REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.01.24, godz. 01:05, Klatus

Dzisiejsze okładki

Fot. RealMadryt.pl

Mecz Realu i zbliżające się derby Barcelony to główne tematy na środowych okładkach najważniejszych dzienników sportowych w Hiszpanii.

MARCA

„Prosi go o więcej” – Zidane chce, żeby Asensio wrócił na poziom, który prezentował kilka miesięcy temu. Pomocnik wskakuje do wyjściowej jedenastki po tym, jak nie zagrał ani minuty przeciwko Depor. Benzema również wystąpi od początku, a trener prosi kibiców o wspieranie drużyny. Beauvue uważa, że jego zespół cały czas jest w grze i może awansować po konkursie rzutów karnych.

Sevilla wyeliminowała Atlético i awansowała do półfinałów po golach Escudero (w 25. sekundzie), Banegi i Sarabii. Piękny gol Griezmanna nie wystarczył. W meczu Valencii kluczową rolę między słupkami ma odegrać Jaume. Laporte ma trafić do City Guardioli za 70 milionów euro.

Fatalna runda na Australian Open, w której odpadają Nadal i Carla. Ćwierćfinały koszykarskiego Pucharu Króla na poziomie Euroligi. Hiszpanie awansują do półfinału mistrzostw Europy w piłce ręcznej, jeśli pokonają dzisiaj Niemców. Larrea mówi, że nie obawia się tego, iż dalej może pełnić funkcję prezesa Federacji.

AS

„Sergio Ramos jest gotowy” – Zidane powoła kapitana na spotkanie z Leganés. Cristiano trenował z podbitym okiem.

Wicemistrz trzyma się Pucharu. Abelardo ma sporo braków w kadrze, a Garay będzie jedynym środkowym obrońcą Valencii, który udał się na mecz. Atleti nie dało rady. Straciło gola już w 26. sekundzie i cały czas było poza grą. Simeone został wyrzucony.

Barcelona prosi, by Camp Nou wypełniło się na derby z Espanyolem. Gorsza frekwencja na stadionie była ostatni raz dekadę temu. Tebas mógł trafić do Serie A i w roli dyrektora generalnego zarabiać milion rocznie. Rozlosowano ćwierćfinałowe pary koszykarskiego Pucharu Króla, gdzie Real zmierzy się z Unicają. Kontuzja wyrzuca Nadala z turnieju.

Mundo Deportivo

„Arthur daje OK” – Brazylijczyk z Gremio wybiera Barçę i może trafić latem do klubu, by zostać wypożyczonym. Ma 21 lat, jest środkowym pomocnikiem, klub oczekuje, że zamknie jego transfer w kwocie 25 milionów euro. Mascherano odchodzi i zostawia odciśnięte piętno na Barcelonie. Żegna się z klubem po 7,5 roku.

Pizjuán nie reanimowało Atlético. Zidane wskrzesi „zapomnianych”. Rafa Nadal odpada z powodu kontuzji w ćwierćfinale. Barcelona z Baskonią i Real z Unicają na otwarcie Pucharu Króla.

Sport

„Ze wszystkimi na Puchar” – Valverde chce sięgnąć po tytuł i nie oszczędza żadnego podstawowego gracza, by przeprowadzić remontadę w meczu z Espanyolem na Camp Nou. Bartomeu mówi, że jutrzejszy mecz jest bardzo ważny.

Marc Márquez i Ona Carbonell najlepszym sportowcami 2017 roku w Katalonii, a Gerard López najlepszym trenerem. Mascherano odchodzi. Wraca napięcie wokół Isco, ponieważ BBC sadza go na ławce. Nadal zrezygnował z powodu kontuzji.

Komentarze [16]

REKLAMA

2018.01.23, godz. 22:06, El Jarek / as.com, marca.com

Benítez: Jeśli działacze popierają zawodników, pojawia się problem

Fot. Getty Images

Rafa Benítez udzielił wywiadu magazynowi France Football. Trener Newcastle opowiedział o różnych aspektach prowadzenia drużyny, poruszając też pośrednio i bezpośrednio temat Realu Madryt.

– Prowadzenie gwiazd jest mocno inne, to inna robota. Jednak twoja praca w topowym klubie zależy przede wszystkim od osób, które są nad tobą. Jeśli działacze wspierają trenera, jest prosto. Jeśli działacze popierają zawodników, wtedy pojawia się wielki problem. To nawet trochę sprzeczne, bo jeśli zatrudniasz trenera, to w niego wierzysz, prawda? Dlatego on musi być wspierany. Kluczowe jest ustanowienie szacunku dla szkoleniowca. Jeśli piłkarze wiedzą, że trener ma wsparcie działaczy, wypełniają plan bez dyskusji. Jeśli tego nie czują, zaczynają tworzyć się pęknięcia, a pozycja trenera słabnie.

– Problem z Realem Madryt jest taki, że niezależnie co powiem, moje słowa zostaną zdeformowane, by stworzyć niepotrzebną polemikę. Mogę jedynie powiedzieć, że wszystkie ekipy, w jakich pracowałem, były dobrze prowadzone i przygotowane. Kiedy szkoleniowiec jest zwalniany zanim wypełni swój projekt, to dlatego, że prezes nie chce kontynuować jego planu. Jednak jeśli następca przedstawia te same zasady, a prezes je zatwierdza, wtedy on wie, że praca zwolnionego szkoleniowca była dobra, ale zwolnił go przez zewnętrzną presję.

– Powrót do Anglii nastąpił w dobrym momencie. Znalazłem miejsce, gdzie trener faktycznie odpowiada za pracę, jaką należy wykonać. Kiedy trener jest wspierany i nie ma wtrącania się, robi wszystko na swój sposób. Tego potrzebowałem, bycia liderem projektu.

Komentarze [23]

REKLAMA

2018.01.23, godz. 21:16, Leszczu / elbernabeu.com

Vinícius: Planuję pozostać we Flamengo

Fot. Getty Images

Vinícius Júnior nie ma zamiaru spieszyć się z przenosinami do stolicy Hiszpanii. Po potyczce z Cabofriense, w której młody Brazylijczyk zdobył zwycięską bramkę, udzielił wypowiedzi Globoesporte. 17-latek wie, że jest we Flamengo ważną postacią i z pewnością na początku w Realu Madryt jego rola będzie znacznie mniej istotna. Warto też dodać, że w tym roku występuje z numerem 10, co może mieć dla niego symboliczne znaczenie.

– Planuję pozostać we Flamengo i znacznie się rozwinąć. Chcę pomóc drużynie przez cały sezon. Nie wiem, co przyniesie przyszłość, ale jeśli zależałaby ona ode mnie, zostałbym we Flamengo, by pomóc tym, którzy zawsze mi pomagali. Mam wiele do zaoferowania – powiedział skrzydłowy.

Vinícius został piłkarzem Realu Madryt w maju ubiegłego roku, ale wstępnie uzgodniono, że zostanie we Flamengo do końca sezonu 2018/2019. Los Blancos zastrzegli sobie jednak możliwość wcześniejszego sprowadzenia go do Madrytu. Działacze i kibice Królewskich bacznie przyglądają się rozwojowi Brazylijczyka. W grudniu 2017 roku Júnior zwiedzał już miasto, w którym zamieszka w najbliższym czasie.

Komentarze [9]

REKLAMA

2018.01.23, godz. 20:23, Leszczu

Gil Manzano na rewanż z Leganés

Fot. Getty Images

Arbitrem jutrzejszego starcia między Realem Madryt a Leganés będzie Jesús Gil Manzano. 33-latek pochodzący z Extramadury był rozjemcą w osiemnastu spotkaniach ligowych Los Blancos. Łącznie wygrali oni piętnaście z nich, raz zremisowali i dwukrotnie schodzili z boiska jako przegrani. Ostatnie starcie z ich udziałem prowadził w lutym tego roku, gdy Królewscy pokonali u siebie Málagę 3:2. Wtedy sędzia popełnił sporo błędów, ale mylił się w obie strony.

Arbiter nie jest rzecz jasna anonimem także dla fanów jutrzejszego rywala Królewskich. Był rozjemcą w dwóch spotkaniach ekipy z Butarque. Zanotowała ona dwa remisy – z Las Palmas (1:1) i Atlético. W tym sezonie Gil Manzano prowadził dziesięć meczów Primera División. Pokazał w nich 60 żółtych kartek (średnio 6,00 na spotkanie), dwie czerwonye (0,20) i podyktował siedem rzutów karnych (0,70). W najwyższej klasie rozgrywkowej w Hiszpanii regularnie sędziuje od ponad pięciu lat, od 2014 roku posiada także uprawnienia międzynarodowe.

Jutro na liniach 33-latkowi pomogą Ángel Nevado Rodríguez i Javier Martínez Nicolás. W roli czwartego sędziego wystąpi Manuel García Gómez, funkcja delegata przypadnie natomiast Antonio Rubinosowi Pérezowi.

Komentarze [4]

REKLAMA

2018.01.23, godz. 19:48, Mateo

Unicaja rywalem Realu Madryt w koszykarskim Pucharze Króla

Fot. Planeta ACB

Za nami losowanie par ćwierćfinałowych koszykarskiego Pucharu Króla. Real Madryt, który był jednym z rozstawionych zespołów, trafił na Unicaję. Królewscy meczem z Andaluzyjczykami rozpoczną walkę o tytuł, który trafiał w ich ręce w poprzednich czterech latach. Tegoroczne zmagania zostaną rozegrane na Wyspach Kanaryjskich. Mecze ćwierćfinałowe zaplanowano na 15 i 16 lutego. Blancos, jeśli uda im się pokonać Unicaję, trafią na zwycięzcę pojedynku Valencia – Tenerife.

Do drugiej części drabinki trafiły Barcelona, Baskonia, Fuenlabrada i Gran Ganaria. Baskowie zmierzą się z Katalończykami, a Fuenlabrada, która jest rewelacją rozgrywek Ligi Endesa, zmierzy się z gospodarzami – Gran Canarią. Niemożliwy do powtórzenia jest zeszłoroczny finał. Wtedy Real Madryt w decydującym spotkaniu rywalizował z Valencią. Teraz taki pojedynek jest możliwy już w półfinale. Królewscy mają najwięcej Pucharów Króla na koncie, bo aż 27. Druga w klasyfikacji Barcelona ma o cztery te trofea mniej. Za Katalończykami jest prawdziwa przepaść. Trzeci Joventut zaledwie ośmiokrotnie wygrywał te rozgrywki.


Ćwierćfinały koszykarskiego Pucharu Króla
Valencia Tenerife
Real Madryt Unicaja
Barcelona Baskonia
Fuenlabrada Gran Canaria

Komentarze [0]

REKLAMA
 

- Archiwum -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama