnąć po rower. Jak wiadomo, zmiana ta okazała się wybitnie trafną. W rozmowie z dziennikarzem Asa przyznał, że czuje się madridistą i chętnie odwiedziłby Santiago Bernabéu. Przedstawiciele Realu Madryt natychmiast zareagowali i telefonicznie zaproszą zwycięzcę tegorocznego Tour de France na pierwszy mecz najbliższego sezonu, a będzie nim derbowy pojedynek z Atletico.

Najważniejszy dzień w życiu Alberto Contadora nie mógł upłynąć bez wspomnień o piłce nożnej. Jak to się często zdarza, dzieciństwo Alberto było związane z futbolem. Nie ukończył jeszcze czternastych urodzin, a swoje sportowe umiejętności szlifował już w Pinto, mieście na południe od hiszpańskiej stolicy. "Powiedziano mi, że jest bardzo dobry", mówi ojciec kolarza, Paco. Pewnego sobotniego poranka poszedł zobaczyć swego syna w akcji. "Tego dnia go nie wystawili", wspomina. Kolejna okazja do oglądania Alberto na murawie już się nie nadarzyła. Dla chłopca piłka nożna przeniosła się przed ekran telewizora i głośniki radia. Wkrótce ojciec zaraził swego syna sympatią do Realu Madryt.

Contador przyznaje się do bycia madridistą. "Ale nie takim, jak ojciec, który jest dużo większym kibicem niż ja. Cały czas śledzi, co się dzieje", przyznaje triumfator Tour de France. Pinto nie leży blisko Santiago Bernabéu, ale dzieląca je odległość nie jest z drugiej strony horrendalna. Podczas wyścigu, Alberto zdradził tajemnicę, która wkrótce obiegnie cały świat: "Nigdy nie byłem na Bernabéu. Chciałbym się tam kiedyś znaleźć". Bez wątpienia, lada moment Real Madryt zgłosi się do niego z propozycją nie do odrzucenia. Wprawdzie zamiłowaniem Contadora jest kolarstwo, nie futbol, jednak Królewscy są bardziej interdyscyplinarni niż inne kluby. Odwiedzając stadion, Alberto dołączy do listy sportowców, którzy potwierdzili swoją sympatię do Los Merengues, a byli to: Rafael Nadal, Fernando Alonso i Sergio García. Na tej liście brakowało dotąd kolarza, ale wkrótce ulegnie to zmianie.

Życzenie dwudziestopięcioletniego kolarza niemal stało się rozkazem, kiedy w sobotę As skontaktował się z prezesem Realu – Ramónem Calderónem. Ten nie wahał się ani chwili i postanowił zaprosić Cantadora na Balkon Prezydencki Bernabéu, gdzie wspólnie obejrzą derby Madrytu, którymi 25 sierpnia zainaugurowana zostanie La Liga. "To zaszczyt, że kolejny wielki sportowiec wspiera nasz klub. Zadzwonię do niego w niedzielę i pogratuluję zwycięstwa w wyścigu. Jestem pewien, że zwycięży", mówił – jeszcze przed zakończeniem Tour de France – Calderón.

Alberto jest również idolem piłkarzy ze swojego miasta, Pinto. Został ogłoszony honorowym członkiem Atletico Pinto i kilka tygodni temu symbolicznym kopnięciem rozpoczął mecz trzecioligowca.


REKLAMA

Komentarze

2007.07.31, godz. 21:20, ishe
:)
2007.07.31, godz. 13:19, marcin92
Każdy kocha Real Madryt!!! I my wszyscy jesteśmy madridistami!!!!
2007.07.31, godz. 11:47, zola_huta356
Mógłby więcej na łamach TV o tym mówić :) Taka mała reklama ;P
2007.07.31, godz. 11:28, radosław
dobry chłopak ale byś się zajoł tym co kolarze robią najlepiej czyli przetaczaniem krwi i stosowaniem zabronionych środków
2007.07.31, godz. 10:46, Mario
Pięknie. Kolejny wielki sportowiec okazuje się kibicem Realu. Więcej takich i takich trzeba zapraszać, a oni będą innych zarażać swoją miłością do klubu
2007.07.31, godz. 10:25, Figo107
Słyszałem o nim w tv. Spoko gość.
2007.07.31, godz. 09:37, Pedja_Mijatovic
pewnie jechal na dopingu:D
2007.07.31, godz. 00:30, Gomasso
Choob, wiesz kim byli klienci doktora Fuentesa zamieszanego w 'Operacion Puerto'? M.in. nasi wspaniali Galácticos, jechali na tym samym co Ulrich, Basso i Vino...
2007.07.31, godz. 00:28, Gomasso
Pozdrawiamy duet Jaroński Wyrzykowski :)
2007.07.30, godz. 22:06, Qras
Contador, czyli księgowy:) liczy kilometry i czas jak biurkowy księgowy cyferki.
2007.07.30, godz. 22:04, Qras
Pieprzysz Choob, wsiądź na rower i wykręć kilkadziesiąt kilometrów, najlepiej pod górkę:)
2007.07.30, godz. 22:02, Qras
Contador, brzmi jak Matador:) odpowiedni akcent i gra i jeździ:)
2007.07.30, godz. 22:01, Choob
Pewnie też szprycuje. Jak wszyscy w tym pseudosporciku.
2007.07.30, godz. 22:01, Marchena10 Hala Madrid !!
ladny gest :)
2007.07.30, godz. 21:58, Pelkosław
fajnie;p
2007.07.30, godz. 21:57, gacek
tak ma być... nie dość że kolarz to jeszcze madridista :D i jeszcze Discovery... :)
2007.07.30, godz. 21:48, agata814
wie co dobre:)
2007.07.30, godz. 21:43, bartek fan
makak8 sergio garcia to golfista ostatnio wygrał british open gratulacje albero od początku mu kibicowalem
2007.07.30, godz. 21:38, DavidBlanco
gratulacje Alberto
2007.07.30, godz. 21:34, diadora1987
gratulacje
2007.07.30, godz. 21:22, Qras
To jest gość, pierwszy Hiszpan po Miguelu Indurainie:), który ma szanse na królowanie w Tourze:)
2007.07.30, godz. 21:21, makak8
kro to jest ten slynny sergio garcia??
2007.07.30, godz. 21:19, Madrista20
fajnie:) lubie go
2007.07.30, godz. 21:17, Qras
Albertooooo Coooontadooorrr
2007.07.30, godz. 21:16, Maciek_szefo
No to ja już wiem, czemu podświadomie kibicowałem Contadorowi i w Tourze :D A tak na serio to od początku byłem za nim i Rasmusenem, ale że ten się wycofał...
2007.07.30, godz. 21:12, flatron
to dobrze ze słynni ludzie są fanami realu to moze mieć wymierne korzyście finansowe dla klubu . troche mnie preraziło to ze Real ma długi finansowe na 250 mln euro. A jak chcą kupować piłkarzy pokroju ( iceny) KAKI to muszą mieć spore finanse
2007.07.30, godz. 21:12, el7buitre
miły gest!!!

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama