REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2019.04.19, godz. 15:08, Klatus / realmadrid.com

Oficjalnie: Odriozola złamał obojczyk

Fot. Getty Images

Oficjalna strona Królewskich opublikowała komunikat na temat stanu zdrowia Álvaro Odriozoli. „Po badaniach przeprowadzonych dzisiaj na naszym zawodniku przez sztab medyczny Realu Madryt zdiagnozowano złamanie lewego obojczyka. Uraz pod obserwacją”, czytamy w raporcie medycznym.

Prawy obrońca nie dokończył dzisiejszego treningu, ponieważ w jednym ze starć z Viníciusem niefortunnie upadł na lewy bok i od razu poczuł spory ból. Hiszpan został odwieziony do szpitala w towarzystwie doktora Niko Mihicia i szybko oceniono, że złamał obojczyk. Piłkarz przejdzie jeszcze dodatkowe badania, by określić, jak poważna jest to kontuzja i czy wymagana będzie operacja, choć wstępnie prognozuje się, że nie będzie zdolny do gry przez około trzy miesiące. Pewne jest jednak to, że w tym sezonie nie zobaczymy go już na boisku.

Dla Odriozoli był to debiutancki sezon w barwach Realu Madryt, w którym wystąpił w 22 spotkaniach, zdobył jedną bramkę i zaliczył siedem asyst. Królewskim zostało do rozegrania jeszcze sześć ligowych meczów i prawdopodobnie we wszystkich z nich na prawej stronie defensywy oglądać będziemy Daniego Carvajala.

Komentarze [0]

REKLAMA

2019.04.19, godz. 14:18, Piwwwko / realmadrid.com

Komplet Carvajala z Athletikiem

Fot. Getty Images

W najbliższą niedzielę Real Madryt podejmie na Estadio Santiago Bernabéu Athletic Bilbao (16:15, CANAL+ Sport 2 na platformie Player.pl). Obie drużyny spotkają się po raz 176. w Primera División. W ostatnich sześciu sezonach w starciach z Baskami Królewscy zawsze mogli liczyć na Daniego Carvajala. Hiszpan nie przegapił żadnego spotkania z Los Leones od kiedy dołączył do szeregów pierwszej drużyny.

Od debiutu w sezonie 2013/2014 Carvajal grał we wszystkich jedenastu meczach z Athletikiem. Z żadnym innym zespołem Dani nie spotykał się tak często w La Lidze jak z Baskami. Za Athletikiem są Barcelona i Atlético, przeciwko którym Carvajal występował dziesięciokrotnie.

Bilans Carvy z Athletikiem to sześć zwycięstw, cztery remisy i jedna porażka. W tej trwającej od niemal sześciu lat serii 27-latek spędził na boisku najwięcej minut spośród wszystkich piłkarzy z obecnej kadry. W ostatnich dziesięciu konfrontacjach z Athletikiem Carvajal wychodził w pierwszym składzie i z dorobkiem 903 minut wyprzedza Marcelo (896 minut) i Benzemę (890).

Komentarze [0]

REKLAMA

2019.04.19, godz. 13:20, El Jarek / realmadrid.com

Vinícius i Kroos wrócili do treningów z drużyną

Fot. realmadrid.com

Królewscy kontynuują przygotowania do niedzielnego spotkania z Athletikiem. Mecz rozpocznie się o godzinie 16:15, a w Polsce będzie można obejrzeć go na CANAL+ Sport 2 na platformie Player.pl.

Klub poinformował, że dzisiaj z grupą trenował Toni Kroos, który od niedzieli zmagał się z problemami żołądkowymi. Co więcej, przez część zajęć z zespołem pracował także Vinícius Júnior, który 5 marca doznał kontuzji kostki. Thibaut Courtois, Mariano i Sergio Ramos kontynuują swoje rehabilitacje. Poinformowano, że pierwsza dwójka pojawiła się dzisiaj na murawie, gdzie ćwiczyła indywidualnie.

Zidane do dostępnych zawodników dołączył bramkarza Altube z Juvenilu A. Ta sesja rozpoczęła się od rozgrzewki, po której pracowano nad rozgrywaniem piłki i pressingiem. Następnie połączono ćwiczenia fizyczne z tymi dotyczącymi wykańczania akcji i aspektami taktycznymi, a wszystko zakończył minimecz na zmniejszonej przestrzeni.

Więcej zdjęć z tego treningu można znaleźć na oficjalnej stronie klubu.

Komentarze [3]

REKLAMA

2019.04.19, godz. 12:00, Mateo / as.com

Laso: Ten mecz będzie inny i musimy zagrać lepiej niż ostatnio

Fot. as.com

Trener Królewskich rozmawiał z dziennikarzami przed drugim starciem z Panathinaikosem w Eurolidze. Zapewnił, że dzisiejszy pojedynek będzie zupełnie inny od środowego.

– Jesteśmy zadowoleni ze zwycięstwa w pierwszym meczu. To było bardzo zacięte spotkanie. Mieliśmy wrażenie, że gra jest wyrównana i sporo nas kosztowało przechylenie szali zwycięstwa na naszą korzyść. Rywale nie rezygnowali z walki i mieli momenty dużej skuteczności. Wypracowali sobie sześciopunktową przewagę, ale drużyna dobrze zareagowała.

– Trzeba poprawić pewne aspekty gry. Niektóre rzeczy robiliśmy dobrze, inne przeciętnie, a jeszcze inne źle. Właśnie nad tym musimy popracować. Zbiórki, obrona jeden na jednego, rytm i lepsza skuteczność rzutów za trzy punkty wymagają od nas poprawy, żebyśmy mogli wygrać. Ten mecz będzie inny i musimy zagrać lepiej niż w pierwszym spotkaniu. Zawodnicy są zmęczeni, ale oceniam ich pozytywnie.

– Przy Calathesie trzeba pamiętać, że nie można oddelegować jednego zawodnika do wyłączenia jednego gracza rywali, to musi być praca zespołowa. Calathes znakomicie rozgrywa, zdobywa punkty, asysty, a nawet zbiórki. Jeśli w pewien sposób on cię dobija, to znaczy, że coś robisz źle.

– Kontrowersje odnośnie sędziowania? Przepisy są, jakie są i sędziowie decydują, kiedy oglądają daną akcję, a kiedy nie. Kiedy widzę niesprawiedliwość, moim obowiązkiem jest powiedzenie tego arbitrom. Oni mogą popełniać błędy, tak samo jak trenerzy i zawodnicy. Niektórzy są zwolennikami Instant Replay, a inni nie, ponieważ wydłuża to spotkanie. Ja wolałbym, żeby sędziowie zawsze podejmowali poprawne decyzje, ale to jest niemożliwe.

Komentarze [0]

REKLAMA

2019.04.19, godz. 11:00, Rauer / as.com

AS: Jović coraz bliżej

Fot. Getty Images

Real Madryt jest na ostatniej prostej, jeśli chodzi o sprowadzenie napastnika, który w przyszłym sezonie będzie rywalizował z Karimem Benzemą o miejsce w składzie. Jak informuje AS, Królewscy są w trakcie domykania operacji pozyskania Luki Jovicia, który już od dłuższego czasu obserwowany jest przez skautów z Santiago Bernabéu. Zdaniem niemieckim mediów transfer 21-letniego Serba, który ma w tym momencie na koncie 25 bramek (17 w Bundeslidze i 8 w Lidze Europy), mógłby się zamknąć w około 60 milionach euro.

28 marca przedstawiciele Realu Madryt mieli się już spotkać z agentem zawodnika, Falim Ramadanim, w celu omówienia warunków indywidualnego kontraktu. Oczywiście Królewscy nie są jedynym klubem, który jest zainteresowany usługami zawodnikami Eintrachtu. W ostatnim czasie mówiło się również o Barcelonie, ale napastnik miał odrzucić tę opcję z obawy przed niewielkimi szansami na regularną grę. Jeśli Jović trafi ostatecznie do Realu Madryt, z klubem pożegna się Mariano, który nie mieściłby się wówczas nawet w szerokiej kadrze meczowej.

Komentarze [65]

REKLAMA
 

- Archiwum -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama