REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2007.03.17, godz. 02:02, Hugo / Kamil, Krzysiek, Szymon

Życie jak w Madrycie - pamiętnik cz. 1

Dzięki uprzejmości naszych utalentowanych pobratymców z Madrytu: Kamila, Krzyśka (nieobecnego przy sporządzaniu pierwszej części ze względu na niżej opisane zgrupowanie) i Szymona, będziecie mogli co jakiś czas (jak tylko ten czas znajdą główni bohaterowie serii) dowiedzieć się, co u nich słychać i co ciekawego się u nich dzieje. Na początek prezentujemy Wam to w formie "zrzutu" z całego tygodnia i co ciekawszych, wybranych przez autorów wydarzeń minionych siedmiu dni właśnie. Mamy nadzieję, że przypadnie Wam to do gustu!

Szymon

SOBOTA: Graliśmy mecz z Valladolid u siebie. Wyszedłem w pierwszej jedenastce mojej kategorii wiekowej na pozycji środkowego pomocnika. Od początku grało mi się całkiem dobrze, nie czułem się najsłabszym zawodnikiem na boisku. Do 42. minuty wygrywaliśmy z gośćmi 1:0, ale wtedy nasz bramkarz ryzykownie opuścił pole karne i nie zdążył z interwencją. Zahaczył wyraźnie o nogi napastnika Valladolid i dostał za to czerwoną kartkę. Trener Alejandro Menéndez García zdecydował, że ściągnie mnie z boiska, co wydało mi się trochę krzywdzące. Zresztą tego dnia szkoleniowiec ściągał z boiska jedynie obcokrajowców, co może się wydać dziwne. Poza mną potem z boiska zeszli Fernando – Ekwadorczyk, oraz Lio z Kamerunu. Zaraz po moim zejściu padł wyrównujący gol z rzutu wolnego. Na szczęście cały mecz wygraliśmy 2:1. Mieliśmy nadzieję, że tego dnia przeżyjemy jeszcze jedno zwycięstwo Realu; poszliśmy z trenerem i paroma chłopakami z drużyny na mecz Castilli. Niestety tam nie szło naszym starszym kolegom zbyt dobrze i do 80 minuty przegrywaliśmy 0:2. Nasz szkoleniowiec nieco się zirytował i zarządził wyjście, a mi zaproponował podwiezienie pod dom. Jeszcze w radio usłyszeliśmy, że padł trzeci gol z rzutu karnego… Castilla była na kolanach.

Kamil

NIEDZIELA: Graliśmy mecz z którąś z miejscowych drużyn. Ja zasiadłem na ławce, Krzysiek Król został wysłany na trybuny, jak sześciu innych zawodników Realu C. Przegraliśmy dość wyraźnie – 1:3. Trener Abraham García był strasznie zdenerwowany, zresztą miał powody… W czwartek mogliśmy mu się zrehabilitować lepszą grą w sparingu z Guadalajarą, grającą też w Tercera División…

CZWARTEK: I tak też się stało. Zagrałem razem z Krzyśkiem w pierwszym składzie. Król zagrał pełne 90 minut, ja tylko połowę, ale trener chciał sprawdzić jak największą liczbę graczy, dlatego wprowadzał częste roszady. No, ale nareszcie mógł być po meczu zadowolony. Nasza gra wyglądała o niebo lepiej niż w niedzielę, co było podstawą wygranej 1:0 z Guadalajarą. Jednak były też ciemne strony spotkania. Juanmi, nasz zawodnik (w drużynie występuje też jego brat bliźniak), zaczął regularną "pyskówkę" z sędzią, za co ujrzał czerwony kartonik. Abraham niesamowicie się na niego zdenerwował i jeszcze "wlepił" mu karę w wysokości 200 euro… Co ciekawsze, trener zabronił mu wchodzić na trening, dopóki nie zapłaci. Ale już przed następnym treningiem uregulował zaległości. Za głupotę trzeba płacić, czasem słono.

Szymon

ŚRODA-CZWARTEK: W środę za zebrane z kar pieniężnych środki poszliśmy na kolację – taki nasz zwyczaj. Kolacja jak kolacja, zajadaliśmy paellę, i takie tam hiszpańskie specjały. Potem odwiedziliśmy z paroma członkami drużyny kasyno. Pierwszy raz w życiu byłem w takim miejscu. Śmiesznie było, kumpel już po pierwszej próbie miał bingo, i tak jeszcze trzy razy tego wieczoru się zdarzyło. Niestety tylko jemu. Reszta, w tym ja, wyszła z pustymi rękoma. Ale jak prawdziwi profesjonaliści wyszliśmy odpowiednio wcześniej, by przypadkiem nie wpaść w szpony hazardu. Co by o nim nie mówić, takie wypady z resztą drużyny bardzo integrują. Ci, którzy z nami nie poszli do kasyna, niech żałują. W czwartek im to wszystko opowiedzieliśmy i chyba faktycznie ubolewali, że pojechali do siebie.

Po treningu wybrałem się do ambasady amerykańskiej w Madrycie (razem z kolegami z drużyny, wspomnianymi Lio i Fernando oraz Urugwajczykiem Omarem). Zapowiada się wyjazd z juniorami Realu Madryt do Dallas w Stanach Zjednoczonych na turniej mojej kategorii wiekowej. Zagrają też Chelsea, Southampton, Dallas, a także drużyna z Meksyku. Wylot już 30. marca…
Dostałem też cynk, że od niedzieli do wtorku będę trenował pod okiem Abrahama w Realu C, bo moja drużyna, jako że nie ma wtedy meczu, będzie miała wolne. Ja niestety nie… Ale nie boję się treningów i ciężkiej pracy.

PIĄTEK: Z kolei w piątek mieliśmy trening pomeczowy, bardzo relaksujący. Bez zbędnego wysiłku, raczej dla zabawy i dla satysfakcji. Zabawa w siatkonogę, w popularnego "dziadka", potem dla ochotników ustawiano sztuczny mur i zaordynowano im ćwiczenie rzutów wolnych. Po treningu do Krzyśka podszedł gospodarz Realu C, odpowiedzialny głównie za sprzęt dla piłkarzy i poprosił naszego Króla o to, by mu przywiózł piwo z Polski. Okazało się, że dobrze wie, że Krzysiek właśnie w piątek wylatywał do Polski na zgrupowanie kadry. Faktycznie po zakończeniu treningu razem z paroma chłopakami odwieźliśmy Krzyśka na lotnisko.

PLANY NA WEEKEND: W sobotę chcemy też odprowadzić Kamila na lotnisko, bo tak jak Krzysiek dostał powołanie, ale kadry do lat 19 (Krzysiek poleciał na U-20). Jako jedyny z naszej trójki nie polecę do Polski, czego trochę żałuję, bo zostanę sam przez parę dni, no ale przecież sam polecę już niedługo do Stanów na wspomniany turniej… Trudno, na kadrę jeszcze przyjdzie czas.

Myślimy, że tyle na pierwszy raz starczy. Do usłyszenia (przeczytania) następnym razem!
Odwiedźcie stronę szkółki piłkarskiej Wodzisławia, z której się wywodzimy: WSP Wodzisław. Strona jeszcze nie jest ukończona, ale to jest klub, bez którego pewnie nie dotarlibyśmy tu, gdzie jesteśmy...


Dzięki, pozdrawiamy Was wszystkich!

Kamil Glik, Krzysztof Król, Szymon Matuszek.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Polacy w Realu Madryt

Komentarze

2007.04.02, godz. 22:08, faza999
Szymek tu twój kuzyn Krzysiek!!!!Powodzenia!!!Cała rodzimka trzymie za Ciebie kciuki!!!!Miłego turnieju w Stanach!!!
2007.03.22, godz. 10:30, Freelover
tak? no to czekam :) nie moge sie doczekać twojej kompromitacji :) ale pewnie udasz że tego nie zauważyłeś ;)

cóż, są i tacy ludzie, ale coraz mniej się dziwie ludziom głosującym za aborcją i eutanazją ;)
2007.03.21, godz. 13:36, mierda
darmowy:] o twej inteligencji nie bede dyskutowal bo mozesz nie zrozumiec:]
a o deco i higuainie to przeciez ty to pisales wielki redaktorze:] to ty nie znales nawet pozycji pilkarza ktory przechodzil do twojego klubu a zabierales glos. nie osmieszaj sie dalej chlopcze bo poszukam tegu niusa i przytocze tu cytaty twych wypocin
2007.03.21, godz. 07:44, Freelover
ja po prostu nie widze sensu normalnej dyskusji z półinteligentem, który pisze o czymś o czym nie ma pojęcia - patrz sprawa "Higuaina i Deco". Ostro sie skompromitowaleś, panie kolego ;]

a od Qmila1987 nawet przez monitor zalatuje mi tu frustracją więc skomentuje tego PANA tylko tak: [`]
2007.03.21, godz. 01:05, mierda
QaMiL1987 nie dziw sie jezykowi ten zaprezentowany przez tego osobnika charakteryzuje ludzi bardzo malych nie potrafiacych wyrazac pogladow, wdawac sie w polemike i czasem nie miec racji... Tekst o panienkach pokazuje poziom tego chlopaczka (na moje oko nascie lat szaraczek zakompleksiony) starjacego uzyskac poklask. Uzyskal raczej wyrazy politowania
2007.03.20, godz. 22:28, QaMiL1987
Freelover z niecierpliwoscia czekamy:) bo ostatnio nie czytalem zadnego dobrego i smiesznego felietonu:)
i sam siebie osmieszasz,felietonista powinien byc odporny na krytyke,a ty co robisz? juz sie frustrujesz i zaczynasz ublizac od panienek? to nie przystoi takiemu wielkiemu felietoniscie;)zauwazeylem ze ten twoj felieton(ostatni) chwalili raczej ludzie w wieku 13-17 lat:) patrzylem po nickach bylo kilku z 1991 itp;) Ci bardziej dorosli pisali ze przegioles;) mowie rzecz jasna o kibicach Realu:)
wiec moze pora zmienic zajecie? pozdro darmowy
2007.03.20, godz. 21:00, Freelover
to śledźcie uważnie, panienki, następne felietony już w drodze :*
2007.03.20, godz. 15:02, mierda
QaMiL1987 ja tez czekam z niecierpliwoscia na kolejny "felieton" Freelover:] kilka dni z tego sie smialem:]
Freelover moze teraz napisz taki ktory potwiedzi twa teze iz higuain jest lepszy niz deco :]
2007.03.20, godz. 13:10, QaMiL1987
Freelover ok pisz sobie o mnie nie mam nic przeciwko:]twoje IQ jest tak ''duze'' ze nawet nicku nie umiesz poprawnie napisac:) a nie moja wina ze jestes takim super felietonista ze nie czytales artykulu na temat tego ze Valenica i Barça go chcialy...i jak sam widzisz Valencia wam go odebrala;)wiec jakbys mial honor i godnosc to bys przeprosil...ale nie spodziewam sie tego po tobie;)bo niektorzy nie posiadaja takiego czegos jak honor;)pozdo darmowy loverze:D pisz wiecej felietonow bo nie mam z czego sie posmiac:(
2007.03.19, godz. 16:50, wleisman
super to się im tam nie nudzi widzę
2007.03.19, godz. 15:52, KibicReal
No to trzymam kciuki i życze skucesów!
2007.03.19, godz. 15:03, MaciekMADRID89
wreszcie stronka dziala:p
2007.03.19, godz. 12:41, mierda
podoba mii sie to ze mimo ze sa gdzie sa nie zapomnieli o wodzislawiu i klubie ktory ich wyporomowal - respect
2007.03.19, godz. 12:19, Mario
Fajne chłopaki, nie powiem, że nie :D Oby im szło jak najlepiej i mieli o czym opowiadać tylko w pozytywny sposób :)
2007.03.19, godz. 08:50, Freelover
Kamil1987 - daj sobie siana frustracie

nie prowokuj mnie żebym następny felieton poświęcił wyłącznie tobie ;]

mądre te nasze Polaki :)
2007.03.19, godz. 07:36, Marchena10 Hala Madrid !!
fajni sa ;]
2007.03.18, godz. 23:21, QaMiL1987
BLyy87 takie sa glosy ze ma odejsc...zglosily sie po niego Valencia i....Barcelona. Przynajmniej takie info wyczytalem
2007.03.18, godz. 23:13, BLyy87
może nie na temat,ale słyszałem że Mata odchodzi,czy to prawda?
2007.03.18, godz. 23:10, Toumek
całkiem fajny tekst, przyjemnie się czytało, mam nadzieję, że jeszcze przynajmniej kilka takich pamiętników napiszecie bo jestem ciekaw jak sobie radzicie w Madrycie... ;]
Pozdrawiam... ;)
2007.03.18, godz. 23:00, QaMiL1987
i gdzie ten wielki Guti? kazdy sie nim tak zachwycal podniecal bo zagral dobry mecz w Gran Derbi...a dzis kicha,czyli Guti powrocil do swojego ''normalnego'' grania
2007.03.18, godz. 22:49, diui
gdzie mecz ?? :/
2007.03.18, godz. 22:23, miraz8
Mamy 3 miejsce w tabeli lalala:D
2007.03.18, godz. 22:23, Cesc Fabregas
Zróbcie coś zróbcie coś z serwerem, bo ciągle ta świetna stronka nie chodzi... Hala Madrid!
2007.03.18, godz. 22:15, siwy944
no no najlepsza stronka w polsce wciaz sie ulepsza :D pozdro 3 ziomki z Madrytu i dla całej Redakcji
2007.03.18, godz. 22:09, tekarm
Kurna znowu strona sie spartolila
2007.03.18, godz. 22:00, Galamark
Chłopaki trzymam za was kciuki !
2007.03.18, godz. 21:56, fifka
Czego ta strona ostatnio tak często nie chodzi :/
2007.03.17, godz. 04:15, Sobek
fajnie chłopaki :]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama