REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2019.05.25, godz. 10:26, Kristobal / elbernabeu.com

Villas-Boas: Nie ma wielu takich piłkarzy, jak Bale

Fot. Getty Images

André Villas-Boas, były trener Tottenhamu, w którym miał okazję pracować z Garethem Bale'em, udzielił wywiadu Marce, w którym poruszył temat właśnie swojego byłego podopiecznego. Portugalczyk uważa, że atakujący Królewskich wciąż jest topowym graczem i nie powinno się go wypychać z klubu. Poniżej przedstawiamy jego wypowiedzi.

– To na pewno jest dla niego trudny moment. Był kluczowy w wielu triumfach i w każdym meczu, w którym tylko dostawał wolną rękę. Jego CV w Realu Madryt mówi samo za siebie i jeśli kibice żywią do niego tak negatywne uczucia, to musi to być związane z wymaganiami w tym klubie.

– Zdolność do adaptacji? Real Madryt ma na każdej pozycji zawodników klasy światowej i trudno się dopasować do takiej układanki. Bale to jednak zawodnik z topu i może poprawić grę każdej drużyny na świecie.

– Jego odejście nie byłoby pierwszym w historii tego klubu, gdy zasłużony piłkarz, kluczowy w zdobywanych tytułach, jest wypychany.

– Nie ma na rynku wielu takich piłkarzy, jak Gareth, nawet pomimo faktu, że Real Madryt ma wystarczające środki na kupienie kogokolwiek.

Komentarze [8]

REKLAMA

2019.05.25, godz. 09:29, El Jarek / telegraaf.nl

„Sprzedaż z opcją odkupu może być wyborem dla mnie”

Fot. Getty Images

Przyszłość Martina Ødegaarda to jeden z gorętszych tematów dotyczących zawodników powracających do Realu Madryt. W tym sezonie w Vitesse pomocnik w 37 meczach zaliczył 11 goli i 12 asyst, będąc jednym z wyróżniających się zawodników Eredivisie. Sam 20-latek wie, że tego lata musi ponownie zastanowić się nad najlepszą dla siebie decyzją. Przedstawiamy opublikowany z nim wywiad w dzienniku De Telegraaf.

Co jest dla ciebie najlepsze?
Muszę dalej zaliczać minuty na wysokim poziomie. Ten rok był dla mnie dobry. Teraz chcę postawić kolejny krok w mojej karierze. Chodzi mi o to, że chcę grać jeszcze lepiej. Nie mówię, że chcę opuścić tę ligę czy w niej zostać… To piłka i nigdy nie wiadomo, co się wydarzy.

Mówisz tak o lidze, bo Ajax jest dla ciebie realną opcją?
[śmiech] Nie wiem, czy naprawdę są zainteresowani. Ja się na tym nie skupiam. Mój agent poinformuje mnie o tym po sezonie. Musimy też zobaczyć, czego będą chcieli w Realu Madryt i podjąć wspólną decyzję.

Real Madryt zapewne pozostaje twoim marzeniem, ale czy faktycznie możliwy jest w tym roku transfer ze sprzedażą?
Real Madryt na przykład często stosuje wobec graczy sprzedaż z opcją odkupu. To może być wybór dla mnie, może nią być też wypożyczenie. Jednak to będzie zależeć od tego, co oni będą czuli i jakie będzie inne zainteresowanie innych klubów.

Komentarze [8]

REKLAMA

2019.05.25, godz. 08:32, Banan / as.com

Robben: Powodem odejścia z Realu był nie tylko transfer Ronaldo

Fot. Getty Images

Mija już 10 lat od momentu, w którym Arjen Robben, opuścił Królewskich. Holender, który po finale pucharu Niemiec z Lipskiem po dekadzie pożegna się z Bayernem, udzielił ostatnio kilku wypowiedzi między innymi na temat swojego odejścia z Realu Madryt.

– Powodem mojej decyzji był nie tylko transfer Ronaldo. Florentino wrócił na stanowisko prezesa, a potem pozyskał Cristiano oraz Kakę, Benzemę czy Xabiego Alonso. Klub wydał tyle pieniędzy, że niektórym powiedziano, iż muszą odejść, by zrekompensować sobie część kosztów. Było mi żal, bo miałem dobre relacje z Pellegrinim i prawdopodobnie spędziłem najlepszy okres przygotowawczy w karierze.

– W obliczu powrotu Florentino moja sytuacja była trudna. Czułem się w Realu naprawdę dobrze i grałem na wysokim poziomie. Kiedy jednak polityka wchodzi w grę, nie masz realnej szansy. Musisz decydować, czy mimo wszystko chcesz próbować podjąć walkę czy kontynuować karierę w innym miejscu.

– Decyzja nie była łatwa. Chodziło przecież o odejście z tak wielkiego klubu, jak Real Madryt. Nie było jednak drogi powrotnej. Bayern nie miał w tamtym czasie aż tak mocnej pozycji w Europie. Moim celem było natomiast wygranie Ligi Mistrzów. Chciałem udowodnić, że jestem wystarczająco dobry, by to osiągnąć. Koniec końców przenosiny do Bawarii były moją najlepszą decyzją w karierze.

Komentarze [11]

REKLAMA

2019.05.25, godz. 00:36, El Jarek

Dzisiejsze okładki

Fot. RealMadryt.pl

Finał Pucharu Króla to główny temat na sobotnich okładkach najważniejszych dzienników sportowych w Hiszpanii.

MARCA

„Gra o tron - ostatni odcinek” – MARCA, nawiązując do popularnego serialu, informuje, że Barcelona szuka swojego piątego Pucharu Króla z rzędu, a Valencia chce zdobyć tytuł na swoje stulecie. Do tego wzmianka, że Messi zdobył swój 6. Złoty But.

Na górze: Ramos powiedział Florentino, że rozważa odejście z Realu.

AS

„Puchar przeprosin albo Puchar nadziei” – AS wyróżnia dzisiejszy finał Pucharu Króla. W Hiszpanii mecz pokaże telewizja publiczna, chociaż sędzia nakazał powtórzenie przetargu. Wypowiedzi pod tytułem – Valverde: „Nie ma co uciekać od czegokolwiek, trzeba wyjść po wszystko”; Marcelino: „Powinniśmy postarać się, żeby Messi mało uczestniczył w grze”; Messi: „Brak zwycięstwa w finale pogorszyłby nasz stan”.

Na górze: Ramos rozważa odejście i ma oferty – Hiszpan pozostaje skłócony z Florentino, a chcą go Chiny, Juventus i kluby z Premier League.

Poza tym na dole: Čeferin mówi, że gdyby zależało to od niego, nie zmieniałby niczego w Lidze Mistrzów; wielki etap Landy w Giro d'Italia; kierowca Oriol Servià potwierdza, że Alonso nie chciał odkupić jego miejsca w wyścigu w Indianapolis.

Mundo Deportivo

„Messi (pozostaje) zraniony” – Mundo Deportivo wyróżnia wczorajsze wypowiedzi Argentyńczyka: „Mecz w Liverpoolu był ciężkim ciosem, to było żenujące i musimy przeprosić”; „Chciałbym, żeby Valverde został. Wina nie jest jego, winni byli zawodnicy”. Do tego finał Copa del Rey: Puchar jako terapia – pokonać traumę z Anfield poprzez dziewiąty dublet w historii. Do tego informacja: Leo Złotym Butem – Mbappé skończył z 33 golami i Messi (36) wygrywa to trofeum po raz szósty.

Poza tym na dole: Sergio Ramos myśli o odejściu; zagadkowy Neymar mówi, że lubi podejmować nowe wyzwania; Diego López stwierdza, że Rubi dał drużynie wiarę; kolarz Landa odrobił część strat do Roglicia i Nibaliego.

Sport

„Messi wygłasza opinię w sprawie Valverde” – Sport cytuje Argentyńczyka, który przed wielkim finałem broni trenera: „Chciałbym, żeby Valverde został. On nie miał winy na Anfield”; „Przepraszam za brak rywalizacji w Liverpoolu. To było żenujące. Przeszli się po nas”.

Dolna część tytułu: „Ale nie w sprawie Griezmanna” – na pytanie czy drużyna chciałaby przyjścia Francuza, Leo odpowiedział twardo: „Nie wypowiadamy się”. Do tego wzmianka, że Argentyńczyk zdobył swój 6. Złoty But.

Komentarze [24]

REKLAMA

2019.05.24, godz. 21:30, El Jarek / RealMadridTV

„Tej piłki nie uderzyłem głową, uderzyłem ją duszą”

Fot. RealMadridTV

Dziś mija pięć lat od zdobycia przez Real Madryt La Décimy, czyli dziesiątego Pucharu Europy w jego historii. Poza Carlo Ancelottim, który prowadził wtedy drużynę, na temat tamtego finału dla klubowej telewizji wypowiedział się Sergio Ramos, który w doliczonym czasie gry do drugiej połowy zdobył bramkę na 1:1.

– Minęło 5 lat, ale wydaje się, jakby działo się to wczoraj. W futbolu wszystko idzie bardzo szybko, ale to nie przestaje nas emocjonować. Wtedy zmieniła się historia naszego klubu, bo od dawna nie zdobywał on Ligi Mistrzów. Był to też mój pierwszy Puchar Europy, a zdobyty został, gdy już praktycznie wszystko było przegrane.

– Po tamtym momencie powiedziałem mamie, że teraz mogę już umrzeć w spokoju. Myślę, że tak, że to był najlepszy gol w mojej karierze z powodu tego, co reprezentuje nie tylko dla mnie, ale też całego futbolu i naszego klubu.

– Jestem wielkim optymistą i zawsze do ostatniej sekundy myślę, że coś jest możliwe. Marzyłem, żeby nadeszła ta perfekcyjna piłka, bym mógł ją uderzyć i żeby wpadła do siatki. Powiedziane i zrobione: świetna piłka od mojego brata Modricia, który sprawił, że frunęła, a ja ruszyłem tam, gdzie miałem ruszyć. Tej piłki nie uderzyłem głową, uderzyłem ją duszą.

– Co powiedział mi Iker, gdy mnie uściskał? „Bracie, jesteś pier**lonym szefem, kocham cię” [śmiech]. Tak się wyraził! Mam wobec Ikera wyjątkowe uczucia po wielu latach znajomości. Jesteśmy bardzo dobrymi przyjaciółmi.

– Przemowa przed dogrywką? Zazwyczaj w tych chwilach przemawia trener, ale ja osobiście też lubię wtedy dodać coś od siebie. Powiedziałem, że niezależnie co się zdarzy, możemy wracać do domu z podniesionymi głowami, bo na boisku daliśmy z siebie wszystko.

– Dedykacja była wtedy dla mojej partnerki Pilar i Sergio, który dopiero się urodził. Cała moja rodzina była na stadionie poza Pilar i Sergio, bo z powodu porodu odbywającego się w terminie tak bliskim finałowi nie mogli na niego polecieć. Wszystkie tamte gesty były dla nich. Do tego te palce kierowane do góry dotyczyły moich dziadków, dla których zawsze mam wiele uczuć. Do dzisiaj, gdy po golach patrzę do góry, myślę o nich. Dziadek powtarzał, że kiedyś umrze i pewnie nie zdąży zobaczyć, jak wygrywam Ligę Mistrzów.

– Spełnione marzenie? Nigdy nie przestawałem marzyć i pracować na stałym poziomie, zachowując nadzieję na zdobycie Ligi Mistrzów. Nigdy nie straciłem tej nadziei. Co do finałów, ich się nie rozgrywa, je się wygrywa. My mieliśmy szczęście rozegrać wiele finałów w Lidze Mistrzów i wygraliśmy większość z nich.

– Prezes przed odlotem do Lizbony powiedział mi na lotnisku, że całe nadzieje pokłada we mnie? Z jego strony to był bardzo sympatyczny gest. Takie słowa sprawiają, że czujesz się odrobinę ważniejszy. Potem mogłem przekazać tą pewność siebie grupie i oprzeć się na tym w ważnych momentach. Ta fuzja na końcu przyniosła nam nagrodę.

– Gol, który przeszedł do historii? To już zawsze będzie gol, który zapisał się w historii. To była praca drużynowa i wiele poświęcenia grupa, a cała ta historia musiała zakończyć się takim wynikiem. Gola strzeliłem ja, ale do historii przejdziemy jako drużyna, nie tylko z powodu bramki Sergio Ramosa.

Komentarze [11]

REKLAMA
 

- Archiwum -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama